samo miasteczko jest szare jak papier(w czasach komuny)jedynymi
miejscami gdzie mozna zjesc i sie napic to "case"i"elme hall
hotel".W tym drugim sa organizowane dyskoteki conajmniej raz w
tygodniu.Co do mieszkancow,ktorzy tutaj mieszkaja to zdanie mam
podzielone.Pozdro.faizal.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.