czy mozna latwo zwolnic pracownika w tesco Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • pracuje w tesco od niedawna i zastanawiam sie czy latwo mozna tutaj zwolnic
    pracownika tak jak w polsce ? i jakie sa procedury zwolnienia pracownika ?
    jak ktos cos wie na ten temat to bede wdzieczny za komentarze w tej sprawie.
    • Gość: .................. IP: *.popl.cable.ntl.com 20.10.08, 18:09
      po dostaniu kontraktu mozesz sie zaczac spokojne opierda.....
      wkrotce trafisz na lajtowa alejke i sie do tego przyzwyczaja
      nie powiedza slowa
      tylko przetrzymaj pierwszy okres
      sprawdzone :)
    • Tesco do tej pory zasady nie zwalniało ludzi mających stały
      kontrakt. O ile ktos nie kradł, nie przychodził pijany, nie miał
      notorycznych nieusprawiedliwionych absencji, nie bił się, własciwie
      nie było szans na jego zwolnienie. Ma to swoje dobre strony, bo
      człowiek jest pewien etatu, ale i też złe, bo ulega się swoistej
      demoralizacji, widząc cały czas wokoło siebie totalnych nierobów,
      nic, absolutnie nic nierobiących, a i tak pewnych swej posady.

      Uwaga zasadnicza jest taka, że w Wielkiej Brytanii zaczyna się
      autentyczna recesja i kłopoty gospodarcze. Nie wiem jak Tesco na to
      zareaguje, ale wydaje mi się że jedną z możliwych reakcji może być
      rezygnacja z dotychczasowej polityki personalnej.
      • Gość: bolo IP: *.one2one.net 25.10.08, 16:18
        dobrze dobrze,
        zadnej polityki personalnej nie zmienia z powodu kryzysu, zreszta
        naczytales sie w gazetach o tym mitycznym kryzysie jakby to byl
        koniec swiata - bzdura, gorsza koniunktura i tyle, za 2 lata minie
        poza tym czy kryzys czy nie ludzie beda kupowac w tesco. nie boj sie
        jakby mieli zaostrzyc polityke pers to by juz daaawno to zrobili bez
        patrzenia. to jest inna mentalnosc , w Polsce nie spodobasz sie
        kierownikowi to wylatujesz

        co do zwolnienia - nie mam pewnosci, nie wiem, wydaje mi sie ze
        Polaka taki sklep nie moze zwolnic bez zgody gory - tych ktorzy nas
        tam wysylaja. To nie sklepy nam daja prace w zasadzie tylko jestesmy
        im narzucani.
        • Możesz podać źródło informacji zawartych w ostatnim zdaniu?
          • Gość: bolo IP: 149.254.200.* 26.10.08, 14:08
            nie mam konkretnego zrodla, biore to na podstawie obserwacji relacji
            jakie tu sa - w sklepie.
            co widze: przyjezdza trojka Polakow - szefostwo sklepu nigdy ich
            nawet wczesniej nie widzialo, nie robilo zadnego interview itp.,
            maja tylko takie informacje o Polakach jakie sami im podamy jeszcze
            w Polsce. co ty myslisz, ze oni tu sie strasznie ciesza ze jacys
            ludzie nadjechali z obcego kraju. wydaje mi sie ze chetnie by sie
            nas pozbyli gdyby mogli. wiem ze Polacy lepiej pracuja ale bez
            przesady.
            poza tym niedawno jeden facet Polak troche narozrabial (m.in.
            kradziez, nagminne spoznianie sie, opuszczanie nocek) i mial byc
            zwolniony ale co sie okazalo - ze nie mozna go zwolnic. personal
            manager cos tam mowil o polityce tesco itd itp. gdyby byl Anglikiem
            wylecialby bez gadania.
            • z tym, że procedura prawdopodobnie wygląda tak, że:
              - dany sklep składa "zapotrzebowanie na pracowników nocnych" w
              Indiach/Bangladeszu/Pakistanie czy gdzieś tam;
              - po "bliżej nieokreślonym czasie" sklep nawiedza grupka nowych pracowników.

              Jako że w Anglii panuje konkretny bałagan biurokratyczny, a już w szczególności
              w naszym Tesco, nie była tutaj znana ani konkretna data, ani liczba przyjazdu
              nowych, nie mówiąc już o nazwiskach. (a może to zależy od "obrotności" i
              inteligencji Personnel Manager/Store Manager danego sklepu?)

              Muszę przyznać, że to co napisałeś o tym polaku jest ciekawe. Masz jakieś
              bliższe detale? Wyniki procedur? Oficjalne uzasadnienia?
            • Gość: Jakobh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 01:41
              na srodku sklepu.
        • > co do zwolnienia - nie mam pewnosci, nie wiem, wydaje mi sie ze
          > Polaka taki sklep nie moze zwolnic bez zgody gory - tych ktorzy nas
          > tam wysylaja. To nie sklepy nam daja prace w zasadzie tylko jestesmy
          > im narzucani.

          heh, crm nie ma tu nic do rzeczy.
          Sprawa jest banalnie prosta - jest kraj jak PL, skąd kupa ludzi chce wyjechac do
          jukeja do pracy. tesco w jukeju ma ciagły problem kadrowy. crm się zobowiązuje
          że np. ludzie którzy tutaj dotrą przepracują w wybranym tesco minimum rok, bedą
          spełniali odpowiednie warunki fizyczne, będą znali podstawy angielskiego... crm
          takich ludzi znajduje, odpowiednio na nas zarabiając (generalnie w opłatach
          mieszkaniowych). i to jest jedynie tego rodzaju powiązanie, innego nie ma. Niby
          jak miałoby to wyglądać - przykładowy Jonathan, store manager dzwoni do
          przykładowej pani Krysi z agencji że "kowalski nie przychodzi już trzeci dzien,
          nowak zjada nam dziennie kilogram winogron i my już ich tutaj nie chcemy" ??
          bzdura. crm też nas tak na prawdę nie zna, bo jedyne co ma to kopie dokumentów
          potrzebnych do odpowiedniej rejestracji, trochę danych z polski podanych przy
          rekrutacji i tyle.
          • Gość: czacha73 IP: *.range86-154.btcentralplus.com 29.10.08, 16:18
            A co z tym wszystkim wspólnego ma CRM ? :) To nie CRM rekrutuje tylko TESCO
            Polska. CRM jest tylko i wyłącznie agencją nieruchomości ściśle powiązaną z
            TESCO UK.
            "crm się zobowiązuje że np. ludzie którzy tutaj dotrą przepracują w wybranym
            tesco minimum rok, bedą spełniali odpowiednie warunki fizyczne, będą znali
            podstawy angielskiego... crm takich ludzi znajduje, odpowiednio na nas
            zarabiając ..."

            BZDURA
    • Gość: teskowiczka IP: *.vjnxx2.dynamic.dsl.tele.dk 31.10.08, 16:07
      widze ze w odpowiedziach odbiegacie od zadanego pytania, ktore brzmi
      >>czy latwo zwolnic pracownika w tesco>>
      otoz nie
      jezeli masz kontrakt na stale - a taki masz, to tesko obowiazuja
      procedury, nie moga zwolnic cie bez podania przyczyny, a nawet jesli
      przyczyna jest , tez nie moga zwolnic cie od razu, musza najpierw
      nieoficjalnie powiedziec co im nie pasuje w twojej pracy, czy
      zachowaniu, nieobecnosciach, potem jest oficjalne spotkanie z team
      leaderem i menagerem z protokolem spotakania, podpisanym przez
      wszystkich tl, m, i ciebie! wyglada to mw tak.
      -ostatnio zauwazylismy ze masz problemy z....
      -co ty na to..?
      -czy masz jakies problemy poza praca?
      - czy mozemy ci pomoc?
      -jak chcesz rozwiazac ten problem?
      -*zapewnienie* my zrobimy wszystko aby ci pomoc.

      I daja Ci czas, najczesciej 2 tygodnie aby to zmienic, jesli chodzi
      o nieobecnosci to wiecej bo aby statystyki im sie wyrownaly trzeba
      troche czasu.

      Ja mialam wlasnie taka rozmowe, ale po pierewszej sama sie zwolnilam.

      Jednak z tego co mie wiadomo, to gdybym nie zmianila swojego
      zachowania, *czyli nieobecnosci i podobno wolniejsza praca niz inni,
      co uwazam za bzdure, bo jak juz bylam;) to pracaowalam lepiej niz
      pakistancy, anglicy i zawsze na rowni z innymi polakami, ale do
      czegos jeszcze musieli sie doczepic aby w protokole byl jeszcze
      jakic slad.* czekalaby mnie jeszcze jedna taka rozmowa, kolejna
      szansa, a dopiero potem wymowienie.

      Wiec jesli chodzisz do pracy i nawet jesli zdaza sie czasem
      zwolnienie z powodu jakiejs *choroby* bez zwolnienia lekarskiego to
      nie ma biedy, mozesz nie przychodzic do pracy 3 dni bez zwolnienia
      lekarskkiego, wystarczy zadzwonic do tesko jakies 4h przed twoja
      zmiana, ale nie mozna przesadzac, bo wezma na dywanik;) i zacznie
      sie procedura......
      • Gość: gosc IP: *.glfd.adsl.virgin.net 01.12.08, 17:05
        a co powiecie o rzucaniu pudelek do cage?czy za to moga zwolnic?
        • Kogo mu my tam wysyłamy, bez obrazy, ale otrzeźwiej. Nie wiem co byś musiał
          zrobić, że cię zwolnili. Ja w nocy za....łem, bo miałem dość słuchania glupot
          menagiera, czas wieeeeeeeeele szybciej leciał, schudlem i nabralem krzepkosci.
          Potem sie zwolnielem (pod 6 miesiecach) i dziekuje bardzo.
          Acha, spalem 4 do 5h, za dnia bylem calkiem wyjebany, ale tylko chwilami, wiec
          sporo moglem robic. Generalnie na krotka mete tez polecam taka senna diete.
      • Gość: dan IP: *.nrth.cable.ntl.com 22.03.09, 10:56
        mozna nie przyjsc do pracy przez tydzien bez zwolnienia lekarskiego (a za
        pierwsze 3 dni nie placa). Wiem bo tak zrobilem i nic sie nie stalo, oprocz
        glupkowatego spotkania i pytania jak moga mi pomoc.
    • Gość: danger IP: 92.14.253.* 14.01.09, 21:43
      jak jestes angolem to nie latwo, a jak jestes obcokrajowcem, zwlaszcza bez
      znajomosci jezyka to zdecydowanie latwiej.
    • Gość: tescowicz IP: *.lutn.cable.ntl.com 15.03.09, 17:48
      jesli będą cie poganiac to zwolnij i przestan sie wyrabiac wtedy
      przestana i dadza ci spokój sprawdzone i testowane wielokrotnie z
      róznymi manago, jesli spyta sie czy mozesz przyspieszyc powiedz ze
      nie wtedy zrobi dziwna minke i pójdzie sobie przez kilka dni nie
      bedzie sie odzywal obrazony a ty juz zawsze bedziesz mial spokój az
      do nastepnego nowego managera:) pozdrawiam
    • Gość: Aga IP: *.range86-148.btcentralplus.com 10.04.09, 15:16
      hmmm...mozna tu napisac rozprawke:)Powiem jedno...u nas w tesco
      nawet zlapali na kradziezach i nikt nie zostal zwolniony.W
      kontrakcie masz 5 disciplinary warning.Oczywiscie mozna je
      przeskoczyc ale nie roia tego czeso.Nie martw sie!Tesco to ostatnia
      firma gdzie zwalniaje pracownikow nawet za ich
      wykroczenia.Uwierz,pracuje w tesco ponad 3 laa i troche widzialam.
    • Gość: Nott's IP: *.nott.cable.ntl.com 25.04.09, 10:33
      Ja ze swojego doswiadczenia wiem ze jak pracujesz dobrze to oni przymykaja oko
      na rozne sprawy;)
    • Z tego co sie orjetuje to zwolnienie z tesco nie jest takie latwe znam przypadek
      kiedy fakt anglik robil rozne rzeczy zeby go zwolnili i nie udawalo mu sie wiec
      tak naprawde trzeba chyba samemu sie zwolnic zeby odejsc z tesco. Chodz mi
      menager powiedzial jak chcial mi zmienic offy ze jak sie nie zgodze to mnie
      zwolni ale to chyba mnie tylko straszyl.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.