Dodaj do ulubionych

czy mozna latwo zwolnic pracownika w tesco

IP: *.zone4.bethere.co.uk 20.10.08, 15:29
pracuje w tesco od niedawna i zastanawiam sie czy latwo mozna tutaj zwolnic
pracownika tak jak w polsce ? i jakie sa procedury zwolnienia pracownika ?
jak ktos cos wie na ten temat to bede wdzieczny za komentarze w tej sprawie.
Edytor zaawansowany
  • Gość: .................. IP: *.popl.cable.ntl.com 20.10.08, 18:09
    po dostaniu kontraktu mozesz sie zaczac spokojne opierda.....
    wkrotce trafisz na lajtowa alejke i sie do tego przyzwyczaja
    nie powiedza slowa
    tylko przetrzymaj pierwszy okres
    sprawdzone :)
  • Gość: gosc IP: *.zone4.bethere.co.uk 20.10.08, 19:48
    dostalem kontrakt ale mowia ze sie nie staram a ja pracuje jak inni nawet
    szybciej i lepiej a oni swoje. mowia ze jak sie nie bede bardziej przykladal to
    nie bede potrzebny . co to znaczy ? ze mnie zwolnia ? czy przerzuca na inna alejke ?
  • 21.10.08, 08:53
    Spokojnie. Takich "technik" próbują z każdym, aby wybadać czy jesteś odporna/ny
    psychicznie. Przetrzymasz to się odczepią, będziesz się przejmować - to naciski
    się będą nasilać.

    Co do zwolnienia pracownika:
    Ciebie jak i Tesco obowiązuje okres wypowiedzenia, więc jak będą chcieli kogoś
    zwolnić to zwolnią.
    Rzeczywistość jest jednak inna. Jako pracownicy, w porównaniu do anglików,
    szkotów, pakistańczyków czy innych -- jesteśmy najlepsi,(czyt.
    najszybciej/najciężej pracujemy), managerowie widząc to starają się wycisnąć
    jeszcze więcej, i uwierz mi, raczej nie planują zwolnić takiego "złotka".

    W naszym sklepie managerowie "jakby trochę się przebudzili". Powodem była,
    prawdopodobnie, "migracja" rodaków (czy to z powrotem do Polski czy też w
    kierunku innej pracy, tutaj na miejscu) oraz ogólna sytuacja na rynku pracy
    (czyt. brak chętnych do pracy na zmianie nocnej).

    Pozdrawiam
  • Gość: tereska IP: *.40.58.111.sub.mbb.three.co.uk 21.10.08, 13:02
    Jezeli nie sickujesz czesto a najlepiej wcale to napewno cie nie zwolnia a jezeli jakis manager ci powie ze za wolno pracujesz to sie go zapytaj jakie sa normy i ile powinienes zrobic w ciagu godziny niech ci to pokaze na papierze wiem ze sa takie normy ale oni nie maja o nich zielonego pojecia ja jestem w tesco juz dwa lata i ani razu nie mialam zadnego warninga i zadnych wiekszych problemow a uwierz nie zawsze sie przykladam ale codziennie jestem w pracy w pracy i staram sie nie opuszczac wiec nie maja sie tak naprawde do czego przyczepic
  • Gość: gosc IP: *.zone4.bethere.co.uk 21.10.08, 18:15
    dzieki za odpowiedzi jezeli to jakis sprawdzian moich mozliwosci to mam nadzieje
    ze nie potrwa dlugo. potrafie ciezko pracowac ale jak sie dopiero zaczyna prace
    w tesco to nie jest latwo sie polapac gdzie co jest.zobaczymy jak bedzie .
    dzieki i pozdrawiam ;-)
  • Gość: m IP: 83.18.131.* 22.10.08, 12:09
    moga ci wskoczyć na pędzel, najwazniejsze bys przychodził trzeźwy,
    nie spóźniał sie i by cie nie przyłapali na kradziezy
  • Gość: mianle IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.10.08, 06:58
    czylli krasc, tylko nie dac sie zlapac? \\;)
  • Gość: m. IP: 83.18.131.* 23.10.08, 07:03
    a nie robisz tak?
  • Gość: mianle IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.10.08, 07:45
    nie - a ty
  • Gość: m. IP: 83.18.131.* 23.10.08, 10:57
    zawsze i codziennie
  • 23.10.08, 11:43
    Gość portalu: m. napisał(a):

    > zawsze i codziennie



    i szanuje Ciebie za to - pozdrawiam
  • Gość: mianle IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.10.08, 11:44
    ja tez
  • Gość: m. IP: 83.18.131.* 23.10.08, 18:59
    dziekuję. staram sie jak mogę
  • Gość: tomek IP: *.wfd78a.dsl.pol.co.uk 08.11.08, 20:28
    jestem pod wrażeniem - b. dobre
  • Gość: gosc IP: *.zone2.bethere.co.uk 05.01.09, 12:31
    absolutnie niesprawdzone,ja dostalam kontrakt a ze sie nie wyrabiam
    jestem wykanczana psychicznie przez menagera a dostawy
    zarabiste..wrr groza zwolnieniem co obic moze ktos doradzi?
  • 24.10.08, 19:18
    Tesco do tej pory zasady nie zwalniało ludzi mających stały
    kontrakt. O ile ktos nie kradł, nie przychodził pijany, nie miał
    notorycznych nieusprawiedliwionych absencji, nie bił się, własciwie
    nie było szans na jego zwolnienie. Ma to swoje dobre strony, bo
    człowiek jest pewien etatu, ale i też złe, bo ulega się swoistej
    demoralizacji, widząc cały czas wokoło siebie totalnych nierobów,
    nic, absolutnie nic nierobiących, a i tak pewnych swej posady.

    Uwaga zasadnicza jest taka, że w Wielkiej Brytanii zaczyna się
    autentyczna recesja i kłopoty gospodarcze. Nie wiem jak Tesco na to
    zareaguje, ale wydaje mi się że jedną z możliwych reakcji może być
    rezygnacja z dotychczasowej polityki personalnej.
  • Gość: bolo IP: *.one2one.net 25.10.08, 16:18
    dobrze dobrze,
    zadnej polityki personalnej nie zmienia z powodu kryzysu, zreszta
    naczytales sie w gazetach o tym mitycznym kryzysie jakby to byl
    koniec swiata - bzdura, gorsza koniunktura i tyle, za 2 lata minie
    poza tym czy kryzys czy nie ludzie beda kupowac w tesco. nie boj sie
    jakby mieli zaostrzyc polityke pers to by juz daaawno to zrobili bez
    patrzenia. to jest inna mentalnosc , w Polsce nie spodobasz sie
    kierownikowi to wylatujesz

    co do zwolnienia - nie mam pewnosci, nie wiem, wydaje mi sie ze
    Polaka taki sklep nie moze zwolnic bez zgody gory - tych ktorzy nas
    tam wysylaja. To nie sklepy nam daja prace w zasadzie tylko jestesmy
    im narzucani.
  • 26.10.08, 08:33
    Możesz podać źródło informacji zawartych w ostatnim zdaniu?
  • Gość: bolo IP: 149.254.200.* 26.10.08, 14:08
    nie mam konkretnego zrodla, biore to na podstawie obserwacji relacji
    jakie tu sa - w sklepie.
    co widze: przyjezdza trojka Polakow - szefostwo sklepu nigdy ich
    nawet wczesniej nie widzialo, nie robilo zadnego interview itp.,
    maja tylko takie informacje o Polakach jakie sami im podamy jeszcze
    w Polsce. co ty myslisz, ze oni tu sie strasznie ciesza ze jacys
    ludzie nadjechali z obcego kraju. wydaje mi sie ze chetnie by sie
    nas pozbyli gdyby mogli. wiem ze Polacy lepiej pracuja ale bez
    przesady.
    poza tym niedawno jeden facet Polak troche narozrabial (m.in.
    kradziez, nagminne spoznianie sie, opuszczanie nocek) i mial byc
    zwolniony ale co sie okazalo - ze nie mozna go zwolnic. personal
    manager cos tam mowil o polityce tesco itd itp. gdyby byl Anglikiem
    wylecialby bez gadania.
  • 26.10.08, 15:16
    z tym, że procedura prawdopodobnie wygląda tak, że:
    - dany sklep składa "zapotrzebowanie na pracowników nocnych" w
    Indiach/Bangladeszu/Pakistanie czy gdzieś tam;
    - po "bliżej nieokreślonym czasie" sklep nawiedza grupka nowych pracowników.

    Jako że w Anglii panuje konkretny bałagan biurokratyczny, a już w szczególności
    w naszym Tesco, nie była tutaj znana ani konkretna data, ani liczba przyjazdu
    nowych, nie mówiąc już o nazwiskach. (a może to zależy od "obrotności" i
    inteligencji Personnel Manager/Store Manager danego sklepu?)

    Muszę przyznać, że to co napisałeś o tym polaku jest ciekawe. Masz jakieś
    bliższe detale? Wyniki procedur? Oficjalne uzasadnienia?
  • Gość: Jakobh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 01:41
    na srodku sklepu.
  • 29.10.08, 11:41
    > co do zwolnienia - nie mam pewnosci, nie wiem, wydaje mi sie ze
    > Polaka taki sklep nie moze zwolnic bez zgody gory - tych ktorzy nas
    > tam wysylaja. To nie sklepy nam daja prace w zasadzie tylko jestesmy
    > im narzucani.

    heh, crm nie ma tu nic do rzeczy.
    Sprawa jest banalnie prosta - jest kraj jak PL, skąd kupa ludzi chce wyjechac do
    jukeja do pracy. tesco w jukeju ma ciagły problem kadrowy. crm się zobowiązuje
    że np. ludzie którzy tutaj dotrą przepracują w wybranym tesco minimum rok, bedą
    spełniali odpowiednie warunki fizyczne, będą znali podstawy angielskiego... crm
    takich ludzi znajduje, odpowiednio na nas zarabiając (generalnie w opłatach
    mieszkaniowych). i to jest jedynie tego rodzaju powiązanie, innego nie ma. Niby
    jak miałoby to wyglądać - przykładowy Jonathan, store manager dzwoni do
    przykładowej pani Krysi z agencji że "kowalski nie przychodzi już trzeci dzien,
    nowak zjada nam dziennie kilogram winogron i my już ich tutaj nie chcemy" ??
    bzdura. crm też nas tak na prawdę nie zna, bo jedyne co ma to kopie dokumentów
    potrzebnych do odpowiedniej rejestracji, trochę danych z polski podanych przy
    rekrutacji i tyle.
  • Gość: czacha73 IP: *.range86-154.btcentralplus.com 29.10.08, 16:18
    A co z tym wszystkim wspólnego ma CRM ? :) To nie CRM rekrutuje tylko TESCO
    Polska. CRM jest tylko i wyłącznie agencją nieruchomości ściśle powiązaną z
    TESCO UK.
    "crm się zobowiązuje że np. ludzie którzy tutaj dotrą przepracują w wybranym
    tesco minimum rok, bedą spełniali odpowiednie warunki fizyczne, będą znali
    podstawy angielskiego... crm takich ludzi znajduje, odpowiednio na nas
    zarabiając ..."

    BZDURA
  • Gość: teskowiczka IP: *.vjnxx2.dynamic.dsl.tele.dk 31.10.08, 16:07
    widze ze w odpowiedziach odbiegacie od zadanego pytania, ktore brzmi
    >>czy latwo zwolnic pracownika w tesco>>
    otoz nie
    jezeli masz kontrakt na stale - a taki masz, to tesko obowiazuja
    procedury, nie moga zwolnic cie bez podania przyczyny, a nawet jesli
    przyczyna jest , tez nie moga zwolnic cie od razu, musza najpierw
    nieoficjalnie powiedziec co im nie pasuje w twojej pracy, czy
    zachowaniu, nieobecnosciach, potem jest oficjalne spotkanie z team
    leaderem i menagerem z protokolem spotakania, podpisanym przez
    wszystkich tl, m, i ciebie! wyglada to mw tak.
    -ostatnio zauwazylismy ze masz problemy z....
    -co ty na to..?
    -czy masz jakies problemy poza praca?
    - czy mozemy ci pomoc?
    -jak chcesz rozwiazac ten problem?
    -*zapewnienie* my zrobimy wszystko aby ci pomoc.

    I daja Ci czas, najczesciej 2 tygodnie aby to zmienic, jesli chodzi
    o nieobecnosci to wiecej bo aby statystyki im sie wyrownaly trzeba
    troche czasu.

    Ja mialam wlasnie taka rozmowe, ale po pierewszej sama sie zwolnilam.

    Jednak z tego co mie wiadomo, to gdybym nie zmianila swojego
    zachowania, *czyli nieobecnosci i podobno wolniejsza praca niz inni,
    co uwazam za bzdure, bo jak juz bylam;) to pracaowalam lepiej niz
    pakistancy, anglicy i zawsze na rowni z innymi polakami, ale do
    czegos jeszcze musieli sie doczepic aby w protokole byl jeszcze
    jakic slad.* czekalaby mnie jeszcze jedna taka rozmowa, kolejna
    szansa, a dopiero potem wymowienie.

    Wiec jesli chodzisz do pracy i nawet jesli zdaza sie czasem
    zwolnienie z powodu jakiejs *choroby* bez zwolnienia lekarskiego to
    nie ma biedy, mozesz nie przychodzic do pracy 3 dni bez zwolnienia
    lekarskkiego, wystarczy zadzwonic do tesko jakies 4h przed twoja
    zmiana, ale nie mozna przesadzac, bo wezma na dywanik;) i zacznie
    sie procedura......
  • Gość: gosc IP: *.glfd.adsl.virgin.net 01.12.08, 17:05
    a co powiecie o rzucaniu pudelek do cage?czy za to moga zwolnic?
  • 15.01.09, 01:47
    Kogo mu my tam wysyłamy, bez obrazy, ale otrzeźwiej. Nie wiem co byś musiał
    zrobić, że cię zwolnili. Ja w nocy za....łem, bo miałem dość słuchania glupot
    menagiera, czas wieeeeeeeeele szybciej leciał, schudlem i nabralem krzepkosci.
    Potem sie zwolnielem (pod 6 miesiecach) i dziekuje bardzo.
    Acha, spalem 4 do 5h, za dnia bylem calkiem wyjebany, ale tylko chwilami, wiec
    sporo moglem robic. Generalnie na krotka mete tez polecam taka senna diete.
  • Gość: dan IP: *.nrth.cable.ntl.com 22.03.09, 10:56
    mozna nie przyjsc do pracy przez tydzien bez zwolnienia lekarskiego (a za
    pierwsze 3 dni nie placa). Wiem bo tak zrobilem i nic sie nie stalo, oprocz
    glupkowatego spotkania i pytania jak moga mi pomoc.
  • Gość: danger IP: 92.14.253.* 14.01.09, 21:43
    jak jestes angolem to nie latwo, a jak jestes obcokrajowcem, zwlaszcza bez
    znajomosci jezyka to zdecydowanie latwiej.
  • Gość: tescowicz IP: *.lutn.cable.ntl.com 15.03.09, 17:48
    jesli będą cie poganiac to zwolnij i przestan sie wyrabiac wtedy
    przestana i dadza ci spokój sprawdzone i testowane wielokrotnie z
    róznymi manago, jesli spyta sie czy mozesz przyspieszyc powiedz ze
    nie wtedy zrobi dziwna minke i pójdzie sobie przez kilka dni nie
    bedzie sie odzywal obrazony a ty juz zawsze bedziesz mial spokój az
    do nastepnego nowego managera:) pozdrawiam
  • Gość: Aga IP: *.range86-148.btcentralplus.com 10.04.09, 15:16
    hmmm...mozna tu napisac rozprawke:)Powiem jedno...u nas w tesco
    nawet zlapali na kradziezach i nikt nie zostal zwolniony.W
    kontrakcie masz 5 disciplinary warning.Oczywiscie mozna je
    przeskoczyc ale nie roia tego czeso.Nie martw sie!Tesco to ostatnia
    firma gdzie zwalniaje pracownikow nawet za ich
    wykroczenia.Uwierz,pracuje w tesco ponad 3 laa i troche widzialam.
  • Gość: Nott's IP: *.nott.cable.ntl.com 25.04.09, 10:33
    Ja ze swojego doswiadczenia wiem ze jak pracujesz dobrze to oni przymykaja oko
    na rozne sprawy;)
  • 25.04.09, 22:41
    Z tego co sie orjetuje to zwolnienie z tesco nie jest takie latwe znam przypadek
    kiedy fakt anglik robil rozne rzeczy zeby go zwolnili i nie udawalo mu sie wiec
    tak naprawde trzeba chyba samemu sie zwolnic zeby odejsc z tesco. Chodz mi
    menager powiedzial jak chcial mi zmienic offy ze jak sie nie zgodze to mnie
    zwolni ale to chyba mnie tylko straszyl.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.