'dan' ma racje! (ostatnie Jego zdanie oddaje tutaj caaały sens komentów) jak sobie raz dasz na głowę wejść - to już przepadłeś , ja nie mam telefonu (mam go cały czas przy sobie oczywiście - a jak się jakiś pajac pyta to mówie że nie działa sieć i korzystam jak trzeba z wgranego słownika.. - połykają jak niemowlaki) a numerów do nikogo, bo się z nikim nie spotykam - oczywiście jak managerowie pytają, więc po roku mogę śmiało powiedzieć że jest luz, dodam że wbiłem sie do obozu tesco z partyzanta (a nie przez Kraków - uff) i po 3 mies na probe (pół etatu) umowa na stałe. tempo pracy na poczatku ostro (pokazówka) a po roku zwolniłem prawie do poziomu nygusów anglików; choć tak wolno to chyba nawet nie potrafie pozdro
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.