nadal nie płacę,a sprawa wygląda nastepujaco- dostalam juz wszystkie chyba
mozliwe wezwania do zaplaty, wraz z przedsądowym. wyslalam im pisemne
wypowiedzenie umowy powolujac sie na ustawe o skutkach wywolanych przez produkt
niebezpiczny (nie pamietam teraz dokladnie calej nazyw)- ktora mowi, ze
umowamusi byc potiwerdzona na pismie. i dzisiaj dostalam od nich
listowną
odpowiedz, ze przespiy tej ustawy nie maja tu zastosowania, bo oni dzialaja wg
ustawy o swiadczeniu uslug droga elektroniczna i tam nie ma potrzeby potwierdzac
nic na pismie (?!), wystarczy twardy dysk komputera...I CO TERAZ?
choler..a od miesiaca psują mi krew, a teraz dostaję dwie kartki tego
prawniczego bełkotu, z którego niewiele rozumiem..
--
www.suwaczki.com/tickers/ojk75rdg7d6vzj42.png