• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Wiemy ile waży Internet Dodaj do ulubionych

  • IP: *.dslextreme.com 28.11.09, 06:15
    Podstawa internetu nie sa zadne serwery, tylko routery. A one moga byc ciezkawe...
    Edytor zaawansowany
    • Gość: rumun IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.09, 11:41
    • Gość: kbs__ IP: *.cdma.centertel.pl 28.11.09, 11:46
    • Gość: Piotr IP: *.prenet.pl 28.11.09, 11:48
      570 937 778 komputerów - a ile w nich legalnych Windowsów?
    • Gość: json IP: *.zone4.bethere.co.uk 28.11.09, 11:57
      tylko debilni angole mogli wpasc na ten pomysl.
      • Gość: json IP: *.zone4.bethere.co.uk 28.11.09, 11:59
        a wy jak malpy publikujecie za nimi takie bzdury.
        • Gość: kenny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.09, 14:21
          Internet nic nie waży!
          dowód: www.youtube.com/watch?v=iDbyYGrswtg
    • 28.11.09, 13:33
      Przecież komputery podłączone do sieci, nieważne czy laptopy z czy z monitorami,
      nie "tworzą" Internetu. To są klienci i nie ma na nich żadnych uruchomionych
      usług. Liczą się serwery routery, kabelki, kable podmorskie itp.
      --
      Candy is dandy, but liquor is quicker
      • 28.11.09, 16:55
        klient-serwer?
        System tworzą i serwery i klienci razem. Jedno z kluczowych zagrożeń w tworzeniu systemów: scalenie. Wszystko pięknie działa oddzielnie. W kupie razem niestety (tu następuje seria niecenzuralnych sformułowań;)) nie. Głównie dlatego, że w specyfikacji komponentu pisze jedno w rzeczywistości robi co innego.

        --
        Koniec PZPN
        Nie piję tyskiego
      • Gość: malkontent IP: 212.69.68.* 28.11.09, 17:15
        Tylko techniczny potrafi sprowadzić fenomen internetu do ruterów i serwerów.
      • Gość: Nakiel IP: *.sta.asta-net.com.pl 29.11.09, 00:27
        A czym wg. Ciebie jest Internet? Internet to jest sieć komputerów i każdy
        komputer do niego podłączony stanowi jego cząstkę, nie jesteś jedynie
        użytkownikiem Internetu, Dzięki usługodawcy zostaje Ci przydzielone IP i wpadasz
        w jego sieć. Zresztą serwerem może być również Twój komputer, choćby kiedy
        tworzysz go w grach internetowych...
    • Gość: rkm IP: *.chello.pl 28.11.09, 14:00
      Strasznie wymyślne i przekombinowane metody ważenia tego Internetu - ot taka chyba sztuka dla sztuki i to w dodatku bardzo naciągana.
      Po pierwsze, to, że ktoś ma w domu monitor, to w ogóle nie znaczy, że ma on jakikolwiek wpływ na Internet, nawet, jeżeli jest do niego podłączony internet tak naprawdę stworzony jest przede wszystkim przez urządzenia mające wpływ na sieć - klienci większego wpływu tak naprawdę nie mają.
      A już ważenie elektronów itd., to już zakrawa pod absurd.

      Moim zdaniem obliczenia byłyby bardziej wiarygodne, gdyby sprawdzili ile komputerów podłączonych do sieci, to serwery, lub komputery, które "coś udostępniają", pomnożyli ją przez średni ciężar serwera i już, a nie zabawy w ważenie elektronów.

      No ale każdy robi, co sobie chce.
    • Gość: nadrektor IP: *.cable.ubr27.sgyl.blueyonder.co.uk 28.11.09, 15:00
      Po latach badań, amerkańscy naukowcy stwierdzili, że gdyby wziąć całą wodę z kuli ziemskiej i umieścić ją w szklanej rurce o średnicy 1cm, to taka rurka byłaby długa jak jasna cholera.
    • 28.11.09, 15:05
      To te kabelki robi się chyba ze zubożonego uranu.
      • Gość: kabel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 15:59
      • Gość: Mrówa IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.09, 16:58
        Dokladnie o tym samym pomyslałem.
        • Gość: Czepialski IP: *.147.43.84.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.11.09, 21:01
          A pomyłsłeś kiedyś o kablach na dnie mórz i oceanów?
    • Gość: .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 15:46
      generator tresci wyborczej znow wkleja glupoty, 500 miliardow ton to
      wazy chyba tylko glupota michnika
    • 28.11.09, 16:15
      Założenie, że każdy odbiorca ma sprzęt ważący 40 kg. jest idiotyczne.
      Większośc osób, które znam posługuje się laptopami, które ważą ok 3 kg. To
      taka "malutka" - 13 krotna różnica.
      • Gość: dzul IP: 82.84.67.* 28.11.09, 18:29
        No wlasnie, poza tym nawet desktop z monitorem CRT, drukarka i skanerem nie wazy
        40 kg wiec nie mam pojecia skad ten szacunek.
    • Gość: Mag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 16:16
      NIC nie waży!!!
      Ważą urządzenia/nośniki (tj. okablowanie - czy na dnie oceanu czy w
      domu, mieście czy satelita w kosmosie).
      W całej tej arytmetyce zapomniano o urządzeniach warstwy 1,2,3
      modelu OSI/ISO.
      W XXI wieku taki artykół naprawdę należy wyróżnić <lol>
    • Gość: tbk IP: *.acn.waw.pl 28.11.09, 18:52
      "tylko używa laptopów"!!!
    • 28.11.09, 19:01
      Nie wiem czy w tłumaczeniu jest błąd, czy w tekście źródłowym, ale ktoś musiał nieźle się najarać.


      --
      Człowiek to marionetka, za której sznurki pociągają inne marionetki.
    • 29.11.09, 00:09
      przy podanej metodologi podawanie wagi z dokładnością do dziesiątek kilogramów
      to lekka przesada - wystarczyło podać ~500 mln ton. chociaż wszyscy którzy
      oglądali IT Crowd więdzą że internet to mała skrzynka o masie nie większej niż
      1kg :)
      • Gość: Devel IP: *.ptim.net.pl 29.11.09, 10:47



        ARTICLE
        DVD Review: The IT Crowd: The Complete Third Season
        by Paul Schultz
        Published: September 23, 2009

        Print this article
        E-mail this article
        More articles by this author

        Recommend story on Del.icio.us Share this story with your Facebook friends Save
        this story to your Google bookmarks Recommend this story on Newsvine Recommend
        this story on Reddit.com Post this story on Stumbleupon
        Rating: Not Rated
        Country: UK
        Release Date: September 15, 2009
        Distributor: MPI Home Video
        Director:
        · Graham Linehan
        Cast:
        · Richard Ayoade
        · Chris O'Dowd
        · Katherine Parkinson
        · Matt Berry
        Related Sites:
        · Official Site
        · IMDb: The IT Crowd

        Grade: B-


        Buy from Amazon.com

        If you have ever uttered the question, "Have you tried turning it off and on
        again?" or "Are you sure it's plugged in?" repeatedly, passionately,
        obsessively, then you are the target audience for The IT Crowd. The British
        sitcom compiles all six 23-minute episodes of Series 3 (as it's known "across
        the pond") in The Complete Third Season for consumption by American audiences. A
        pilot for an American version of The IT Crowd was filmed by NBC in 2007, but got
        the proverbial blue screen of death before it ever aired. So, we here in the
        States must content ourselves with this import, and wonder what might have been.

        Reynholm Industries is housed in a magnificent facility in central London, with
        beauteous views of the skyline appreciated by all employees... except for the
        scorned members of the IT department. The Information Technology support team
        has been banished to the basement of the building, where it is hoped they will
        be out of sight, out of mind. It is there that technicians Moss (Richard
        Ayoade) and Roy (Chris O'Dowd) contend with new computer-illiterate overseer Jen
        (Katherine Parkinson), who has bullshitted her way into being named head of the
        IT department by the boss, Douglas (Matt Berry). Actually, her official title is
        "relationship manager" since it is her responsibility to somehow administer the
        interaction between her socially inept staff and the rest of the company that
        depends on their services.

        Moss is the stereotypical computer nerd, whose detailed knowledge of specialized
        technical subjects throws a wrench in nearly every instance of social interplay.
        And he lives with his mum. Roy is a laid back Irishman who expends great effort
        in avoiding his assigned tasks, and exudes his version of cool by donning a
        different geek-related t-shirt in every episode.

        The stories themselves vary wildly in quality. A refreshing element is that the
        humor is derived by actions without resorting to cruelty. By my count, two are
        stellar, and the rest are just "okay." We'll start with the detritus and end
        with the jewels.

        Series 3 opens "From Hell" with Jen hiring a contractor that Roy swears he has
        seen on an ITV documentary "Builders From Hell." Now, Jen has to keep an eye on
        him, so he doesn't urinate in her sinks. Meanwhile, Moss is bullied by a group
        of teenagers, and Roy takes it upon himself to give him advise on how to stand
        up to them. Douglas spends the pension fund on gold flakes for the water supply,
        and can't understand why business is "off." He finds a service revolver left
        behind by his father, and manages to shoot himself Plaxico Burress-style. Moss
        calls for help, then absconds with the gun to chase off his harassing ruffians.
        Jen's fears are realized, but technology foils her attempt to gather evidence.

        "Are We Not Men?" finds sports-challenged Moss and Roy struggling to prove their
        manliness by becoming well-versed in football (that would be "soccer" for us
        Yanks) parlance. Moss discovers a website that teaches authentic phraseology and
        the two geeks utilize this new technology to make friends with a bunch of "real
        men." Meanwhile, Jen has embarked on a troublesome date with a man who looks and
        acts like a stage magician, despite vociferous denials. Roy unwittingly assists
        his new chums in a robbery, rings the police to report suspicious activity, and
        hangs with his new pals at their hideout until Moss arrives to ask him if he has
        alerted the authorities.
        Friendface me, baby!
        Roy and Jen do some social networking with each other -- across
        the room -- as Friendface becomes an office obsession.

        "Tramps Like Us" sees Jen applying for a new job until the interviewer stumps
        her by asking what "IT" stands for. Roy crashes a minute of silence for a dead
        colleague, an acts that ends with him shirtless out on the streets. Moss has a
        particularly rough episode, getting both concussed while trying to escape a
        prank, and electrocuted by sex pants. What was that last part? Oh, yeah, as part
        of a sexual harassment settlement, Douglas is legally obligated to wear
        self-tasering trousers that trigger upon arousal.

        In the concluding episode, "Calendar Geeks," Roy's flirtation with the girls of
        the seventh floor lands him the plum job of photographer when they want to make
        a nude calendar for a charity fundraiser. Jen puts the kibosh on that idea, and
        suggests to the girls that they get their grannies to pose instead. Then,
        Douglas pins responsibility for the success of that calendar squarely on Jen's
        shoulders, and she suddenly wants to go back to Plan A. Unfortunately, that bird
        has flown, and Roy gets the much less desirable task of drafting Moss to compile
        a "geek calendar."

        Head and shoulders above these episodes are a pair of gems -- "The Speech" and
        "Friendface." As recipient of �Employee of the Month,� Jen is required to speak
        to company shareholders about her area of expertise. She seeks help from Moss
        and Roy for "The Speech" and they see a golden opportunity to humiliate Jen in
        retaliation for winning the undeserved award. They cook up a dandy dialogue,
        complete with visual aid. Moss reveals to Jen a small black box equipped with a
        single blinking red LED light. The exchange that follows sits atop a pedestal as
        the funniest scene of the season, and maybe the entire run of the show:

        Jen: What is it?
        Moss: This, Jen, is the Internet.
        Jen: What?
        Moss: That's right.
        Jen: This is the Internet?
        Moss: [Moss is nodding his head]
        Jen: (suspiciously) The whole Internet?
        Moss: (agreeably) Yep. I asked for a loan of it, so that you could use it in
        your speech.
        Jen: It's so small.
        Moss: That's one of the surprising things about it.
        Jen: Hang on, it doesn't have any wires or anything.
        Moss: It's wireless.
        Jen: Oh, yes, everything's wireless nowadays, isn't it... yeah. So, I can
        really use it in my speech? What if someone needs it?
        Moss: Oh, no, no, people will still be able to go online and everything. It
        will still work.
        Jen: Oh, good, good...
        Moss: I tell you, you present this to the shareholders and you will get
        quite the response.
        Jen: Can I touch it? [Picks it up.] It's so light.
        Moss: Of course it is, Jen. The Internet doesn't weigh anything.
        Jen: No, of course it doesn't [nervous laughter.]

        http://myspace.roflposters.com/images/rofl/myspace/1229822730798.jpg.%5Broflposters.com%5D.myspace.jpg
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.