Dodaj do ulubionych

Szybkość warp ze Star Treka w rzeczywistości za...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 13:29
A wziął pan pod uwagę pola siłowe i tarcze, którymi dysponowały
okręty klasy Constitution? :)

Nawet pierwsza Enterprisa miała polaryzowany kadłub :)
Edytor zaawansowany
  • Gość: Zenek IP: 213.241.35.* 18.02.10, 14:47
    no właśnie, a jeśli mówić o rzeczywistości to zdaje się, że prędkości światła
    nie da się osiągnąć, więc po co gadać o skutkach...
  • Gość: Jurgi IP: *.icpnet.pl 18.02.10, 21:07
    Oni nie osiągali prędkości światła, tylko ją przekraczali, jak już. To nie to samo. ;)
    _________________
    Wszystko jest śmieszne, nawet rzeczy poważne
  • Gość: dewdwedew IP: *.aster.net.pl 19.02.10, 02:03
    "Czy nigdy nie polecimy do Gwiazd?"

    K......., zajmijmy się najpierw walącymi się od śniegu budynkami, biedą w Afryce
    i wojnami religijnymi, a dopiero potem może zastanówmy się co dalej?
  • wymiatator1 19.02.10, 07:12
    en.wikipedia.org/wiki/Alcubierre_drive -
    dowód na to, że autor pieprzy od rzeczy.
    --
    Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem,
    Polska będzie szambem, a Polak żebrakiem.
  • Gość: Lopez IP: 195.117.118.* 19.02.10, 08:25
    teza Alcubierre'a, niezweryfikowana i nieudowodniona, pozostająca w sferze
    rozważań teoretycznych, nie jest żadnym dowodem na to, że ktokolwiek pieprzy od
    rzeczy.
  • Gość: t0 IP: *.146.165.131.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.02.10, 10:19
    to będzie możliwe...
  • abhaod 19.02.10, 11:12
    na zakrzywienie przestrzeni potrzebna jest kolosalna ilość energii, to
    tak jakbyś chciał wykrzywić ulicę na której mieszkasz
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • Gość: Zenek z Pragi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 12:54
    Przyjedź na Pragę. Nie takie rzeczy się krzywiło po pijaku. Przestrzeń też dam
    radę zakrzywić. Potrzebny jest tylko długi drąg i odpowiedni punkt podparcia.
  • abhaod 19.02.10, 15:20
    nie pij za dużo i uważaj, żeby ci drąg nie odskoczył
    --
    Według osłów, demokracja, to rządy hien.
  • Gość: dewdwedew IP: *.aster.net.pl 19.02.10, 02:09
    "które niszczy więzi chemiczne i uszkadza ludzki łańcuch DNA."

    TŁUMACZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: ja IP: *.welnowiec.net 19.02.10, 12:41
    Idź do szkoły.
  • Gość: cccc IP: *.era.pl 19.02.10, 12:47
    Ja na przyklad poszedlem, wrocilem i nadal nie wiem co to sa wiezi chemiczne (co
    to sa wiazania to wiem).
  • Gość: anty IP: *.gdynia.asseco.pl 19.02.10, 13:08
    i wszystko jasne, wszystko wiedza jak on sam
  • totuus 19.02.10, 09:00
    Gość portalu: Zenek napisał(a):

    > zdaje się, że prędkości światła
    > nie da się osiągnąć, więc po co gadać o skutkach...

    Otóż to. Jednakże przerażające jest to, że, patrząc na wyniki ankiety, połowa
    głosujących jest święcie przekonana że jednak będzie to możliwe.
  • luni8 19.02.10, 09:46
    > Gość portalu: Zenek napisał(a):
    >
    > > zdaje się, że prędkości światła
    > > nie da się osiągnąć, więc po co gadać o skutkach...
    >
    > Otóż to. Jednakże przerażające jest to, że, patrząc na wyniki ankiety, połowa
    > głosujących jest święcie przekonana że jednak będzie to możliwe.

    dałbyś ze 200 lat temu czy dojazd z warszawy do Berlina będzie możliwy w przeciągu kilku godzin?

    Obecna fizyka mówi że prędkość światła jest niemożliwa do osiągnięcia. Przyszła fizyka może obecną teorię na ten temat albo obalić albo ominąć.



    --
    Demokracja - system opresji w ktorym uciskany sam sobie wybiera przesladowce ktory bedzie przez najblizsze 4 lata podnosil podatki uciskanemu.
  • totuus 19.02.10, 16:50
    Co by nie pisać dwa razy tego samego:

    Klik
  • Gość: dude IP: *.acn.waw.pl 19.02.10, 10:30
    Ignorant!

    A Mass Effect?!
  • Gość: ja IP: *.welnowiec.net 19.02.10, 12:43
    W takim razie dlaczego by nie zaprzestać badań nad każdą możliwą dziedziną?
    Przecież już nic się nie da odkryć wg Ciebie!
  • totuus 19.02.10, 16:47
    Litości! A w którym miejscu ja niby namawiam do zaprzestania badań? Naucz się
    proszę czytać ze zrozumieniem.

    Fakty są następujące: teoria względności udowadnia że cząstki materialne nigdy
    nie osiągną prędkości światła. I uwierz mi, gdyby to założenie było błędne, to
    już wiele lat temu zostałoby obalone. Nikomu jednak nie udało się dotąd tej
    teorii sfalsyfikować, co przemawia za jej prawdziwością.

    Dlatego też faktem jest że nie będziemy podróżować z prędkością światła. Ale:
    nie wyklucza to pokonywania ogromnych odległości w inny sposób - np. tunelami
    czasoprzestrzennymi.
  • totuus 19.02.10, 16:48
    He, he, dobre ;)

    Niemniej jednak jestem zdania, że podróżom w Mass Effect bliżej raczej do tuneli
    czasoprzestrzennych niż rozpędzania się do v=c.
  • treksferiusz 18.02.10, 14:57
    Statki w Star Trek nie latają z prędkością światła, nawet się do niej nie zbliżają. One "ściągają" przestrzeń przed sobą jak koc i przechodzą od razu na drugi koniec koca, który się za nimi na nowo rozciąga. Tutaj intuicja twórców okazała się bezbłędna. Szczegóły w zinie "Pathfinder" nr 6.
    Parhfinder 6
    --
    Konwent już 22 lipca w Warszawie
    treksfera.pl/
  • maruda.r 18.02.10, 15:54
    treksferiusz napisał:

    > Statki w Star Trek nie latają z prędkością światła, nawet się do niej nie zbliż
    > ają.

    *****************************

    Chyba w żadnej powieści s-f nie rozważono prędkości podświetlnej w naszej
    przestrzeni. Zawsze to była nadprzestrzeń, hiperprzestrzeń lub coś podobnego.

  • smutas 19.02.10, 00:27
    Star Wars? Tam chyba Han i Solo latali w normalnej przestrzeni, tylko ze b szybko :-)
    --
    Ideałem dla starożytnych sceptyków był mędrzec, który uznaje, że nie wie, czy jest prawda, czy jej nie ma, ale nie przeszkadza mu to w jej poszukiwaniu.
  • Gość: xfile IP: *.aster.pl 19.02.10, 02:17
    han solo to jedna postac! a latal tak, jak mu bylo wygodnie, w nadprzestrzeni tez.
  • Gość: smutas IP: *.dsl.bell.ca 19.02.10, 02:45
    Tak, tak, moze jeszcze mi powiesz, ze Obi, Wan i Kenobi to tez jedna osoba?
    Jasno widac, ze filmu albo nie widziales albo niezrozumiales. Obi byl mlody i
    silny, Wan zapuszczal brode a ten ostatni to im tylko powtarzal, ze tak sie Kenobi!
    I tak w pieciu latali po plaskim, znaczy; kulali sie, zwlaszcza po zazyciu :-)
  • Gość: loles IP: *.cht-bng-013.adsl.virginmedia.net 20.02.10, 00:05
    You made my day!
  • smutas 19.02.10, 02:57
    "han solo to jedna postac!" To wytlumacz mi jeszcze, jesli to niby jedna postac
    to byla grana przez dwoch aktorow. W "credits" napisane bylo, ze Hana gral
    Harrison a Solo grany byl przez Forda! O! Zreszta Solo nazywal sie wlasnie tak,
    bo chcial bys sam (czyli solo), bez Hana. Ale tem mu sie napatoczyl gdzies w
    knajpie jak szybko latali - z predkoscia swiatla na wysokosci lamperii. A knajpa
    nazywala sie Przestrzen...
    --
    So long, and Thanks for All the Fish
  • furry 19.02.10, 07:20
    bantha poodoo
  • Gość: Uszatek IP: 83.238.166.* 19.02.10, 09:49
    A może Curie-Skłodowska też?
  • Gość: kwant IP: *.ghnet.pl 19.02.10, 01:11
    Otóż to! Na gruncie dzisiejszych terorii, obserwacji i eksperymentów żaden
    obiekt materialny (choćby pojedynczy elektron) nie może osiągnąć prędkości światła.

    Im bardziej chcemy przyspieszyć tym więcej energii musimy zużyć do
    przyspieszania, ilość niezbędnej energii wzrasta im bliżej prędkości światła
    jesteśmy. W efekcie przyspieszenie do prędkości światła wymaga nieskończonej
    ilości energii - tyle nie ma we wszechświecie.

    Na szczęście są pewne możliwości. Fotony - ,,cząsteczki'' światła poruszają się
    w próżni z prędkością światła (i żadną inną! nie mogą się wolniej poruszać!) ale
    one nie mają masy spoczynkowej.

    Być może są cząsteczki, których nie obserwujemy a które poruszają się szybciej
    od światła (fizycy nazwali te hipotetyczne twory tachionami). Być może da się
    robić dziury w czasoprzestrzeni i podróżować ,,na skróty''.

    Jak będziemy (my ludzie) bardzo chcieli to zapewne kiedyś coś wymyślimy co
    pozwoli nam podróżować poza układ słoneczny. Jesteśmy do tego stworzeni!!!
  • zdzichu_bhp 19.02.10, 08:09
    Znając życie to do tego czasu zdążymy się wyrżnąć w pień, zniszczyć planetę albo
    walnie w nas jakaś fajna duża kometa bądź asteroida, która rozwali cały ten
    burdel w pył i będzie "po ptokach" ;) Ale będąc optymistą nie spodziewam się
    dożyć takich czasów ;)
    --
    ...głupich nie sieją - sami się rodzą...

    Właściciele agencji towarzyskiej różnią się tym od władzy, że posiadają
    umiejętność ogarnięcia burdelu.
  • luni8 19.02.10, 09:51
    > Otóż to! Na gruncie dzisiejszych terorii, obserwacji i eksperymentów żaden
    > obiekt materialny (choćby pojedynczy elektron) nie może osiągnąć prędkości świa
    > tła.

    Słowo klucz - dzisiejszych
    Z czasem się albo sposób na to albo się to ograniczenie ominie w inny sposób



    --
    Demokracja - system opresji w ktorym uciskany sam sobie wybiera przesladowce ktory bedzie przez najblizsze 4 lata podnosil podatki uciskanemu.
  • Gość: asd IP: 83.238.95.* 19.02.10, 10:26
    kiedyś ludzie marudzili, że nie da się przekroczyć prędkości światła:)
    nauka jest po to, żeby w przyszłości uśmiechnąć się z politowaniem na takie
    naukowe dywagacje jakie prowadzi pan cośtamSTEIN
  • Gość: soloham IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 12:46
    Gość portalu: asd napisał(a):

    > kiedyś ludzie marudzili, że nie da się przekroczyć prędkości światła:)
    > nauka jest po to, żeby w przyszłości uśmiechnąć się z politowaniem na takie
    > naukowe dywagacje jakie prowadzi pan cośtamSTEIN

    No, i dalej się nie da. A tak w ogóle, to o co ci chodzi?
  • szabo 19.02.10, 07:00
    Właśnie to chciałem napisać...

    treksferiusz napisał:

    > Statki w Star Trek nie latają z prędkością światła, nawet się do niej nie zbliż
    > ają. One "ściągają" przestrzeń przed sobą jak koc i przechodzą od razu na drugi
    > koniec koca, który się za nimi na nowo rozciąga. Tutaj intuicja twórców okazał
    > a się bezbłędna. Szczegóły w zinie "Pathfinder" nr 6.
    > Parhfinder 6
    >

  • Gość: spock IP: *.acsystemy.pl 19.02.10, 08:40
    Dokładnie ! Mało tego, mają jeszcze takie wynalazki jak "interial dampers" oraz
    "structural intergrity field". Generalnie mucha nie siada, wywody naszych
    naukowców jakkolwiek słuszne - świata star treka się nie imają :)
  • Gość: 2001 IP: *.pl 19.02.10, 09:05
    > Statki w Star Trek nie latają z prędkością światła,
    > nawet się do niej nie zbliżają.
    > One "ściągają" przestrzeń przed sobą jak koc i przechodzą
    > od razu na drugi koniec koca, który się za nimi na nowo rozciąga.

    Ale do tego ałtor "artykułu" musiałby wiedzieć o Star Treku więcej niż zobaczyć
    raz nazwę...
  • kamel_65 20.02.10, 02:21
    "Kadłub statku kosmicznego nie jest w stanie zapewnić wystarczającej ochrony dla
    astronautów. Wyliczenia Edelsteina wykazują, że 10-centymetrowa warstwa
    aluminium pochłonie mniej niż 1 proc. wytworzonej energii."

    Słyszał ktoś kiedyś, żeby Enterprise, Voyager czy Defiant były z aluminium?! :D
  • Gość: gość portalu IP: *.chello.pl 18.02.10, 15:04
    Kiedyś fizycy uważali, że w pociągu wjeżdżającym z prędkością 40 km/h do tunelu wszyscy pasażerowie udusiliby się. Może polskie koleje państwowe nie jeżdżą z zawrotną prędkością ale 40 km/h w tunelu osiągają i nikt do dzisiejszego dnia się nie udusił w pociągu wjeżdżającym do tunelu. O szybszych środkach transportu nie trzeba chyba wspominać.
    Od początku istnienia nauki jakaś grupa pseudonaukowców chce na sensacji i szerzeniu ciemnogrodu ugrać coś dla siebie. W tym przypadku pseudonaukowcy chcą zyskać kilka cytowań aby móc pochwalić sie pięknym impact factorem.

    PRECZ Z PSEUDONAUKOWCAMI SZERZĄCYMI CIEMNOGRÓD!!!
  • Gość: bibiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 10:14
    a skąd wiesz że ci wjeżdżający do tunelu to ci sami którzy z niego wyjeżdżają ?
  • Gość: gosc IP: *.chello.pl 18.02.10, 15:10

    Kiedyś fizycy uważali, że w pociągu wjeżdżającym z prędkością 40 km/h do tunelu wszyscy pasażerowie udusiliby się. Może polskie koleje państwowe nie jeżdżą z zawrotną prędkością ale 40 km/h w tunelu osiągają i nikt do dzisiejszego dnia się nie udusił w pociągu wjeżdżającym do tunelu. O szybszych środkach transportu nie trzeba chyba wspominać.
    Od początku istnienia nauki jakaś grupa pseudonaukowców chce na sensacji i szerzeniu ciemnogrodu ugrać coś dla siebie. W tym przypadku pseudonaukowcy chcą zyskać kilka cytowań aby móc pochwalić sie pięknym impact factorem.

    PRECZ Z PSEUDONAUKOWCAMI SZERZĄCYMI CIEMNOGRÓD!!!
  • Gość: domichal IP: 84.203.121.* 18.02.10, 15:30
    130 lat temu ludzie twierdzili, ze predkosc 50km/h bylaby dla czlowieka
    zabojcza (rozpadlby sie? :))...
  • smutas 19.02.10, 00:25
    Kiedy i kto? Czlowiek na wierzchowcu "osiaga" 50 kliksow i sie nie rozpada. Ale pewnie 130 lat temu ludzie nie znali koni...

    cheers
    --
    <-= Have you ever noticed how fast Windows runs?? =->
    <-= Neither have I =->
  • Gość: Janusz IP: 94.42.142.* 18.02.10, 16:07
    Autor najpierw mógłby co nieco poczytać o StarTrek'u a później się wypowiadać.
    Napęd Warp choć to fokcja zagina przestrzeń. Statki tam nie llataja z
    prędkoscią swiatła więc omijają teorię Ainsteina (która jest tylko teorią choć
    na razie jedyną) Poza tym istnieją osłony i sztuczne pole grawitacyjne.
  • Gość: Janusz IP: 94.42.142.* 18.02.10, 16:09
    Autor najpierw mógłby co nieco poczytać o StarTrek'u a później się wypowiadać.
    Napęd Warp choć to fikcja zagina przestrzeń. Statki tam nie latają z
    prędkością światła więc omijają teorię Ainsteina (która jest tylko teorią choć
    na razie jedyną) Poza tym istnieją osłony i sztuczne pole grawitacyjne.
  • Gość: visconti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 17:24

    Autor mógłby także poradzić się jakiego fizyka (zajrzenie do podręcznika z liceum jest chyba zbyt trudne).
    Po pierwsze, wodór ma zamiast jądra proton? Sensacja jak pierun. Atom bez jądra! Szkoda gadać!
    Po drugie, raczej mało prawdopodobne jest obalenie teorii Einsteina, tak jak jego odkrycia nie obaliły zasad dynamiki Newtona, a współczesna geometria nie unieważniła dokonań Euklidesa.
    Panie w niebiesiech, skąd bierzecie tych redaktorów? Jakaś łapanka była?
  • kilo64 19.02.10, 11:02
    > Autor mógłby także poradzić się jakiego fizyka (zajrzenie do podręcznika z lice
    > um jest chyba zbyt trudne).
    > Po pierwsze, wodór ma zamiast jądra proton? Sensacja jak pierun. Atom bez jądra
    > ! Szkoda gadać!

    Niestety muszę Cię zasmucić, gdyż tak jest. Zazwyczaj jądra innych pierwiastków
    składają się z Nukleonów (protony + neutrony). W przypadku Wodoru (autorowi
    zapewne chodziło o prot, najbardziej popularny) jądro się składa tylko z
    Protonu. Inne odmiany - deuter i tryt mają już odpowiednio 1 i 2 neutrony, ale
    oba występują rzadko (a co dopiero w kosmosie) a drugi jest niestabilny.
    Zapraszam do lektury chociażby pl.wikipedia.org/wiki/Wod%C3%B3r

    pzdr
    Kilo
  • maruda.r 19.02.10, 11:44
    kilo64 napisał:

    W przypadku Wodoru (autorowi
    > zapewne chodziło o prot, najbardziej popularny) jądro się składa tylko z
    > Protonu. Inne odmiany - deuter i tryt mają już odpowiednio 1 i 2 neutrony, ale
    > oba występują rzadko (a co dopiero w kosmosie) a drugi jest niestabilny.

    ***********************

    Podejrzewam, że większość to wie. Problemem jest nieszczęśliwe sformułowanie
    "zamiast", które wskazuje na to, że autor uważa za jądro jedynie taki wypadek, w
    którym obok występuje przynajmniej jeden neutron.

  • Gość: xx IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.10, 12:19
    Problem nie jest natury fizycznej tylko językowej. Zwrot B zamiast A oznacza, że
    A nie ma. W ten sposób zwrot, że wodór ma proton zamiast jądra oznacza, że wodór
    nie ma jądra, co jest bzdurą.
  • kamel_65 20.02.10, 02:23
    Wikipedia jako wiarygodne źródło informacji...
    Koń by się uśmiał :D
  • smutas 20.02.10, 04:47
    Toz to sie smiejesz...

    A jak ochloniesz to wskaz niescislosci w podlinkowanym artykule w Wikipedii.
    --
    Ideałem dla starożytnych sceptyków był mędrzec, który uznaje, że nie wie, czy
    jest prawda, czy jej nie ma, ale nie przeszkadza mu to w jej poszukiwaniu.
  • kamel_65 23.02.10, 19:46
    Sam artykuł może nie jest niewiarygodny, ale czytałem kiedyś polski przedruk z
    amerykańskiej strony.
    Jakiś amerykański nastolatek napisał wypracowanie korzystając z Wikipedii.
    Najciekawszy efekt był, gdy nauczyciel przeczytał owo "wypracowanie". Ponoć 50%
    to były bzdury wyssane z palca, a dokładniej z Wikipedii :D
  • Gość: smutas IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.10, 22:00
    Czyli kolega Kamel wzial sie za trollowanie :-) Powtorze wiec okraglymi duzymi literami - WSKAZ BLEDY W TYM ARTYKULE, lub innym publikowanym w Wiki. Podaj przypisy / zrodla porownawcze.

    W innym wypadku twoje gadanie nie jest nic warte. A opowiesci, ze kiedys cos gdzies czytales sa... coz, zwykla plotka.

    cheers
  • Gość: MaX IP: *.proxnet.pl 18.02.10, 23:05
    Teoria Einsteina wyklucza podróże z v>=c lub z v=~c, ale można tą teorię
    obejść :)
  • smutas 19.02.10, 00:34
    prac124 slusznie zauwazyl, ze te dwa atomu wodoru to raczej w cm3 a nie cm2. :)
    --
    <-= Have you ever noticed how fast Windows runs?? =->
    <-= Neither have I =->
  • Gość: sadsad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 01:00
    Cholorne uproszeczenie, byle artykul co o smierci, niszczeniu
    zawieral bo lepiej sie sprzeda, ok leciym z ta prodkoscia swiatla co
    na do tego jest potrzebne ogromna enrgia wrecz gigantyczna a co jest
    potrzebne zeby taka energie otrzymac wiedza i rozwoj na takim
    poziomie o ktory my dlugo ludzie dlugo nie zachaczymy, w zyciu nie
    jak filmie nie pryjdzie szary obcy nie da silinki predkosci swiatl i
    powie lec:P jak juz cos to bedzie trza to zkostrulowac, to jest jak
    dzrewko technologiczne w roznych grach jak nie masz czegos wczesniej
    to nie zbodujesz tego, dlatego jesli bylsmy bysm w stanie latac z
    predkoscia swiatla to problem jakies wodoru byl pewnie jakims
    pikusiem zaltwianym przez stara technologie:P
  • Gość: Derfflinger1918 IP: *.chello.pl 19.02.10, 07:13
    i nauczymy się wykorzystywać ten wodór otwartej przestrzeni jako paliwo dla
    statków kosmicznych, wtedy problem stanie się błogosławieństwem... ale do tego
    trzeba mieć otwartą głowę i szukać możliwości. A nie ekscytować się
    wiadomościami z zakresu podstawowego kursu fizyki. Trzeba iść śladami Verne i
    Clarka - proroków przyszłości :D
  • Gość: Doiler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 01:23
    Wywody tego pana fizyka żyjącego na początku XXI wieku kojarzą się z
    dowodzeniem przez XXVi wiecznych fizyków jakby niemożliwe było
    unoszenie się w powietrzu przez człowieka bądź maszynę gdyż drewno i
    kamień są za ciężkimi i za słabamymi materiałami, nie ma jak
    wytworzyć potrzebnej mocy, nie ma napędu a wogle to jeszcze Newton
    się nie urodził i nie wiadomo nic o grawitacji ani o termodynamice.

    Ciekawe co by owi XXVI wieczni uczeni powiedzieli jakby im pokazać
    F35?

    Do takich wypowiedzi współczesnych fizyków powinni oni dodawać na
    początku lub końcu zdania kwestię "w obecnych czasach", lub " przy
    obecnym poziomie rozwoju nauki i technologii".

    W przyszłości powstaną technologie o których tym panom się nie śniło
    a ich problemy staną się śmieszne.
  • Gość: philly IP: *.hsd1.pa.comcast.net 19.02.10, 02:52
    O jedno X za duzo, tak na poczatek ;))))
    Ale spoko... nie kazdy pamieta rzymskie cyfry w dzisiejszych czasach...
    niestety... :(

    Co do Twojej wypowiedzi podpisuje sie pod nia rekami i nogami. W
    dzisiejszych czasach jest to niemozliwe kiedys jednak bedzie...
    chcialbym aby jeszcze za moich czasow
  • Gość: dd IP: *.um.gliwice.pl 19.02.10, 13:09
    tak, w XXVI wieku może... a tak poważnie, to bariera światła nie
    jest wymyślona tak sobie, żeby nas denerwować. to immanentna cecha
    wszechświata i "pokonanie" jej będzie niezwykle trudne, jeśli po
    prostu nie niemożliwe. trzeba być optymistą, ale trzeba się też
    liczyć z tym, że NIE DA się jej przekroczyć. NIGDY. argument z tego,
    że udało się nam przekraczać dotąd inne bariery można porównać do
    argumentowania, że po 10 reszkach POWINNA wypaść kolejna.
    dojdźmy najpierw do czegoś w rodzaju 0,1c to i tak będzie wielki
    sukces:) a wszelkie "zaginania czasoprzestrzeni" to dla dzisiejszej
    nauki czary, mówmy więc o tradycyjnym poruszaniu się obiektu w
    przestrzeni. inne rozmowy to zdecydowanie bardziej fiction niż
    science:)
  • Gość: ech IP: 113.96.119.* 19.02.10, 01:28
    Co to jest "centymetr kwadratowy przestrzeni"?
  • Gość: mmmmmmmm IP: *.aster.net.pl 19.02.10, 01:56
    > Co to jest "centymetr kwadratowy przestrzeni"?

    No jak to? To jest coś na co przypadają dwa atomy wodoru! ;-)

    K....wa, skąd oni wzięli te liczby?

    Za tinyurl.com/2jqdl6: "The actual density of atoms is equivalent to
    roughly 1 proton per 4 cubic meters."

    a 1 cubic meter = 10000 cm3.

    Ludzie, nie ośmieszajcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: xfile IP: *.aster.pl 19.02.10, 02:22
    > a 1 cubic meter = 10000 cm3

    no chyba niekoniecznie... policz no jeszcze raz.
  • bravissimo999 21.02.10, 15:08
    Fakt (dałem, się zasugerować tym kwadratowym z artykułu), ale to tym bardziej! ;-)
  • Gość: arm IP: 193.203.192.* 19.02.10, 10:29
    Mniej więcej to samo, co litr powierzchni, tylko w drugą stronę;)
  • Gość: polo IP: *.251.255.11.threembb.ie 19.02.10, 01:46
    nie no, pojechales tym razem koles!

    "Zagrożenie dla astronautów

    Na każdy centymetr kwadratowy przestrzeni kosmicznej przypada mniej niż
    2 atomy wodoru."

  • Gość:   IP: *.com 19.02.10, 02:26
    jest cm2 ?
    A moze Kosmos jest plaski?
  • Gość: mario IP: *.radmor.com.pl 19.02.10, 09:42
    własnie cały artykuł to jedne wielka nie konsekwencja wynikajaca w siebie
    nawzajem, tyle błedów ze szkoda wogole podejmowac decyzje....Pisał go chyba
    gimnazjalista
  • bubuthebest 19.02.10, 09:48
    Jest płaski, i leży na wielkim słoniu, który stoi na gigantycznym żółwiu :))
  • Gość: Pewex IP: *.chello.pl 19.02.10, 12:24
    Do podstawówki z takimi bredniami!!!!!

    To żółw stoi na słoniu! A na żółwiu dopiero ziemia....nieuk ;)
  • Gość: cccc IP: *.era.pl 19.02.10, 13:07
    Powszechnie wiadomo, ze slonie sa cztery ...
    (Bo piaty nie mial tyle szczescia).
  • Gość: dd IP: *.um.gliwice.pl 19.02.10, 13:50
    ja co prawda geometra nie jestem, ale bede sie upieral, ze cm
    kwadratowy JEST miarą przestrzeni. i jestem przekonany, że mam rację.
  • Gość: cccc IP: *.era.pl 19.02.10, 14:15
    Jasne. Ale slabo sie ta miara mierzy rozmieszczenie atomow wodoru w przestrzeni
    kosmicznej :)
  • Gość: mmmmmmmmmmm IP: *.aster.net.pl 21.02.10, 15:11
    > "cm kwadratowy JEST miarą przestrzeni"

    Kosmicznej? ;-)
  • Gość: Maciejus IP: *.net.stream.pl 19.02.10, 02:33
    Warp nie był prędkością światła jak to napisał przedmówca i skoki(nie latanie) nie wpływa na te i tym podobne :)
  • Gość: J.K. IP: 95.155.125.* 19.02.10, 02:39
    Szanowny Panie Koryszewski:
    śmiem twierdzić, że proton nie zastępuje jądra atomu wodoru, on je stanowi, na tą okoliczność nukleonem bywa zwany. Nauka niektórym ludziom nie szkodzi, choć uciążliwa bywa.
    W kwestii LHC (Large Hadron Collider) należałoby wspomnieć, że maksymalna energia zderzeń - 14 TeV (7 TeV per beam) mimo iż brzmi okazale, to jest krasnalem wśród energii doświadczanych w kosmosie.
    Życzę Panu, jak i szanownym użytkownikom tego forum, odrobinę pokory wobec nauki, ona broni się sama...

    J.K.
  • Gość: PADAKA IP: 188.141.31.* 19.02.10, 02:41
    Autor to chyba kretyn. W ST istnieje prędkość ponad świetlna ale w
    rzeczywistości wiąże się to tylko z zakrzywieniem przestrzeni. więc podroż
    między dwoma punktami nie stanowi linie prostą ale w przestrzeni
    wielowymiarowej( więc nie koniecznie będzie to linia prosta w 3D) A poza tym
    czy pole elektromagnetyczne nie potrafi odbić/zakrzywić wiązki
    protonów/elektronów/cząstek? Bo mi się wydaje że jednak tak właśnie cząstki są
    utrzymywane w strumieniu w akceleratorze. Więc czym według autora może być
    pole siłowe? Czy to nie pole elektromagnetyczne tyle że rozpraszające strumień
    cząstek/energii?
  • Gość: J.K. IP: 95.155.125.* 19.02.10, 03:21
    Sz. PADAKA:
    nie byłbym tak kategoryczny w wystawianiu świadectwa autorowi. Mimo iż z jego wizją się nie zgadzam to i do pańskiej mam 3 grosze...
    Jeżeli dopuścimy zakrzywienie czasoprzestrzenii (a nie przestrzeni kartezjańskiej) to ja tę odległość jestem w stanie "na butach" pokonać z prędkością ok. 6 km/h. To kwestia odległości, nie prędkości.
    Co się tyczy prędkości "okołoświetlnych" to mamy problem. Ogólna i szczególna teoria Einsteina nie pozwala nam osiągnąć prędkości "c". Jednakże wg tej teorii, jeżeli nasza prędkość początkowa przekracza prędkość światła, czyli wynosi: c+1, to każdy następny krok, zmierzający do: c+n (gdzie "n" dąży do nieskończoności) jest coraz łatwiejszy... Nie mniej nadal pozostaje nam bariera "nie do przebycia", która wynosi c= 299 792 458 m/s

    Z uszanowaniem dla Pana poglądów

    J.K.
  • viking2 19.02.10, 03:16
    I tak oto miesza sie fikcje telewizyjna z fizyka stosowana, a z tego powstaje
    "naukowy smiec" - junk science. Obliczenia i teorie pana Edelsteina sa
    niepodparte niczym:

    "...Kadłub statku kosmicznego nie jest w stanie zapewnić wystarczającej
    ochrony dla astronautów..."

    Jaki kadlub, ktorego statku kosmicznego? Bo przypuszczalnie ten w Star Trek
    byl "zbudowany" z materialow w rzeczywistosci dostepnych nam rownie latwo, jak
    podroz z predkoscia swiatla. Inaczej mowiac, ocenianie fikcji odleglej
    przyszlosci przy uzyciu wspolczesnej nam nauki nie prowadzi donikad: autor
    calej fabuly juz i tak czyni caly szereg bardzo smialych i calkowicie
    wymyslonych zalozen (teleportacja - "beam me up, Scotty", podroz z predkoscia
    swiatla, uzbrojenie w "torpedy fotonowe" i tak dalej). Coz za problem, ze
    zalozyl tez istnienie "niezniszczalnych" materialow, z ktorych zbudowal sobie
    "Enterprise"?
  • Gość: The Borg IP: *.interkonekt.pl 19.02.10, 08:19
    Głupoty opowiadasz a do czego niby jest deflector? Swoją drogą
    dawanie czegoś takiego na stronę główną gazeta.pl to porażka.

    Pozatym jak już ktoś mądrze napisał statki nie poruszają sie z prędkością światła ani jej wielokrotnością są zamknięte w polu warp
    które zagina (przestrzeń stąd warp)wewnątrz niego nie poruszają się -
    wiec atomy wodoru i pierdów załogi poruszają się wraz z nimi i nie
    mają ochoty wcale promieniować są szczęśliwe.

    Prędkość warp jest logarytmiczna warp 1 jest równa prędkości światła
    warp dwa już koło 10 3 - 39.

    Ja pierdziele najbardziej zastanawiające jest dlaczego pamiętam takie
    pirdoły.
  • Gość: DATA IP: *.dbsch1.nb.home.nl 19.02.10, 07:28
    USS Enterprise to nie tylko kadlub z aluminium, mamy tez oslony, skoro
    potrafia ochronic nas przed bombami fotonowymi to kilka atomow wodoru nie
    stanowi najmniejszego problemu
  • Gość: koborlovag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 08:19
    nas?
    Jesteś członkiem załogi? :-)
  • Gość: doktor spock IP: *.nplay.net.pl 19.02.10, 10:06
    Na to wygląda. Sądząc po IP wpadli na legalnego jointa. :)
  • maruda.r 19.02.10, 11:46
    Gość portalu: koborlovag napisał(a):

    > nas?
    > Jesteś członkiem załogi? :-)

    ************************

    Nie tacy pisali na tym forum.

  • Gość: hh IP: 90.156.118.* 19.02.10, 08:07
    Nie będę się spierał co do określenia, co to jest Worp.
    Jak myśli Pan redaktorze, ile lat świetlnych jest od naszego słońca
    najbliższa gwiazda ... ile najbliższy obcy układ planetarny??? Szybkość
    światła, to sporo za mało.
  • Gość: dzioucha_z_lasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 11:38
    Do najbliższego układu mamy ok. 4 lata świetlne - da się radę
    dolecieć i nawet wrócić :D
  • Gość: CookieMonster IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 08:14
    Nie no, litości...

    Owszem, warp 1 jest odpowiednikiem prędkości światła (choć pozostałe warp
    2,3... nie narastają liniowo), ale to wcale nie oznacza, że sam statek porusza
    się z prędkością światła. Pic polega na tym, że przestrzeń przed samym
    pojazdem jest zakrzywiana, dzięki czemu porusza się jakby na skróty.

    Typowym przykładem na zilustrowanie idei Warp jest kartka papieru. Jeżeli
    spojrzymy na poziomo ułożoną kartkę, to od lewej jej krawędzi do prawej mamy
    pełną odległość. Jeżeli jednak chwycimy prawy koniec kartki ręką i przybliżymy
    ją do lewej (zagniemy kartkę) to okazuje się, że odległość drastycznie
    zmalała. Teoretycznie takie zakrzywienie przestrzeni też jest możliwe, ale
    wymaga nieosiągalnej dla nas w tej chwili energii.

    Warp 1 oznacza zatem, że statek przemieści się na tą samą odległość i w tym
    samym czasie co przy prędkości światła, ale przez to, że nie musi faktycznie
    lecieć przez cały dystans, jego prędkość może być znacznie niższa.
  • Gość: ciekawy IP: 81.210.87.* 19.02.10, 08:44
    No tak, ale żeby przemieścić sie z jednego punktu tak zagiętej kartki do
    drugiego punktu na przeciwległej krawędzi trzeba by wyjść z jej płaszczyzny, a
    więc wyjść z przestrzeni dwuwymiarowej do trójwymiarowej. W przypadku naszego
    wszechświata oznaczałoby to konieczność wejścia w przestrzeń czterowymiarową...
  • Gość: dd IP: *.um.gliwice.pl 19.02.10, 08:17
    też mi nowinka, wiadomo to było już 30 lat temu jak nie więcej. kto
    interesuje się eksploracją kosmosu, to dobrze o tym wie:) wystarczy
    czytać sagana i innych takich;) nawet w jakiejś polskiej książce z
    lat 70. czy 80. o tym pisali, nie pamiętam autora...
  • Gość: fizyk amator IP: *.rkt.am.lodz.pl 19.02.10, 08:24
    Warp to bzdura, do napędu enterprise'a trzeba by było użyć dość sporo energii -
    jakby całą materię wszechświata przerobić na energię to by nie starczyło nawet
    na jeden sezon ;)
    Jestem ciekawy, dlaczego w SF nie uwzględnia się dylatacji czasu? Otóż by się
    całkiem szybko poruszać, wystarczyło by przez rok rozpędzać się z bardzo
    przyjemnym przyspieszeniem mierzonym na statku 9,82m/s2 (od 30 lat takie znoszę
    i jedyne co mi dolega to ból pleców jak się zdźwigam) statek rozbuja się do
    około 0,7C przy którym dylatacja czasu zacznie już poważnie działać i astronauci
    wg ich odczucia będą śmigać 1C, po kolejnym roku mamy około 0,85C ale dla
    astronautów to już 2C i tak dalej i tak dalej, ale już nie 0,999998C przy którym
    promieniowanie zabiło by nas w sekundę bo zwyczajnie astronauci nie dożyli by
    końca rozpędzania do takiej prędkości, myślę też że z promieniowaniem przy
    0,7-0,9C powinniśmy sobie spokojnie poradzić zwykłymi osłonami w końcu energia
    rośnie geometrycznie przy wzroście prędkości,a pomiędzy 0,9C i 0,999998C jest
    ogromna różnica. Podróż do układu alfa-centauri zakładając, że połowę drogi
    przyspieszamy, a drugą połowę hamujemy trwała by dla astronautów 4 lata, więc
    krócej niż trwają misje dzisiejszych sond kosmicznych do planet zewnętrznych.
    Jak ktoś chce, niech sobie to przeliczy? Jedyny problem to wynalezienie napędu,
    który by dawał przyspieszenie co najmniej równe Ziemskiemu przez lata, ale to
    już "tylko" kwestia technologii, myślę że kontrolowana fuzja jądrowa i jakiś
    daleki prawnuk obecnie rozwijanych silników plazmowych będą w stanie tego dokonać.
    Tyle że serial star trek przy uwzględnieniu rzeczywistości stał by się niezwykle
    nudny: sezon 1: wyruszamy do najbliższej gwiazdy, koniec sezonu 2: odwracamy
    ciąg, sezon 4: dolatujemy na miejsce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka