Dodaj do ulubionych

Ile kosztuje telefon za 1 zł?

IP: *.171.34.131.static.crowley.pl 23.02.10, 09:00
Autor nie zauwazył bardzo istotnej rzeczy; w ramach abonamentu
połaczenia do wszystkich sieci kosztuyja tyle samo, dopiero po
przekroczeniu minut z abonamentu stawki za połaczenia poza "trójkę"
są wysokie. Ale i te wewnatrz są spore. Tylko że operatorzy zwykle
dają rózne pakiety do wydzwonienia w ramach sieci co pozwala nie
przekraczać minut. Reasumując jak komuś nie zalezy na fajnym
telefonie bo juz ma to najlepszy jest pre-paid. Jak ktos nie ma
telefonu lub chce zmienić to jednak łatwiej jest zapłacić za niego w
abonamencie ale.... umowa na min 2 lub 3 lata może być bolesna.
lepiej jednak zadłuzyć sie w ROR, poprosić rodziców o pozyczkę niz
wchodzić w abonament. Jeżeli abonament to tylko bez telefonu i max
na rok.
Edytor zaawansowany
  • Gość: elvira IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 10:33
    Chciaałam kupic telefon w play z najtańszym abonamentem. Okazalo
    się, że mam do dyspozycji tylko bardzo stare modele telefonów
    (zależalo mi na nokii, bo ja lubię). Sprawdziłam ofertę bez
    telefonu - krótsza umowa, a po obliczeniu wyszło, że sam telefon
    bediz emnie kosztował ponad 350 zł. Za tą cene może i nie poszaleję
    w sklepie internetowym pod względem nowinek technicznych, ale
    przynajmniej mam do wyboru kilka prostych, ale nowych i przyzwoitych
    aparatów.
    Nigdy więcej umowy z telefonem.
  • 23.02.10, 10:45
    Dlatego ja biorę tylko oferty w stylu tak tak fon czyli telefon w promocyjnej
    cenie, ale zobowiązanie że będę cały czas mieć aktywne konto - i tak mam, bo
    jak inaczej. A czy doładuję za 25zł czy za 200 to moja sprawa. Fakt, że
    spektrum modeli nie powala, ale ja tam nie potrzebuję N97, całkiem wystarcza
    mi moja skamielina 3110c.
  • Gość: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 00:56
    Starym taktak fon płacisz około 60gr za minutę (w nowym od 2 tygodni jest 49gr).
    W mbank mobile masz 19gr, w marketach typu cerfur, biedronka 25gr, w taktaku ale
    bez umowy 29gr. Więc teraz płacisz 60gr a bez problemu mógłbyś płacić 29gr. Więc
    przepłacasz 100%. ładujesz za 25zł a starczyło by jakbyś ładował za 12,5zł. W
    Play np konto masz ważne rok. Telefon za 1zł zawsze wyjdzie drożej. A już na
    pewno na abonament! Wiem co mówię bo pracowałem w Sklepie Ery!
  • Gość: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 00:58
    poza tym za coś te sklepy, ulotki, reklamy trzeba utrzymać. sklep dostaje około
    100zł prowizji wiec zobacz iłe ładujesz/płacisz aby pokryć samą prowizje za ze
    podpisales/przedlużyłes umowę!
  • 24.02.10, 12:48
    Ja wiem, że są droższe rozmowy, ale akurat za dożo nie dzwonię i nie piszę, z
    neta przez telefon nie korzystam w ogóle.
  • Gość: kam IP: 217.149.250.* 24.02.10, 12:55
    To chyba logiczne, że nikt nie da nic za darmo. Ludzie myślą, że dostaną coś za
    darmo. Tak jest ze wszystkim. Kupujesz tel za 1 zł, a dostajesz aparat za
    1000zł. Tylko idiota by zgodził się na takie rozdawanie. Kupując na abonament
    płacisz tak jakby w ratach za telefon, a w dodatku masz mnóstwo minut do
    wydzwonienia. Kupując na kartę czy w mixie (najgorsze co może być) płacisz za
    telefon kupę kasy i nie masz w tym żadnych minut. Za rozmowy płaci się osobno.
    Autorowi chyba się coś pomyliło!
  • 23.02.10, 11:00
    "Autor nie zauwazył bardzo istotnej rzeczy; w ramach abonamentu
    połaczenia do wszystkich sieci kosztuyja tyle samo, dopiero po
    przekroczeniu minut z abonamentu stawki za połaczenia poza "trójkę"
    są wysokie. "

    Coraz rzadziej. W Orange "darmowe" minuty są liczone inaczej dla
    połączeń do W3 i inaczej dla połączeń do Play. W Erze masz osobne
    pakiety: jeden na połączenia wszędzie, drugi na połączenia do W3 i
    sieci stacjonarnych. Tylko Plus ciągle trzyma się zasady że "minuta
    to minuta".
  • Gość: niestety IP: *.cd.354a.static.theplanet.com 23.02.10, 11:02
    Artykul niestety jest dosc malo czytelny i zapomina/przmilcza kilka
    istotnych szczegolow.

    1. Telefony w ofertach z abonamentem sa teoretycznie subsydiowane.
    Tzn. My obiecujemy placic operatorowi (np. przez 2 lata) nie mniej
    niz kwota abonamentu ( = staly dochod i mozliwosc zaplanowania,
    przychody, wydatkow, inwestycji, itd) a w zamian za to operator
    sprzedaje zakupiony przez siebie od producenta oparta z mniejszym
    zyskiem (z samego aparatu) bo jeszcze zarabia na usludze!

    Teoretycznie 1 min. rozmowy w abonamencie powinna kostzowac tyle samo
    co w ofercie na karte a abonament bylby wyzszy tylko o kwote zwiazana
    ze splata aparatu ALE i tak powinien byc tanszy niz w
    sklepie!!! Umowa zapewniam operatorowi staly dochod minimum, przeiez
    na kazdej sprzedanej mi minucie i usludze dodatkowej zarabia!!! co
    wiecej nie zawsze wszyskie minuty wykorzystamy! Jesli zas wygadamy
    wiecej to zaplacimy wiecej niz abonament.

    Sklep zarabia tylko raz - w momecie sprzedazy aparatu!!!! Dlaczego
    zatem operator gsm, ktory za telefon placi mniej niz przecietny
    sprzedawca z allegro!!!! i jeszcze dodatkwo ma dochod z uslugi zada
    za aparta wiecej????

    Prosze pamietac, ze Era, Plus, Orange, Play, itd... nie placa za
    kazdy telefon tyle ile my w sklepie - ilosci szt. sa duze wiec i
    upusty olbrzymie, sadze, ze sporo wyzsze niz dla sredniej wielkosci
    sieci z elektronika.

    Skoro operator zarabia na sprzedazy uslugi to byloby milo gdyby
    zechcial zrezygnowac z zysku (nie mowie ze ma doplacac!!!) na
    telefonie. Prosze popatrzec na nasze najwyzsze abonamenty 150-200zl.
    Ile dotajemy w nich minut i ile kosztuja aparaty telefoniczne a potem
    porownac to z oferta tych samych operatorow na zachod od odry. Za te
    same pieniadze 150-200zl czesto 2 razy tyle minut i telefon z "gorej
    polki" za darmo a nie symboliczne 299zl :-)

    2. Skoro operator zarabia na sprzedazy nam aparatu tyle samo/ wiecej
    niz sklep - czyli tak naprawde nie jest to
    subsydiowanie!!!! a kredyt to dlaczego nie obnizy choc
    ceny minuty do takiej jaka oferuje klientom pre-paid (kwota abo
    zostaje bez zmian, cena aparatu bez zmian tylko minut w abo jest
    wiecej).

    3. Jak to jest, ze przy takiej samej kwocie abonemnetu (zl na euro -
    euro na zlotowki) telefon na zachodzie w umowie na rok jest za darmo
    a u nas w umowie na 3 lata czesto nie?

    4.Kiedy wreszcie poprawia sie warunki uslug dla klientowo
    abonementowych??

    - telefony w ofertach wcale nie sa subsydiowane (jak na zachodzie)
    - minuta rozmowy kosztuje wiecej (niz w pre paid i na zachodzie)
    - umowy sa katastrofalnie dlugie - kto rok temu podpisal umowe na 3
    lata, dzis siedzi i placze - 70-90 gr. vs 0.19 - 0.29 - teraz niech
    policzy ile kosztuje go jego telefon za 1zl :-(
    - dlaczego w Orange czy T-Mobile za odra da sie podpisac umowe na 12
    miesiecy z fajnym telefonem (za darmo) oscylujaca w okolicy 100zl
    miesiecznie a u nas nie????
  • Gość: spoogie IP: *.upc.com.pl 23.02.10, 12:15
    ktoś musi płacić na te telefony dla klientów na Zachodzie :D
  • Gość: kolos IP: 188.33.54.* 23.02.10, 14:09
    Niecały rok temu kupiłem w Play Nokię E51 w abonamencie za 45zł. Kosztowała
    99zł. Miesięcznie wydaję ok. 50zł na abonament, czyli łącznie przez dwa lata
    zapłacę 50*24+99 = 1299zł.

    W momencie zakupu telefon kosztował około 700zł. Po odliczeniu ceny aparatu od
    sumy moich wpłat do Play wychodzi: 1299 - 700 = 599zł. Podzieliwszy tę kwotę na
    ilość miesięcy trwania umowy wychodzi ok. 25zł/miesiąc. Zatem w miesięcznym
    abonamencie ok. 25zł to opłata za połączenia, pozostała kwota to "raty" za
    telefon. Za te 25zł mam 100 minut do wszystkich i dodatkowe 100 minut do sieci
    (za przeniesienie numeru). 25zł/200min = 12,5gr/min. Jakoś nie mam wrażenia, że
    ktoś mnie na coś naciąga.
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 18:36
    a że teraz z Play do play jest za darmo znaczy że płacisz 25 gr/min...szału nie
    ma :/
  • Gość: Marek IP: *.mat.ucm.es 23.02.10, 18:11
    > - minuta rozmowy kosztuje wiecej (niz w pre paid i na zachodzie)

    Popatrz sobie na ceny rozmów przez komórkę w Hiszpanii - tam jest dopiero drogo.
    Weźmy na przykład Orange.es, oferta pre-paid. Płacisz 0.35 euro (trzydzieści
    pięć centów) + VAT za minutę (połowę tego jak doładowujesz 10euro/miesiąc) plus
    0.15 ero za nawiązanie połączenia (z VATem wychodzi koło 1.6zł za minutę +
    nawiązanie połączenia).

    Więc nie wszędzie na Zachodzie jest tanio. :)
  • Gość: jasd IP: *.aztw.cable.virginmedia.com 24.02.10, 10:21
    > - telefony w ofertach wcale nie sa subsydiowane (jak na zachodzie)

    co ty misiu bredzisz? w t-mobile htc hd2 masz za darmo za ok 30 funtow miesiecznie - telefon na rynku kosztuje ok 460 funtow a t-mobile ma go za nieduzo podnad 300 funtow od htc,
  • Gość: Chilon IP: 87.105.187.* 23.02.10, 11:04
    > przekraczać minut. Reasumując jak komuś nie zalezy na fajnym
    > telefonie bo juz ma to najlepszy jest pre-paid. Jak ktos nie ma
    > telefonu lub chce zmienić to jednak łatwiej jest zapłacić za niego
    w
    > abonamencie ale.... umowa na min 2 lub 3 lata może być bolesna.
    > lepiej jednak zadłuzyć sie w ROR, poprosić rodziców o pozyczkę niz
    > wchodzić w abonament.
    Niestety się nie zgodzę, kilkakrotnie robiłem symulację
    wykorzystania pakietów "abonamentowych" w stosunku do historii
    wykorzystani usług z okresu 12 miesięcy i dla kilku abonamentów (od
    różnych osób) prepaid nigdy nie wychodził taniej.

    >Jeżeli abonament to tylko bez telefonu i max
    > na rok.

    To jest po części prawda jednak przy wyższych abonamentach zwłaszcza
    z dodatkowymi pakietami jak internet itp, sprawa wygląda nieco
    inaczej.
  • 23.02.10, 14:14
    Dzwonię około 120 minut w miesiącu, przy czym 100 minut na stacjonarne (sprawy w
    urzędach, telefony do domu co kupić jak jestem w trasie itp.). Staram się unikać
    rozmów z Play, najwyżej 2-3 minuty w miesiącu.

    na razie korzystam z oferty jednego z "W3" prepaidowej i mieszczę się niemal
    zawsze w 20 złotych/miesięcznie. Mam telefon który kopiłem zobowiązując się że
    utrzymam przez 3 lata aktywne konto, za śmieszną sumę. Nie jest to szczyt
    techniki, ale ma w miarę aparat (do poważniejszych zdjęć mam lepszy :P ), radio,
    odtwarzacz ... no i dzwoni.

    Znajdziesz dla mnie jakąś lepszą ofertę? Stary telefon mogę oddać znajomemu,
    który chce mieć w tej samej ofercie co ja, więc to nie problem.
  • Gość: kaz IP: *.morag.vectranet.pl 23.02.10, 11:45
    dziwny tok rozumowania autora tego art..Telefon za ok.300 zet
    można kupić po niecałe 10zet/mies.umowa na 30 rat.wybieram
    dowolnego operatora ,który daje najlepsze warunki pre-paid.Mam
    minut multum,a koszty miesięczne (obowiązkowe)to te 10 zet za
    tel.Jak nie mam na rozmowy ,nie doładowuje,wszystko.Po co się
    wiązać umową z jakimś operatorem,który kantuje na
    min.(doświadczyłem tego w erze niejednokrotnie),a za komórkę(niby
    za 1 zet) i tak doliczą do abonamentu.

  • 23.02.10, 11:52
    nie potrafię zrozumieć ludzi co biorą ten szmelc za "1zł" w abonamencie. jak by
    nie było można wziąć abonament bez telefonu, za to na lepszych warunkach. a za
    zaoszczędzone pieniądze kupić jakiś używany niedrogi telefon. na allegro są po
    100zł całkiem nowe i porządne modele. często jeszcze na gwarancji, bo ceny tak
    poleciały w dół że każdy zwyczajny telefon (nie smartfon) o ile nie jest modny i
    najnowszy, to kosztuje marne grosze.

    druga sprawa, to w ogóle po co kupować nowy telefon za te 1zł? zwykle przecież
    ma się jakiś stary. co, zużył się? ja rozumiem ludzi (takich jak ja) co lubią
    mieć nowoczesną i wielofunkcyjną komórkę. ale jak jesteś miłośnikiem "telefonów
    do dzwonienia" to tu akurat postęp zatrzymał się 5 lat temu. już ze 3 generacje
    sprzętu wyszły nie różniącego się od siebie niczym. po co więc kupować nowy, jak
    stary też jest ok?



  • 23.02.10, 12:58
    ma się jakiś stary. co, zużył się?

    I tu masz rację ekologicznie lutowanie odbija się niską trwałością
    telefonika
  • 23.02.10, 16:33
    Tyle ze jezeli telefon dozyje 4 lat normalnej sluzby to jest juz trupem. Dwa
    lata dla 90% uzytkownikow to juz jest totalny maks - zwykle aparat po tym
    okresie nadaje sie wywalenia, albo do oddania dzieciakowi, zeby rozwalil go do
    cna w kilka miesiecy.
    I dlatego ludzie biora 1pln aparaty, tym bardziej ze te aparaty za 1pln sa
    zwykle najtrwalsze - np. tanie nokie sa niezniszczalne, ale drozsze to juz
    roznie bywa.

    Oczywiscie nie ma co brac pod uwage skrajnosci typu "mam nokie 6 lat i jestem
    mega zadolowony" bo to tylko skrajnosci. Rownie dobrze znam przypadki gdy
    aparaty praktycznie po samym zakupie nadawaly sie do wywalenia - czytaj sony
    ericsonny ktore rozladowywaly sie po 2,5dniu. Moja 4-latka trzyma poltora
    tygodnia....
  • Gość: blackberry IP: *.toya.net.pl 23.02.10, 11:59
    Autor oczywiscie zapomnial o pakietach internetowych (blackberry, iPhone), tu
    tez odchodzi niezly kant
  • Gość: Wojtek IP: 217.98.20.* 23.02.10, 12:48
    Każdy, kto liczy, że można coś kupić "korzystniej", jest zwyczjnie naiwny.
    ŻADNA firma nie subsydiuje niczego! Wszystkie zarabiają WILKIE pieniądze na
    nabijaniu klientów w promocje.
  • Gość: sd34 IP: *.man.bydgoszcz.pl 23.02.10, 13:25
    zrobieniwplaya.prv.pl/ polecam lekture
  • 23.02.10, 13:42
    Dysproporcja będzie jednak stopniowo zmniejszana przez regulatora, co
    powinno doprowadzić do zmian w cennikach "wielkiej trójki".


    Ale te stawki już w lipcu 2009 zostały zmniejszone o ok.20 groszy na minucie.
    I co, W3 obniżyła ceny połączeń do Play? A guzik obniżyła. Po prostu teraz
    zarabiają o 20 groszy więcej.
  • Gość: Meehow IP: *.146.49.4.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.02.10, 17:29
    Teraz ze stacjonarnego na komórki play jest taniej niż z innych sieci komórkowych.
  • Gość: t IP: *.ghnet.pl 23.02.10, 14:38
    autor zapomniał chyba o jednej bardzo istotnej sprawie. np. oferta ZETAFON
    gdzie dostajesz tel za złotówkę i nie wiążesz się umową wymuszającą określone
    stawki na połączenia
  • 23.02.10, 14:39
    Wszystko pieknie i ladnie.Mieszkam poza krajem i mam tel.na karte-
    Era.Jak przyjezdzam do kraju to stwierdzam iz na moim koncie jest
    mniej pieniedzy niz przed wyjazdem mimo ze przez ten okres kom.jest
    wylaczona.Czy ktos potrafi mi to wytlumaczyc?Acha.Czasem wlaczam
    kom.aby sprawdzic czy nie ma jakis wiadomosci i nie odczytujac
    natychmiast wylaczam(zazwyczaj nieistotne wiadomosci)Czy to tez
    kosztuje?
  • Gość: x IP: 217.33.154.* 23.02.10, 15:52
    zadzwoń do operatora i zapytaj
  • 23.02.10, 18:31
    Sprawdź sobie najpierw jakie pakiety masz uruchomione. One zazwyczaj nie
    przemijają same, trzeba je wyłączyć, albo płacić co miesiąc za ich posiadanie.
  • Gość: marsa IP: 109.243.88.* 24.02.10, 11:16
    tia, takie rzeczy tylko w erze... bylam tam i nigdy wiecej. zalecam zmienic
    operatora.
  • Gość: kaz IP: *.morag.vectranet.pl 24.02.10, 12:58
    era to jest to.sam miałem abonament w erze i przyznane minuty w ramach
    tego abonamentu ,których nie wykorzystywałem powinny przechodzić na
    miesiąc następny-tak zapewnia umowa.Ale umowa umową ,a życie
    życiem.Tyle minut co mi ukradli nie zliczę,bo powtarzało się to co
    miesiąc.Moje maile-reklamacje do działu reklamacji zostawały
    olewane.Wyczekałem końca umowy ,i powiedziałem im by.Nie wiem jak jest
    u innych operatorów,ale w erze tak to wygląda.Teraz mam pre-paida w
    play i na razie jest ok.
  • Gość: hipis IP: 77.79.228.* 23.02.10, 14:56
    Jakiś rok temu przedłużałem umowę z Erą, zdecydowałem się na "subsydiowany"
    telefon SE K850i. Cena 799 zł przy abonamencie 80zł (umowa na 2 lata
    ~0,49-0,59/min). Ten sam model w Euro RTV AGD kosztował 999zł, a w oficjalnym
    sklepie SE 1049.
    Długo się nie zastanawiałem :-) Play fresh + telefon w sklepie! Oszczędziłem
    kilka set złotych.
    Patrzcie operatorom na łapy i dokładnie przyglądajcie się promocjom.
  • Gość: WB IP: 81.210.87.* 23.02.10, 14:58
    wystarczy poczytać na forach jak traktują klientów, fakt że umieją się reklamować
  • Gość: Meehow IP: *.146.49.4.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.02.10, 17:30
    Mam porównanie między Erą, Orange i Play - ta ostatnia sieć nie jest w niczym
    gorsza czy lepsza od pozostałych, ma tylko 2x bardziej atrakcyjne taryfy.
  • Gość: karaluch IP: *.chello.pl 23.02.10, 14:58
    A co powie autor o stawce w Play 29 groszy do wszystkich w abonamencie ? I
    Ultra Sylt Samsunga za 1 zł :) ?
    owszem umowa na 65 zł...
    Ale tyle korzystam z telefonu ;)... Wiec jak bym w pre paid płacił po 29
    (normalna) stawka to zyskał bym tylko tyle że został bym bez telefonu ;).
    Pomijam fakt stanu darmowego w play do play ;). Ale to też za 30 zł.
  • 23.02.10, 18:32
    W abonamencie za 65zł nie masz stawki 0,29zł/min. Ona jest tylko w taryfach PRO,
    które kosztują 40zł i 60zł.
  • Gość: res IP: 195.47.201.* 23.02.10, 15:12
    Z abonamentami nie jest tak źle, ja mam w Erze za 35 zł 120 minut
    do wszystkich, wymienianych na smsy i dodatkowo 500 smsów do ery, a
    do tego telefonik Nokia E50.
    pozdro
  • Gość: Klient Play IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 15:16
    Polska telefonia i tak w perspektywie będzie należeć do Play.
    Po cóż wiązać się cyrografem z innym, drogim operatorem?
  • Gość: Andrzej IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 15:45
    Gość portalu: Klient Play napisał(a):

    > Polska telefonia i tak w perspektywie będzie należeć do Play.
    > Po cóż wiązać się cyrografem z innym, drogim operatorem?

    Nie klient ( bo tych zadowolonych jakoś nie widać :))) a PRACOWNIK
    Weż się gościu za robotę
    - bo w waszą ściemę już nikt nie wierzy :)))
  • Gość: junk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 16:44
    no wiadomo że telefon za 1 nie kosztuje 1 :) ale wybierając siec, nie zawsze
    warto kierować sie sama cena telefonu - wazne sa tez uslugi dodatkowe. W takim
    orange, kupujac Nokie mozna dokupic pakiet nokia mail w ktorym dostajemy
    nielimitowaną ilosc maili do odebrania...
  • Gość: nick IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 19:42
    Generalnie branie telefonu w abonamencie ma przeważnie plusy. Nawet biorąc w
    najniższym abonamencie telefon wart powiedzmy 300zł za 1zł i abonament ma
    wówczas wynieść 25zł opłaca się. Bo nie dość że mamy minuty na wygadanie to
    jeszcze aparat za friko. Nie mówię już o telefonach takich jak Iphone gdzie
    kupno naprawdę nieźle się opłaca bo nie dość że minuty to jeszcze paka danych.
  • 24.02.10, 00:29
    Dwie najniższe oferty abonamentowe mają odstraszyć/zmusić nabywcę do wybrania telefony za 1zł.
    Ale czy to zawsze taki zły wybór? Doładowanie co miesiąc 30 zł, ale telefon kupujemy sami za 600zł, co daje nam miesięcznie po 25zł za telefon za gotówkę.
    Czyli: Karta 30zł+25zł= 55zł przez dwa lata. Oczywiście można wybrać wyższe doładowanie, ale co jeśli szybko je wyczerpiemy?
    Znam takie osoby, które np. dzwonią na domowy jeśli go mamy bo...mają taniej, wysyłają smsy bo mają pakiet, dzwonią w sieci bo taniej, ale oni się tak gryzą o każdy grosz, że szkoda patrzeć. Oszczędność do czasami dobra cecha, ale ich to boli i to widać. Zadzwoń/oddzwoń i słyszę nie ma nic na koncie...czekają na telefon od kolegi, dziewczyny itd.
    Abonament 45-50zł to 120-160 minut w zależności od operatora/stażu/naszych negocjacji. Często jakiś bonus/pakiet darmowych weekendów/wieczorów za 5-10zł (coś ala karta) i do tego telefon za 1zł.
    Cena telefonu na rynku to 400-600zł więc co miesiąc odliczamy od abonamentu 17-25zł i wychodzi 25-33zł za abonament ;) Bez szczypania się, bez strachu że nie mam kasy, konto puste nie zadzwonię itd.
    Trzeba sobie indywidualnie przeliczyć możliwości i potrzeby.

    Ilość minut, nie w sieci i na stacjonarne, ale do wszystkich!, ceny telefonów, tempo wprowadzania nowości na rynek - nadal w Polsce nie powala i wcale nie jest tak różowo jak zapewniają nas operatorzy.
  • 22.01.11, 04:50
    Niby mówisz dobrze, ale zawsze jest jakieś ale ;)
    Przedstawię Ci teraz mój przypadek: jestem ja sobie od pewnego czasu w sieci play (oferta na kartę) nie dzwonię zbyt często ale piszę sporo smsów a przy doładowaniu za 30zł dostaje darmowy pakiet (tak jest dokładnie DARMOWY - nic za niego nie płace) 1000 smsów do wykorzystania przez 30 dni do wszystkich sieci. w dodatku te moje 30 zł nie przepadają (nie zostają "zamrożone" przez operatora) jeśli nie doładuje konta o kolejną kwotę w ciągu określonego czasu (no dobra muszę je wykorzystać w ciągu roku - po takim okresie zostają wstrzymane połączenia wychodzące -u innych operatorów przeważnie jest to 25 do 30 dni w zależności od taryfy) tak więc za 30 zł mam kontakt ze światem na ok półtora miesiąca a nie jak to jest u innych operatorów na miesiąc lub mniej :)
  • Gość: Gość IP: *.warszawskie.poznet.com.pl 24.02.10, 07:48
    Moim zdaniem tekst jest nie do końca rzetelny.

    W każdym chyba prepaidzie są dodatkowe oferty, które można aktywowoać albo za darmo, albo za symboliczne 1-5 pln zmieniając radykalnie ofertę na kartę.

    Ja np. pół roku temu rozwiązałem umowę z Erą (kończyła mi się umowa, ale głównym powodem był fakt notorycznego otrzymywania sms'ów reklamowych w abonamencie - dla mnie niedopuszczalna sytuacja!) i przeniosłem numer do Play Fresh - dzowniący nie ma pojęcia, że dzowni do Play, więc go nie boli, że więcej płaci (o ile więcej płaci).

    Gdy aktywowałem nową kartę akurat była oferta dodatkowych minut, jak doładuję konto o 60 pln, po czym przez 4 kolejne miesiące doładowywałem po 5 pln, łącznie wydałem przez 3 miesiące 75 pln.
    W każdym miesiącu aktywowałem 2-3 pakiety 100 min do play (teraz nie trzeba o ile się wpłaci 30 pln miesięcznie) i na stacjonare mając tym samym max. 300 minut do wygadania.
    Zaaktywowałem również usługę (dostępna jest też w Erze, u innych nie wiem), że jak ktoś dzowni to po 2 min rozmowy dostaję 1 na moje konto.
    Mam taką sytuację, że do mnie dość dużo osób dzowni.

    W efekcie przez pierwsze 4 miesiące wydałem wspomniane 75pln kompletnie nie dbając o oszczędności (dzwoniłem tak samo, jak wtedy gdy miałem abonament w erze - rachunki oscylowały w granicy 100-120 pln/baza abonament za 85pln z vat), gdzie ilość minut wychodzących (te za które płaciłem) wynosiła około 400 miesięcznie (400 min. za mniej niż 20 pln na miesiąc). Ilość minut można sprawdzić w zakładce mojego numeru tel na stronie operatora.

    Ponieważ zmieniła się oferta (darmowe do play), myślę że jeszcze niższe będzę miał rachunki - przy odrobinie sprytu.
    Po ostatnim doładowaniu (aktywacja darmowych minut do play) wygadałem około 45 min., odebrałem 80 min połączeń, za całość zapłaciłem 5 pln (przez 10 dni miesiaca)!

    Teraz przyjmując, że miesięcznie średnio wydam (wydaję) 20 pln (mając za to kilkaset minut na rozmowy) to po 24 misiącach umowy (płaciłem min. 85 pln) jestem do przodu o bagatela ponad 1500 pln!

    Gdybym płacił 30 (co miesiąc aktywując konto darmowe do play) to na moim koncie pozostanie ponad 1300 pln - i tu i tu wystarczy na dobry telefon (ba komputer za to można już kupić!) . W tej opcji mogę mieć nieograniczoną ilość minut do play, 100 na stacjonarne i około 85 min do innych sieci.

    To jest realny przykład - nie jestem pracownikiem Play, ale bardzo zadowolonym klientem karty play fresh i wściekłym na Erę jej wieloletnim już byłym klientem.
  • 29.05.10, 10:24
    A potem będziesz miał raka mózgu... Zainteresuj się badaniami poświęconym
    wpływowi używania komórek na powstawanie nowotworów w tkankach, które znajdują
    się przy telefonie podczas rozmowy. Czołowi onkolodzy alarmują i potwierdzają,
    że częste używanie komórek zwielokrotnia ryzyko nowotworów, głównie mózgu.
  • 22.01.11, 05:02
    w dzisiejszych czasach naukowcy udowodnią Ci że praktycznie wszystko może spowodować wzrost ryzyka wystąpienia nowotworów, co do samych badań odnośnie wpływu telefonów komórkowych to informacje są mocno sprzeczne, jedni naukowcy mówią, że powodują raka i niepłodność u mężczyzn (noszenie telefonu w kieszeni spodni) inni mówią że nie zwiększają ryzyka wystąpienia ani jednego ani drugiego. Jest jeszcze inna ciekawa informacja: promieniowanie emitowane przez telefon komórkowy może poprawiać pamięć i hamować a nawet cofać alzheimera (na razie badania na myszach ale zawsze coś) supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,97454,7429063,Telefon_komorkowy_wyleczy_z_alzheimera_.html pytanie tylko kto ma w końcu racje ;) jak już czytasz o skutkach które telefony mogą powodować nie staraj się szukać tylko tych złych informacji ;)
  • Gość: LiMa IP: *.noname.net.icm.edu.pl 24.02.10, 09:31
    Miałam jedną nokię przez 6 lat. Dopóki jej nie rozwaliłam totalnie. Od 4 lat mam prepaida i nigdy więcej nie zostanę abonamentem ponieważ:
    1) zdarza mi się wydawać 100zł na rozmowy w przeciągu 2 miesięcy jak i 4 miesięcy.
    2) kupiłam sobie telefon, taki jaki chciałam i sądzę że się nie popsuje w przeciągu kolejnych 2 lat (nokia seria 3 czyli jedna z najtrwalszych). Poza tym nie wykorzystuję nawet 20% bajerów z obecnego telefonu.
    3) bycie przywiązanym do kogoś na 2 lata na dynamicznym rynku jest bezsensowne.
  • 24.02.10, 11:52
    Właśnie kończy mi się umowa z Orange i chętnie się poradzę w kwestii
    prepaida. Wydaje mi się, że Play Fresh jest chyba najfajniejszy, bo
    przymusowe zasilanie jest raz do roku i to wystarczy za 5 PLN-ów, a
    nie jak w przypadku Orange - 25 PLN co miesiąc (czy coś w tym stylu,
    bo dokładnego rozeznania nie mam) albo 50 PLN co 3 m-ce, nie mówiąc
    o jakichś popieprzonych zetafonach.
  • Gość: mal IP: 168.168.33.* 24.02.10, 13:29
    ja akurat mam zetafona i jakos nie nie wydaje mi sie to zlym pomyslem. 50 zl na
    3 miesiace mi styka, zobowiazanie na 3 lata, czyli 600 zlotych. niedawno wzialem
    motorole e8 za zeta (ktora cos kolo 500 na rynku kosztowala)... no i w sumie
    wychodzi mi 3 lata rozmow za free. bez zetafona i tak co 3 miesiace bym sie
    doladowywal, wiec 600 zloty w 3 lata i tak bynm puscil do orange... a ceny za
    polaczenia nie sa z gory narzucone, sa takie same jak bez zobowiazania
  • 22.01.11, 05:11
    pamiętaj tylko, że wybór operatora to nie tylko wybór najkorzystniejszego abonamentu. Osobiście utknąłem swego czasu w orange przez umowę a jak się okazało wszędzie tam gdzie ja wyjeżdżałem zasięgu nie było (miałem nawet problemy z zasięgiem w własnym mieszkaniu które znajduje się w centrum miasta) od pewnego czasu jestem w playu i na zasięg nie narzekam, korzystam z oferty na kartę z której jestem zadowolony ale telefonu od operatora nie chcę - miałem kilka naprawdę dobrych telefonów które strute łatkami operatora muliły, wieszały się i nie mogłem uruchomić części opcji które są normalnie dostępnie bezpłatnie od producenta.
  • 24.02.10, 11:49
    Jeszcze parę lat temu te telefony "za złotówkę" faktycznie były coś
    warte. Ale teraz? Pomińmy zakupy w sieci (Allegro itp.), ale te
    modele oferowane jakoby na super atrakcyjnych warunkach przez
    operatorów komórkowych, kosztują po 200-300 złotych w pierwszym
    lepszym komisie i to nowe. Oczywiście mówimy tu o ofercie dla
    klientów indywidualnych, którym niepotrzebny jest comiesięczny limit
    rozmów z abonamentem 300 PLN, ale o takich
    statystycznych "Kowalskich" z abonamentem telefonicznym 50-100 PLN.
  • 25.02.10, 15:37
    no ale słuchajcie jak mam najpierw wydać 400 zł za całkiem dobry telefon, później ładować co miesiąc kartę na np. 50 zł to czy nie lepiej właśnie wziąć abonament za te 50 zł i w ramach tego spłacać telefon, przecież i tak dzwonie i płace na to. Z takiego właśnie założenia wyszłam decydując się na wzięcie Samsunga w Orange za 2zł w abonamencie z podwójnym pakietem minut

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.