Dodaj do ulubionych

Czy Bill Gates mnie namierzył?

06.11.06, 12:03
Witam.
Opisze krótko problem. Otóż ostatnio jak aktualizowałem swego Windows'a XP
(pirat niestety), po aktualizacjiobok zegara systemowego pojawiła mi się taka
pięcioramienna niebieska gwiazdka. Jak się na nią najedzie myszką, to pojawia
się dymek, a w nim "użytkownik mógł paść ofiarą fałszowania oprogramowania".
Ten dymek pojawia się od czsu do czasu, nawet bez dotykania kursorem owej
gwiazdki. Wyżej wymieniony komunikat pojawia się także przy uruchamianiu
systemu i chyba przy zamykaniu kompika również.
Trochę mnie ta sytuacja niepokoi. Czy mam robić format dysku? Usunac tę
aktualizację ?(nie wiem jak się ona nazywa, ani gdzie mi się zainstalowała.)
Czy też może wogóle się tym nie przejmować?
Czekam na opinie Wasze opinie.
Edytor zaawansowany
  • lonia_p 06.11.06, 12:10
    najlepej zrobisz instalując orginał

    --
    niczego nie żałuj, życie jest zbyt krótkie...
  • gargamel131 06.11.06, 12:13
    To jest oczywiście jasne...
    A co do tego czasu?
  • Gość: mario IP: *.tbs.piotrkow.pl 07.11.06, 07:20
    Do tego czasu nie używaj komputera, cóż to za pytanie?
  • Gość: Bill Gates IP: *.sarcophagus.co.uk 07.11.06, 09:46
    Trzeba być chyba niepoważnym zeby aktualizowac nielegalne Win XP. Najszybszy
    sposob na namierzenie ....
  • Gość: B IP: 195.116.23.* 07.11.06, 10:42
    Trzeba być niepoważnym, żeby tak łykać propagandę i nie potrafić znaleźć
    alternatywy dla WindowsUpdate.
  • wojtek.86 07.11.06, 11:05
    Zainstaluj Linuxa. Masz to samo a działa szybciej, ładniej wygląda, oferuje to
    samo (np. office), jest szybsze, nie potrzebuje mocnego komputera, nie ma
    wirusów ani złośliwego oprogramowania a do tego wszystkiego zupełnie legalnie
    możesz to ściągnąć za 0 zł.
  • Gość: xxx IP: 87.117.97.* 07.11.06, 11:15
    nie na temat - propaganda linuxa to temat na inne forum.
  • kszynka 07.11.06, 11:54
    Gość portalu: xxx napisał(a):

    > nie na temat - propaganda linuxa to temat na inne forum.
    czyżby internet "chodził tylko Windą"? ;-)
    a Win XP OEM można kupić już za 345 pln np. tu
    :-)
    pozdrawiam

    --
    wakacje 2006
  • Gość: ludek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 12:16
    Ta cena to żadna atrakcja! NA allegro można już kupic Win XP za 239zł ( fakt że
    dedykowane np dla DELLA ) , ale bez problemu można sobie ją zarejestrowac w
    Microsofcie i smiga że hej. A 239zł za taki system operacyjny to chybas juz nie
    jest wygórowana cena.
  • Gość: archi IP: *.aster.pl 07.11.06, 13:40
    napisz nazwę tego uaktualnienia w wyszukiwrce. mi pokazała kilkanaście stron
    opisujacych jak je zlikwidować. wydrukowałem instrukcje krok po kroku i
    zlikwidowałem aktualizację oraz wszystkie jej ślady. jeden z opisów był chyba
    na gazecie ;)
  • k0curek 07.11.06, 14:10
    Ale chyba nie o tym uaktualnieniu mówimy. Poprzednia poprawka, którą Microsoft
    wprowadził w lutym tego roku dała sie odinstalować, ta nowa, która jest od
    kilkunastu dni nie daje się już usunąć.
  • Gość: master IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 14:35
    dlatego trzeba sprawdzac dokladnie i wybierac, ktora aktualizacje instalujemy na komputerze. Ta sie nazywa w stylu "Powiadomienie o oryginalnosci systemu operacyjnego" lub cos w ten desen. A co do uczciwosci - Microsoft juz z samych reklam i propagandy wystarczajaco duzo kasy sie nachapal, takze dzieki pirackim wersjom systemu.
  • Gość: leo IP: *.171.76.162.crowley.pl 07.11.06, 15:47
    teraz już nie
  • linfan 07.11.06, 15:48
    Gość portalu: leo napisał(a):

    > teraz już nie

    nastepny :) 'jeszcze' nie mozna. moge sie zalozyc, ze juz rozpracowuja... tylko
    po co to wszystko? :)
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:25
    mozna mozna tylko trzeba umiec a jak sie nie umie to i tak mozna :) ale tylko
    poprawki krytyczne.pzdr
  • linfan 07.11.06, 15:48
    k0curek napisał:

    > Ale chyba nie o tym uaktualnieniu mówimy. Poprzednia poprawka, którą Microsoft
    > wprowadził w lutym tego roku dała sie odinstalować, ta nowa, która jest od
    > kilkunastu dni nie daje się już usunąć.

    blad rzeczowy : _jeszcze_. nie daje sie _jeszcze_ usunac. jak znam zycie to
    chlopcy z ru cos wykombinuja szybko :) tylko po co? ehhhh... 239 zlotych to o
    239 za duzo, a kolega kilka postow wyzej podal altenratywe kosztujaca 0 zlotych :)
  • Gość: ukulelele IP: *.chello.pl 07.11.06, 16:38
    za TAKI system powinni dopłacać a nie brać pieniądze :/
  • Gość: jarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 17:28
    po ch.... temu Bilowi tyle szmalu ? Najpierw nas łupi a potem bawi sie w
    Janosika .
  • Gość: misio IP: *.os1.kn.pl 08.11.06, 01:26
    A przy kontroli jaki wyciagniesz WINDOWSA dla DELLa nie majac DELLa to Ci
    powiedza ze to pirat. Hehehehe. Jak myslisz ze sciemniam zadzwon na MS.
  • Gość: Eugeniusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 14:43
    Oczywiście, że wygórowana, bo proszę nie zapominać ile innych jeszcze
    aplikacji, programów i zabezpieczeń trzeba kupić, żeby można było uruchomić
    komputer; więc poniżej stówki za system, a w zasadzie: w sprzdawanym
    (kupowanym} komputerze powinien być zainstalowany system/.
  • Gość: kuba IP: *.microsoft.com 07.11.06, 12:59
    rownie dobrze mozna zainstalowac sobie pirata- OEM nie mozna legalnie
    instalowac na innym komputurze niz ten z ktorym zakupiono oprogramowanie
  • Gość: OEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 17:35
    facet piszesz z domeny microsoft ( jak mniemam z Microsoft ) a piszesz takie
    bzdury - żeby zakupić wersję OEM wystarczy zakupić jakiś hardware np. dysk
    twardy i jest to jak najbardziej legalne
  • Gość: misio IP: *.os1.kn.pl 08.11.06, 01:29
    Najpierw poczytaj licencje a potem pisz bzdury. Sa takie WINDOWSY OEM ze
    wystarczy kupic myszke i jest legalny a sa takie ze trzeba calego kompa miec na
    fakturze znawco za dyche. Microsoft miesza co chwile w licencjach, a takie
    losie jak ty daja sie na to zlapac myslac ze kupili oryginalnego WINDOWSA i sa
    bezpieczni.
  • viking2 08.11.06, 02:32
    Gość portalu: kuba napisał(a):

    > rownie dobrze mozna zainstalowac sobie pirata- OEM nie mozna legalnie
    > instalowac na innym komputurze niz ten z ktorym zakupiono oprogramowanie

    To nie jest prawda. Sam osobiscie dolozylem rownolegly HD w komputerze mojej
    zony, wymienilem procesor (z Celerona na AMD) i motherboard (przepraszam, nie
    jestem pewny polskiej nazwy: plyta glowna, chyba?), dostawilem meg RAM-u i
    wetknalem nowy DVD-read-write. Gdyby kto byl ciekawy po co, to od razu mowie, ze
    musialem wzmocnic jej kompa, zeby mogla na nim pracowac na PRO-E.
    Jak juz skonczylem hardware, to zaczalem szukac jej programow i okazalo sie, ze
    jej OS (XP home) jest na wydzielonym drive D: na oryginalnym dysku. Sam
    osobiscie dzwonilem do MS-pomoc i po opisaniu im sytuacji - technicznie rzecz
    biorac, to byl juz calkiem inny komputer niz ten, z ktorym kupilem
    oprogramowanie - "przeprowadzili" mnie telefonicznie krok po kroku przez
    procedure ponownej instalacji i nikt nie mial zadnych obiekcji typu
    legalno-prawnego.
    To, co masz na mysli, to przypuszczalnie legalny zakaz uzywania oprogramowania
    kupionego z komputerem na wiecej niz jednym kompie - inaczej mowiac, jest
    nielegalne kupic jeden komp z XP, zbudowac sobie jeszcze 3 albo 4 skladaki i na
    wszystkich leciec ten jeden XP.
  • Gość: Vehabir IP: *.net-10.rev.inter-c.pl 07.11.06, 15:48
    jakoś zbyt mądre osoby się tu nie wypowiadaja -.-, poprostu zostaw tą
    aktualizacje nic ci się nie stanie, bo mam to samo w domu od paru miechów ;/, a
    jeżeli chcesz bo bardzo ci to przeszkadz to możesz usunąć ta aktualizacje w
    panelu dodaj lub usuń programy albo zrobić formatka i nie ściągać łatek. A tak
    pozatym Bill Gates nie zajmuje się takimi pierdołami jak szukanie dziecka z
    nielegalnym oprogramowaniem ;]
  • ppo 07.11.06, 15:53
    > pozatym Bill Gates nie zajmuje się takimi pierdołami jak szukanie dziecka z
    > nielegalnym oprogramowaniem ;]

    A skąd niby Bill wie, że to dziecko, a nie np. spora firma w Polsce? Myślisz
    czasem, czy mamusia za ciebie to robi?
    --
    God = Gold, Oil, Drugs
  • wd_07 07.11.06, 15:57
    napisze to dużymi literami bo najwidoczniej masz problemy z czytaniem

    WYSZłA NOWA AKUTALIZACJA KTóREJ NIE DA SIę USUNąć, I KTóRA NIE JEST PODPISANA
    JAKO OPROGRAMOWANIE SPRAWDZAJąCE LEGALNOść CO SPRAWIA ZE NIE WIESZ ZE Ją INSTALUJESZ

    Ostatnio gazeta o tym pisała.
    --
    bestexty.blox.pl/html
    myflash.blox.pl
    downtempo.pun.pl/index.php
  • Gość: informatyk IP: *.toya.net.pl 08.11.06, 08:55
    dokładnie
    nic sie poza dymkiem nie dzieje i dziać nie będzie
    tyle że troche to denerwuje to fakt
  • Gość: sam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 06:51
    "tu" to jest chwilowy brak towaru
  • Gość: linux-sciema IP: 87.117.97.* 07.11.06, 11:22
    jasne, nastepnie spedz 20 lat probujac zainstalowac drukarke lub polaczyc sie z
    internetem przy pomocy modemu usb
  • Gość: rooty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 12:07
    Jak twoja wiedza na temat linuxa ogranicza się do znajomości polecenia ls to się
    nie wypowiadaj. Trzeba być ułomnym aby nie dać sobie rady z zainstalowaniem
    drukarki.
  • Gość: Lolek IP: *.171.64.83.crowley.pl 07.11.06, 14:34
    Jakiego polecenia? Ten linuks to taki dos, tylko zamiast dir piszesz ls. Bardzo serdecznie pozdrawiam.
    Bardzo serdecznie.
  • Gość: rooty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 10:43
    DOS Z linuxem ma tyle wspólnego co, koń z koniakiem czy rum z rumakiem :).
  • Gość: ja IP: 212.160.172.* 07.11.06, 12:53
    I to pewnie pisała osoba mówiąca o sobie 'Informatyk'.
    Klikania po windows można nauczyć średnio rozwiniętą małpkę. Instalacja windy
    jest jeszcze łatwiejsza.

    Debian do pracy, Ubuntu do domu.
  • furry 07.11.06, 16:45
    Ale przeca Ubuntu to Debian

    tylko ma lepszą propagandę speców od PR :-)
  • Gość: B IP: 195.116.23.* 07.11.06, 11:34
    Odpal mi na tym Spliner Cella :D
  • Gość: phoenix_pl IP: *.server.ntli.net 07.11.06, 17:15
    Sproboj darmowego ReactOS. Oparty na tej samej architekturze co Winda, korzysta
    z identycznych mechanizmow, ktore sa w 99% zgodne z Winda. Poszukaj w sieci, a
    sie zdziwisz co mozna na tym odpalic.
  • Gość: rena IP: *.171.41.4.crowley.pl 07.11.06, 11:37
    Hej! a jaki pakiet office dział przy linuksie? troche jeste w tym zakresie
    zielona a chciałabym przejśc na linuxa. CZy sa odpowiedniki worda, excela itp.
    dla linuxa? skąd je wziąść?
  • Gość: biurowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 13:24
    proszę tylko nie open office! Moja firma w ramach oszczędności przeszła w Worda
    na open offica. Katastrofa miał być niby taki super i całkiem jak word. Program
    niestety jest marną namiastką worda - i na szczęście już w nim nie pracujemy.
    oczywiście jeśli ktoś kto pisze jedno pisemko dziennie może go sobie używać
    tylko są małe problemy bo pliki wodrowskie bardzo łatwo otworzysz w Open office
    ale już z otwarciem pliku open offica w wordzie możesz zapomnieć - oczywiście
    można zapisac do w innym formacie np rich tex format ale osoba do której
    wyślesz wiadomość np jakąś tabelkę albo umowę i otworzy ją w wordzie - to
    niestety formaty się rozsypią a czasami brakuje np. polskiej czcionki niestety
    ale w firmie gdzie reszta świata pracuje w wordzie zainstalowanie open offica
    zamiast worda bedzie kosztować was mnóstwo nieporozumień stresów i odbieraniem
    telefonów z cyklu "co mi pani tu przysłała ja tego nie mogę otworzyć". Nie
    polecam word jest o niebo lepszy -pracowałam na open officie jakieś 1,5 roku z
    ulgą wróciłam do worda.
  • Gość: biurowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 13:54
    Zalecam ściągnięcie nowszych wersji są wielokrotnie lepsze i przyjaźniejsze niż
    te sprzed 2 lat.
  • zemul 07.11.06, 17:11
    prosty wniosek - ludzie są leniwi i im się nie chce. Korzystam (uwarzam że w
    zaawansowany sposób) z open office od ponad roku (firma po prostu mi nie kupiła
    worda). Można się do tego pakietu szybko przyzwyczaić, trzeba tylko chcieć. To
    że MS Word nie otwiera innych fomatów oprócz doc rtf i txt świadczy tylko na
    niekorzyść MS Office - pozwalamy się w ten sposób boleśnie OGRANICZAć!!! A jak
    ma się jakiekolwiek wątpliwości czy ktoś odczyta naszą pracę z open offica to
    proszę bardzo - 5 sekund i mamy pdf'a ! Głowami ruszać lenie a nie jęzorami :D
  • Gość: Konwertuj do PDF'a IP: *.rap.ucar.edu 07.11.06, 17:36
    Pani grzecznie mowi ze wysyla tabelki do innych ludzi zeby mogli z nich
    skorzystac a jakis DEBIL kaze konwertowac do PDF, tylko jak z tego PDF'a
    wyciagnqac dane z tabelki, chyba klikacjac cyferka po cyferce. Niektorzy to
    informatycy i komputerowcy pelna geba a pod sufitem pusto i ciemno.
  • Gość: zniecierpliwiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 18:32
    Zemul, cóż za idiotyzmy wypisujesz. Aż mi sie nie chce z tobą polemizować..
    Poza tym czy nie straciliście ludzie wątku glównego? Tutaj Gargamel się martwi
    że go namierzą a wy o rozmawiacie na zupelnie inny temat..
  • Gość: drwal IP: *.icpnet.pl 07.11.06, 15:31
    a na przycisk "konwertuj do PDF" slepa?

    pozdrawiam
  • wodzu_e 07.11.06, 16:53
    ........hmmmm....
    To chyba nie jest zbyt dobre rozwiazanie. Tzn. jasne super jesli chcesz tylko OBEJRZEC dokument. Bo jesli chcesz go jeszcze edytowac to ci to juz nic nie da -> musisz miec Acrobat Professional (czy cos takiego - za co jak znam zycie musisz zaplacic i to niemalo), zeby tego pdf'a znowu na plik tekstowy przerobic.

    No ale coz, moge sie mylic - nie jestem super znawczynia tematu.
  • Gość: ms IP: *.crowley.pl 07.11.06, 15:40
    dokumentow nie przesyla sie w .doc ani w .odt tylko w .pdf do ktorego openoffice umozliwia zapis, w przeciwienstwie do worda. wtedy nie ma szans zeby cokolwiek sie popsulo.
  • furry 07.11.06, 16:47
    ...no chyba że polskie czcionki :-)
  • Gość: rooty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 10:26
    Nie ma najmniejszego problemu aby w Open Office dokument tekstowy zapisać jako
    .doc i otworzyć go w World MS Office. Pracuję z OpenOffice.org już dwa lata i
    zero problemu.
  • michuk 07.11.06, 14:12
    Gość portalu: rena napisał(a):

    > Hej! a jaki pakiet office dział przy linuksie? troche jeste w tym zakresie
    > zielona a chciałabym przejśc na linuxa. CZy sa odpowiedniki worda, excela itp.
    > dla linuxa? skąd je wziąść?

    jakilinux.org/programy/pakiety-biurowe/
  • Gość: Hm... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:40
    kubuntu ->www.ubuntu.org.pl
    suse -> www.novell.pl
    Pozdrawiam :)
  • Gość: pongo IP: *.centertel.pl 07.11.06, 11:51
    > Zainstaluj Linuxa. Masz to samo a działa szybciej, ładniej wygląda, oferuje to
    > samo (np. office), jest szybsze, nie potrzebuje mocnego komputera, nie ma
    > wirusów ani złośliwego oprogramowania a do tego wszystkiego zupełnie legalnie
    > możesz to ściągnąć za 0 zł.

    1) "działa szybciej" - nieprawda; w domyślnej konfiguracji oferowanej przez
    różne dystrybucje dla "normalnych" użytkowników szybkość ładowania się systemu i
    wykonywania programów jest podobna jak Windows. Chcesz szybciej? Oczywiście
    można, ale tylko wtedy gdy nie masz wstrętu do czytania manuali i nie boisz się
    rad typu "skompiluj jadro"
    2) "ładniej wygląda" - kwestia gustu i możliwości zainstalowanego oprogramowania
    3) "oferuje to samo (np. office)" - to nie to samo. OpenOffice to nie MS Office,
    co wcale nie znaczy ze ten pierwszy jest gorszy. No, ale do programu biurowego
    tak czy inaczej można się przyzwyczaić. Problem Linuksa to gry - społeczestwo
    lubi mieć w domu igrzyska, a większość popularnych gier występuje tylko w
    edycjach dla windows. I to jest przyczyna dla której windows to nadal >90% OS na
    komputerach domowych.
    4) "jest szybsze, nie potrzebuje mocnego komputera" - nieprawda. Zob. uwaga 1.
    5) "nie ma wirusów ani złośliwego oprogramowania" - *na razie* z grubsza prawda.
    Są jakieś wirusy dla Linuksa, ale co to za wirusy...
    6) "a do tego wszystkiego zupełnie legalnie możesz to ściągnąć za 0 zł" - z
    grubsza prawda ("z grubsza" bo łącze internetowe nie jest za darmo).

    Podsumowując: Linuks jest OK, ale nie dla wszystkich. Nieodpowiedzialna reklama
    to antyreklama. Poźniej jeden z drugim napisze, że "ten Linuks jest do d., bo
    nikt nie wie jak zainstalować mysz szeregową, "Simsy nie chodzą", i nie wiadomo
    gdzie jest foder "Moje Dokumenty".
  • wojtek.86 07.11.06, 14:21
    > 1) "działa szybciej" - nieprawda; w domyślnej konfiguracji oferowanej przez
    > różne dystrybucje dla "normalnych" użytkowników szybkość ładowania się systemu
    > i wykonywania programów jest podobna jak Windows. Chcesz szybciej? Oczywiście
    > można, ale tylko wtedy gdy nie masz wstrętu do czytania manuali i nie boisz się
    > rad typu "skompiluj jadro"

    Bzdura, mam komputer Pentium III 500MHz z 256MB RAM i najnowsza Fedora Core 6 z
    trójwymiarowym pulpitem chodzi bez najmniejszego problemu. I wcale nie
    kompilowałem jądra.

    > 5) "nie ma wirusów ani złośliwego oprogramowania" - *na razie* z grubsza prawda

    Nie "z grubsza" tylko prawda. Linux jest systemem typu BSD, wobec czego zarówno
    jądro jak i każdy komponent systemu działają niezależnie od siebie w osobnych
    przestrzeniach pamięci RAM. Wobec czego niemożliwe jest przejęcie przez jedną
    aplikację kontroli nad całym systemem (np nie zawiesi go). Póki ktoś nie włamie
    ci się jako root do komputera i nie zrobi "rm -rf /*" to możesz spać spokojnie.

    Poza tym wszystkim najnowsze wersje wszystkich aplikacji ściągam za pomocą
    jednego polecenia (u mnie "yum") i nie muszę ich szukać po całym internecie oraz
    nie muszę czekać na nowe oficjalne wydania (co parę lat - jak w przypadku
    programów pod Windows). A jak w systemie albo którejś aplikacji pojawi się błąd
    bezpieczeństwa, to wystarczy wysłać info do twórców aplikacji i po 24h
    otrzymujesz nową wersję programu - nie musisz czekać miesiącami na "service pack".

    >"z grubsza" bo łącze internetowe nie jest za darmo

    Kolejna bzdura. Linuks kosztuje 0zł. Jeśli nie masz łącza internetowego, to
    możesz otrzymać Linuxa za darmo pocztą (bardzo znana dystrybucja Ubuntu),
    otrzymać darmowe CD w biurze sunsite.icm.edu.pl lub też otrzymać go na zasadzie
    OEM z nowym komputerem (to dla firm - wiele producentów kompów już tak robi).

    W jednym masz rację. Wiele gier nie chodzi pod Linuksem. Ale wystarczy zajrzeć
    do sieci i znaleźć emulator środowiska pod Windows (nazywa się "wine") lub jego
    komercyjny odpowiednik ("cross-over-office") i problem z głowy.

    Proste. Trzeba tylko chcieć. Poza tym na sieci jest bardzo wiele manuali i
    przyjaznych społeczności internetowych, które bardzo dbają o nowych użytkowników
    Linuxa i zawsze można liczyć na ich pomoc w wielu technicznych sprawach.
    Osobiście polecam forum.fedora.pl
  • Gość: Jurek IP: *.tvk.torun.pl 07.11.06, 15:52
    > Linux jest systemem typu BSD
    Jeżeli ktoś wypisuje takie bzdury, to trudno w ogóle ustosunkowywać się do całej
    reszty. Poczytaj najpierw co to jest BSD, co to jest Linux, a potem zajmij się
    propagandą. Ale na pewno nie na tym forum.

  • ylemai 07.11.06, 17:49
    a problem ostatecznie rozbija się o sterowniki.
    przykład. mam Zuzę 10.0 i kartę graficzną Radeona 1600. (wiem wiem trzeba było
    nvidię kupić, ale inne względy o tym zadecydowały).

    ściągam ze stronki ati sterowniki do linuxa.
    uruchamiam paczkę od ati. ona mi generuje rpm pod moją dystrybucję. schodzę
    przez init 3 do 1-userowego trybu pracy. piszę rpm -uhv paczka
    coś się kompiluje. coś źle w usr/src/linux.
    ok, robię make mrproper itd. powtarzam wszystko. poszło dobrze. teraz uruchamiam
    konfigurator X.org sax2 w którym też coś muszę poustawiać. potem init 5 -
    restart do normalnego poziomu pracy. okazuje się że tylko pod rootem działa 3d
    akceleracja. Znów coś nie tak... itd.

    Zainstalowanie karty graficznej zajęło mi pół godziny.
    pod windows2k zainstalowanie tejże samej karty graficznej zajęło mi 2minuty. W
    dodatku działa mi w niej wyjście TV, a jak to zrobić pod linuxem - nie mam
    pojęcia. Może jestem lamerem linuxowym, ale mam też inne zajęcia, niż
    studiowanie setek manuali, jak administrować jednym desktopem. Nie chcę
    poświęcać godziny na to żeby uruchomić drukarkę pod cupsem. GNU/Linux zupełnie
    nie nadaje się na desktop. Kupa niezależnych, źle działających ze sobą
    komponentów, klejonych ze sobą na nasienie linuxowych deweloperów. Szczególnie
    system grafiki.

    aha, mam legalne win2k. kupione za jakieś sto złotych na wyprzedaży. EULĘ
    złamałem wiele razy, oczyszczając to win2k ze wszystkich śmieci, ale w Polsce ta
    EULA i tak jest nielegalna.
  • Gość: wish IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 19:47
    nie "rpm -uhv" tylko "rpm -Uhv"; jezeli tak wszystko robisz to nic dziwnego ze nie dziala....
  • Gość: ylemai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 16:53
    ba. a Ty zawsze pisząc posty na forum przestrzegasz dużych/małych liter?
    okienko forum to nie shell. pierwszy system na rpmach oparty miałem 10 lat temu...
  • Gość: xawtv4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 22:18
    lemai napisał:

    > uruchamiam paczkę od ati. ona mi generuje rpm pod moją dystrybucję. schodzę
    > przez init 3 do 1-userowego trybu pracy. piszę rpm -uhv paczka
    > coś się kompiluje. coś źle w usr/src/linux.
    > ok, robię make mrproper itd. powtarzam wszystko. poszło dobrze. teraz uruchamia
    > m
    > konfigurator X.org sax2 w którym też coś muszę poustawiać. potem init 5 -
    > restart do normalnego poziomu pracy. okazuje się że tylko pod rootem działa 3d
    > akceleracja. Znów coś nie tak... itd.
    >
    > Zainstalowanie karty graficznej zajęło mi pół godziny.

    A ja zainstalowałem tylko całe DVD Suse 10.1 i wszystko mi chodzi.Nic przez
    miesiąc nie robiłem,nawet zapomniałem hasła root.Wcześniej tylko multimedialne
    dodatki drobne.
  • Gość: m IP: *.chello.pl 12.11.06, 19:45
    Jest tylko jeden "malutki" problem. Jesli uzywasz linuxa do normlanych zastosowan typu net, udoskonalona maszyna do pisania, czy mutlimedia linux jest OK, nawet bardzo. Dla mnie jednak instalacja linuxa okazala sie strata czasu - niektore programy sa po porstu "łajnoodporne". Ni cholery ich na linuxie nie uruchomisz i czesc. Dla mnie komputer sluzy przede wszytskim jako podreczny slownik - bardziej praktyczny niz przerzucanie ton makulatury. Widzial ktos wersje na linuxa dolaczana do jakiegokolwiek papierowego wydania? Albo nawet pudelkowa? Na pewno nie u nas. I w tym sek. Dopoki producenci oprogrampowania nie zaczna sie liczyc z linuxem dla wielu uzytkownikow jego instalacja nie bedzie miala sensu. Nawet jesli niektore rzeczy mozna uruchomic, kosztuje to zbyt wiele zachodu i wymaga zbyt sporej wiedzy.
  • ozyrys4 07.11.06, 15:32
    ma jedną wadę główną.Spróbujcie zainstalować np.80-100 programów...Chyba,że
    używa sieo do przeglądania internetu.
  • Gość: misio IP: *.os1.kn.pl 08.11.06, 01:24
    Na LINUXA nie ma wirusów??????????? Chlopie od ilu dni masz komputer????
  • bajrys3 10.11.06, 09:02
    Witaj
    W dupie z takimi poradami pseudofachowców i pisarczyków od przypadku.
    START
    PANEL STEROWANIA
    DODAJ I USUŃ PROGRAMY
    POKAŻ AKTUALIZACJE (zaznaczyć kwadracik na górze)
    (na dole utworzy się lista aktualizacji - pod programami i usunąć z niej
    pobrane aktualizacje).
  • lonia_p 10.11.06, 10:21
    Gość portalu: B napisał(a):

    > Trzeba być niepoważnym, żeby tak łykać propagandę i nie potrafić znaleźć
    > alternatywy dla WindowsUpdate.

    jasne że alternatywa jest, ale napewno nie są to akutualizacje automatyczne...
    człowieku czytaj dokładnie...
  • Gość: WWWacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 10:51
    Nie okradasz Billa a biedne dzieci w Afryce.........
  • Gość: milosniczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 10:32
    zainstaluj alternatywne oprogramowanie darmowe linux i Bill moze Ci juz skoczyc
  • Gość: B IP: 195.116.23.* 07.11.06, 10:41
    Widziałaś kiedyś te darmowe oprogramowanie Linux, że tak je polecasz?
  • Gość: SeaQuest] IP: *.p.lodz.pl 07.11.06, 13:49
    A jaka alternatywe mi polecasz dla EuroPlus+ Angielski z Cambridge? i jak
    generalnie wyglada sytuacja z narzedziami jezykowymi pod linuxa?
  • michuk 07.11.06, 14:24
    Gość portalu: SeaQuest] napisał(a):

    > A jaka alternatywe mi polecasz dla EuroPlus+ Angielski z Cambridge? i jak
    > generalnie wyglada sytuacja z narzedziami jezykowymi pod linuxa?

    Na 90% da się zainstalować na Linuksie w w Wine (coś jak tryb emulacji Windows).
    Wine zrobił przez ostatnie 2 lata ogromne postępy. Ostatnio zainstalowałem
    testowo kilka programów z płytek CD (jakieś proste gierki i aplikacje) i
    wszystkie działały prawidłowo (z drobnymi problemami, np. z czcionkami, które
    udało mi się rozwiązać).

    Oczywiście nie ma żadnej gwarancji że program X zadziała, ale sprawdzic warto. A
    jeszcze bardziej warto naciskać na producentów oprogramowania, żeby wydali
    wersje dla GNU/Linux?
  • Gość: helper IP: 193.203.83.* 08.11.06, 14:34
    Napisz maila z pytaniem do YDP ktory jest producentem Euro+. Pracowalem tam wiec
    wiem ze mase softwaru robilismy tez na Linuxa i Maca (z tymze nie pamietam co z
    tego bylo przeznaczone na polski rynek).

    > A jaka alternatywe mi polecasz dla EuroPlus+ Angielski z Cambridge? i jak
    > generalnie wyglada sytuacja z narzedziami jezykowymi pod linuxa?
  • Gość: JosephKowalski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:54
    Stary nie chce cie straszyć, ale była ostatnio taka akcja w stanach że łapali
    ludzi mających pirackie Windows'y. Akcja stu procentowa. Ja to bym na twoim
    miejscu sprzedał kompa jak najszybciej. Niejedną osobe w Polsce już złapali. :-/
  • Gość: ORTOFRAJDA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 09:17
    miałeś na myśli ORYGINAŁ ?
  • Gość: pawman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 10:09
    ja mam legala na laptopie a pirata na pc. pc ma wszystkie aktualizacje, a na
    laptopie wywala z nie moze ich zainstalowac. smiech na sali. ale popieram
    legala, tylko ze piraty lepiej dzialaja:P
  • Gość: den IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 11:26
    RemoveWGA.exe i po sprawie
  • ylemai 07.11.06, 17:31
    bzdury, oryginalne windy są pełne zbędnego śmiecia. jak potrzebujesz windows, to
    poszukaj sobie winxp w wersji bachora na torrentach. ładna, zminimalizowana
    wersja. uruchamia wszystko co trzeba, z o wiele mniejszym obciążeniem systemu.
    I Bill zdalnie niczego nie zainstaluje.
  • maja_sara 10.11.06, 19:18
    raczej oryginał...
    --
    Maja
    ***
    Pokrzywa jest smutna

    nikt
    jej nie dotyka
  • camilla3 06.11.06, 12:31
    Bylo przegladac instalowane poprawki i usunac ptaszka z tej feralnej dla ciebie.
    Tera pomoze ci tylko Remove WGA aby pozbyc sie tej kompromitujacej ikonki.
    Jak najszybciej kup oryginalny XP, bo juz cie maja namierzonego....:)))
    --
    Maz stanu
  • Gość: Gargamel131 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 12:41
    A skąd miałem wiedzieć, która to jest ta feralna?
    Ok, na razie zafunduje sobie format, a w niedalekiej przyszłości legalną Windę.
  • lonia_p 06.11.06, 12:52
    jesli chcesz juz tak ryzykowac to musisz niestety o aktualizacjach zapomniec-
    taka jest cena za winde ktora posiadasz. Mimo wszystko pomysl o legalu.
    Pozdrawiam

  • szarykot 06.11.06, 13:57
    > jesli chcesz juz tak ryzykowac to musisz niestety o aktualizacjach zapomniec-
    > taka jest cena za winde ktora posiadasz

    e tam, bajki opowiadasz :)

    --
    SzaryKot
  • lonia_p 06.11.06, 15:00
    nie ee tam bajki, tylko takie są fakty. Aktualizacje automatyczną trzeba
    wyłączyć. Pozatym jest w syst pewien plik po wykasowaniu którego nie ma
    problemów z komunikatem... ale to już dla bardziej zaawansowanych, i na ich
    odpowiedzialność. W dalszym ciągu popieram legala ;)
  • szarykot 06.11.06, 15:34
    moje fakty mówią zupełnie co innego :P

    --
    SzaryKot
  • lonia_p 06.11.06, 16:41
    a co mówią Twoje fakty, moze się podzielisz, chyba od tego jest forum :)
  • szarykot 06.11.06, 21:57
    jade na piracie i regularnie instaluję aktualizacje.

    no, teraz to mam рrzеjеbаnе ;p

    --
    SzaryKot
  • Gość: dzana IP: *.ghnet.pl 07.11.06, 13:16
    Ale tu wszsycy pozadni .... wszyscy oferuja i proponuja legala. Ciekawe czy
    wszsycy ktorzy tak pisza to go maja :-))
  • silesia 07.11.06, 13:20
    co można pozmeniać w Windows XP(orginalny) , włoska wersja by badziej ją
    spolszczyć ??dzieki za izfo.Też jestem za legalnym oprogramowaniem,niech w tym
    kaju złodzieje są karani.
  • Gość: Piotrek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 15:06
    Do uzytkownika SILESIA, rozsmieszyles mnie:D jestem za karaniem
    zlodzieji<hahaha> masz pewnie tylko oryginlanego winai uczciwy<lol2> a mp3 nie
    masz? programy mas ztez legalne wszytskie? filmy? zastanow sie jak cos powiesz
    <hahaha>
  • szarykot 07.11.06, 16:10
    a kolega piotrek za dużo na GG chyba siedzi:)

    --
    SzaryKot
  • Gość: xxxx IP: *.aster.pl 06.11.06, 23:52
    legal jak najbardziej, tylko dlaczego Windows?
    A w tym przypadku wystarczy proste wykasowanie
    tej poprawki. Trzeba trochę poszukać która to jest
    ale nawet takiemu lamerowi jak ja nie sprawiło
    to najmniejszego problemu.
    Uprzedzając złosliwości- to nie był mój komp :-)
  • obly 07.11.06, 09:32
    najlepiej poczytac o tym na rosyjskich forach ;))

    sa programy które deinstalują tę informację
    jesli masz polski system to jest w miare ok jesli ang. to masz problem;)


    niestety legal windows
    albo linux

    szkoda czasu na pierdoly
  • Gość: p2p IP: *.acn.waw.pl 06.11.06, 19:59
    > jesli chcesz juz tak ryzykowac to musisz niestety o aktualizacjach zapomniec-
    > taka jest cena za winde ktora posiadasz.

    Eeee tam ... a od czego jest autopatcher?
  • Gość: vicary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 09:22
    Nie bądź głupi -kup Mandrive - daj sobie spokój z tym Gatesem to gnioty Linuź
    jest super albo postaraj sie przejśc na Maka.
  • Gość: Krakowski Żak IP: 62.233.163.* 07.11.06, 09:43
    pewnie już Cie zamordowali, ale żeby mieć czyste sumienie...UCIEKAJ!!! wyjedź
    gdzieś na wieś, do babci albocoś, żyj jak mormoni - może Cie nie znajdą.
  • Gość: Pootie Tang IP: *.skynet.net.pl 07.11.06, 10:46
    Format nic Ci nie da. Bo namierzony jest juz Twoj komp. Jedyne wyjscie to
    oryginal... Niestety.
  • Gość: Paweł IP: *.crowley.pl 08.11.06, 00:15
    Chciałbym uzupełnić jeden drobiazg... Bo mówisz o tym formacie jako o antidotum.
    Zmartwić Cię niestety muszę, gdyż sam format wbrew pozorom nie usuwa danych z
    dysków. Wciąż łatwo ustalić, że znajdował się na nim piracki Windows, tudzież
    jakaś niedobra mp3. Instalacja oryginalnego Windows pomoże już bardziej, bo
    przyczyni się do nadpisania starych danych.
  • Gość: karamba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 07:53
    Wejdź na dodaj usuń programy zaznacz na górze pokaż aktualizacje i usuń te z
    dnia w którym pojawił się ten dymek i ikonka.Potem we właściwościach na miom
    kompie wejdź w aktualizacje automatyczne i wyłącz je i koniec masz spokój.
  • obly 07.11.06, 09:33

    to działa tylko w polskiej wersji windowsa ;))
  • Gość: Chilon IP: *.iptelecom.pl 07.11.06, 09:54
    Tej poprawki nie da się usunąć tak jak poprzedniej. Pisali o tym z tydzień temu.
  • ferris.b 07.11.06, 10:22
    kazda poprawke mozna usunac :)
  • Gość: em IP: *.chello.pl 06.11.06, 14:59
    zrob przywracanie systemu ( dla daty sprzed tej aktualizacji )powinno wystarczyc
  • Gość: gh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 07:16
    Znajomy dostał pisemko z zawiadomieniem skierowania sprawy do prokuratury.
    Kiedyś regularnie monitowano operatora ze obywatel IP pobiera nielegalne kopie
    filmu chronionego prawami autorskimi . I w końcu stało się. Operator musiał
    podac jego dane itd. Korzystał z P2P i miał pirata XP przy okazji. Chłopina tak
    sie przeraził ze na nowym dysku zainstalował teraz linuxa. Z tego co mówił do
    wiezienia racze nie pójdzie ale raczej grzywna dość wysoka.
    Gates ponoć niektóre klucze pirackich xp już traktuje jako legalne bo pozwala na
    aktualizacje takowych a jak jest w rzeczywistości to nie wiem. Wiem ze
    konstrukcja"prawdopodobnie padłes ofiara piractwa" jest formułka prawną majacą
    chronić firmę przed posadzeniem o zniesławienie a task naprawde mówią ci wprost
    - jestes piratem i mam twoje IP. Niemniej jednak Microsoft zobowiązał się ze
    dane nie będą uzyte przeciw tobie albo nie będą katalogowane (czy jakoś tak)
    wiec sam nie wiem
  • Gość: frtghyt IP: 217.153.83.* 07.11.06, 11:49
    Lamusie, ale bredzisz.
  • Gość: Ja IP: 195.74.91.* 07.11.06, 07:21
    Odinstaluj wszystkie aktualizacje (dodaj/usun programy).

    www.rysunek.org
  • Gość: QORS IP: *.mofnet.gov.pl 07.11.06, 07:28
    usun, wystarczy na bank. aha Zaden do Ciebie z tego powodu tez nie przyjdzie.
    Ja mam taka ikonke od 1,5 roku jak mi sie chce to ja usuwam, raz na jakis czas
    poza czym znowu wskakuje jak sciagam aktualizacje, nc wielkiego. A legalnego
    winda to kupie ale jak bedzie kosztowal odpowiednio do zarobkow ludzi w RP a
    nie USA.
    PS. Co do p2p ciagne z imesha bo kaaza juz nie dziala i jakos sobie zyje, a do
    domu to moga mi wejsc ale najpierw to poprosze nakaz i to nie wydruk od admina
    tylko prokuratora bio ludki taki wydruk od admina ze cos sobie tam sciagam i to
    jest niby podstawa do wejscia do mnie do domu lub mieszkania to oni sobie moga
    pupe wytrzec.

    pzdr
  • Gość: Mutju IP: *.petrus.com.pl 07.11.06, 07:36
    Rozumiem Chojrak Wspaniały...
  • grey_5 07.11.06, 08:01
    głupoty opowiadasz,zobaczysz jak pojawi
    się policja będzieszz miał pełne portki.
    teraz udajesz taniego cwaniaczka...
    --
    Takt jest potrzebny nie tylko w muzyce.;-)
  • Gość: kol.de IP: *.infonet.ee 07.11.06, 08:05
    dobry ten gosc QORS- pracownik ministerstwa finansow rp- sadzac po ip
    adresie.chwali sie ze uzywa pirackiej kopii WINdows.Kolego powiedz nam jeszcze
    czy duzo tam macie takich pirackich kopii ?
    oto panstwo prawa
  • crogool 07.11.06, 08:30
    Gość portalu: kol.de napisał(a):

    > dobry ten gosc QORS- pracownik ministerstwa finansow rp- sadzac po ip
    > adresie.chwali sie ze uzywa pirackiej kopii WINdows.Kolego powiedz nam jeszcze
    > czy duzo tam macie takich pirackich kopii ?
    > oto panstwo prawa

    Aaaalbo jest na tyle cwany, że widzimy co widzimy a on turla się ze śmiechu po
    podłodze ;)

    ...byłby to wariant optymistyczny ;)
    --
    oto mój podpis
    {rzekł unosząc palec w górę
    i marszcząc brwi)
  • Gość: 4 aniołek IP: 217.153.134.* 07.11.06, 14:02
    Gość portalu: kol.de napisał(a):

    > dobry ten gosc QORS- pracownik ministerstwa finansow rp- sadzac po ip
    > adresie.chwali sie ze uzywa pirackiej kopii WINdows.Kolego powiedz nam jeszcze
    > czy duzo tam macie takich pirackich kopii ?
    > oto panstwo prawa

    Już kilka spotkałam się z tym, że ktoś wie jaki ip ma inny użytkownik forum.
    Kol.de - skąd wiesz jaki jest ip QORSa? Bardzo mnie to intryguje. Dzięki za
    wyjasnienie.
  • Gość: Arw IP: 62.233.251.* 07.11.06, 08:35
    Heh...jeszcze sie przejedziesz...słyszałeś o nakazach rewizji in-blanco? idzie
    sbie pan policjant w parze z prokuratorem...no i jak taki QORS chojrak bedzie
    dymił to dają taki nakazik i QORSik płacze i błaga..."to tylko MP3, ja nie
    wiedziałem, mamusiu ratuj"...i nie przejdzie żadne "korzystanie na własny użytek"
  • Gość: Lupus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 10:24
    > Heh...jeszcze sie przejedziesz...słyszałeś o nakazach rewizji in-blanco? idzie
    > sbie pan policjant w parze z prokuratorem...no i jak taki QORS chojrak bedzie
    > dymił to dają taki nakazik i QORSik płacze i błaga..."to tylko MP3, ja nie
    > wiedziałem, mamusiu ratuj"...i nie przejdzie żadne "korzystanie na własny użytek"
    ... tak tak i towarzyszy im jeszcze ksiądz biskup, a widziałeś ty kiedyś coś takiego czy tylko miał tak jakiś znajomy znajomego??
  • Gość: fghn IP: 213.17.162.* 07.11.06, 12:35
    haha ciekawe gdzie wejda jak mam nielegalna winde na laptopie a w miejsc u
    zameldowania bywal 1 na rok zlbo i nie:)
  • Gość: pingwin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 10:03
    ;) genuine tool się nie da już usunąć. lepiej zrobić formata, wgrać od nowa
    system i po pierwszym uruchomieniu systemu wyłączyć firewalla (jeśli xp z sp2) a
    następnie zdobyć z neta firewall (niezależnego producenta) i go sobie zainstalować.
    oczywiśocie zapomnieć o łatach z ms update. to cena lewego windowsa
  • ferris.b 07.11.06, 11:04
    da sie :)
  • Gość: Froniu IP: 194.72.165.* 07.11.06, 11:13
    Pewnie ze sie da usunac, wystarczy tylko troche chciec. A przy nastepnej
    aktualizacji sprawdz co instalujesz i starczy wybrac opcje zaawansowana i
    odznaczyc nie chciana paczke z genuine by wiecej razy jej nie istalowal. I
    oczywiscie mozna dalej spokojnie sciagac laty na nielegalna Wingroze.
  • Gość: ukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 12:48
    to jest wina aktualizacji którą pobrałeś z serwisu WIN. Już dawno mówili o takim
    czymś ci od windy:) musisz spróbować znaleźć tą aktualizację. Jeżeli nie wiesz
    co to za aktualizacja to odinstaluj wszystkie, zainstaluj sobie service pack 2 i
    przy pobieraniu nowych aktualizacji zrob sobie ustawienia ręczne-ja tak zrobiłem
    i pamiętam że pokazał mi się tekst przy aktualizacji, którą zainstalowałeś, coś
    o bezpieczeństwie i oryginalności systemu. wystarczy ze nie zaznaczysz jej jako
    do pobrania i zainstalowania i będzie w przyszłości wszytsko oki:)

    powodzenia
  • Gość: pl IP: *.wspa.edu.pl 07.11.06, 07:57
    Poszukaj programu KillBill
  • Gość: Tux IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.11.06, 08:04
    Zainstaluj Linuksa (Mandriva 2007 z KDE)...i zapomnij na zawsze o Windowzie :-)
  • lambert77 07.11.06, 08:03
    taaaa już jadą po Ciebie dzieciaka pod pache babe za ręke i chodu w las :)
    --
    Maksymilian Gabriel moja Duma
  • Gość: j23 IP: *.bredband.skanova.com 07.11.06, 18:24
    Brzydki ten Maksymiljan Gabriel i taki jakis zapluty troche.
  • lambert77 08.11.06, 10:10
    wal się cycu :) ja Ci rodziny nie obrażam
    --
    Maksymilian Gabriel moja Duma
  • Gość: albercik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.11.06, 08:12
    wylacz aktualizacje, sciagnij odpowiedni autopatcher i po sprawie, masz aktualny
    system z zabezpieczeniami.
    btw. tylko trzeba uwazac jak sie go instaluje / kolejnosc i co , bo mozesz
    namieszac nie tylko z poprawkami/rejestrem ale i dodatkami.

    chociaz dodatki akurat to najlepsza zaleta tego AUTOPATCHERA :)) moim zdaniem,
    dla nich samych warto go sciagnac i uzywac na przyszlosc co pozwoli ci
    lepiej/efektywniej zarzadzac systemem

    pozdro 600
  • Gość: ars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 08:14
    Mam dla Ciebie przykrą wiadomość, po paru dniach od pojawienia się tego
    komunikatu przestaje działać Office. To znaczy można otworzyć pliki ale są
    nieaktywne. Pozostaje zainstalowanie na nowo systemu. No i unikanie jak ognia
    wszelkich aktualizacji.
  • Gość: west IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 08:21
    przeciez ta poprawka jest tak szeroko opisana na necie ...!
    należy poprostu nie instalować jej...

    a po drugie chyba ze trzy razy cie system pytał czy chcesz zainstalowac
    poprawke dot. legalnośći systemu, CZYTAĆ :)

    raz zainstalowaną trudno odinstalować - dodaj /usuń nie pomaga - reinstalka
    systemu cie czeka, potem wylacz uaktualnienia i zainstaluj poprawki z
    autopatchera... ale to juz wiesz

    pozdr
  • Gość: lynx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 09:46
    Można ją usunąć! Bez problemów, nie róbcie ludziom wody z mózgu.
  • pi-vo 07.11.06, 08:24
    Nie trzeba unikać wszystkich poprawek.Wystarczy nie robić instalacji
    ekspresowej i pominąć tą feralną która nazywa się Microsoft Windows Genuine
    Advantage Notifications i zaznaczyć żeby już nigdy nie była proponowana.Jej
    instalcja i związany z nią monit "padłeś ofiarą ble ble ble" nie oznacza
    żadnego namierzenia.Ma tylko stresować użytkownika pirata.Odinstalowanie tej
    poprawki ma jedną wadę.Nie będą już działały aktualizacje ,lepiej więc po
    instalacji systemu od razu poinstalować aktualizacje i tę jedną ominąć żeby na
    przyszłość nie stracić możliwości aktualizacji.
    --
    Pozdrawiam
    Pi-Vo
  • Gość: bleeb IP: *.gliwice.msk.pl 07.11.06, 09:28
    bill cie nie namierzyl, on tylko stara sie naklonic ludzi by mieli orginalne
    wersje windowsa, a tak apropo zainstaluj sobie firewalla, co pozwoli ci
    kontrolowac wszystko co twoj komp wysyla w siec, ps nie istnieje cos takiego
    jak in blanco nakaz :P chyba ze na kubie czy korei polnocnej,niewiem co ten
    gosciu bierze co to napisal ale musi to byc dobre xD pozdro !
  • Gość: guzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 09:37
    a mim to wyskoczyło na orginale :((
  • Gość: KARTECZKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 08:24
    Kiedys gdy nie mialam pojecia o kompie ,necie (bo tego nie mialam)Wlaczylam
    kolezance przez przypadek aktualizacje i bylo to samo.Po paru dniach przyszedl
    kolega "fachowiec" wylaczyl aktualizacje i po sprawie.Powiedzial jej ze on ma
    linuksa i nie ma takich problemow.Jezeli chodzi o orginalnego windowsa-kazdy
    chcialby miec ale nie kazdego stac-TO DO TYCH MĄDRALIŃSKICH.
  • Gość: gosc IP: 193.203.83.* 07.11.06, 10:28
    jak cie nie stac na lagalny windows to nie rozumiem skad wzziales kase na
    komputer ? Zasada jest taka: kupujesz kompa kupujesz tez legalny system albo
    instaluejsz windowsa. Ale Polak woli kupic drozszy komp i zainstalwoac piracka
    winde. no bo trzeba kumplom na dzielni zaimponowac specyfikacja sprzetowa....
    Mysle ze problem lezy dokladnie w tym a nie w braku kasy.

    pozdrawiam
  • Gość: gosc IP: 193.203.83.* 07.11.06, 13:34

    mialem napisac: ... albo instalujesz linuksa ;>

    >Zasada jest taka: kupujesz kompa kupujesz tez legalny system albo
    instaluejsz windowsa.
  • Gość: capone IP: *.aster.pl 07.11.06, 14:35
    Gość portalu: gosc napisał(a):

    > jak cie nie stac na lagalny windows to nie rozumiem skad wzziales kase na
    > komputer ?

    Co za bzdura!? Zgodnie z tym tokiem rozumowania, skoro kupujesz chleb to znaczy,
    ze stac cie na maslo.

    Komputer do uzytku domowego mozna kupic za mniej niz 2000. Tyle samo kosztuje
    PODSTAWOWE oprogramowanie (system + pakiet biurowy + plus pakiet graficzny).
    Wiekszosc Polakow wyskrobuje ostatnie oszczednosci na komputer albo kupuje na
    raty - w tych przypadkach jest kolosalna roznica miedzy wydatkiem 2000 a 4000.
  • Gość: gosc IP: 193.203.83.* 08.11.06, 10:16
    ciekawy tok rozumowania. Czyli jak wydam ostatnie oszczednosci na uzywane auto,
    to moge na stacjach benzynowych odjezdzac nie placac za paliwo bo jest ono za
    drogie ?

    Poza tym kto kaze ci do cholery kupowac z kompe Offica, jest masa pakietow ktore
    do uzytku domowego moga MS Office zastapic. Nawet glupi program do wypalania
    CD/DVD NeroBurning Rom mozna zastapic co najmniej kilkoma innymi darmowymi
    aplikacjami (np. Burn4Free).

    pozatym dyskusja jest o systemie operacyjnym czyli o golej windzie XP.
    wiec kupujac komputer powinno sie wkalkulowac te 250-350PLN na system OEM. Jak
    cie nie stac to nie musisz kupowac legalnego MSOffice, zamiast niegop spokojnie
    wystarczy ci OpenOffice.
    Jakby jeden z drugim troche poszukal to zdziwilby sie ile programow mozna
    sciagnac za darmo i to legalnie. Nawet Maya 7.0.1 wystepuje w wersji PLE
    (Personal Learning Edition) - nielimitowana czasowo licencja do uzytku domowego
    (do nauki).
  • mk-80 07.11.06, 08:29
    unikanie jak ognia poprawek jest dość ryzykowne.
    Rozumiem trochę kolegę że uzywa wersji nielegalnej. Oryginał jest dość drogi
    jak na polskie warunki (jeśli mowa o XP Pro). Produkty MS są drogie z definicji
    - najgorsze jest to ze z ceną nie idzie jakość. Ale co kolega ma zrobić jeśli
    75% całego softu użytkowego na świecie jest pisane pod okienka również
    zdecydowana większość gier.
    Ale może warto się zastanowić nad wersją home edition - w OEMie kosztuje coś
    koło 350zł (110$) - to wydaje mi sie juz nie jest suma astronomiczna a okienka
    będą oryginalne :)

    Osobiście - część softu kupuje w sklepie ( zawsze gry - za kawał dobrej roboty
    należy się zespołowi kasa, oprogramowanie czasami jeśli nie znajde dość dobrego
    odpowiednika OpenSource)

    Jeśli natomiast kolega jest zatwardziałym piratem to są sposoby na zmiane
    klucza xp na pasujący i postrzegany przez centrum updateMS jako oryginalny
    pochodzący ze źródła X.
    Instrukcji nie podam, gdyż nie jest to problem krytyczny, a osobiście jestem
    przeciwnikiem piracenia (szczególnie piracenia GIER! :p).
  • Gość: Pewex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 15:04
    co za bzdura z tymi porawkami!!! unikanie jest ryzykowne, bez sensu dobry firewall, dobra przeglądarka wyłączenie zbędnych portów i śmiga aż miło bez poprawek !!
    Co do Linuxa to Suse na Xfce4, wygląda pięknie okna lekki szybkie i śliczne :) co do gier fakt tragedia, a porady typu żeby uruchamiać przez wine...ehh ja chce mieć paczkę w rpm'ie i kliknąć 2 razy na nią i ma się inastalować, ew. niech mnie zapyta czy zainstalować wszelkie zależności potrzebne i potem już tylko uruchamiać, dopóki tego nie będzie to linux na biurka owszem gdy się używa edytora tekstu + przeglądarki + meil, resztę waszych cudownych DARMOWYCH odpowiedników można między bajki włożyć bo może i darmowe ale słowo odpowiednik często jest nadużyciem.
  • ferris.b 07.11.06, 11:07
    nic takiego sie nie dzieje. poza tym - po co ci office - jesli jest openoffice?
  • Gość: mtwujek IP: *.static.qsc.de 07.11.06, 08:21
    wpisujesz msconfig i cofasz wersje systemowych ustawien w kalendarzu do daty w
    ktorej mniej wiecej ci sie to zaczelo dziac... i to wszystko
    windows wraca do pierwotnej formy przed aktualizacja....

    milej pracy :-)
  • Gość: Staruszek IP: *.sympatico.ca 07.11.06, 08:30
    Wejdz na "Start" i tam kliknij na "Run" w okienku jakie Ci sie pokaze
    wpisz..."dxdiag" i bedziesz mial mozliwosc sprawdzenia jakie masz ....paskudy w
    swoim kompie , ktore mozesz tez usunac majac ich dane , czyt: adres .
    Nieskomplkowana forma kontroli komputera ....pozniej zrob porzadek na
    kompie "scan"/"defragmentation" .
  • Gość: p2p IP: *.acn.waw.pl 07.11.06, 09:30
    > Wejdz na "Start" i tam kliknij na "Run" w okienku jakie Ci sie pokaze
    > wpisz..."dxdiag" i bedziesz mial mozliwosc sprawdzenia jakie masz ....paskudy w
    > swoim kompie ,

    Moze najpierw sprawdz do czego sluzy dxdiag bo chyba nie masz pojecia ....
  • Gość: Kamil1212 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 15:58
    Panel sterowania dodaj/usuń programy zaznaczasz ptaszkiem pokarz aktualizacje znajdujesz aktualizacje o nazwie cos o autentycznosci windows i usuwasz

    pozdrawiam
  • coztojestprawda 07.11.06, 08:22
    Bo to po prostu nielegalne i jest w tym kraju karane.
  • Gość: bob-szek IP: 195.85.229.* 07.11.06, 08:25
    tak sie nazywa aktualizacja.
    o ile ni dawna ktora bredzila o falszeestwie w mig mozna bylo usunac z
    aktualizacji to tej nie mozna (teoretycznie)

    mam windows i linux ubuntu i mandrive i wszystko cacy dziala i taniocha, tyle
    co za plytki czyste dałem

    swoją drogą to naprawde macie oryginalne windowsy, ta reszta co tu wypisuje?
    w zyciu choćby kumpla takiego nie miałem
    wiem, że w firmach mają ale żeby tracić kase z domowego budżetu na rzecz
    terrorystów zza ocenu to nie widziałem

    a w sumie cza dodać, że sie nie poleca tego xp jak jestem na etapie przezucania
    danych i koncowego zmielenia tego xp
    polecam za to 2 w/w linuxy

    "- Szymek, co się tam wtedy mówi?
    - Byle co, aby na chwilę pan zagadał. Na zdjęciu przecież nie widać.
    - No jasne.

    ~ Mrugała i Szymek o podrywaniu ;-)
    "
  • bronimir 07.11.06, 08:28
    Przejdz na Linuxa, na początku trochę dziwnie, trzeba wyzbyć się przyzwyczajeń.
    Potem możesz śmiać się z Billa, tak jak ja.
  • Gość: adwokat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 08:38
    czytając powyższe posty odnosze wrażenie że przy tej mentalonści wszystko można
    ukraść usprawiedliwiając się że dana rzecz jest za DROGA!!!! szok !!! Jak mnie
    nie stac na auto to nie kupuję, jeżdze busem,metrem,rowerem; winda to wydatek
    box 500zł z kompem free np vobis wiec nie pierdziulcie ze was niestac polaczki.
    Kompy macie wypasione za 3-4koła ale na legal soft już zabrakło!! Równie dobrze
    mogę powiedzieć ze benzyna w tym kraju jest za droga (a jest np w por.z USA) i
    czy to jest usprawiedliwienie do złodziejstwa.

    Uruchom MÓZG wyłacz TV
  • handshake 07.11.06, 09:36
    Gość portalu: adwokat napisał(a):
    > czytając powyższe posty odnosze wrażenie że przy tej mentalonści wszystko
    > można ukraść usprawiedliwiając się że dana rzecz jest za DROGA

    Mentalnosc, jak to mentalnosc z czegos wynika. Nie winilbym wylacznie kazdego
    uzywajacego pirackich kopii oprogramowania komputerowego. Wyobrazmy sobie
    sytuacje, ze ktos w srodowisku mlodziezowym kupuje (sklada z czesci) komputer a
    potem idzie do firmy software'owej i nabywa oprogramowanie. Podejrzewano by go
    z pewnoscia o uszkodzenie MOZGU do ktorego uzycia Kolega adwokat tak goraco
    namawia.
    Musi sie utrwalic sytuacja a co za tym idzie przekonanie, ze inaczej sie nie
    da. Bo nie ma skad ukrasc lub zlodziej zostanie szybko schwytany i dotkliwie
    (grzywna) ukarany.
    Do tego czasu nie szafujmy zbyt pochopnie okresleniem zlodziej.
  • Gość: Irek IP: *.chello.pl 13.11.06, 08:50
    A do tego te "polaczki" Pana Adwokata.
    Typowe dla "Wybrańca", którego przymuszono do nauki polskiego.
    Może jednak przestałbyś - Adwokacie - lżyć tych, z których gościny korzystasz?
    Bo taki, co kąsa rękę co go wyciągnęła z topieli i nie ma przy tym skrupułów jest gorszy od złodzieja, który przynajmniej nie wprowadza jadu czy innych zarazków do rany - bo nie gryzie.
    Nie pozdrawiam tych, co mi próbują ubliżyć lub gryzą moje nogawki.
    Widocznie tak już mają...
  • maugohaha 07.11.06, 12:14
    Ja mam kompa za 1400 zł i jest wypaśny, za 4000 zł to ty chyba frajersko w
    vobisie kupujesz. Mam pirata i nie znam osoby z oryginalnym windowsem. Za
    internet płacę 50 zł i wydałam na to wszystko moje oszczędności uzbierane ze
    stypendium naukowego. Nie chcę być złodziejem i nie mam mentalności
    złodziejskiej tylko mnie po prostu nie stać na oryginał.
  • Gość: p2p IP: *.acn.waw.pl 07.11.06, 12:44
    > Nie chcę być złodziejem i nie mam mentalności złodziejskiej tylko mnie po prostu
    > nie stać na oryginał.

    Jakbys tego nie tlumaczyl - i tak jestes zlodziejem.
  • Gość: zlodziej IP: 205.156.117.* 07.11.06, 13:12
    a ja jestem zlodziejem i jestem z tego dumny:) kradne wszystko - w domu mam
    nawet kolekcje solniczek z 157 restauracji.
  • jamtoja 07.11.06, 14:10
    niezła bzdura, nie popadajmy w skrajności w skrajność
    jest na to określenie - pirat , to nie to samo co złodziej, naprawdę bardzo mnie
    ciekawi ile osób krzyczących na forum używają w 100% legalnego softu, pewnie
    kilka % takich jest...
    reszta to albo pracownicy microsoftu ;-) albo zawodowi krzykacze, naprawdę macie
    oryginalnego offica, photoshopa i cokolwiek tam jeszcze używacie.
    Ja na kupno windowsa mógłbym sobie pozwolić, ale wydanie kasy na wszystkie inne
    programy których używam (nie okmercyjnie) to byłoby w sumie pewnie kilkanaście
    tysięcy złotych.... mógłbym nie używać ale wtedy ograniczałbym się i swój rozwój
    :-) czym zwolniłbym krajowe PKB ...

  • Gość: capone IP: *.aster.pl 07.11.06, 14:57
    Chyba pierwszy post, w ktorym ktos sie oderwal od bujania w oblokach i stanal na
    ziemi.

    > Ja na kupno windowsa mógłbym sobie pozwolić, ale wydanie kasy na wszystkie inne
    > programy których używam (nie okmercyjnie) to byłoby w sumie pewnie kilkanaście
    > tysięcy złotych....

    Przeciez to jest kluczowy fakt w calej tej dyskusji. Co komu po golym systemie
    operacyjnym? Gra w pasjansa, listy do cioci pisane w wordpadzie?

    Co maja zrobic studenci, np. kierunkow technicznych, na ktorych obecnie juz
    wrecz wymaga sie znajomosci oprogramowania CAD? Nawet licencje studenckie to
    wydatek od kilkuset do kilku tysiecy zlotych.

    Co maja zrobic osoby, ktore chca rozkrecic wlasny interes, a nie dysponuja
    rozdmuchanym budzetem albo wujkiem z Ameryki? Wsparcie ze strony panstwa dla
    drobnych inicjatyw gospodarczych? Praktycznie zadne. Ale kilkadziesiat tysiecy
    na soft trzeba wydac. Byc moze dla naszych przyjaciol z zachodu 5000 euro za
    soft na jedno stanowisko pracy jest do przelkniecia. Ale ile polskich malych
    firm moze sobie pozwolic na taki wydatek???

    > mógłbym nie używać ale wtedy ograniczałbym się i swój rozwój
    > :-) czym zwolniłbym krajowe PKB ...

    Po prostu genialna puenta - trafia w sedno problemu. Paradoksalnie gdyby nie
    piractwo, w wielu dziedzinach zycia bylibysmy w naszym kraju nie sto ale tysiac
    lat za murzynami...
  • paul_kr 07.11.06, 15:37
    > Po prostu genialna puenta - trafia w sedno problemu. Paradoksalnie gdyby nie
    > piractwo, w wielu dziedzinach zycia bylibysmy w naszym kraju nie sto ale
    tysiac
    > lat za murzynami...

    I tu się bardzo mylisz. Gdyby nie piractwo to ceny usług w naszym kraju np.
    przygotowania do druku lub inne typu CAD nie kosztowałyby parę groszy. Jakby
    każdy wydał jak piszesz parę tysięcy złotych na oryginalny "soft" to nie
    odważyłby sie świadczyć ww. usług za grosze. A tą dziedzinę zostawiłby
    profesjonalistom. Teraz prawie każdy ma zainstalowanego np. corela i coś w
    nim "tworzy". W większości przypadków do niczego się to nie nadaje,
    ale "twórców" to nie zraża, tylko produkują to gó.. i sprzedają za 50 zł.
    Reasumując - jakby kupili legalny soft to robiliby to za kwoty zbliżone od UE.
    Wtedy bylibyśmy bliżej do europy a nie 100 czy 1000 lat za murzynami jak
    piszesz. Piractwo to taka sama kradzież jak każda inna. Nie zaakceptuję tego
    nigdy.
  • Gość: capone IP: *.aster.pl 07.11.06, 16:14
    O czym Ty mówisz??? Od Twojego postu wieje demagogia i naciaganiem faktow.

    > Gdyby nie piractwo to ceny usług w naszym kraju np.
    > przygotowania do druku lub inne typu CAD nie kosztowałyby parę groszy.

    Nie wiem, co masz dokladnie rozumiesz przez "przygotowanie do druku", ale
    osobiscie mam ciagly kontakt z firmami swiadczacymi uslugi typu "edycja pliku" i
    musze przyznac, ze stawki za to nie sa niskie. Chyba, ze 100zl za godzine pracy
    grafika to dla Ciebie malo (w takim razie pozdrawiam, gratuluje stopy zyciowej i
    prosze o nie zabieranie glosu w tej dyskusji).

    Jedna z cech gospodarki wolnorynkowej jest fakt, ze to rynek weryfikuje i
    wartosciuje wszelkie zjawiska, ktore na nim maja miejsce. Tak bylo, jest i
    bedzie i wszelkie pomysly regulacyjne, oparte na zakazach/nakazach, w teorii
    nawet najzacniejsze, sa sztuczne i pozbawione sensu. Dlatego mowienie, ze:

    > Jakby
    > każdy wydał jak piszesz parę tysięcy złotych na oryginalny "soft" to nie
    > odważyłby sie świadczyć ww. usług za grosze. A tą dziedzinę zostawiłby
    > profesjonalistom. Teraz prawie każdy ma zainstalowanego np. corela i coś w
    > nim "tworzy"

    to wedlug mnie naiwnosc.

    Piractwo to zjawisko bardzo zlozone (m.in. z perspektywy skomplikowanego bilansu
    strat i korzysci jakie przynosi producentom oryginalnego
    oprogramowania/muzyki/wideo) i tak naprawde jeszcze nie do konca zdefiniowane.
    Dlatego kabotynskie stwierdzenia typu:

    > Piractwo to taka sama kradzież jak każda inna. Nie zaakceptuję tego
    > nigdy

    kazdorazowo poprzedzalbym dluzsza chwila refleksji.
  • paul_kr 07.11.06, 17:25
    > Nie wiem, co masz dokladnie rozumiesz przez "przygotowanie do druku", ale
    > osobiscie mam ciagly kontakt z firmami swiadczacymi uslugi typu "edycja
    pliku"
    > i
    > musze przyznac, ze stawki za to nie sa niskie. Chyba, ze 100zl za godzine
    pracy
    > grafika to dla Ciebie malo (w takim razie pozdrawiam, gratuluje stopy
    zyciowej
    > i
    > prosze o nie zabieranie glosu w tej dyskusji).

    Nie widzę nigdzie w mojej poprzedniej wypowiedzi naciągania faktów. Czasem
    spotykam "twórców" wspaniałych projektów, którzy pracują za 50 zł dwa, trzy
    dni. Właśnie takich dotyczy moja wypowiedź. Stawka 50 czy 100 zł za godzinę
    jest jak najbardziej prawdziwa i realna na dzisiejsze czasy. Znam branżę
    poligraficzną od 7, 8 lat i wiem co piszę.
  • abch1 07.11.06, 15:47
    zamiast nielegalnego office'a można korzystać z darmowego open.office.ux.pl 2.0,
    po prostu ściąga się go ze strony internetowej
  • Gość: capone IP: *.aster.pl 07.11.06, 16:24
    abch1 napisała:

    > zamiast nielegalnego office'a można korzystać z darmowego open.office.ux.pl 2.0
    > ,
    > po prostu ściąga się go ze strony internetowej

    Office to akurat maly problem (chyba, ze ktos korzysta z naprawde zaawansowanych
    funkcji) - w wiekszosci przypadkow to jedynie odrobina niewygody - cena, ktora
    mozna poniesc wzamian za znaczace oszczednosci.

    Jednak jesli czyjas praca wymaga korzystania z programow specjalistycznych oraz
    ciaglej wymiany danych z kontrahentami, klientami itd. to uzywanie tzw.
    "zamiennikow" jest juz nie tylko klopotem, ale czesto wrecz gwozdziem do trumny
    dla malej firmy, ktorej z zalozenia ciezko jest zaistniec na rynku.

    Absurdalnie wysokie ceny markowego oprogramowania albo klada drobne inicjatywy
    na lopatki, albo... skazuja na piractwo.
  • Gość: gosc IP: 193.203.83.* 08.11.06, 14:49
    caly czas dyskusja tyczy sie uzytku domowego.
    Jak masz firme to powinienes koszt zakupionego software'u wkalkulowac sobie
    software w koszty uzyskania przychodu czy jakos tak.... a kase na soft mozna
    wziasc z wielu zrodel jak prowadzi sie dzialalnosc - trzeba tylko ruszyc glowa
    (czasem trzeba tez 4 litery ruszyc hehe).
    ale mowimy caly czas o uzytku prywatnym, w domu. dla takiego uzytkownika OO w
    zupelnosci wystarczy.
  • Gość: gosc IP: 193.203.83.* 08.11.06, 10:20
    Parafrazujac SouthPark: "Class, attention, retard alert!".
    Nie slyszales(as) o czyms takim jak biznes plan i kredyty inwestycyjne? Jak
    startujesz z dzialalnoscia gospodarcza, robisz biznes plan, idziesz do banku i
    starasz sie o kredyut inwestycyjny, wiadomo ze to latwe nie jest, ale nie jest
    tez niemozliwe.


    >
    > Co maja zrobic osoby, ktore chca rozkrecic wlasny interes, a nie dysponuja
    > rozdmuchanym budzetem albo wujkiem z Ameryki?
  • ozyrys4 07.11.06, 15:37
    łagodzących
  • abch1 07.11.06, 15:39
    Ja kupuję w Vobisie i wcale nie uważam, że to frajerstwo. Jak można kraść i
    mówić, że używam, bo mnie nie stać na oryginał???! Może pójdziesz do sklepu i
    weźmiesz sobie z półki co Ci się podoba, a właścicielowi powiesz: nie stać
    mnie... więc Ty płacisz.
    Ktoś to stworzył, udostępnia Ci i powinnaś się cieszyć, że w ogóle jest taka
    możliwość, że możesz kupić! A skoro Cię nie stać, to korzystaj z darmowych
    programów a nie kradnij!
    Chyba nikt Cię nigdy w życiu nie okradł, że podchodzisz do zaboru cudzej rzeczy
    w taki sposób.
  • Gość: ja IP: 205.156.117.* 07.11.06, 13:01
    nie mow bucu do nikogo per 'polaczki' takich sk.. jak ty to w morde czas prac!
    niby sie adwokat podpisujesz a na pewno wyksztalcenie masz podstawowe. nikt z
    wyzszym nie uzylby slowa 'polaczki'! KAZDY z wyksztaceniem i odrobina
    inteligencji wie, ze mowiac tak pluje sam sobie w twarz
  • Gość: gosc IP: 193.203.83.* 07.11.06, 15:01
    zauwazylem kilka postow opisujacych "biednych" studentow ktorzy jada na pirackich
    windowsach bo ich nie stac na legalna kopie. Cuz za biedni studenci... pewnie ci
    sami ktorzy co noc zachlewaja pale w akademiku, ktorzy co sesje wydaja majatek
    na amfetamine zeby nadrobic braki w wiedzy ktore powstaly w wyniku nadmiaru
    alkoholu w ciagu roku akademickiego. Szanowni studenci - przestancie pitolic ze
    nie macie kasy....
    Mieszkalem w akademiku to wiem jacy biedni byli moi koledzy i kolezanki.
  • Gość: krzych IP: 193.24.202.* 29.12.06, 02:41
    Powiem ci jedno- BREDZISZ!
  • michuk 07.11.06, 14:27
    Gość portalu: adwokat napisał(a):

    > czytając powyższe posty odnosze wrażenie że przy tej mentalonści wszystko można
    > ukraść usprawiedliwiając się że dana rzecz jest za DROGA!!!! szok !!! Jak mnie
    > nie stac na auto to nie kupuję, jeżdze busem,metrem,rowerem; winda to wydatek
    > box 500zł z kompem free np vobis wiec nie pierdziulcie ze was niestac polaczki.
    > Kompy macie wypasione za 3-4koła ale na legal soft już zabrakło!! Równie dobrze
    > mogę powiedzieć ze benzyna w tym kraju jest za droga (a jest np w por.z USA) i
    > czy to jest usprawiedliwienie do złodziejstwa.
    >
    > Uruchom MÓZG wyłacz TV

    Nielegalne kopiowanie oprogramowania to nie kradzież. To przestępstwo, ale
    nazywanie tego kradzieżą jest (popularnym ostatnio) nadużyciem semantycznym.
  • Gość: heheh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 14:51
    wiesz, gdybym "uruchomił" mózg, nie mógłbym zająć się informatyką. nie byłoby
    mnie na to stać pajacu. mam w dupie twoje zasady - zapewne zdobyłeś
    wykształcenie bo mamusia cię utrzymywała dorosły chłopie.
  • arius5 07.11.06, 08:32
    ta aktualizacja nazywa sie "Windows Genuine Advantage"
    ustaw sobie w kompie reczne aktualizowanie i patrz, co robisz
    tutaj pisze, jak sie to usuwa
    www.pctips.pl/news/95293.html
  • Gość: haker IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 08:33
    człowieku, nie musisz nic dotykać , przy ładowaniu twojego systemy twój komp
    już łaczy sie ze internetem, nawet o tym nie wiesz , a jak masz nielegalny
    system to oni już o tym wiedzą . Wiedzą nawet co masz w komputerze, a za kilka
    lat zapuka do twoich drzwi policja z dowodami ze w 2006 miałeś nielegalnego
    windka full innych programów, nawet pokażą tobie jak twój dysk wyglądał i
    jakie gołe baby tam były . Chyba , ze Bill ogłosi abolicje i wszyscy grzecznie
    kupimy legalne programi , wtedy zrezygnują z karania nas a oni znowu zarobią .
    Nawet gdy masz komunikat o aktualizacji systemy , ty z niego nie korzystasz to
    i tak i tak twój system sie aktualizuje. JASTEŚMY NIEWOLNIKAMI BILLA.
  • Gość: HoracioOliveira IP: *.nask.waw.pl 07.11.06, 09:00
    Nie znam nikogo kto miałby legalnego Windowsa... no może poza moją siostra
    która kupiła niedawno laptopa i dostała windowsy od razu w zestawie.... Nawet
    sąsiad policjant nie jest święty. A te bajki o rewizjach to żenada... gdyby
    chcieli walczyć z nielega;nym oprogramowaniem to wystarczyłoby pojechać na
    dowolna giełdę komputerową i zgarnąć 3/4 handlujących grami....
  • Gość: Komandor Gruzeł IP: *.bnet.pl 07.11.06, 09:35
    > JASTEŚMY NIEWOLNIKAMI BILLA.

    A czy robisz w tej sprawie coś by to zmienić?
    Bo wiesz, że możesz, prawda?
  • Gość: grex IP: *.acn.waw.pl 07.11.06, 10:51
    > A czy robisz w tej sprawie coś by to zmienić?
    > Bo wiesz, że możesz, prawda?

    Oczywiscie, ze mozna. Mozna np pisac do Steinberga, Autodeska, Adobe i setek
    innych firm i prosic ich zeby wypuscili swoje programy dla linuxa. I tyle mozna
    zmienic.
  • Gość: radek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 08:35
    Ja na Twoim miejscu poinformowałbym znajomych (jesli ich masz bo z tego co widze
    jestes piratem), ze niedlugo mozesz zniknac na dluzszy czas ze wzgledu na to, ze
    jestes osaczony przez Billa Gatesa. Niebawem agenci MAPS (Microsoft Anti-Piracy
    Service) przeciagna Cie kanalami do usa i w ramach odrobki za brak szcunku do
    pracy innych kaza Ci pisac programy. Mozesz oczywiscie glosowac na Młodziedz
    Wszechpolska i tym samym wesprzec ich Guru, Abudulaha Kadira Giertycha,
    miedzynarodowego terrorysty przesladujacego glownie dzieci. Byc moze powinienes
    dolaczyc do bojowek Giertycha, jako ze szacunek do pracy intelektualnej macie
    podobny i tym samym liczyc na amnestie.
  • gugula 07.11.06, 08:59
    Namierzył. Kup legalną wersje, nie będziesz traktowany jak złodziej, zrestą
    słusznie.
  • Gość: Man IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 09:05
    Tak, namierzył ciebie, choć to wszystko, jak na razie słuzy przede wszystkim statystykom. Co innego jest z firmami gdzie jest zainstalowane nielegalne oprogramowanie orzaz z osobami które sprzedaja tego typu (nielegalne) oprog.
    Sm program(czy też proces) nazywa sie (...)GENUIN. Przy aktualiacji nalezy wybrac aktualizacje ręczna (użytkownika) i NIE wybierac oprogramowania do sprawdzania nielegalnosci oprogramowania.
    Osobiscie polecam sytemy takie jak: LINUX (do wyboru do koloru), rodzine syst. oper. BSD.
    A jezeli ww. systemy nie spełnią wymagań, to najlepszym rozwiazaniem jest zakupienie oryginalnego windowsa (choc jest PŁATNY, to pod względem bezpieczeństwa jest CIENIUTKI i dlatego polecalem inne systemy operacyjne)
    Pozdrawiam
  • Gość: mightyL IP: *.jmdi.pl 07.11.06, 09:23
    tak, namierzył Cie i teraz kwestia czasu kiedy policja zapuka do Twoich drzwi, albo nawet wejdzie razem z nimi, jedyne co mozesz w takim przypadku zrobić to być w domu i szybko spuscic dysk w toalecie
  • Gość: Xiom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 09:24
    Ludzie, czy wy nparawdę nic z tego nie rozumiecie? Bill doskonale wie, że 90%
    uzytkowników windy ma pirackie kopie. I bardzo się z tego cieszy :-) Najpierw
    dał się zcrackować, a zaraz potem ogłosił się monopolistą. I ma świętą rację.
    Linuxowców przybywa, ale wciąż jest ich bardzo mało. Dlatego to Bill dyktuje
    warunki wszystkim firmom informatycznym na świecie. To Bill tworzy i
    popularyzuje standardy (niskie), to Bill blokuje standardy lepszej jakości (np.
    pdf). Bill trzyma cały rynek informatyczny w szachu i nikt mu nie podskoczy. A
    wszystko dzięki temu, że niemal kazdy z nas ma windowsa. I wierzcie mi - nikt
    niekogo za pirackiego windowsa ścigać nie będzie - bo paradoksalnie to nie jest
    w interesie microsoftu. Co nie znaczy że nie zdarzą się pojedyńcze przypadki. W
    końcu trzeba zachować jakieś pozory.
    Pozdrawiam ;-)
    X
  • Gość: o2 IP: *.acn.waw.pl 07.11.06, 09:32
    > to Bill blokuje standardy lepszej jakości (np. pdf)

    Ze co???? Niby jak blokuje?
  • Gość: xiom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 11:06
    Ano bardzo łatwo - da się pdfa otworzyć w wordzie? Da się pdf zapisać w wordzie?
    Nie da się. I ot cała metoda blokowania niezależnego od billa sposobu
    zapisywania plików tekstowych. Bardzo skutecznie zniechęcająca do posługiwania
    się nim masowo.
    pzdr
    X.
  • Gość: p2p IP: *.acn.waw.pl 07.11.06, 11:14
    > Ano bardzo łatwo - da się pdfa otworzyć w wordzie?
    O to miej pretensje do Adobe.

    > Da się pdf zapisać w wordzie?
    Oczywiscie, ze sie da. Wystarczy wtyczka od Acrobata.
  • Gość: xiom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 12:54
    No własnie o to chodzi - masz rację że można mieć pretensje do acrobata - ale
    tylko do pewnego stopnia - otóż zeby pdfa dało sie otworzyc w wordzie musi on
    (jako standard) zostać do worda dostosowany - czyli musi spełnic jakieś brzegowe
    warunki które stawia Bill. Nie ma tu równowagi. Bill dyktuje warunki - "chcesz
    acrobacie, zeby twój pdf sie otwierał w moim wordzie? prosze bardzo, dostosuj go
    do worda! Nie chcesz, nie ma sprawy, zrób sobie swój edytor :-)".

    A z otwieraniem to też zgoda - wystarczy wtyczka, ale w openoffice wtyczka nie
    jest potrzebna bo opcja zapisu jako pdf jest od początku. Po prostu ją tam masz
    i nie musisz miec zadnej wtyczki.
    Z reszta w tą wtyczką sprawa nie jest taka prosta - ja się nie znam i może
    dlatego z .doc robie .pdf przy pomocy jakiegos dziwnego programu ktory sie
    instaluje jako drukarka...
    Znam parę osób dla których jest to sprawa dosyć skomplikowana.
    pozdrawiam
    X.
  • Gość: p2p IP: *.acn.waw.pl 07.11.06, 13:37
    > No własnie o to chodzi - masz rację że można mieć pretensje do acrobata - ale
    > tylko do pewnego stopnia - otóż zeby pdfa dało sie otworzyc w wordzie musi on
    > (jako standard) zostać do worda dostosowany - czyli musi spełnic jakieś
    > brzegowe warunki które stawia Bill. Nie ma tu równowagi. Bill dyktuje warunki
    > - "chcesz acrobacie, zeby twój pdf sie otwierał w moim wordzie? prosze bardzo,
    > dostosuj go do worda! Nie chcesz, nie ma sprawy, zrób sobie swój edytor :-)".

    Poszukalem dokladniej i okazalo sie, ze programow konwertujacych pdf do formatu
    worda jest jednak kilka. Wiec na pewno to nie jest kwestia jakichs warunkow ze
    strony zlego Billa.

    > A z otwieraniem to też zgoda - wystarczy wtyczka, ale w openoffice wtyczka nie
    > jest potrzebna bo opcja zapisu jako pdf jest od początku. Po prostu ją tam
    > masz i nie musisz miec zadnej wtyczki.

    No tak ale co to zmienia? Co zlego jest we wtyczkach? Wiekszosc mozliwosci
    Firefoxa jest dodawana poprzez instalacje wtyczek i nikt nie narzeka.

    > Z reszta w tą wtyczką sprawa nie jest taka prosta - ja się nie znam i może
    > dlatego z .doc robie .pdf przy pomocy jakiegos dziwnego programu ktory sie
    > instaluje jako drukarka...

    Co w tym zlego skoro taki sposob dziala?
  • Gość: Emeryt IP: 212.122.223.* 07.11.06, 09:41
    Xiom napisal,ze 90% uzytkownikow ma nielegalne kopie Windows.Zapomnial dodac,ze
    dotyczy to jego srodowiska.Moim zdaniem to 90% ma wlasnie legalne kopie.Kupilem
    4 lata temu komputer z orginalnie zainstalowana kopia,wpisalem tylko swoje dane
    i po klopocie.Teraz moge kasowac moj Windows dowolna ilosc razy.Jedyny klopot w
    tym,ze im dluzej mam ten program tym dluzej trwa instalacja,bo Microsoft za
    kazdym razem uzupelnia updates od momentu kiedy kupilem komputer a to trwa
    czasem okolo godziny.Zreszta nie mam specjalnie potrzeby do przegrywania na
    nowo Windows,bo moj komputer jest dobrze chroniony przez Norton Internet
    Security.W sumie to koszt niezbyt duzy a glowa spokojna i niema niespodzianek.
  • Gość: lynx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 09:56
    Hahahaha NIS - dobrze chroniony?! Hahahahahahha
  • Gość: B IP: 195.116.23.* 07.11.06, 10:31
    LMAO!!
    Dawno się tak nie ubawiłem, jak przy okazji całej tej dyskusji. A co jeden to
    mądrzejszy.
    Z tym NISem to pojechałeś :)
    Linuxowcy guruwanabe spamujący w temacie o WGA też roxxują. A jaką macie dla
    mnie radę jeśli chcę pograć w grę zabezpieczoną czymkolwiek (np. securomem),
    albo odpalić Pinnacle Studio?
    Wszystko jest pięknie z linuchem. Powiedzmy, że standardowo jest bardziej
    bezpieczny od standardowej wingrozy, ale co to obchodzi kogoś kto ma zamiar
    używać komputera do czegoś więcej niż Firefox, OpenOffice, Gimp i Kadu. Nie będę
    poruszał kwestii odpowiedniego skonfigurowania linucha, co jest poza
    możliwościami standardowej lamiki, ale IMO OS służy do działania, a nie do
    konfigurowania ;)
    Jeżeli ktoś chce używać windy, to niech sobie używa. Nie ma oryginała - jego
    problem. Pojawia mu się ostrzeżenie - poradźcie mu jak się go pozbyć i jak
    poprawić, choć o drobinę jego bezpieczeństwo, zamiast powtarzać kolejne
    "mądrości" ludowe ;)
    Nawiązując do tematu... jest w sieci coś takiego co się nazywa autopatcher.
    Fajna - sprawa: wszystkie poprawki Microsoftu zebrane w jednym miejscu/pliku,
    dobrze opisane i pogrupowane, tak by każdy użytkownik mógł sam zdecydować co
    sobie zainstalować. Dodatkowo dorzucone są pewne narzędzia pozwalające na
    ulepszenie pracy i poprawienie bezpieczeństwa systemów od M$. Są różne wersje
    językowe autopatchera min. polska - ta ma swoją własną witrynę (o adres pytajcie
    Pana Googa). Przy pomocy autopatchera średnio rozgarnięty użytkownik nie
    zainstaluje sobie WGA notifikejszynów.
    Dodatkowo polecam używać XPantispy, PeerGuardian'a 2 (do blokowania M$),
    Firefoxa zamiast IE, Thunderbirda zamiast Outlooka, wyłączyć automatyczną
    aktualizację, zdalny pulpit i inne "dobrodziejstwa", zainstalować firewalla
    innego niż systemowy (np. dawny darmowy Kerio lub Outpost)
    pozdro
  • Gość: yamato IP: *.retsat1.com.pl 10.11.06, 15:17
    > Nie będę
    > poruszał kwestii odpowiedniego skonfigurowania linucha, co jest poza
    > możliwościami standardowej lamiki, ale IMO OS służy do działania, a nie do

    swiete slowa. IMHO to odroznia faktycznego linuxiarza od goscia co 10 dni
    wczesniej zamountowal dyskietke po raz pierwszy i przeklina system MS na
    wszystkie strony. Moj kumpel, informatyk, jak spytalem go, jaka dystrybucje
    linuxa mi poleca,przy zalozeniu ze komp ma byc multimedialno-biurowym desktopem
    maksymalnie user-friendly (wole zeby dzialalo niz wiedziec czemu nie dziala :)
    i ze ma bez problemu wspolpracowac z moim sprzetem (z mniej standardowych
    rzeczy karta TV, stary telewizor, monitor samsunga sterowany softem, aparat
    foto rowniez z opcja sterowania softem ktora czasem sie przydaje) bez
    zastanowienia powiedzial ze Windows :). I wiem ze zaraz na mnie wyskoczycie ze
    to ze sprzet nie dziala to wina producenta a nie linuxa, ale co mnie to
    obchodzi?
    Ja chce zeby dzialalo. A na ile zdarzylem sie zorientowac to skonfigurowanie
    karty telewizyjnej pod linuxem jest zdecydowanie bardziej skompllikowane niz
    odpalenie setup.exe i klikniecie pare razy next :). A jesli chodzi o
    bezpieczenstwo to nie wiem jak wy, ale ja od 8 lat uzywam MSIE i Outlooka i
    wirusow na komputerze nie stwierdzam. (znaczy nie tyle ja co AVG, czasem avast
    czy inne rzeczy tez nic nie znajduja, objawow tez nigdy nie bylo). Tak wiec w
    kwestii user-friendly'owosci i obslugiwanego sprzetu linux jeszcze dlugo bedzie
    w tyle.
  • Gość: xyz IP: *.puck.net.pl 07.11.06, 10:41
    >Moim zdaniem to 90% ma wlasnie legalne kopie

    Muahahaha , dobry zart z rana nie jest zly ^^^^^^^^^^

  • Gość: xiom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 11:09
    tak, to prawda, ale nie do konca, w moim srodowisku nielegalnego windowsa ma 99%
    a nie 90%. Te 90% to uogólnienie biorące pod uwagę tych, którzy kupili kompa z
    oryginalnym windowsem za free.
    Nie mam pojęcia w jakim środowisku 90% ludzi ma legalnego windowsa... Nie umiem
    sobie tego wyobrazić (biorę pod uwagę wyłacznie prywatnych uzytkowników, nie
    firmy - moze tutaj sie nie zrozumielismy).
    pzdr
    X.
  • Gość: ochrona_kompa IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.06, 19:40
    Wedlug mnie dobra ochrona kompa to polaczenie: NOD32 + Sygate Personal Firewall.

    Pozdrawiam
  • Gość: gh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 10:20
    > Ludzie, czy wy nparawdę nic z tego nie rozumiecie? Bill doskonale wie, że 90%
    > uzytkowników windy ma pirackie kopie. I bardzo się z tego cieszy :-) Najpierw
    > dał się zcrackować, a zaraz potem ogłosił się monopolistą. I ma świętą rację.
    > Linuxowców przybywa, ale wciąż jest ich bardzo mało.

    Ot i mądrego po szkołach przyjemnie posłuchać.
    Dodam tylko ze właśnie piractwo i układy Gatesa z firmami typu Adobe sprawiają
    że 90% użytkowników ma Windows. Kto by używał Windowsa gdyby na Linuxa można
    było zainstalowac Pakiet Adobe Flasha itp itd? Niestety obsługa linuxa dla
    przecietnego biurkowca jet nadal za skomplikowana. Co gorsza kwestia sterowników
    skutecznie użytkowników linuxa zniechęcqa do korzystania z tego systemu. trzeba
    coś zrobić bo ictalacja głupiej drukarki albo karty graficznej to cała filozofia
    w linuxie . W windowsie robisz to jednym kliknięciem, ale producenci sterowniki
    do urządzeń pod linuxa robiąod niechcenia albo wcale
  • Gość: E IP: *.aster.pl 07.11.06, 13:11
    to zainstaluj sobie ubuntu (ubuntu.org).

    1. w moim przypadku mial lepsza detekcje sprzetu niz windows. nie instalowalem ZADNEGO sterownika (komputera uzywam do internetu i programowania)
    2. poczytaj sobie co to jest wmvare i o legalnych 180 dniowych wersjach Windowsa (w moim wypadku chodzi o football managera 2007)
    3. jezeli chodzi o obsluge to moja dziewczyna przestawila sie po dwoch dniach
    4. oprogramowanie dodatkowe instalujesz czyms w rodzaju add / remove programs tyle, ze programy te to nie tylko skladniki systemu a takze np. gry czy przegladarki czy srodowiska programistyczne, pokatalogowane. zaznaczasz np. eclipse i system sciaga go dla Ciebie i instaluje.

  • Gość: kostek IP: *.polcard.com.pl 07.11.06, 09:28
    Też miałem taki komunikat. Po 3 dniach wywaliłem Windowsa, zainstalowałem
    Linuxa (Mandriva 2006) i mam legalny system operacyjny z na pewno nie gorszą
    funkcjonalnością niż Windows - za darmo (a dokładnie w cenie płyt CD-R :-D ).
    Co i Wam gorąco polecam :-)
  • Gość: crack IP: *.cable.ubr07.newt.blueyonder.co.uk 07.11.06, 09:33
    cracka sciagnij
  • Gość: XXX IP: 212.160.172.* 07.11.06, 09:44
    Wijrzyj przez okno - może zabójcy nasłani przez MS juz kręcą się pod Twoim
    domem. Rozpoznasz ich po czarnych płaszacz i czarnych kapeluszach i czarnych
    okularach. Ubierają się tak, żeby nie zwracać na siebie uwagi.... ;D
  • Gość: maxkolonko IP: *.85-237-183.tkchopin.pl 07.11.06, 09:51
    only Linux Kubuntu ;)
  • Gość: marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 09:51
    a od czasu do czasu przychodzą do mnie znajomi z notebookami i podłączają do mojej sieci. Oni mają windows'a. Ja nie wiem, co się tam pobiera z mojego IP...
    hehehehe. Organy ścigania nie mogą złapać handlarzy na targowiskach, giełdach czy serwisach aukcyjnych. Nie można uzuskać szybko nazwiska właściciela telefonu, bo ustawa o ochronie danych osobowych działa, i to nawet w sprawach kryminalnych, a tu są tak aktywni... Śmiech!
  • Gość: s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 10:16
    ma tak komunikat o 2 miesiecy i nic
  • Gość: xyz IP: *.puck.net.pl 07.11.06, 10:27
    Przeciez wwiekszosc komisariatow policji w polsce jedzie na nielegalnych
    windowsach ^^( tzn. jeden legalny uzywany na wielu komputerach )
  • Gość: ?? IP: *.icpnet.pl 07.11.06, 10:32
    Zastanawiam sie czy wszyscy Ci ktorzy pisza tak bardzo i zaciekle o
    zlodziejstwie i legalnosci sa tacy swieci. "Kto jest bez winy niech pierwszy
    rzuci kamien.. " Moge sie zalozyc ze choc raz w zyciu wiekszosc z tych osob
    uzywala jakiegos nielegalnego oprogramowania - chocby na studiach. Rzeczywiscie
    linux jest alternatywa, ale czy dla wszystkich? Czy taki uzytkownik ktory nie
    potrafi zrobic nic wiecej w windowsie niz przegladanie internetu i ewentualnie
    klikniecie setup przy instalacji moze "zainstalowac" sobie spokojnie program na
    linuxie?? nie wydaje mi sie ze mu sie tak po prostu uda ;]]
  • Gość: xyz IP: *.puck.net.pl 07.11.06, 10:50
    Gość portalu: ?? napisał(a):

    > Zastanawiam sie czy wszyscy Ci ktorzy pisza tak bardzo i zaciekle o
    > zlodziejstwie i legalnosci sa tacy swieci. "Kto jest bez winy niech pierwszy
    > rzuci kamien.. " Moge sie zalozyc ze choc raz w zyciu wiekszosc z tych osob
    > uzywala jakiegos nielegalnego oprogramowania - chocby na studiach.



    Mi sie wydaje , ze czesc piszacych tutaj osob nie moze przezyc tego , ze sie
    sfrajerowala i dala namowic na kupno legalnego windowsa i dlatego teraz tak
    straszy .
    Jak ktos ma pojecie jak dzialaja w polsce sady , policja i prokuratura to
    moze sie niezle posmiac w tym temacie ,.
  • Gość: cyber punk IP: *.rzeszow.mm.pl 07.11.06, 10:41
    Witka!!!
    nie przejmuj sie tym , mozna to wylaczyc na stronie microsoftu po prostu wejdz
    tam i kliknij na kratce zeby nie przysylano ci takich informacji. W usa zajeli
    sie tym prawnicy , z tego wzgledu , ze te aktualizacje instalowaly sie
    automatycznie , a przeciez musimy miec wolny wybor no nie? :) albo uzyj bitcomet
    program do sciagania porzez torenty mozna tam znalezc latki , ktore usuwaja ten
    problem i masz prawie oryginalny system :) polecam exclusive torrent site
    (polska strona), oprocz latek mozna miec duzo oprogramowania :) filmy , muza
    wszystko ! wiec zainstaluj latki albo wylacz ten komunikat hehehe
    pozdro
  • Gość: koń IP: *.pl 14.11.06, 18:45
    jak nazywa się ta łatka?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka