Dodaj do ulubionych

Jak myślisz, jak długo pożyje Twój nowy iPod?

IP: *.chello.pl 23.12.06, 18:58
"aż 82 proc. ankietowanych użytkowników jest zadowolona. W przypadku
konkurencji jest to średnio 76 procent. "
Należy jednak wziąć pod uwagę markę, jaką sobie wyrobił iPod, liczne reklamy i
naśladownictwo. Użytkownik nie będzie tak często narzekał na to, co jest znane
i podziwiane, niż na to, co nie jest tak dobrze wypromowane, albo nie ma tak
dobrej opinii. Sensu też nie ma uśrednianie, bo mogą być firmy z 40%
zadowoleniem i takie z 95%
Edytor zaawansowany
  • Gość: Damianw18 IP: *.olsztyn.mm.pl 24.12.06, 12:33
    Mam ipoda 30GB i moje spostrzezenia to ze bardzo latwo sie rysuje widac na nim mase odciskow palcow pokrowiec to niewszystko bo zeby przelaczyc muzyke itp to trzeba ipoda wyjac a to troche wkurza jak ciagle sie go wyjmuje i wklada do pokrowca. co to seks czy odtwarzacz mp3? Wyswietlacz po nacisniesiu go lekko sie ugina i czasem sie boje ze moge go uszkodzic. Dysk zadko glosno pracuje ale czasem sie to zdarza a co do zaiweszania sie to z 5 razy mi si eto przytrafilo. Ale najwieksza wada ipoda jest jego bateria praktycznie codziennie musze go ladowac a przy ogladaniu filmow to juz totalnie sie niesprawdza jeden dwugodzinny ilm i po bateri:/ Ogolnie fajny sprzet ale mam nadzieje ze apple wyda nowsze udoskonalone modele bo jak narazie Zune mi sie podoba bardziej chociaz mam ipoda w zunie przynajmniej jest podczerwien jak w komorkach.... pozdro moze ten opis sie komus przyda
  • Gość: paul07 IP: *.abhsia.telus.net 24.12.06, 21:33
    twoja wypowiedz jest dobra bo prosto od zwyklego uzytkowinika; ja nigdy nie
    mialem Ipoda; jestem przekonany ze cena tego produktu jest horrendaln; Apple
    wykorzystuje swa dobra pozycje na rynku i nigdy nie zniza cen na Ipody; w ogole
    mnie dziwi dlaczego ludzie je kupuja i coraz bardziej dochodze do wniosku, ze
    dlatego ze inni to robia, no i jest modnie miec Ipoda; a to ze nie dziala, to
    mniejsza sprawa(liczy sie posiadanie)
  • 25.12.06, 22:39
    który jest przereklamowany. Jak dla mnie największą wadą iPoda (i większości odtwarzaczy MP3) jest mała ilośc obsługiwanych formatów. Zwykle tylko MP3 i WMA (bo Wav za format nie uznam), czasem jeszcze jakiś "proprietary", jak ATRAC. A gdzie AAC (pbsługiwany już wieki temu przez telefon nokia5510), czy darmowy Ogg?
    __________
    Ogród Jane Austen - łagodniejszy, kobiecy świat.
    iKatalog.org - katalog stron.
  • Gość: Josif IP: *.eranet.pl 26.12.06, 22:48
    Ipod formaty:
    AAC
    AIFF
    Apple Lossless
    MP3
    WAV

  • Gość: ja IP: 80.240.162.* 26.12.06, 23:32
    Argument, że cena jest za wysoka? Przecietny iPod w USA to 300$, dla osob z wyksztalceniem to dniowka, dla roboli bez jezyka tygodniowka. Tak wiec czy to drogo? Przeciez nie kupuje sie tego na miesiac, a na lata. Pieniadze trzeba na cos wydawac, a USA to glowny rynek zbyto iPodow. Poza tym jednak obniza ceny, wprowadza nowe, pojemniejsze wersjie, po cenach starych. Taniej mozna kupic refurbished lub uzywane jak kogos nie stac. 20GB od 100$, wiec to juz calkiem taniocha. Czy konkurencja na prawde jest duzo lepsza? Jesli chodzi o odtwarzacze z dyskiem, to raczej nie ma konkurencji o takim wygodzie, latwosci uzytkowania i niezawodnosci (moj stary 20GB nie zawiesil sie nigdy) w tej cenie. Poza tym popularnosc to tez zaleta, bo serwisy www umieszczaja podcasty specjalnie na iPoda. Po prostu majac to co uzywaja wszyscy nie masz problemow. Jakosc dzwieku tez jest powyzej przecietnej, a osob ktore zdecyduja sie na konkurencje, bo ma lepszy dzwiek jest pewnie 0.0001 % Poza tym ipod w USA jest teraz jak zegarek ;) w NY Central Park 70% osob chodzi z iPodami. Jesli ogladaliscie film Borat, w ostatniej scenie sasiad bohatera dostaje iPod'a mini. To chyba o czyms swiadczy ;)
  • 26.12.06, 23:50
    > w NY Central Park 70% osob chodzi z iPodami.

    Bazujac na obserwacjach z czego do sluchania muzyki korzystaja Brytyjczycy
    dojezdzajacy transportem publicznym do pracy, w Londynie 90% odtwarzaczy to iPody :)

    --
    Prawda jest córką czasu.
  • Gość: ja IP: 80.240.162.* 27.12.06, 00:39
    ja chcialem powiedziec przez to, ze te 30% wogole nic nie sluchaja podczas spacerow, biegow w parku. Satez tacy.
  • 27.12.06, 01:33
    Ach, teraz zrozumialam :)


    --
    Prawda jest córką czasu.
  • Gość: 1 IP: *.wp.shawcable.net 27.12.06, 23:23
    Swiadczy to o tym ze Apple zaplacil producentom filmu Borat aby uzyc
    Ipod.....to sie nazywa "product placement".....i jest to niczym innym jak
    reklama.....
  • Gość: inny punkt widzeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 23:37
    "jedzmy g*wna - miliony much nie moga sie przeciez mylic" ;-)
  • Gość: ipodder IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 17:31
  • Gość: mp IP: *.tvk.torun.pl 26.12.06, 22:53
    2 lata temu kupilem ipoda (ver.4 chyba: 20GB, wyswietlacz mono, bez bajerow i
    wodotryskow) glownie ze wzgledu na stosunek ceny do pojemnosci i jakosci baterii
    -wtedy nie bylo alternatywy (jestem jak najbardziej PCtowcem i jego 'dyzajn' i
    fakt ze jest cool i trendy mam gdzies). Sprzetu uzywam do dzis i nigdy nic mi
    sie nie zawiesilo, a jak spadal na podloge to sie wylaczal i po wlaczeniu gral
    dalej. Bateria wciaz trzyma niecaly tydzien (okolo 60min sluchania/dzien). Tak
    wiec na razie nie planuje zmiany sprzetu.
  • Gość: Misio IP: 82.177.11.* 27.12.06, 11:04
    Wreszcie linki w artykułach!!!
    Gratuluję Gazecie tego milowego kroku w podboju internetu.
    Szkoda, że zabrało to lata, ale lepiej późno niż wcale ;-)))
  • Gość: Kunert IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.12.06, 12:43
    firmy nabijaja zawsze kienta w butelke, jak to sie ma do ochrony srodowiska,gdy produkuja kupe zlom, po paru miesiacach niezdatne do uzytku??
    Jak to jest ze tusz do drukarek, jest drozszy niz ludzka krew? kupiesz ddrukarke za grosze, ale jej koszyt utrzymania, tak cie rabna po kieszeni, ze wydasz wiecej niz na laser-drukarke. Mysl ze wyjsciemjest niekupowanie niczego co jest zasilane firmowymi akumulatorami, maja specjalna mala zywotnosc, aby kupic znowu cos noewgo. Przy zakupie mp3, komorki, zwracac uwage na zasielanie normalnymi bateriami, ktore mozna ladowac i 1000 razy. Dwa paluszki, 1,5 V zastepuja doskonale akumlator komorki, ktory ma 3 V.

    Biedny nie moze sobie kupowac chlamu, chcesz sie cieszyc dluzej swoja zabawka, idz do handlarza firmowego, daj mu zarobic, ale zawsze cie pomoze, gdy masz klopoty.
  • Gość: @eS IP: *.chello.pl 24.12.06, 14:09
    i tak wole walkman'y sony :-)
  • Gość: dan IP: *.cebit.com.pl 26.12.06, 23:32
    a ostatnio wszyscy polecają wybuchowe baterie sony, w sam raz na sylwestra :-D
  • 27.12.06, 10:02
    baterie wybuchały w laptopach toshiby, della i apple od przegrzania.

    odtwarzacze multimedialne się praktycznie nie grzeją, zresztą to zupełnie inna
    technologia baterii.
  • Gość: zumzum IP: 62.148.79.* 27.12.06, 11:08
    Mam odtwarzacz NW 507 :) pieknie wykonany, malutki, zgrabniutki, poreczny,
    swietny dzwiek, swietne sluchawki ( w iPodach nalezy po kupnie wywalic tamte i
    dokupic jakies porzadne). Wyswietlacz OLED jest genialny. A marzy mi sie seria
    A z dyskiem... cudo :)

    W zyciu nie zamienilbym na iPoda
  • 28.12.06, 09:36
    A odtwarza mp3? ;)
  • 25.12.06, 19:36
    ja tam mam odtwarzacz creativa za okolo 200 pln, i z 512 mega i tak zajete mam
    srednio 200-300...

    jak czytam rozne dyskusje 'czy lepiej placic 1200 czy 1000 pln, ale miec 40
    giga zamiast 30' to doceniam nauke jaka jest marketing... PSP kosztuje 700 pln,
    i ipod moze mu skoczyc...
  • 26.12.06, 09:35
    Piszesz o dwóch zupełnie różnych koncepcjach odtwarzacza.

    Odtwarzacze oparte na pamięci flash (czyli obecnie 2GB i poniżej) to sprzęt
    przeznaczony do stałej współpracy z komputerem. Rano przerzucam z komputera
    muzykę na ten dzień i słucham w pociągu lub autobusie.

    Odtwarzacze oparte na dysku twardym są zupełnie inną koncepcją. Na 60GB dysku
    trzymam ponad 600 albumów, czy całą swoją kolekcję muzyki. Dbam tylko o cykl
    pracy akumulatora. Każdy nowo zakupiony album ripuję i wrzucam do odtwarzacza,
    to jedyny moment w którym odtwarzacz jest podłączony do komputera.

    ps. pewnie kupiłbym sobie mały flashowy odtwarzacz, do pracy jeżdżę jednak
    rowerem po drogach publicznych, pracuję jako informatyk więc nie rozstaję się z
    laptopem (a na nim moją muzyką), ale ponieważ dojeżdżam do pracy rowerem po
    drogach publicznych, odcięcie się od hałasu blachosmrodów mogłoby skończyć się
    tragicznie.
  • Gość: albeut IP: *.acn.waw.pl 26.12.06, 22:06
    > Odtwarzacze oparte na pamięci flash (czyli obecnie 2GB i poniżej)

    nowe ipody nano mają już 8GB :]
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 21:48
    najdrozszy iPod ma 80GB a nie 60GB i kosztuje 349$ plus podatek
  • Gość: drutem kolczastym IP: *.hsd1.or.comcast.net 26.12.06, 21:57
    ipod jest przede wszystkim super zaprojektowany i wykonany, ale kompletnie
    bezuzyteczny, na jaki hooy mi ciagle sluchac muzyki albo ogladc jakies klipy na
    maciupkim ekraniku? bawienie sie ipodem jest dziecinne
  • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 22:43
    Mam podobne odczucia, jakoś nie widzę w moim życiu miejsca na słuchanie muzyki z
    Ipoda czy podobnego sprzętu. Do pracy jeżdżę samochodem, muzykę mam w radiu lub
    na płytach, w pracy nie słucham muzyki, a jakbym już się uparł to mogę sobie
    podłączyć głośniki do komputera. W wolnym czasie nie będę korzystał z playera
    idąc z żoną na spacer, czy czytając ksiązkę. Niespecjalnie więc widzę w jakich
    okolicznościach ipod stałby mi się potrzebny.
  • Gość: Pawel IP: 166.63.172.* 26.12.06, 23:24
    Mialem go rok,teraz mam Creative Zen 30GB z video.Creative jest widziany jako
    dodatkowy dysk, kopiuje i wklejam pliki.Przez ITunes mialem ciagle problemy z
    nieautoryzowanymi plikami mp3.
  • Gość: Yelen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 00:37
    Ipoda wystarczy skonfigurować aby nie synchronizował automatycznie i używać
    winampa. Po problemie:)
  • Gość: zz IP: *.cst.tpsa.pl 27.12.06, 08:53
    jednak nazywanie 'bawienia się' ipodem 'dziecinnym' to nadużycie. jeden lubi
    ogórki drugi ogrodnika córki, jak ktoś lubi słuchać muzyki na spacerze to lubi i
    już.

    ps. mam bezmarkowego playera na flaszu, 1GB z radiem i jestem bardzo zadowolony.
    jak go kupowałem w tamtym roku kosztował coś 250 plnów i był najtańszy na rynku ;)
  • Gość: Dżizas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 10:37
    Czy słuchamy muzyki ? Pewnie, że tak. Jasne, że nie na spotkaniach biznesowych.
    Ale np. podczas pisania różnych pism w pracy. Albo podczas joggingu, lub na
    siłowni. A ten kto twierdzi, że słuchanie muzyki (nie mówię tu o gapieniu się w
    kretyńsko mały ekranik - bo to jest tylko bezsensowny gadżet, tak jak aparat
    fotograficzny w telefonie), po prostu się zestarzał. Nawet sam nie zauważyłeś
    człowieku, jak zmieniłeś w starego dziada, któremu czas wolny kojarzy się tylko
    z wyprowadzaniem małżonki na spacer.
  • Gość: feel IP: *.devs.futuro.pl 31.12.06, 18:07
    > jakoś nie widzę w moim życiu miejsca na słuchanie muzyki
    > z
    > Ipoda czy podobnego sprzętu.
    nie widzisz tez pewnie miejsca w swoim życiu na wiele innych gadgetów i niby o
    czym to świadczy? co najwyżej o tym, że jestes starym zramolałym worem i nie
    miescisz sie w targecie dla segmentu odtwarzaczy mp3. po co zabierasz głos w
    kwestiach które cie nie dotyczą?
  • Gość: ipodtoszajs IP: 85.14.94.* 27.12.06, 17:19
    najdrozszy ma 160
  • Gość: Zadowolony IP: *.e-wro.net.pl 26.12.06, 22:01
    A ja mam Digisona i jest najlepszy. Zobaczcie zresztą sami w Mediamarktach
    jakie mają super playery!
  • Gość: commonbe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 22:18
    Nie da się jednak ukryć, że w porównaniu do iPoda, Creative Zen, czy też iRiver
    mają sie jak g**** do twarogu. Nie mówię o możliwościach i masie opcji, którą
    mają tamte odtwarzacze (notabene ja nie kupuję odtwarzacza mp3 po to by słuchać
    na nim radia) ale o jakości wykonania. Tamte odtwarzacze wyglądają przy iPodzie
    jak zabawki. Rozumiem tych, którzy uważają, że iPod jest za drogi. Gdybym
    kupował go Polsce to nigdy nie mógłbym sobie na niego pozwolić. Nie wierzę
    jednak w to, że ktoś woli mieć plastikowe tandetne pudełko zamiast ładnego,
    świetnego jakościowo, nowocześnie zaprojektowanego iPoda.
  • 27.12.06, 05:05
    za niecalego ipoda moge sobie kupic psp... a jakie mozliwosc ma psp a jakie
    ipod to juz nie bede pisal.. w googlach latwo znalezc... tudziez
    www.gamespot.com
  • Gość: mnt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 15:27
    Może i masz rację z tym wykonaniem (chociaż nie dotyczy to wszyskich modeli -
    nie wszystkie są z tandetnego plastiku), natomiast ja nie kupuję odtwarzacza
    dla ładnego pudełka, lecz dla jakości odtwarzanego dźwięku (myślę, że zgodnie z
    przeznaczeniem). W tym wypadku jakość dźwięku iPoda w porównaniu do tego, co
    oferuje iRiver ma się jak Skoda do Mercedesa SLK. Ale co kto lubi. Ja nie lubię
    g... w złotym papierku służących do szpanowania i machania innym przed nosem w
    tramwaju ;)
  • Gość: pocalujta_wujta IP: *.nwrk.east.verizon.net 26.12.06, 22:31
    Mam tego jeszcze z 3-generacji. Do dzis dziala. To co trzeba bylo zrobic to zmienic baterie. Do dzis
    dziala i uzywam go jako jukebox'a podlaczajac do sprzetu stacjonarnego. Plyty trzymam w pudelkach
    schowane w szafach.

    A tak na marginesie to polskim producentom plyt by sie przydalo wiecej rozumu. Jak sie wydaje plyte
    zabezpieczona to na niej takze sie umieszcza pliki MP3 w nieco gorszej jakosci. Wasze zabezpieczenia i
    tak sa gow.. warte bo oprogramowanie je lamie. Nie byloby by problemu gdyby durnie nie oczekiwali ze
    sluchacz bedzie chodzil z plecakiem plyt CD na ktorych tylko ci durnie zarabiaja. Tak dla wiadomosci
    durni to duzo wiecej mozna zarobic sprzedajac piosenki pojednyczo tak jak robi to Apple Store. Moge
    sie zalozyc ze kilkaset tysiecy Polakow w kraju i za granica by pewnie chetniej kupilo plik muzyczny niz
    antyczna plyte z ktora jest tylko fura babrania, zajmuje miejsce i latwo sie niszczy np. w samochodzie.

    Czas zaczac myslec przyszlosciowo. Plytka optyczna to zaczyna byc przezytek w kontekscie muzyki.
    Niedlugo DVD bedzie przezytkiem.
  • Gość: pocalujta_wujta IP: *.nwrk.east.verizon.net 27.12.06, 07:14
    W Unii Europejskiej istnieje prawo do kopii zabezpieczajacej nosnika. Glupkowate zabezpieczenia jak np.
    na plycie Maanamu i paru innych utrudniaja zycie i nie oferuja nawet MP3czy AAC by moc sluchac z
    odtwarzaczy takich jak iPod. Oczywiscie sa programy ktore radza sobie i z tym. Pytanie tylko po co nasi
    producenci fonograficzni wyrzucaja fure pieniedzy w bloto (potem pewno placimy drozej za plyte) jesli
    mozna spokojnie isc z fala i niezle zarabiac. Czy naprawde producenci fonograficzni w Polsce chca byc
    swietsi od samego Papieza? Przypominam: Polska jest juz w Unii Europejskiej i obowiazuja normy prawne
    Unii w biznesie.
  • Gość: zz IP: *.cst.tpsa.pl 27.12.06, 08:55
    słuchasz mp3 na stacjoanrnym sprzęcie? to jednak nie brzmi dobrze, a nie mam
    jakiegoś wybitnego słuchu.
  • 27.12.06, 10:24
    Gość portalu: zz napisał(a):
    > słuchasz mp3 na stacjoanrnym sprzęcie? to jednak nie brzmi dobrze, a nie mam
    > jakiegoś wybitnego słuchu.

    Chyba mówisz o jakości telefonicznej.
    Bo dla "standardowego" 128kbps możesz się skichać, a różnicy nie poczujesz.
    Niech ci ktoś nagra 2 płyty: jedną jako zwykłą kopię CD, na niskiej prędkości, a
    drugą jako owoc konwersji CD->MP3 i z powrotem MP3->CD. Postaraj się odróżnić
    która jest która. Sprawdzałem siebie, sprawdzali koledzy: NIE SŁYCHAĆ różnicy.
    Sprzęt różnej klasy (w tym wysokiej), *nie jesteśmy* ze Stowarzyszenia
    Głuchoniemych. ;-)
  • 27.12.06, 12:33
    ja słyszę różnicę przy 128k, ale przy 160k już nie.

    Wszystko jest kwestią odpowiedniego doboru stopnia kompresji do muzyki. Jeśli
    ktoś nie umie tego zrobić, albo świadomie przesadza z kompresją (bo chce wcisnąć
    więcej muzyki do swojego odtwarzacza) to ma zniekształcenia i potem opowiada
    banialuki, że mp3 jest do kitu. Równie dobrze sprawca wypadku mógłby opowiadać,
    że samochody są do kitu, bo wpadają na drzewa.
  • Gość: el.ftone IP: *.icpnet.pl 26.12.06, 23:26
    Ja miałem iPod shuffle i jakość wykonania przewyższa wszystkie marki z którymi
    się spotkałem. Słuchawki bardzo dobrze grają, choć cicho. Sam odtwarzacz gra też
    bardzo dobrze. Miałem kiedyś w ręku jakiś mp3player za 100zł i ludzie, walkman
    kupiony na targu lepiej gra.
  • 27.12.06, 05:08
    moj kosztowal 200 i jakosc dzwieku byla taka ze nie odroznie od cd... no ale
    moze jestem przygluchawy
  • Gość: kaphis IP: *.pl 27.12.06, 11:59
    chyba z drewna i na korbke...
  • Gość: geerz IP: *.gdynia.mm.pl 26.12.06, 23:26
    Zastanawia mnie ile wzial autor tego artykulu od konkurencji iPoda. Jednak nawet takie przeklamane
    "fakty" jej nie pomoga.
    Artykul zenujaco tendencyjny i az wstyd ze Wyborcza drukuje takie brednie. Ciekawe czy ten pan wogole
    dotykal ipoda, albo choc sprawdzil o czym pisze. Tak sie sklada ze ja i moja rodzinka mamy jakies 7
    iPodow z czego niektore maja dobre pare lat i jakos dzialaja bez absolutnego problemu. A ludzie
    oczywiscie kupuja te ipody milionami bo te psuja sie na potege a Apple cenzuruje wszelkie media by
    durni ludzie dali sie oglupiac i kupowali te awaryjne i beznadziejne urzadzenia. Coz polecam puknac sie w
    glowe.
  • Gość: ja IP: 80.240.162.* 26.12.06, 23:39
    jaki wstyd? przeciez wyborcza to brukowiec. Codziennie mozna znalesc nieobiektywne artykuly, tyczace sie zeczy kompletnie blachych i nieistotnych, tendencyjne, niefachowe. Jak w tym przypadku widac, nie tyczy sie to tylko politykow. Wiele tematow gazeta ta przemilcza. "Kreator opinii" Nie bez powodu zwana wybiorcza. Na pocieszenie, zawsze mozna cos ciekawego tez znalesc, a jakos w internecie nie ma kokurencji, ktora codziennie umieszczalaby nowe artykuly online i za darmo.
  • Gość: JA IP: 80.240.162.* 26.12.06, 23:40
    Zastanawia mnie ile wzial autor tego artykulu od konkurencji iPoda. Jednak nawet takie przeklamane
    "fakty" jej nie pomoga.
    Artykul zenujaco tendencyjny i az wstyd ze Wyborcza drukuje takie brednie. Ciekawe czy ten pan wogole
    dotykal ipoda, albo choc sprawdzil o czym pisze. Tak sie sklada ze ja i moja rodzinka mamy jakies 7
    iPodow z czego niektore maja dobre pare lat i jakos dzialaja bez absolutnego problemu. A ludzie
    oczywiscie kupuja te ipody milionami bo te psuja sie na potege a Apple cenzuruje wszelkie media by
    durni ludzie dali sie oglupiac i kupowali te awaryjne i beznadziejne urzadzenia. Coz polecam puknac sie w
    glowe.
  • 27.12.06, 01:28
    Gość portalu: JA napisał(a):

    > Zastanawia mnie ile wzial autor tego artykulu od konkurencji iPoda.

    a którą konkurencję masz na myśli, skoro w artykule nie pada nazwa żadnej
    alternatywy dla iPoda? Może cały świat poza Apple zaliczysz do tej konkurencji.
    Sam jesteś żenujący ze swoimi insynuacjami wydłubanymi z nosa.
  • Gość: profes79 IP: 81.144.141.* 27.12.06, 02:27
    Najlepszy jest fakt, ze zamiast Ipoda za 90£ kupilem sobie 1GB flashowy mp3
    player za 10 :D I dziala :D Jedyna wada jest koniecznosc wymiany baterii (nie
    widzialem jeszcze ladowanych tych mniejszych paluszkow niestety).
  • Gość: mbucz IP: 194.246.124.* 27.12.06, 09:41
    Wystarczy się troszkę rozejrzeć. Nie ma problemów z dostaniem akumulatorków AAA.
  • 27.12.06, 08:45
    piszesz:
    "a którą konkurencję masz na myśli, skoro w artykule nie pada nazwa żadnej
    alternatywy dla iPoda? "
    Czy ty nie czytałeś artykułu pod którym się podpisujesz, czy może czytałeś ale
    bez zrozumienia treści ? Przecież w artykule jak BYK stoją nazwy
    konkurencyjnych produktów.
    --
    Zdjęcie, które wiele wyjaśnia
  • 27.12.06, 10:00
    czytałem.

    sęk w tym, że GW dokonuje modyfikacji tekstów, które są już online, i w czasie
    gdy ja go czytałem, nie było wymienionych żadnych konkurencyjnych produktów.
    teraz są.
  • Gość: ola IP: *.net.autocom.pl 27.12.06, 20:28
    bardzo sie cieszę, że wam się nic nie popsuło - ale ja sie mogę podpisać obiema
    rękami pod tym artykułem - niestety należę do tej grupy ludzi, którym ipod
    popsuł się dzień po tym jak skończyła się gwarancja. i nie upadł mi ani razu, a
    mialam z nim same problem, bez przerwy sie wieszał, aż zawiesił się ostatecznie
    i został przemielony na części zamienne. pomijam tą śliczną obudowę, która się
    rysuje od samego leżenie w miękkim pokrowcu. w życiu nie kupię następnego ipoda.
  • Gość: ola IP: *.net.autocom.pl 27.12.06, 20:31
    zapomniałam dodać - ludzie to kupują dla tego samego powodu, dla którego kupują
    wszystkie inne markowe rzeczy. przy czym przy wyrobionej marce to już nie jest
    tak, że firma trzyma taką jakość jak na początku. wystarczy przeciętna a ludzie
    i tak będą kupować.
  • Gość: df4tr4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 23:45
    nie wiem jak autor przygotowal sie do artykulu ale wystarczy wejsc na strone
    oficjalna i tam sie dowiemy.
    Model 60gb jest nieprodukowany pare miesiecy zastapila go chudsza i szersza 80
    ktora mam i jestem zadowolony :)
  • 26.12.06, 23:59
    > Producent iPodów i Mac-ów jest znany z tego, że wie lepiej od klienta, co jego
    sprzęt powinien mieć w środku. Komputery z jabłkiem nie są bazarowymi składakami
    i kosztują odpowiednio drożej. Podobna filozofia stoi na straży wnętrzności iPoda.

    iPoda jeszcze nie rozkrecalam, ale Macintosha i owszem. Obudowa da sie otworzyc
    bardzo latwo, w srodku jest doskonaly porzadek i wszystko latwo dostepne. Co
    wiecej w instrukcji obslugi dostarczanej wraz z komputerem opisano przejrzyscie
    jak np. dolozyc kosc pamieci lub wlozyc karte AirPort.

    Przy okazji, mam iPoda Nano i Shuffle i z obydwu jestem bardzo zadowolona.


    --
    Prawda jest córką czasu.
  • 27.12.06, 07:04
    zsa-zsa napisala
    "iPoda jeszcze nie rozkrecalam, ale Macintosha i owszem. Obudowa da sie otworzyc
    bardzo latwo, w srodku jest doskonaly porzadek i wszystko latwo dostepne. Co
    wiecej w instrukcji obslugi dostarczanej wraz z komputerem opisano przejrzyscie
    jak np. dolozyc kosc pamieci lub wlozyc karte AirPort."

    to znaczy ze sciagnelas tylko obudowe gdzie nie ma srubek w srodku nie ma
    zadnych kabli na widoku ale srubki sa tylko tak umieszczone zeby niedalo sie
    odkrecic i to nie jest zwykly krzyzak
    jak juz tak rozkrecalas to czy sciagnelas ta obudowe ktora przykrywa procka?
    do wszystkiego jest dostem oprocz procesoru
  • 27.12.06, 07:11
    co do ipodow to jezeli ktos chce byc modnym to kupi ipod jezeli mu nie zalezy co
    wszycy maj to moze poszukac jakies alternatywy
    ja wybralem irivera chociaz taka sama cena byla jak ipoda ale chcialem miec cos
    innego niz wszyscy
    bawilem sie ipod nano i za cholere nie zamienilbym mojego irivera, bateria siada
    po kilku godzinach i normalnie muzyki nie da sie wrzucic nie uzywajac zadnego
    oprogramowania
  • 27.12.06, 19:28
    > jak juz tak rozkrecalas to czy sciagnelas ta obudowe ktora przykrywa procka?

    Nie, do procka sie 'niedogrzebywalam', bo nie bylo takiej potrzeby. Moj post byl
    komentarzem do fragmentu artykulu, z ktorego wynika jakoby zagladanie do
    wnetrznosci ipoda i macintosha bylo niemozliwe. Jest to nieprawda. Jesli chodzi
    o srubki, to wiele firm (nie tylko komputerowych) stosuje ten chwyt, tzn.
    niestandardowe srubki, do ktorych potrzebny jest specjalny klucz lub wkretak.


    --
    Prawda jest córką czasu.
  • Gość: klew IP: *.olsztyn.net.pl 27.12.06, 07:27
    A mój SHUFFLE po gwarancji padł z powodu akumulatora. Oficjalna cena wymiany
    powoduje, że bardziej opłaca się wyrzucić iPoda i kupić coś na zwykłe baterie.
  • Gość: iPodder IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 17:46
    i poszukaj w necie instrukcji rozbierania. Porzebny jest nożyk do papieru, długopis i lutownica (2 kabelki
    od baterii) albo napisz na priv, pomogę.
  • Gość: Subcomm IP: *.greifzug.de 27.12.06, 07:37
    Ja dostałem Ipoda od Appla na targach w Londynie. Ucieszony przywiozłem do
    Polski i uruchomiłem go (jeszcze przed wyjęciem z oryginalnej folii
    zabezpieczającej) ekran okazał się wadliwy. Pojechałem do serwisu w Warszawie i
    tam pokazałem urządzenie. Miły Pan rozpakował urządzenie i powiedział, że
    zabiera je na test po jakiś 30 minutach usłyszałem, że naprawa będzie
    kosztowała 185 dolarów (mniej więcej cena nowego urządzenia) bo ekran jest
    uszkodzony. I, że nie obchodzi go, że to prezent a to, że właśnie go rozpakował
    z oryginalnego nieuszkodzonego opakowania i wie, że to uszkodzenie fabryczne.
    Tak jest bo tak i jak mi się nie podoba to mogę pojechać sobie do tego co mi go
    dawal…

    Od tamtego czasu nie mam z Apple nic wspólnego.
  • Gość: hgw IP: *.icpnet.pl 27.12.06, 09:56
    Nie pojechałeś do Apple, tylko do jego polskiego przedstawiciela, który ma w
    dupie światową gwarancję produktów Apple'a i wymienia (ewentualnie) tylko to, co
    sam sprzeda. W każdym prawdziwym* sklepie Apple na całym świecie nie miałbyś
    żadnego problemu z wymianą iPoda.

    * - w Polsce nie ma prawdziwego sklepu prawdziwego Apple'a. Jest firemka, która
    uniemożliwia sensownym importerom pracę na polskim rynku, informująca Apple, że
    rynek w Polsce jest tak mały, że nia ma sensu żeby więcej firm handlowało
    Apple'm na terenie Polski.
    Notabene ma się to zmienić, wkrótce...
  • Gość: walker IP: *.gprspla.plusgsm.pl 27.12.06, 13:15
    fajnie ze "swiatowa gwarancja" jakiegokolwiek producenta obejmuje pekniety
    wyswietlacz, kazdy odtwarzacz to delikatny sprzet chociaz wyglada na kawalek
    plastiku po torym mozna bezkarnie skakac ;-) trzeba bylo nie nie wkladac razem z
    butami do walizki
  • 27.12.06, 08:32
    ja mialam ipoda 30gb ktoremu to padł mu wyswietlacz z przyczyn nieznanych 14 dni przed koncem
    rocznej gwarancji. slychac bylo nadal muzyke ale nic nie widac, zdarzylo mu sie wczesniej kilka razy
    zawiesic i kiedy sie kompletnie rozladowal to kilka razy na ekranie wyskakiwaly mu paski. ale poszlam do
    sklepu doplacilam 15 funtow i dostalam nowiutka 80gb z kolejnym rokiem gwarancji. moj maz od poltora
    roku uzywa ipod'a nano bez zadnych problemow. poprostu mialam pecha a ostatecznie fuksa. wszystko
    sie moze zepsuc ale jeden sprzet psuje sie czesciej niz inny. pan w sklepie powiedzial mi ze to ich taki
    pierwszy przypadek, natomiast mechaniczych zniszczen mieli sporo.
  • Gość: fv IP: *.e-point.pl 27.12.06, 08:51
    Dowody:
    1. "Producent iPodów i Mac-ów jest znany z tego, że wie lepiej od klienta, co
    jego sprzęt powinien mieć w środku." - to dokładnie tak samo jak Microsoft,
    którego urządzenie reklamowane jest na końcu.
    2. Ogłoszenie o nowości! Silny konkurent! I w dodatku na końcu artykułu, czyli w
    miejscu które zdecydowana większość zapamiętuje jako jedyne z całego tekstu.
    Czyli czytamy o iPodzie a zapamiętujemy Zune.

    Bardzo mi się to nie podoba.
    Chociaż nie mam iPoda
    Zune też nie kupię
    Dizajnerskie gadżety mam w ... zupie
  • Gość: A_T IP: *.isw.intel.com 27.12.06, 10:15
    Cytat z artykułu:
    "W ciągu pięciu lat Apple sprzedał już ponad 67 milionów przenośnych odtwarzaczy
    mp3."
    Problem w tym, że iPod nie jest odtwarzaczem mp3.
    iPod ma zwój format i nie potrafi odtwarzać mp3ek Sic!
  • Gość: dddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 10:46
    > iPod ma zwój format i nie potrafi odtwarzać mp3ek Sic!

    ???to co robi w moim ipodzie prawie 50GB plikow mp3?
  • Gość: sluchaczzzz IP: 82.177.11.* 02.01.07, 15:28
    A po co kupujecie odtwarzacze powyzej jeden giga i pchacie w nie 50GB muzyki?
    Ja mam jednogigowca, wiec wchodzi okolo 6 plyt dobrej jakosci (160 kbps). Trasa
    do pracy zajmuje mi 1,5 h w jedna strone, wiec w ciagu jednego dnia
    przesluchuje cala zawartosc. Po tygodniu mam jej juz dosyc. Wiec zmieniam
    repertuar.

    Ale po co mi az 50GB muzyki???
  • 27.12.06, 21:16
    Nie pisz bzdur. oczywiscie ze odtwarza mp3. Swoj format tez ma. Wiem o czym
    pisze bo posiadam takie cacuszko.
  • 27.12.06, 10:27
    Kiedyś nakryli Canona, że w drukarkach atramentowych, po przekroczeniu jakiegoś
    limitu drukarka sama sobie robiła kuku. Niestety nie pamiętam szczegółów,
    pamiętam tylko że była niezła chryja, bo odkodowali firmware i był to niezbity
    dowód celowego działania.
  • Gość: Kaciątko IP: *.com.pl 12.02.07, 23:27
    Koledzy powinni za to mieć nie tyle chryje co pentelkę pod łebkiem za sabotaż!
  • Gość: A_T IP: *.isw.intel.com 27.12.06, 10:47
    ...jak niektórzy by chcieli wmówić potencjalnym klientom.
    Cytat z artykułu:
    "W ciągu pięciu lat Apple sprzedał już ponad 67 milionów przenośnych odtwarzaczy
    mp3."
    Problem w tym, że iPod nie jest odtwarzaczem mp3.
    iPod ma zwój format i nie potrafi odtwarzać mp3ek Sic!
    Pliki MP3 wymagają konwersji, co staje się mocno uciążliwe wobec ilośći
    dostępnych plików w popularnym formacie MP3.
  • 27.12.06, 10:55
    Sam wymagasz konwersji. Po co piszesz takie bzdury? Żadna konwersja nie jest
    potrzebna.
  • Gość: walker IP: *.gprspla.plusgsm.pl 27.12.06, 13:53
    iPod trzyma pliki w swoim formacie ale ty nawet nie wiesz kiedy dokonal
    konwersji - calos odbywa sie "w locie" po co ta konwersja? Apple jest
    wlascicielem najepszego na swiecie patentu na skompresowany plik muzyczny -
    lepszej jekosci nia MP3 i mniejszej objetosci, ale o tym jako uzytkownik nie
    musisz wiedziec - wystarczy ze dziala
  • Gość: b. IP: *.rzeszow.mm.pl 27.12.06, 11:35
    Nikt tu nie ma iriverów? Jestem ze swojego bardzo zadowolona i nigdy nie
    wymieniłabym na ipoda. Nie mówie, że to złe odtwarzacze, ale nie przesadzałabym
    z tymi zachwytami.
  • 27.12.06, 14:12
    Moj iPod Photo zyje na razie 1.5 roku, tyle,ze ostatnio ma rozne fanaberie, np.
    od czasu do czasu nie dziala kolko (pomaga wlaczenie/wylaczenie Hold). Baterie
    trzymaja ok. 5 h, mi to wystarcza, laduje srednio 1-2 razy w tygodniu. Nie
    chcialabym zmieniac odtwarzacza, np. funkcja video nie jest mi zbytnio
    potrzebna, ale mam obawy, ile moj iPod jeszcze wytrzyma (chyba powinnam sie
    cieszyc, ze jeszcze dziala po tylu upadkach ;)). Porysowowany jest oczywiscie
    strasznie, ale nosze go w pokrowcu silikonowym i wyglada OK. Nie mialam nigdy
    innego odwarzacza, wiec nie moge porownywac, ale mysle, ze mimo wszystko i tak
    wybralabym Apple.
    --
    I'll see you in another life, Brother.

    Studia za granicą
  • Gość: Rateneberger IP: 217.149.242.* 27.12.06, 14:12
    Ja mam iRivera t-10 1gb przerobionego na UMS, firmware 1.73, w kawiarence i-
    netowej. W domu mam linuksa i pliki ogg z jamendo. Cały ten sprzęt widzi się,
    dogaduje ze sobą bez problemu i chodzi. I nic więcej nie potrzebuję. Bateryjka
    alkaliczna starcza mi na miesiąc słuchania po 1,5-2 godziny. Mam w nosie
    wszelkie DRM-y, jabolowe ipody i mikrosyfne zune, tudzież odtwarzacze z
    wbudowanymi akumulatorkami. www.jamendo.com, www.lastfm.pl - i koncerny mogą
    mnie cmoknąc w irivera :)
  • Gość: air IP: *.tmodns.net 28.12.06, 18:52
    wczesniej mialem slimxa i h120. ipoda nie chcialbym nawet za darmo
  • Gość: tomeq IP: *.acn.waw.pl 27.12.06, 14:11
    Moj_wywalil_sie_po_3h,sluchania,uszkodzil_sie_dysk:(,wymienili_ale_niesmak_pozostal
  • Gość: kotbehemot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 14:24
    Ja mam od 2 lat 20GB iPoda i nie bylo z nim ZADNYCH problemow. Nie rysuje sie, nie peka a bateria
    dziala tyle ile dziala..
    Jedyne co - na poczatku zdarzalo mu sie zawieszac,ale po updacie oprogramowania ten feler tez zniknal.
    Zdecydowanie POLECAM!
  • 27.12.06, 14:25
    w zeszłym roku skusiłam się na nowe (wtedy) dziecko Apple'a - iPoda nano w
    supermodnym kolorze czerni. Jakie mam odczucia po ponad roku użytkowania?
    Zabawa przednia. Dizajn mi się podoba strasznie, taki toto malutkie cacuszko,
    prawie jakby się miało w dłoni złamać :) spadł mi kilka(naście) razy na podłogę
    (wypadł z kieszeni, z torby, z ręki) i nic mu nie było, poza nowymi rysami.
    Właśnie, rysy... Nano mają to do siebie, że rysują się straszliwie. Chyba każda
    drobinka kurzu jest w stanie je zarysować. Mimo, że używam Tubes (silikonowe
    pokrowce), iPod wygląda jakby ktoś przeciągnął po nim papierem ściernym. O ile
    sama obudowa mi tam wisi, bo przecież nie chodzi o to, żeby się błyszczał, to na
    ekranie niestety widać coraz mniej. Wygląda na to, że będę musiała zainwestować
    w pastę polerską, podobno pomaga.
    Słuchawki zepsuły się dokładnie po 3 miesiącach od zakupu. I tak były niewygodne ;).
    bateria... póki co nie mam z nią większych problemów, pół roku temu dokupiłam
    sobie zasilacz sieciowy, więc teraz praktycznie zawsze mogę podłączyć iPoda do
    gniazdka, a i nie słucham go na jakiś niebotycznych dystansach, do szkoły mam 15
    minut autobusem i 40 minut piechotą, więc na godzinkę słuchania dziennie przez
    cały tydzień starcza bez żadnego problemu.
    Ogólnie mam wrażenie, że trochę za dużo dopłaciłam do tego interesu (Tubes - 125
    zł, sieciówka - 125 zł, słuchawki - łohoho, zmieniałam już z 5 razy), chociaż
    samo działanie odtwarzacza jest w porządku. Nie jestem audiofilką i nie widzę
    wad w np. odtwarzaniu basów czy coś, chociaż szkoda, że equalizer jest statyczny :/.
    Podsumowując: jest ok, chociaż zawsze może być lepiej. Podziała, tak na moje
    oko, jeszcze z rok-dwa. Jak każdy nowy sprzęt (chociażby te cacuszkowate komórki
    ;)), trzeba go będzie kiedyś odłożyć do pudełka i sięgnąć po coś nowego. Może
    skuszę się na nowego iPoda, może kupię Sony... nie wiem, ale nie czuję się
    niewolnicą Apple ;)
  • Gość: Krzysztof IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 14:32
    lubia sobie towra "pouzywac" zanim trafi on do klienta...
    Nagminnea jest sprzedaz produktow testowanych lub z tzw. magazynu B jako
    pelnowartosciowego w normalnej cenie...
    Nieuczciwosc dytsrybutora Appla firmy Sad jest juz legenda :)
  • 27.12.06, 14:52
    Kupilem iRivera T10 bo chcialem miec tez radio (nieraz lubie sobie posluchac co
    sie dzieje na swiecie gdy jestem w autobusie). Do tego ma tez dyktafon -
    naprawde niezly i juz kilka razy bylo mi to potrzebne. iPod tego nie ma a
    kosztowal podobnie.
    iRiver jest bardzo wytrzymaly. Juz kilka razy upadl i dziala bez zarzutow. Nie
    rysuje sie i nie musze dbac o niego jak o jajko. Dziala na zwykle baterie i
    wytrzymuje bardzo dlugo. Nie musze go ladowac przez USB tylko zmieniac
    paluszki. Dziala jako dysk wymienny i tylko robie kopiuj/wklej i moge sluchac.
    W iPodzie przesylanie muzyki jest utrudnione przez tego glupiego iTunesa.
    Dla mnie iPod byl lepszy jedynie pod wzgledem designu ale to ostatnia rzecz
    jaka mnie interesuje w takim urzadzeniu.
    iPod jest strasznie przereklamowany. Ludzie mysla, ze to jest coswiecej niz mp3
    player. A to po prostu zwykly odtwarzacz, niezle gra ale niczym sie specjalnie
    nie rozni od innych takich urzadzen.
    Ja mam juz swoj odtwarzacz i na pewno nie zamienie go na iPoda. Poza tym te
    wszystkie odtwarzacze pozwalajace ogladac filmy to glupota bo wpatrywanie sie w
    taki maly ekranik to glupota a bateria nie pozwala na wiele.
  • 27.12.06, 14:58
    Zapomnialam dodac, ze sluchawki od iPoda mi pekly, ale to zadna strata, bo i tak
    wymienilam je na Sony MDR-EX81LP - moim zdaniem sa rewelacyjne.
    --
    Studia za granicą
  • Gość: rydzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 15:34
    No i dobrze, ze pekly bo one sa bardzo kiepskie. Jesli chcesz lepszej jakosci
    to na standardowych nie powinno sie sluchac. U mnie w iRiverze standardowe sa
    naprawde dobre (duzo lepsze niz w iPodzie) ale i tak kupilem sobie drugi
    zestaw - dokanalowe - swietnie graja i bardzo wygodne :)
  • 27.12.06, 17:21
    Gość portalu: rydzo napisał(a):

    > No i dobrze, ze pekly bo one sa bardzo kiepskie. Jesli chcesz lepszej jakosci
    > to na standardowych nie powinno sie sluchac. U mnie w iRiverze standardowe sa
    > naprawde dobre (duzo lepsze niz w iPodzie) ale i tak kupilem sobie drugi
    > zestaw - dokanalowe - swietnie graja i bardzo wygodne :)

    Wlasnie moje Sony sa dokanalowe, rzeczywiscie o wiele wygodniejsze niz zwykle
    douszne, poza tym bardzo wyciszaja otoczenie (wazne np. w samolocie).
    --
    Studia za granicą
  • Gość: air IP: *.hsd1.il.comcast.net 27.12.06, 15:22
    kup irivera

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.