Dodaj do ulubionych

Windows 7 Starter - uruchomisz tylko 3 programy...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 13:18
1. Piszę prace: OpenOfice
2. Muzyka relaksacyjna: Winamp
3. Źródła do pracy: Firefox
4. Kominikator: Miranda
5. EBoki: Azureus

I mam jeszcze uwierzyć że Windows będzie na tyle mądry że nie uwzględni
programów typ: Nero INCD, Deamon Tools, NVision i inne działające koło
zegarka? Bo nie uwierze, znając Windows ide o zakład że będą z tym problemy.
Przy logowaniu odpali pierwssze trzy do traya i bedzie zawias, hehe ;)
Edytor zaawansowany
  • Gość: ja1 IP: *.is.net.pl 11.02.09, 13:34
    Ja mam w tej chwili włączone co nastepuje:
    1. Firefox
    2. BitComet
    3. GG
    4. AVG
    5. Avast!
    6. Memstat XP
    7. EarthDesk
    8. WinAmp
    A tylko przeglądam stronki. Jak rovie coś konkretnego to dochodza jeszcze ze 4...
  • business3 11.02.09, 15:53
    Co to za badziew 7 ??? XP rulez !!!


    Gość portalu: ja1 napisał(a):

    > Ja mam w tej chwili włączone co nastepuje:
    > 1. Firefox
    > 2. BitComet
    > 3. GG
    > 4. AVG
    > 5. Avast!
    > 6. Memstat XP
    > 7. EarthDesk
    > 8. WinAmp
    > A tylko przeglądam stronki. Jak rovie coś konkretnego to dochodza jeszcze ze 4.
    > ..
  • Gość: MB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 16:03
    Nie ma to jak ktoś się wypowiada a nie wie o co chodzi. Win 7 Starter to tylko
    jedna z edycji. Taka "edycja dla biedaków" pozostałe wersje nie będą miały
    takich ograniczeń. Xp też miał taka edycję dostępna w biedniejszych państwach (w
    Polsce nie).
  • Gość: gość IP: *.net.autocom.pl 11.02.09, 17:07
    :)
  • Gość: tymek IP: *.175.152.2.koba.pl 16.02.09, 15:22
    na netbooku zawsze mam wlaczone: NOD32, connection manager(IPLUS) i firefox.nie
    wspomne juz o winampie, czasem cos wypakuje, czasem wlacze sobie worda...brawo
    microsoft!
  • Gość: przecinek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 17:26
    pierwszy lepszy twardak napisze obejscie tego problemu, każdy sobie to ściągnie
    i będzie sobie używał 100 programów,
    po czym microsoftowi znowu będzie głupio za swoje genialne pomysły.
  • honecker32 11.02.09, 17:42
    Po co sciagac program do obejścia, jak już łamać licencje i prawo to zassać full
    wersje ewentualna kara będzie taka sama
  • bartekre 11.02.09, 20:06
    Nie. Jeżeli system nie będzie wysyłał logów do Redmond, nie będzie
    sposobu na to, żeby udowodnić, że używasz więcej niż trzech aplikacji
    na raz.
  • Gość: alex IP: *.radom.vectranet.pl 15.02.09, 22:38
    Czy zwyklemu uzytkownikowi nie wystarczy jak zaplaci MS za system Windows i
    postawi go jak obrazek na polce, by na niego popatrzec, dostajac spazmow na sama
    mysl, ze ma?
  • business3 11.02.09, 21:05
    Ściągnąłem Windows 7 full - full badziew!
  • Gość: pfffff IP: 195.82.180.* 12.02.09, 01:06
    business3 napisał:

    > Ściągnąłem Windows 7 full - full badziew!

    Cóż za wyczerpująca recenzja...
  • Gość: BartekP IP: *.microsoft.com 12.02.09, 11:18
    Nie ma takiej wersji.
  • Gość: zgrzyt IP: *.acn.waw.pl 16.02.09, 16:10
    macroShit nasyła kretynów z marketingu, nazywają się biedacy
  • Gość: pffffff IP: 195.82.180.* 11.02.09, 17:07
    OMG teraz wszystkie dzieciNeo będą się licytować kto ma więcej pootwierane

    1.W artykule zostało wyraźnie napisane, że Starter będzie przeznaczony dla
    komputerów o słabych parametrach i netbooków

    Zobaczcie sobie w minimalne wymagania Win 7 to zobaczycie czemu ms zdecydował
    się na taki krok.

    Poza tym sporo firm proponuje już teraz wraz z takim "maluszkiem" darmową
    dystrybucję Linuxa, więc w czym problem? Przymusu nie ma.


    2. Win XP rulez!?

    Parę lat temu wszyscy chałupniczy-informatycy zarzekali się, że win 98 im do
    WSZYSTKIEGO wystarczy, a wodotryski (bwahahaha) w XP nie są im potrzebne....
    I co?

    Dzisiaj pewnie ci sami ludzie mówią, że XP rulez ;)

  • m4t 11.02.09, 17:50
    Gość portalu: pffffff napisał(a):

    > OMG teraz wszystkie dzieciNeo będą się licytować kto ma więcej pootwierane
    > 2. Win XP rulez!?
    > Parę lat temu wszyscy chałupniczy-informatycy zarzekali się,
    > że win 98 im do WSZYSTKIEGO wystarczy, a wodotryski (bwahahaha)
    > w XP nie są im potrzebne....

    Nie dlatego XP jest dziś a 98 znikło: MS kompletnie przestał
    wspierać/rozwijać/uzupełniać ten system: i tylko dlatego ludzie przestali go używać.

    98 maił tę przewagę nad XP, że pozwalał na uruchomianie programów w trybie
    rzeczywistym procesora(dla niektórych to jest wadą :)) - można było w łatwy
    sposób korzystać z debuggerów.

    Wracając do meritum

    Czyli jak aplikacja ma wątki(vide Chrome, IE8?), i odpalisz program do łączenia
    się z internetem :)(np. przez komórkę: jak to zwykle z netbookami bywa) to se
    otworzysz na swoim netbooku 1(jedną) stronę na raz !

    Z drugiej strony prawie każdy Linux jest w wersji Enterprise(nie ograniczona
    ilość pamięci(sztucznie: przez czyjeś "widzimisię"), procesorów, użytkowników,
    mechanizmów bezpieczeństwa...) To już trzeba być już niezłym desperatem by kupić
    W7 by się zatrzymać na takim "Starterze".
  • bartekre 11.02.09, 20:09
    Nie mylmy wątku z procesem. Na chwilę obecną byle komunikator jest
    wielowątkowy, teraz z ciekawości zerknąłem i mój iTunes ma odpalonych
    ich 17. Windows z pewnością będzie liczył procesy. Oczywiście nie
    zmienia to faktu, że Chrome na tym polegnie, ale już każda inna
    przeglądarka - nie.
  • Gość: srb IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.09, 01:18
    m4t napisał:
    > 98 maił tę przewagę nad XP, że pozwalał na uruchomianie programów
    > w trybie rzeczywistym procesora(dla niektórych to jest wadą :)) -
    > można było w łatwy
    > sposób korzystać z debuggerów.

    Taaa, a oprocz tego ze XP tez na to pozwala to wszystko w porzadku.
    Warto by najpierw wiedziec o czym sie pisze, bo czasami mozna wyjsc
    na durnia.
  • business3 11.02.09, 21:09
    Mam Vistę i XP (oba ang.) - XP rulez :-)


    Gość portalu: pffffff napisał(a):

    ... 2. Win XP rulez!?
    >
    > Parę lat temu wszyscy chałupniczy-informatycy zarzekali się, że win 98 im do
    > WSZYSTKIEGO wystarczy, a wodotryski (bwahahaha) w XP nie są im potrzebne....
    > I co?
    >
    > Dzisiaj pewnie ci sami ludzie mówią, że XP rulez ;)
    >
  • Gość: pfffff IP: 195.82.180.* 12.02.09, 01:04
    business3 napisał:

    > Mam Vistę i XP (oba ang.) - XP rulez :-)

    Wow naprawdę ? Jesteś taki super-zajo-dżezzi ;)
  • Gość: zartiepl IP: 93.105.150.* 11.02.09, 23:25
    > Parę lat temu wszyscy chałupniczy-informatycy zarzekali się, że win 98 im do
    > WSZYSTKIEGO wystarczy, a wodotryski (bwahahaha) w XP nie są im potrzebne....
    > I co?

    I wystarczyłby do dzisiaj, gdyby nagle nie okazało się, że nie potrafi
    obsługiwać dysków większych niż 120 GB i więcej niż 512 MB pamięci. Niestety w
    XP Micro$oft zapomniał zablokować obsługę dysków większych niż np. 500 GB i
    teraz ma problem.
  • Gość: pffffff IP: 195.82.180.* 12.02.09, 01:20
    > I wystarczyłby do dzisiaj, gdyby nagle nie okazało się, że nie potrafi
    > obsługiwać dysków większych niż 120 GB i więcej niż 512 MB pamięci. Niestety w
    > XP Micro$oft zapomniał zablokować obsługę dysków większych niż np. 500 GB i
    > teraz ma problem.

    Oprócz tego nie obsługiwał jeszcze NTFS (przynajmniej standardowo) czyli w
    praktyce nie mogłeś np. kopiować plików większych niż 2 GB na partycje

    O ile pamiętam win 98 rozwinął skrzydła dopiero w edycji SE, a zaczął swój żywot
    spektakularną klapą (legendarny blue screen na prezentacji), XP też zyskał pełne
    uznanie po wydaniu SP2, Wiśta też mimo iż odniosła komercyjną klapę
    (wymagania,początkowy brak sterowników, kompatybilność, przerwa po XP) to w
    gruncie rzeczy to udany system (przynajmniej dla przeciętnego usera), także nie
    ma co przesądzać o przyszłości bo kto wie może za parę lat ludzie będą płakać po
    win 7
  • Gość: włóczykij IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.09, 00:06
    wymagania chyba takie jak visty, więc bez płaczu.
  • Gość: srb IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.09, 01:19
    Milo ze ktos tu jeszcze potrafi czytac ze zrozumieniem :)

    pozdrawiam
  • Gość: zgrzyt IP: *.acn.waw.pl 16.02.09, 16:12
    ty pr-owcu z macroshita, wypad z forum , to dla ludzi, a nie bydła z marketingu
  • Gość: mandriva IP: 80.48.2.* 11.02.09, 17:35
    PS. a co to znaczy "rulez" ?
  • Gość: Aq IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 11.02.09, 17:42
    Przecież Vista też istnieje w wersji Starter, i co z tego? Nikt jej w Polsce nie kupuje bo nie ma to większego sensu. U nas podstawowa jest Home Basic, a Starter jest dla mniej rozwiniętych państw.

    www.microsoft.com/poland/windows/products/windowsvista/editions/starter/default.mspx
    Redaktor Gazety albo popił że nie myśli normalnie, albo nie ma pojęcia po komputerach, albo jest opłacany przez Apple.
  • Gość: Aq IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 11.02.09, 21:51
    No, redaktor dopisał odpowiedni akapit na ten temat. Opier***ić Was i od razu
    lepiej pracujecie ;)

    Pozdrawiam.
  • Gość: blah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 14:11
    nie chce nic mowic ale ja teraz mam w tle 43 procesy, ciekawe na jakiej zasadzie
    bedzie eliminowac z tej listy trzech ;)
  • business3 11.02.09, 15:55
    Kurde - mi tak leci przeciętnie 66...
    I wszystko śmiga!


    Gość portalu: blah napisał(a):

    > nie chce nic mowic ale ja teraz mam w tle 43 procesy, ciekawe na jakiej zasadzi
    > e
    > bedzie eliminowac z tej listy trzech ;)
  • Gość: o2 IP: *.acn.waw.pl 11.02.09, 17:30
    > nie chce nic mowic ale ja teraz mam w tle 43 procesy, ciekawe na
    > jakiej zasadzie bedzie eliminowac z tej listy trzech ;)

    Mylisz procesy z programami.
  • hegemon72 11.02.09, 19:54
  • Gość: yarroB IP: 195.182.9.* 11.02.09, 15:20
    Czy nie wypadałoby zwiększyć liczby jednocześnie uruchomionych
    programów do SIEDMIU? Myślę, że ta ilość wystarczy wszystkim
    użytkownikom na lata, podobnie jak kiedyź 640kb RAMu.
  • Gość: kapitan_statku IP: 195.20.110.* 11.02.09, 15:25
    Bo oczywiscie nie mozna zrobic mozliwosci wyboru listy uruchomionych
    okien zeby kazdy mogl sobie dostosowac ten parametr do swojego
    kompa? Mi w Windowsie przeszkadza jedynie to, ze 'oni' wiedza lepiej
    ode mnie co mi jest potrzebne i wrzucaja cos bez mozliwosci zmiany,
    edycji, lub parametryzacji po swojemu. Tu wielka lipa z tym
  • janior 11.02.09, 15:24
    Wy głupcy, jak wierzycie w to co piszą jacyś kretyni niewiedzący co
    to dziennikarska rzetelna praca to przynajmniej nie komentujcie.

    1. Racja - Wersja Windows 7 Starter będzie zawierał takie
    ograniczenie.

    2. Analogicznie Windows XP Starter i Windows Vista Starter maja
    identyczne ograniczenia.

    3. Te wersje systemu są przeznaczone dla krajów tzw. rozwijających
    się, czyli Afryka, Ameryka środkowa itp. Gdzie generalnie kompy są starszej generacji i moc obliczeniowa i tak nie pozwalałaby na
    uruchomienie więcej programów.

    4. Proces to nie to samo co program.

    5. W Polsce i tak taka wersja systemu nie będzie dostępna. W Polsce
    najniższą wersją będzie Windows 7 Home Basic.

    6. Nie znacie się, to zamknijcie jadaczki.

    7. Jak tak marudzicie na system Windows, możecie przejść na Linuxa.

    --
    Pozdrawiam
    janior
    ----------
    "Ziemia jest kolebką ludzkości, lecz nikt nie pozostaje w kolebce do
    końca życia" - Konstanty Ciołkowski, 1895
  • Gość: net IP: *.spray.net.pl 11.02.09, 15:30
    Windows 7 Starter jest planowany do instalacji na komputerach typu netbook
    (eeePC) w krajach jak najbardziej rozwiniętych.
  • Gość: Net IP: *.tpnet.pl 11.02.09, 15:51
    Gość portalu: net napisał(a):
    > Windows 7 Starter jest planowany do instalacji na komputerach typu netbook
    (eeePC) w krajach jak najbardziej rozwiniętych.

    Podaj link do strony Microsoftu, na której znajduje się potwierdzenie twojej
    wypowiedzi. Do tego czasu należy ją zakwalifikować jako wyssaną z palca bzdurę.
    Podobnie jak cały "tekst" Gazety.
  • Gość: Bee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 22:15
    Ale przecież W7 jest robiony właśnie po to, żeby nie oddać pola netbookom. Już w
    tej chwili 20% chodzi pod linuksem, na reszcie spokojnie hula XP. Po jego
    wycofaniu będzie można zainstalować tam albo linuksa albo (brak alternatywy na
    życzenie MS). W7 w wersji podstawowej, mając takie same wymagania jak vista nie
    pójdzie na netbookach - z dokładnie tych samych powodów dla których nie idzie
    teraz Vista.
  • Gość: zumek IP: *.sta.asta-net.com.pl 12.02.09, 01:19
    Tylko ze majac do wyboru darmowego pelnowartosciowego linuxa lub platny okrojony
    system to ktory byscie wybrali? Zwolennicy windowsa zawsze maja takie argumenty
    jak gry, aplikacje biznesowe, specjalistyczne... ale netbooka to nie dotyczy. To
    co pozostaje za windowsem? Tylko przyzwyczajenie?
  • Gość: Bee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 08:29
    Masz w pełni rację - tylko przyzwyczajenie.

    Dlatego właśnie oddanie rynku netbooków jest dla MS tak groźne - bo masa ludzi
    uświadomi sobie jaki naprawdę jest linuks i że legendy o komplikacjach można
    między bajki włożyć. Większa świadomość, że linuks w pełni zaspokaja potrzeby
    domowe i wszystkie potrzeby biurowe (proszę odróżnić potrzeby biurowe od potrzeb
    firm korzystających ze specjalistycznego oprogramowania), w tym 100% potrzeb
    administracji publicznej np., przełoży się na mniejsze zakupy systemu do kompów
    "normalnych". Zwłaszcza, że teraz mamy kryzys i swoistą modą jest cięcie kosztów
    jak tylko można.
  • kretynofil 12.02.09, 09:08
    ...rzekami byla kraina co sie nibylandia nazywala i tam za dwa lata
    popularnosc linuksa bedzie sie mierzylo procentami... a nie
    promilami.

    Zobaczymy, mocium panie, jaki udzial bedzie mial linux w rynku za dwa
    lata. Moim zdaniem nadal nie przekroczy 1%. Glownie dlatego, ze w
    czasach kryzysu ludzie oszczedzaja na gadzetach - i takie rzeczy jak
    netbooki beda sie po prostu marnie sprzedawac.

    Co do kryzysu, to chcialbym Ci przypomniec ze linux przezyl juz jeden
    kryzys, co ciekawe, kryzys wywolany w branzy IT i jakos nie zrobil
    sie przez to bardziej popularny...

    Baju baju mocium panie :)

    --
    Skrytokredytobiorcom mówimy stanowcze NIE!
    (by wilk)
  • Gość: Bee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 22:05
    > ...rzekami byla kraina co sie nibylandia nazywala i tam za dwa lata
    > popularnosc linuksa bedzie sie mierzylo procentami... a nie
    > promilami.

    No.
    A firefox miał nie przekroczyć 3-5% udziałów w rynku.

    > Zobaczymy, mocium panie, jaki udzial bedzie mial linux w rynku za dwa
    > lata. Moim zdaniem nadal nie przekroczy 1%. Glownie dlatego, ze w
    > czasach kryzysu ludzie oszczedzaja na gadzetach - i takie rzeczy jak
    > netbooki beda sie po prostu marnie sprzedawac.

    Możliwe też, że ludzie zaczną zastępować netbookami normalne komputery - np.
    zamiast kupować 7-8 latkowi lapka, kupi się netbooka.

    Po drugie - moim zdaniem lekceważysz konkurencję MS. Oni zrobią dużo, żeby
    dokopać Billowi. Zobacz co wyszło z OO - ludzie nie chcieli kupować, puścili za
    darmo. W efekcie odebrali MS całkiem sporą część rynku. Do gry na polu systemów
    operacyjnych wchodzi też google - i wchodzi z linuksem. Więc na utrzymanie
    obecnego stanu raczej się nie zanosi.

    > Co do kryzysu, to chcialbym Ci przypomniec ze linux przezyl juz jeden
    > kryzys, co ciekawe, kryzys wywolany w branzy IT i jakos nie zrobil
    > sie przez to bardziej popularny...

    Linuks wtedy a linuks teraz to kompletnie różne wszechświaty jeśli idzie o
    przyjazność użytkowania. To widać nawet w mniejszej skali, bo np. 2 lata temu
    musiałem się pobawić trochę konfigiem żeby ubuntu działało jak chciałem. Bywały
    problemy ze sterownikami. Ostatnie kubuntu zainstalowało mi się w 12 (!) minut
    wykrywając mi na laptopie wszystko - od radiowej sieciówki po kafelki z przodu i
    skróty FN+klawisze. Podobny efekt mam na XP dostarczonym razem z lapkiem (wersja
    docięta do konkretnego modelu). Natomiast próba zainstalowania standardowej
    wersji XP czy Visty może przyprawić o załamanie nerwowe i kończy się
    wielogodzinną walką ze sprzętem i googlaniem sterowników (jak z linuksem za
    starych, niedobrych czasów).

    BTW zgodzisz się ze mną, że w większości wypadków przy zakupie takiego a nie
    innego systemu operacyjnego nie decydują czynniki techniczne (czyli:
    rozpoznajemy swoje potrzeby i kupujemy system dopasowany do nich) a okoliczności
    kompletnie niemerytoryczne?
  • rorio2 11.02.09, 16:29
    Gość portalu: net napisał(a):

    > Windows 7 Starter jest planowany do instalacji na komputerach typu netbook
    > (eeePC) w krajach jak najbardziej rozwiniętych.

    Windows na netbooku? Możesz mi powiedzieć po co? Firefox działa pod linuksem,
    komunikatory tak samo. Co ty chcesz robić na takim maleństwie?
  • Gość: Elflord IP: 213.68.11.* 11.02.09, 15:42
    W takim razie skoro w krajach rozwijajacych sie maja tak slabe komputery ze i
    tak nie dalo by rady odpalic nic wiecej to po co im windows 7.
  • kakens 11.02.09, 17:04
    Bo nikt już nie będzie sprzedawał XP, 96, ME i innych. Przynajmniej oficjalnie.
    A producent chce zarobić. Na allegrowym handlu starymi kopiami nie zarabia.
  • Gość: Bee IP: *.resetnet.pl 11.02.09, 15:49
    > 5. W Polsce i tak taka wersja systemu nie będzie dostępna. W Polsce
    > najniższą wersją będzie Windows 7 Home Basic.

    To zainstaluj sobie wersję Home Basic na netbooku mającym 512 MB ramu. Co
    więcej, zainstalowanie tego nawet na netbooku mającym gigabajt i tak będzie
    ciekawe, ze względu na słabiutki procek jak jest w takim komputerku.

    BTW w dyskusji brakuje mi głosu kretynofila który za moment wyprowadzi mnie z
    błędu pisząc, że windows 7 mimo wszystko będzie lepszy od linuksa na netbookach ;>
  • Gość: coss IP: *.strong-pc.com 11.02.09, 16:08
    > BTW w dyskusji brakuje mi głosu kretynofila który za moment
    wyprowadzi mnie z
    > błędu pisząc, że windows 7 mimo wszystko będzie lepszy od linuksa
    na netbookach
    > ;>

    Mnie brakuje,zeby mageillusionist napisal, ze vista juz jesy
    szybsza :D:D:D
  • kretynofil 12.02.09, 09:05
    > BTW w dyskusji brakuje mi głosu kretynofila który za moment
    wyprowadzi mnie z błędu pisząc, że windows 7 mimo wszystko będzie
    lepszy od linuksa na netbookach ;>

    Nie doczekasz sie - ja sie zgadzam ze na takim wiekszym smartfonie
    linux radzi sobie lepiej, bo moze byc skonfigurowany (przyciety) do
    jego mozliwosci. Tak samo bym uwazal ze instalacja windows (nawet
    specjalnie przycietego) w lodowce czy routerze jest bez sensu.

    I tak, nie rozumiem po co na netbookach instaluje sie XP. Inna sprawa
    ze ja w ogole nie rozumiem po co komu netbook - ani to PC, ani
    telefon - no, ale to po prostu gadzet. Tak samo jak nie rozumiem po
    co ludzie kupuja super hiper wypasione karty graficzne i potem
    stawiaja na tym srubuntu. Ale ja wielu rzeczy nie rozumiem, bo ja
    wariat jestem :)

    --
    Nazywam sie kretynofil. Wlasnie wrocilem ze szkoly. Nauczylem sie
    dzisiaj duzo trudnych slow. Pani mnie bardzo pochwalila, a nawet
    poglaskala mnie po glowie. Bardzo mi sie to podobalo. Bede zaraz
    znowu pisal o nieruchomosciach, ze mieszkam w Belgii i zarabiam
    bardzo duzo pieniazkow. Bardzo chce zeby tak bylo.
    (by Kretynofiil)
  • Gość: Bee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 21:47
    > Inna sprawa
    > ze ja w ogole nie rozumiem po co komu netbook - ani to PC, ani
    > telefon - no, ale to po prostu gadzet.

    No brawo, odkryłeś fundamentalne prawo rządzące naszym społeczeństwem ;)
    Ludzie kupują gadżety. Większość rzeczy które mamy w domach jest nam po prostu
    zbędna. Kupuje się je tylko dlatego, że wcześniej wykreowano u ludzi potrzebę
    ich posiadania. Nic więcej.

    Co ciekawe w W7 - sam MS złapał się na to. W7 miał wyjść najwcześniej w
    przyszłym roku. Premierę przyspieszono bo MS chce wreszcie przestać sprzedawać
    XP a zorientował się, że Visty na netbookach ludzie nie zechcą. W7 będzie teraz
    rzucany na rynek w ogóle żeby nie oddać rynku netbooków. Jest to o tyle bez
    sensu, że:

    - na rynku netbooków i tak w7 nie da rady linuksom (wspomniane przez Ciebie
    docinanie do sprzętu + obniżenie kosztów netbooka - popularność tych "maszynek"
    jest pochodną ich niskiej ceny).

    - na pozostałym rynku w7 jest niepotrzebny. MS ma już produkt który może
    sprzedawać (Vista). Co gorsza system wprowadzany jest za szybko po poprzednim.
    Dało się przekonać ludzi do migracji z XP na vistę, bo jeden od drugiego
    dzieliło 5 lat. Problemem będzie przekonanie ludzi do migracji z visty na 7
    praktycznie rzecz biorąc po roku - półtora. Problemy w przekonywaniu =
    konieczność wpompowania większej kasy w marketing (i to jeszcze w sytuacji kiedy
    poprzedni system przyniósł straty).

    > Tak samo jak nie rozumiem po
    > co ludzie kupuja super hiper wypasione karty graficzne i potem
    > stawiaja na tym srubuntu.

    Zdajesz sobie sprawę, że ranisz moje serce ile razy śmiejesz się z mojego systemu?

    ;))))

    Ja z drugiej strony nie rozumiem kupowania wypasionego sprzętu do grania i
    instalowania na nim Visty :)

    A wracając jeszcze do netbooków - to jest nic innego jak po prostu rozwinięcie
    palmtopa. Dla części ludzi to będzie bajer, dla innych to rzecz naprawdę
    przydatna w pracy.
  • Gość: ? IP: *.complex.net.pl 11.02.09, 16:12
    Dziwne tylko, ze w swojej komorce moge uruchomic wiecej programow jednoczesnie. Dziwne, ze w mojej Amidze moglem uruchomic znaaaaaaacznie wiecej programow jednoczesnie. Twierdziesz, ze pecety w krajach rozwijajacych sie, ktore spelniaja minimalne wymagania 7 Starter sa slabsze niz moja Nokia lub Amiga1200 z 14Mhz prockiem?
  • Gość: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 17:00
    > Dziwne, ze w mojej Amidze moglem uruchomic znaaaaaaacznie wiecej
    > programow jednoczesnie.

    Nie chodzi o ilość, a o objętość kodu (16 vs. 32 bit) i zasobów.

    > Twierdziesz, ze pecety w krajach rozwijajacych sie, ktore
    > spelniaja minimalne wymagania 7 Starter sa slabsze niz
    > moja Nokia lub Amiga1200 z 14Mhz prockiem?

    Odpal na A1200 najnowszego AROSA, i potem się wypowiadaj o sile Twojej A1200.
  • Gość: x IP: *.xdsl.centertel.pl 11.02.09, 17:06
    Gość portalu: ? napisał(a):

    > Twierdziesz, ze pecety w krajach rozwijajacych sie, ktore spelniaja
    > minimalne wymagania 7 Starter sa slabsze niz moja Nokia lub Amiga1200 z 14Mhz
    prockiem?

    Bądź łaskaw nie mieszać technologii :)
    Przy całej mojej sympatii do Amigi muszę jednak zauważyć, że technologicznie to
    nie ma co porównywać stosunkowo prostego sytemu z roku 1992 (AmigaOS 3.0 czy
    nawet 3.1) już nawet do takiego np. Windowsa NT 4. Bądź łaskaw też zauważyć, że
    poczciwa Amiga1200 z procesorem 68020 14MHz to zdecydowanie za mało nawet na
    współczesnego linuxa pracującego w trybie tekstowym. Inne są systemy operacyjne,
    inne są stawiane im wymagania i nie ma tu co psioczyć, że w 1992 roku mogłem
    uruchomić X programów na 2MB RAMu, a teraz do takiej samej ilości programów
    potrzebuję 10x tyle...
  • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 16:40
    zorientuj sie o czym piszesz a teraz w tył zwrot i alt+f4
  • Gość: Forseti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 21:55
    Właśnie piszę z linuksowej wersji Firefoksa odpalonej na netbooku Asus Eee 1000H. System chodzi płynnie z odpalonym Firefoksem (20 kart), Eclipse, książką w PDF. W tle Banshee odtwarza radyjko netowe, multikomunikator Pidgin, multitool Deskbar, synchronizator Conduit, notatnik Tomboy. Wszystko z efektami 3D Compiz Fuzion. Nie liczę innych procesów, bo przecież w tle działa kilka serwerów, na panelu kilka apletów i inne drobiazgi.

    PŁYNNIE. Zajęte 800MB pamięci i 250MB pliku wymiany.
    OK, Eclipse trochę muli przy przełączaniu między edytorami do Pythona, HTML i UML, ale to Javowy potwór więc nie dziwi.

    Po co to piszę? Bo wkurza mnie jak kapitalistyczna świnia narzuca ograniczenia żeby sobie nabić kabzę i jeszcze zgrywa troskliwą ciocię, która troszczy się, żeby mi wszystko sprawnie działało.

    Działa, przy znacznie większym obciążeniu, tylko na konkurencyjnym sofcie, bo - panowie z Redmont - trzeba umieć pisać systemy operacyjne.
  • vontrompka 11.02.09, 15:24
    "640K ought to be enough for anybody." - Bill Gates, 1981

    --
    vontrompka
  • pandzik 11.02.09, 15:31
    to ten starter bedzie rozchwytywany , jak sądze...

  • Gość: Gal IP: *.tpnet.pl 11.02.09, 15:56
    vontrompka napisał:
    > "640K ought to be enough for anybody." - Bill Gates, 1981

    Bredzisz.


    o Often attributed to Gates in 1981. Gates considered the IBM PC's 640kB program
    memory a significant breakthrough over 8-bit systems that were typically limited
    to 64kB, but he has denied making this remark.

    "I've said some stupid things and some wrong things, but not that. No
    one involved in computers would ever say that a certain amount of memory is
    enough for all time... I keep bumping into that silly quotation attributed to me
    that says 640K of memory is enough. There's never a citation; the quotation just
    floats like a rumor, repeated again and again".

    en.wikiquote.org/wiki/Bill_Gates#Misattributed
  • Gość: buahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 15:47
    Brawo. Genialna decyzja. distrowatch.com
  • Gość: windos IP: 213.77.28.* 11.02.09, 15:51
    starter + odpowiedni crack.

    widos zawsze spoko.
  • Gość: żubruntu IP: *.polkomtel.com.pl 11.02.09, 15:49
    Maszyna wirtualna np. VirtualBox i w niej można uruchomić 1000 programów. I co?
  • Gość: fluxxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 15:49
    Ciesze się, że zawsze czuwa nade mną ktoś kto lepiej wie co jest dla mnie dobre.
  • rangerek 11.02.09, 15:53
    no i ....? gdzie problem? nie chcesz ograniczenia kupujesz wersję droższą :) bo
    to ograniczenie dotyczy TYLKO najtańszej wersji - a wydaje mi się że nie tylko
    Starter da sie zainstalować na eee :) (udało się w mojej obecności postawić bete
    7ki na eee 900 i nie mówcie ze beta to Starter :))
    --
    www.it-bs.com.pl
  • Gość: MKS IP: *.abb.pl 11.02.09, 15:53
    Widzę, że towarzystwo pieści się możliwością "dowalenia"
    Microsoftowi. Sam mam niemałe zastrzeżenia ale:
    1. To, że ktoś mówi o otwartych 8-15 oknach nie pozostaje w
    sprzeczności z ilością używanych w tym czasie aplikacji więc nie
    rozumiem o co ten szum.
    2. Nikt nikomu nie będzie bronił dokonania zakupu pełniej wersji
    Windowsa 7. Grunt w tym, aby klient wchodząc w posiadania wersji
    Starter był świadom swojego wyboru i wynikających z tego
    konsekwencji.
    3. Brak możliwości posłuchania sobie muzyki z komputera dla
    większości, śmiem twierdzić, użytkowników nie będzie żadną
    uciążliwością.

    Stawiam postulat:
    rzetelnie (czytaj równie upierdliwie) oceńmy Linuksy, MAC'i i inne
    systemy operacyjne.
    Mam bowiem wrażenie, że tak jak w Windowsach krytykuje sie dosłownie
    wszystko tak w przypadku inncyh systemów na pewne braki przymyka się
    oko i wmawia, że to pokłosie innej filozofii.
    Więcej obiektywizmy proszę.
  • furry 11.02.09, 17:49
    Gość portalu: MKS napisał(a):

    > 1. To, że ktoś mówi o otwartych 8-15 oknach nie pozostaje w
    > sprzeczności z ilością używanych w tym czasie aplikacji więc nie

    1)firefox
    2)gg
    3)winamp

    I co, jeśli chcę odpalić OpenOffice, muszę wyłączyć Winampa i włączyć radio? A
    jeśli nie mam, bo nie chciałem płacić abonamentu?

    > 2. Nikt nikomu nie będzie bronił dokonania zakupu pełniej wersji
    > Windowsa 7. Grunt w tym, aby klient wchodząc w posiadania wersji
    > Starter był świadom swojego wyboru i wynikających z tego
    > konsekwencji.

    Tak, jak teraz nikt nie broni kupić laptopa bez Visty? Okazało się, że to co
    chcę (hp) można kupić tylko z Vistą, a więc kupiłem (zapłaciłem za os),
    wywaliłem toto z dysku i jestem szczęśliwy (i lżejszy o paręset zł).

    Założę się, że to samo będzie z W7. Taka ofensywa medialna (codziennie artykuł
    na gazeta.pl) łączy się pewnie z "propozycją nie do odrzucenia" dla producentów
    netbooków.

    > 3. Brak możliwości posłuchania sobie muzyki z komputera dla
    > większości, śmiem twierdzić, użytkowników nie będzie żadną
    > uciążliwością.

    OK, podstaw za Winampa dowolnego klienta poczty, może byś Outlook.
    I co dalej?

    > Mam bowiem wrażenie, że tak jak w Windowsach krytykuje sie dosłownie
    > wszystko tak w przypadku inncyh systemów na pewne braki przymyka się
    > oko i wmawia, że to pokłosie innej filozofii.

    Heh, nie chodzi o krytykę, tylko, z angielska "hype". Masz mieć wdrukowane że
    wychodzi nowy Windows, i masz go zechcieć.

    A my, pryszczaci linuksiarze, będziemy ci wmawiać co innego :-)
  • m4t 11.02.09, 18:23
    furry napisał:
    > A my, pryszczaci linuksiarze, będziemy ci wmawiać co innego :-)

    Przesadzasz, nie wszyscy linuksiarze są pryszczaci :), Już parę lat temu podstawowym systemem na (wtedy )Politechnice Szczecińskiej na Wydziale Informatyki był Linux(Debian), a co do ilości pryszczatych/do nie pryszczatych - proporcje tych drugich do tych pierwszych to faktycznie mogły być większe niż są średnio na innych kierunkach studiów - ale to tylko dla tego, że duża część z tych osób "krócej" robiła podstawówkę( czyt. byli bardziej inteligentni od swoich rówieśników).

    Prawda jest taka, że Linuxa ktoś tobie musi “Pokazać” i tego się nie przeskoczy, ale jak złapiesz tego bakcyla, to już niewiele osób będzie mogło cię z tego wyleczyć - Twoja osobowość będzie po prostu uszkodzona :). Będziesz czuć awersję do płacenia za coś co Cię ogranicza, i hamuje postęp cywilizacyjny...

    Na linuxa już teraz jest mnóstwo gier: www.linuxgames.com/
    jedne lepsze inne gorsze... ale są! Wszystko mimo małej ilości firm je piszących.

    Sam fakt, że są to programy Open Source prawie natychmiast oznacza, że są i działają one na 64bit maszynach jako 64bitowe programy - to jest coś czego MS nie potrafi i nigdy nie będzie potrafił.

    Po co pchać się w Windows jak ilość 64bitowych aplikacji jest większa na Linuxie - śmieszne ale prawdziwe!

    Pozdrawiam
  • von.g 11.02.09, 18:32
    > Prawda jest taka, że Linuxa ktoś tobie musi “Pokazać”

    Hmm fakt , ale czy nie jest tak ze Windowsa tez nam ktos musial pokazać?
    Problemy z adaptacja do jakiegokolwiek systemy wynikaja najczesciej z
    przyzwyczajen do starego. Ja w przeszlosci tez siedzialem na windzie , ale jak
    juz przeszedlem na Linuxa i musze w pracy zrobic cos na windowsie to wogle nie
    wiem gdzie mam kliknac takie to dla mnie nie intuicyjne.


    --
    "Peace and justice are two sides of the same coin." -
    Dwight D. Eisenhower
  • Gość: Gość IP: *.acn.waw.pl 12.02.09, 01:00
    > Na linuxa już teraz jest mnóstwo gier: www.linuxgames.com/
    > jedne lepsze inne gorsze... ale są! Wszystko mimo małej ilości
    > firm je piszących.

    Mała ilość piszących ale mnóstwo gier? Ciekawe zjawisko. I pewnie dlatego na
    linuxgames.com w dziale reviews jest aż 14 gier?

    > Po co pchać się w Windows jak ilość 64bitowych aplikacji jest
    > większa na Linuxie - śmieszne ale prawdziwe!

    Na linuxa brak jest wielu nawet 32 bitowych wersji poważnych programów - a ty
    piszesz o 64 bitowych.
  • Gość: ideefixe IP: 213.227.123.* 12.02.09, 08:30
    Na linuxa są TYSIĄCE programów. Tak 32, jak i 64-bitowych. Tych pierwszych prawdopodbnie wciąż jeszcze więcej. W zdecydowanej większości przypadków także można sobie swobodnie poradzić za pomocą programów dostępnych na linuksa z zadaniami, które to podobno wykonać można tylko i wyłącznie przy użyciu windows. Wystarczy trochę dobrej woli i - czasem - trochę nauki.

  • Gość: bzyzgator IP: *.41.245.128.sub.mbb.three.co.uk 11.02.09, 16:03
    postraszyc, ze 7 bedzie ubogi, to ludzie wykupia viste. A potem, jak
    sie ten chlam z vista sprzeda w roznych krajach trzeciego swiata to
    sie okaze, ze 7 ma wiecej programow itd.wtedy ci co maja vista
    zapragna 7, i tak sie kreci, ludzie przeciez to jest biznez a nie
    armia zbawienia, oni zarabiaja pieniadze na naiwniakach.
  • Gość: AlKo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 16:03
    Taa... a Mercedes wypuszcza najnowszy model,którym można jeździć tylko w 1,5
    osoby bo takie są wyniki badań.Z jedną nie ruszy :) Microsoft strzela sobie
    kolejnego samobója.Pewnie W7 jest jeszcze bardziej niż Vista przeładowany
    bezsensownymi bajerami kontrolującymi wszystko i wszystkich i dla normalnej
    pracy brakuje mu już "pary".Dobrze,że jest jeszcze Linux,o którym normalnie
    myślący użytkownicy wiedzą,że do codziennej pracy nawet z 10 programami na raz
    wystarcza z zapasem.
  • furry 11.02.09, 17:54
    MS niejednokrotnie udowodnił, że czego nie wymyśli, ludzie i tak to kupią. Co
    więcej, będą potem na forach udowadniać, że tak jest lepiej :-)
  • Gość: znawca IP: 159.134.203.* 11.02.09, 16:08
    firewall i antyspyware buhaha
  • Gość: gvbetjuy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 16:21
    och zapomniales ze jest jeszcze jeden proces i nazywa sie explorer ;].
    LUDZIE CZYTAJCIE PRZED SKOMENTOWANIEM. WYRAZNIE BYLO NAPISANE ZE 3 PROGRAMY ALE
    W TO NIE WLICZA SIE ANTYWIRUS.
    Nie róbmy sobie żartó jakby takie rzeczy sie w to wliczały to bym mial
    uruchomione 3 procesy:
    Explorer, Antywirus i sterowniki karty graficznej ;]
  • Gość: znawca IP: 159.134.203.* 11.02.09, 16:23
    ale spyware i firewall juz tak :D
  • Gość: zonk IP: 194.106.193.* 11.02.09, 16:09
    te wypociny gazety wprowadzają cześć czytających osób w błąd. starter edition
    to _okrojona_ wersja windowsa, nie będzie dostępna w europie, chodzi o
    redukcję kosztów by przy komputerku za 150$ system nie kosztował dodatkowych 100
  • Gość: soren IP: 195.205.192.* 12.02.09, 08:26
    Gość portalu: zonk napisał(a):

    > te wypociny gazety wprowadzają cześć czytających osób w błąd. starter edition
    > to _okrojona_ wersja windowsa, nie będzie dostępna w europie, chodzi o
    > redukcję kosztów by przy komputerku za 150$ system nie kosztował dodatkowych 10
    > 0

    jaką redukcję kosztów??? wykonanie dodatkowych blokad podraża koszt systemu.
    Prawda jest taka, że ten badziew, mimo szumnych zapowiedzi, nie jest w stanie
    sprawnie chodzić na netbookach, więc spece od marketingu wpadli na cudowny
    pomysł na przyspieszenie "siódemki".
  • Gość: zonk IP: 194.106.193.* 11.02.09, 16:12
    Napiszę raz jeszcze, edycja starter to okrojona wersja systemu windows.
    do dyspozycji nadal będziecie pozostałe wersje.
  • Gość: znawca IP: 159.134.203.* 11.02.09, 16:15
    jakis idiota jestes czy czytac nie umiesz, gdzie tu jest wprowadzanie w blad?
  • Gość: zonk IP: 194.106.193.* 11.02.09, 18:51
    przeczytaj komentarze to będziesz widział czy ktoś został wprowadzony w błąd czy
    nie, gazeciarzu.pl
  • Gość: ideefixe IP: 213.227.123.* 12.02.09, 08:34
    Wszyscy wiedzą, że są pozostałe edycje. Problem w tym, że jest to przykład typowej polityki Microsoft: tak wydajemy wersję, która ma małe wymagania. Tyle tylko, że to badziew i jak kto chce mieć system nadający się do czegokolwiek, musi kupić pełną wersję.
    80% światowej populacji użytkowników komputerów zwyczajnie daje się wydymać.
  • 88i88 11.02.09, 16:14
    Antywirus , komunikator, przeglądarka. I koniec...
    MałoMiękki chyba sobie jaja z nas robi !
    --
    Ekspresowa naprawa komputerówSosnowiec
  • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 16:36
    ...............
    FF Firefox Winamp i już gry nie odpale? Żałosne, już widze jak sie ludzie
    rzucają na wersje starter normalnie te kilometrowe tłumy przed biedronką jak za
    komuny
  • von.g 11.02.09, 16:16
    Skoro taki szybki i wydajny to skad ten limit :) Dobrze ze nie musze z tego
    shitu korzystać :)

    --
    "Peace and justice are two sides of the same coin." -
    Dwight D. Eisenhower
  • Gość: włóczykij IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.09, 00:13
    Widzę, że twardziel już przetestował system i wydaje opinie.
  • Gość: N IP: *.acn.waw.pl 12.02.09, 01:01
    On tak zawsze - im mniejsze pojęcie tym bardziej udaje, że się zna.
  • Gość: von.g IP: *.nokia.com 12.02.09, 07:49
    Heh forum pod artykulem sluzy do komentowania artykulu prawda?

    Podobno 80% Polakow nie rozumie czytanego przez siebie textu , prawda to N ?:)
  • Gość: von.g IP: *.nokia.com 12.02.09, 08:45
    Oczywiscie ,ze nie . Nie zamierzam zawirusowac sobie kompa jakims windowsem ,
    komentuje to co przeczytalem w artykule , na tym chyba polega forum prawda?
  • Gość: bartek IP: *.171.78.130.static.crowley.pl 11.02.09, 16:20
    Proponuje pojsc dalej - za kazde odpalenie programu pobierac 1 zl, ale tylko
    jesli w tle nie dziala inny program. Dla drugiego odpalonego rownolegle
    programu - 2 zl, trzeciego - 3 zl, i tak dalej. Ewentualnie dzierzawienie
    pamieci komputera na megabajty, oraz rdzeni/procent obciazenia procesora -
    oczywiscie rozliczane online.
  • Gość: pocalujta_wujta IP: 204.153.88.* 11.02.09, 16:20
    Takie dywagacje wygladaja jak rozmowych silnie potluczonych glupkow dla kogos
    kto pracuje w informatyce 18 lat.

    1. Windows ma problemy z zarzadzaniem zasobami poniewaz robi to raczej
    niepoprawnie w wielu miejscach a ogranicznia sa kosztem dla uzytkownika -
    czyli kara za bzdurne wdrozenia Microsoftu i kiepskie rozwiazania wewnatrz
    marnych aplikacji i systemu.

    2. Logiczne jest, ze uzytkownik borykajacy sie z problemami nieudolnego
    Windows nie uzyje wielu aplikacji na raz, bo sie po prostu nie da. Painell
    zatem stosuje logike typu: "ciezka zima idzie a wnioskowac to mozna po tym ze
    indianie zbieraja duze ilosci chrustu na opal". Ogolna glupota menedzerska w
    zastosowaniu medialnym czyli dla naiwnej publiki, ktorej wydawaloby sie ze
    mozna prac mozgi.

    3. Aplikacje nie sa rownowazne oknom. Jedna aplikacja moze miec dziesiatki
    okien otwartych na ekranie. Wprawdzie juz przed laty Microsoft (Ballmer)
    arogancko postawil sprawe ze: "to my decydujemy co jest aplikacja" czyli ze to
    Microsoft podaje definicje informatyczne (ciekawe jakie jeszcze), ale w
    "normalnym" swiecie informatycznym fakt jest taki ze okno i aplikacja to
    zuplenie inne abstrakcje, ktore moga ale nie musza miec sie do siebie nijak.

    4. W tle moze dzialac multum aplikacji ktorych uzytkownik nie widzi... bo
    aplikacja wcale nie musi miec okna, ale moze byc serwisem choc serwis moze byc
    tez czescia aplikacji. Twierdzenie w powyzszym artykule o oknach i trzech
    aplikacjach jest takze naiwne i niedoinformowane.


    pozdrawiam.... z duzej firmy ktorej zaledwie oddzial jest w Polsce a prasa
    dostaje od niej depesze informacyjne :-)
  • Gość: znawca IP: 159.134.203.* 11.02.09, 16:21
    rozdawana za darmo, ale nie od dzisiaj wiadomo, ze MS ma swoich klientow za idiotow
  • pamejudd 11.02.09, 16:23
    ...używa jednego programu na każde 30 punktów swojego IQ.



    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
  • Gość: mat IP: *.ryb.airbites.pl 11.02.09, 16:28
    Tylko Windows, po co jakieś inne programy???
  • Gość: znawca IP: 159.134.203.* 11.02.09, 16:33
  • Gość: sma IP: *.chello.pl 11.02.09, 17:43
    IE będzie zapewne na liście poza św. trójcą w odróżnieniu od innych przeglądarek ;)
  • Gość: asas IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.09, 16:36
    "1. Piszę prace: OpenOfice
    2. Muzyka relaksacyjna: Winamp
    3. Źródła do pracy: Firefox
    4. Kominikator: Miranda
    5. EBoki: Azureus"

    Otwórz to wszystko i zobacz ile masz aplikacji w menadżerze zadań. Jeden kretyn nie umie przetłumaczyć drugi pisze bzdury... co za kraj
  • Gość: End IP: *.acn.waw.pl 11.02.09, 17:37
    > Otwórz to wszystko i zobacz ile masz aplikacji w menadżerze zadań.

    Aplikacji będzie miał dokładnie 5. Co najwyżej będzie miał więcej procesów.

    > Jeden kretyn nie umie przetłumaczyć drugi pisze bzdury... co za kraj

    Twoja samokrytyka jest jak najbardziej słuszna.
  • Gość: Zz IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.09, 17:40
    sprawdz a potem sie popisuj glupota. Jedna apliakcja.. i tyle
  • Gość: mdx IP: *.toya.net.pl 11.02.09, 23:57
    Naprawdę starałem się Cię zrozumieć, ale najwyraźniej Twoja głupota przerasta
    moje możliwości pojmowania.
    Jakim cudem widzisz tam jedną aplikację ?
  • Gość: End IP: *.acn.waw.pl 12.02.09, 01:02
    > sprawdz a potem sie popisuj glupota. Jedna apliakcja.. i tyle

    Bredzisz.
  • dyzurny-malkontent 11.02.09, 16:39
    Microsoft co i rusz popisuje się nieziemską głupotą... dobrze, że jest monopolistą, bo by już dawno zdechł z przez co debilniejsze pomysły...
  • Gość: Her IP: 217.98.20.* 11.02.09, 17:01
    dyzurny-malkontent napisał:
    > Microsoft co i rusz popisuje się nieziemską głupotą...

    Za to ciebie w tej dziedzinie nic nie jest w stanie pokonać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.