Umowę podpisałem 18 grudnia 2007 na 2 lata. Koniec umowy to 17
grudnia 2009 r i z tym dniem rozwiązałem umowę. Opłatę uiszczałem w
okresach miesięcznych. Za 17 dni grudnia byłem przekonany, że
policzą mi proporcjonalnie da stawki miesięcznej. Okazało się
zupełnie co innego. Policzyli mi za 17 dni 2 razy więcej niż
stawka miesięczna uzasadniając to jakąś stawką rozliczeniową.
Odesłałem im te pisma informujące, że nie zapłacę dopóki nie
policzą zgodnie z umową za 17 dni miesiąca.Słowem oszuści
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.