Dodaj do ulubionych

Straciła posadę przez wejście na Facebooka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 15:42


No to faktycznie problemowa sprawa - ja na szczęście nie musze się bać takich
rzeczy - moj pracodawca nie ma nic przeciwko szukaniu punktu GG na chorobowym :P
Edytor zaawansowany
  • Gość: elavon IP: 217.153.177.* 27.04.09, 08:36
    to juz jest sku...synstwo :|
  • radiomis 27.04.09, 09:18
    Gość portalu: elavon napisał(a):

    > to juz jest sku...synstwo :|


    Masz racje. To jest oszustwo, na szczescie wykryte i ukarane.
    --
    nie dyskutuje z ludzmi, ktorzy zamiast argumentow maja
    chroniczna "racje"
  • ulk22 27.04.09, 11:17
    Szkoda, że urzędasy w Polsce siedzący w godz. pracy na NK, czy forach mogą
    spać spokojnie.
  • Gość: avatar IP: 217.149.250.* 27.04.09, 12:18
    ciekawe gdzie ty byłeś o godzinie 11 kiedy pisałeś tego posta ;)
  • Gość: chory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 11:44
    Zawsze gdy leżę chory mam w łóżku laptopa lub książkę.
    Co za różnica czy czytam tradycyjną książkę czy e-booka?

    Ba... robię to nawet przy użyciu słuzbowego laptopa.

    Przecież chodzi o to, aby odizolować się i nie zarazić innych
    pracowników, a przez to zablokować pracę całej firmy.

  • Gość: ehh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 12:06
    Czy nikt z was nie przeczytał w tym tekście najważniejszej
    informacji?? Ona poszła na zwolnienie bo zdrowie szwankowało od
    pracy przy KOMPUTERZE!! Poszła na zwolnienie, aby wyeliminować
    czynnik szkodliwy, a na zwolnieniu używała "czynnika szkodliwego".
    Jak więc miała wyzdrowieć??
  • rraaddeekk 27.04.09, 12:32
    To raczej Ty nie przeczytałeś.
    1. Nie używała komputera, a smartfonu.

    2. Czy była aktywna na tym portalu i męczyła wzrok przez 8 godzin,
    tak jak musiałaby to robić w pracy? (To akurat nie wynika z tekstu,
    ale nie sądzę, aby spędziła na tym portalu 8 godzin).

    Z prawnegoi punktu widzenia telefon nie jest komputerem i sprawa
    jest bardzo łatwa do wygrania przez klientkę adwokata, który nie
    musi być geniuszem.
  • Gość: krzysztof114 IP: *.interdom.net.pl 27.04.09, 12:34
    chyba adwokata klientki ;p
  • rraaddeekk 27.04.09, 12:44
    Gość portalu: krzysztof114 napisał(a):

    > chyba adwokata klientki ;p


    Zgubiłem słowo "mającą", przepraszam.

    Miało być:
    "klientkę ... mającą... adwokata"
  • Gość: Kasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 12:52
    i kolejny dyrny stereotyp o urzędasach, którzy k..nic nie robia..Ty
    oczywiście siedzisz w domu,bo przecież nie w pracy.
  • rraaddeekk 27.04.09, 13:07
    Wychodzę z firmy jak zrobię swoją robotę.
    Czasem pracuję w biurze do 20:00, a czasem mam czas na zabawę w
    necie już około 13:00.
    Nie mogę sobie pozwolić na zaległości.

    Urzędnik niezaleznie od ilości pracy zamyka biuro o 15:00, a
    zaległości się piętrzą i kolejki np. oczekiwania na decyzję
    wydłuzają i taka jest zasadnicza różnica.
  • Gość: gość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.04.09, 12:32
    geniuszu, wybawco!
    Od teraz zamiast siedzieć, będziemy leżeć przed komputerem. Nici ze zwolnienia....
    Kobieta ma najprawdopodobniej problemy z siedzeniem (od bólów kręgosłupa po
    hemoroidy a nabawiła się ich siedząc przed kompem...)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka