Tak działa NETIA Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam już dość pisania do Netii reklamacji, na które reagują bardzo
    uprzejmie, ale na werbalnej uprzejmości się kończy.

    Postanowiłem to upublicznić. Pod własnym imieniem i nazwiskiem, żeby
    było jasne, nie będę się chował za nickiem.

    Oto list:

    Szanowni Państwo!

    Zestawmy fakty:

    - Podłączyliście mi internet mniej więcej w dwa miesiące pod
    podpisaniu umowy, twierdząc wpierw, że przysłany modem nadaje się do
    zamawianej przeze mnie prędkości, po tym się z tego twierdzenia
    wycofując.

    - gdy kilkanaście dni później zapragnąłem skorzystać z Waszego
    serwisu wideo-na-życzenie, okazało się (przyznano mi to na
    infolinii), że wystąpił błąd w bazie przechowującej loginy i hasła
    do tej usługi. Gdy zadzwoniłem znów kilka dni później, uprzejmy pan
    konsultant potwierdził istnienie takiego błędu i obiecał, że sprawę
    popilotuje osobiście i oddzwoni "najpóźniej jutro". Oczywiście nie
    zadzwonił. Od tego czasu mija pewnie znów z miesiąc.

    W zeszły czwartek zgłosiłem awarię routera. Technicy mieli przyjść
    "no może jeszcze w czwartek", "jak nie to w piątek", "mogli też
    przyjść w sobotę, bo w sobotę z rana załatwiają takie awarie",
    "najpóźniej w poniedziałek". Jest środa. Jestem pozbawiony internetu
    (od Was) bo na szczęście mam jeszcze jedną możliwość łączenia się w
    odwodzie i właśnie z niej korzystam.

    Czy Państwo bierzecie udział w jakimś konkursie na najgorszą
    obsługę klienta?

    Rozumiem, że jeśli w jutrzejszej prasie przeczytam o pożarze w
    Waszej siedzibie będzie to oznaczało, że któryś z członków Zarządu
    przeczytał mój mail i spalił się ze wstydu.
    I jeszcze mam prośbę - gdy będziecie przesyłali mi odpowiedź, nie
    zamieszczajcie na końcu passusu: "Mamy nadzieję, że dalsza
    współpraca będzie układała się pomyślnie". No, chyba, że chcecie mi
    zrobić na złość - w sumie to bym się nawet nie zdziwił.

    Przyzwoita firma działająca na Zachodzie Europy po takiej serii
    wpadek zaproponowałaby mi chyba rok internetu za darmo. A Wy co
    zaproponujecie?

    Ten mail umieszczę na forum, bo nie mam już siły toczyć z Wami bojów
    sam na sam. Niech i inni się dowiedzą. Poinformuję ich także o
    Waszej odpowiedzi.

    Tomasz Kaznowski
    • Jest już odpowiedź NETII - na razie taka:

      Szanowny Panie

      Dziękuję za kontakt z Netią.

      W odpowiedzi na Pana zgłoszenie informuję, że zostało ono przekazane
      do Działu Reklamacji skąd otrzyma Pan odpowiedź w formie pisemnej.

      Z poważaniem,
      Aneta Łysiak
      Contact Center

      Informacje o fakturach, płatnościach i usługach:
      www.netiaonline.pl/

      Kontakt:
      e-mail: info@netia.pl
      telefon: 0 801 802 803 lub +48 22 711 11 11 z telefonu komórkowego

      i moja:

      Szanowni Państwo :)))

      Czy Państwo rozumieją, że zamiast uroczystych odpowiedzi w formie
      pisemnej, na które znów będe musiał czekać nie wiadomo ile,
      potrzebuję przywrócenia dostępu do Internetu?

      No już prościej tego napisać nie potrafię. Jeśli nie zrozumieliśmy
      się to trudno.

      Pozdrawiam, Tomasz Kaznowski
      • Gość: lajosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 23:17
        Ależ chłopie, jak kraj długi szeroki, takie cyry to codzienność i to zarówno w
        wykonaniu Netii, telekomuny, jak i każdego innego operatora.

        Miałem kiedyś podobny bój, ale z telekomuną i walczyłem równie dzielnie i
        beznadziejnie jak Ty.
        Całą hecę, przerwała wreszcie akurat wchodząca nowa ustawa o prawie
        telekomunikacyjnym.
        W związku z tą ustawą , telekomuna przysłała pismo w którym informowała o
        możliwości wypowiedzenia umowy bez ponoszenia kosztów jej zerwania.
        Oczywiście skorzystałem, rezygnując jednocześnie z Neostrady i z telefonu, czyli
        w ogóle z usług telekomuny.
        Jednak będąc w tzw. telepunkcie w celu napisania rezygnacji (bo trzeba było być
        osobiście), jeszcze przed podpisaniem rezygnacji, "pan konsultant" powiedział,
        że w takim wypadku ma obowiązek zadzwonić do kogoś tam i ja mam z nim rozmawiać.
        Zadzwonił i dał mi słuchawkę.
        Pani po drugiej stronie, na dobry początek postraszyła mnie że jeśli zrezygnuję,
        to będę musiał płacić karę umowną. Na co ja, że nic nie zapłacę bo właśnie
        weszła nowa ustawa itd. Pani na to, że UWAGA: nic o tym nie wie. Na co ja, że
        pismo od telekomuny informujące o ustawie i możliwości rezygnacji, to pewnie z
        marsa dostałem. Na to ona całkowicie zmieniła ton i zaczęła mnie namawiać żebym
        jednak nie rezygnował. Opowiedziałem więc tej pani (powtarzając już chyba 30
        raz), że całą moją historię, że ni h_ja u mnie Neostrada nie chce wystarować.
        Na to ona że natychmiast się tym zajmie. Na co ja, że jak chce to niech się
        zajmuje, ale ja rezygnuję i koniec.
        To był koniec tej rozmowy.
        Za około tydzień, przyszła ostatnia faktura oraz pismo potwierdzające
        wypowiedzenie umowy.
        Następne faktury już nie przychodziły bo i za co.

        Telefon przestał działać dokładnie wtedy kiedy powinien, czyli zgodnie z pismem
        o rezygnacji.

        O bałaganie w tej firmie, niech świadczy fakt, że jeszcze przez UWAGA: 4
        miesiące od wypowiedzenia umowy, normalnie korzystałem z netu, aż wreszcie po
        tych 4 miesiącach, przychodzi pismo od telekomuny, że (zaś UWAGA) są mi winni
        350 zł i żebym podał numer konta do wpłaty.
        Oczywiście podałem, a oni wpłacili pieniądze :)))
        Do dzisiaj nie wiem za co, ale prezent miły, przyznaję.

        Nie wiem czy Netia ma jakieś fizyczne oddziały (coś na kształt telepunktu), ale
        jeśli ma, to radzę się tam udać i albo niech przy Tobie zrobią z tym porządek,
        albo niech oddają pieniądze.
        • Dzięki, Lajosz - jak nic nie poskutkuje może pójdę do nich i położę
          ten router im na biurku, póki co odpisali, cytuję:

          Szanowny Panie

          Uprzejmie informuję, że po kilkukrotnych próbach skontaktowania się
          z Panem zgłoszenie zostało zamknięte nie wykazując usterki ponieważ
          synchronizacja na podanym porcie była nawiązana. Zgłoszenie zostało
          wznowione pod numerem CTT 09/07/022604 oraz przekazane do ponownej
          weryfikacji technicznej również w celu ewentualnego poprawienia
          krosowania linii. Proszę oczekiwać kontaktu telefonicznego pod
          wskazanym wcześniej numerem.

          Z poważaniem,
          Piotr Korpok
          Dział Technicznego Wsparcia Klientów

          Informacje o fakturach, płatnościach i usługach:
          www.netiaonline.pl/

          Kontakt:
          telefon: 0 801 802 803 lub +48 22 711 11 11 z telefonu komórkowego

          Więc ja także odpisałem:

          PROSZĘ PANA - MAM USZKODZONY ROUTER!!!

          Wiem, że się nie krzyczy, ale co mam zrobić, kiedy zwykłym
          komunikatem nie jestem w stanie do Państwa dotrzeć?

          Linia może być skrosowana na tip-top ale router nie działa! Nie
          świeci się kontrolka ADSL!
          Potwierdzono na infolini, że jeśli nie świeci się ta kontrolka to
          jest to uszkodzenie routera.

          Dlaczego (pytanie retoryczne) tak ciężko się z Państwem rozmawia?
          Czy macie założony jakiś "filtr" na to, co ja mówię i odpowiadacie
          mi przepisując jakieś szablonowe odpowiedzi o krosowaniu linii?

          To jest czarna rozpacz, w jakim tempie reagujecie na zgłoszenia:

          - Od podpisannia umowy do uruchomienia usługi - około 60 dni
          - Od zgłoszenia nie działającej usługi wideo na życzenie - ponad
          miesiąc i w dalszym ciągu nikt z tym nic nie zrobił
          - Od zgłoszenia awarii routera - w czwartek miną 2 TYGODNIE

          DLACZEGO POSPRZEDAŻNA OBSŁUGA KLIENTA DZIAŁA U WAS TAK JAKBYŚCIE
          BYLI KLONEM TELEKOMUNIKACJI POLSKIEJ???

          Przecież zgłoszenie awarii routera powinno być traktowane jak
          telefon na pogotowie! Nie domagam się dojazdu w ciągu trzech minut,
          ale tego samego dnia (ew. jeśli zgłaszam awarię późno wieczorem to z
          rana dnia następnego).

          Czasami wyłączam komórkę, ale przecież można się nagrać na poczcie!
          Można wysłać sms-a: "Proszę o kontakt"!

          Tradycyjnie wysyłam Pana mail i moją odpowiedź na forum; niech
          ludzie wiedzą, co Wy wyprawiacie - co z tego, że oferujecie 16 Mb na
          sekundę, skoro często owe szesnaście zamienia się w ZERO (to takie
          matematyczne określenie na niedziałającą linię).

          Tomasz Kaznowski
          • Gość: zenek IP: 87.204.237.* 01.02.10, 20:49
            jeśli nie świeci Ci się dioda DSL, to nie koniecznie masz zepsuty router. Dobrze
            byłoby podpiąć Twoje urządzenie do innego kompa u innego klienta i sprawdzić
            działanie. Może być uszkodzony port na DP. W tym przypadku technicy muszą do
            słupka jechać i to sprawdzić. Radziłbym Ci najpierw sprawdzić router czyjś na
            Twoim kompie i Twój na czyimś kompie.
            Ja mam ten sam problem - nie świeci się dioda. Sprawdziłem router i jest dobry.
        • Gość: rachciachciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.09, 15:45
          Lajosz wyglada to tak...
          Monterzy tp to firmy podwykonawcze jak z reszta u kazdego operatora...
          i nie oplaci się operatorowi wysylac zlecenie odlaczenia jakiegos kl bo zysku z
          tego zadnego nie ma a zaplacic monterowi trzeba, co innego jak na ta sama
          centrale jada wpiąc innego klienta to wtedy z automatu dostaja zlecenie zeby
          rozkrosowac klenta takiego jak ty, ktory juz "nie kozysta" z neo moj znajomy juz
          9 miesiecy kozysta za darmo z neo i przyznam ze jest szczesliwym posiadaczem neo
          malo tego konsultant TP dzwonil do niego zeby cos zaproponowac na co on
          powiedzial ze juz korzysta z neo i nie chce drugiej i sie pani pyta ile placi na
          co on ze nic no i tak sie rozmowa skonczyla a neo dalej nie odlaczaja;d
      • Gość: Tadeusz IP: *.static.ip.netia.com.pl 25.07.14, 00:28
        Podejrzewanie tej hołoty o posiadanie ludzkich cech jest przesadnym komplementem pod ich adresem. Nikt w żadnej korporacji nie zostanie prezesem jeżeli będzie miał jakiekolwiek ludzkie odruchy.
    • Dziś przyszedł pan z działu technicznego. Powiedział, żebym nie miał
      do niego pretensji bo dostał zgłoszenie o 10:30 a godzinę później
      był u mnie.

      To co oni, robili przez dwa tygodie z moją reklamacją?!

      Pan przyszedł, sprawdził router i stwierdził, że... nie działa.
      Czyli dokładnie to, co ja dwa tygodnie wcześniej mówiłem na
      infolinii.

      Teraz dowiedziałem się, że zostało złożone zamówienie na wysyłkę
      nowego routera. Czas oczekiwania... do 10 dni.
    • Podsumowując dotychczasowe boje napisałem jeszcze Netii takie dwa,
      krótkie już liściki:

      LIST PIERWSZY

      Uprzejmie proszę o informację, kiedy zgłosiłem Państwu niemożność
      korzystania z Waszych serwisów wideo-na-życzenie.
      Dla ułatwienia dodam, że zgłoszenie odbyło się (dwukrotnie) poprzez
      infolinię. Było to około miesiąca temu.
      Ponieważ "wszystkie wasze rozmowy są rejestrowane" nie sądzę aby
      odpowiedź na moje pytanie stanowiła jakiś problem.

      Pytam, ponieważ po wakacjach, gdy wrócę zamierzam złożyć przeciwko
      Wam pozew do sądu, o wyjątkowo skandalicznie nieudolną obsługę
      klienta.
      To sformułowania jest z pewnością mało merytoryczne, mam jednak na
      szczęści kilku znajomych prawników - poproszę ich o pomoc.

      Dokumentację w sprawie 60 dniowego oczekiwania na podłącznie po
      podpisaniu umowy mam zgromadzoną. Dokumentację 14 dniowego
      oczekiwania na przybycie technika też, brakuje mi jeszcze
      potwierdzenie jak długo czekam (bo wciąż czekam) na reakcję w
      sprawie nie działających serwisów wideo-na-życzenie.

      LIST DRUGI

      Jeśli uruchamia się dużą firmę, mającą służyć indywidualnemu
      klientowi to zabezpieczyć należy także obsługę posprzedażną klienta
      na odpowiednim poziomie.

      Nie zrobienie tego w myśl zasady "jakoś to będzie" świadczy o
      głupocie.
      Nie zrobienie tego w myśl zasady "jak sprzedamy to mamy klienta w
      poważaniu" świadczy o bezczelności.

      Jeśli jest jeszcze jakaś trzecia możliwość i to właśnie ona
      najlepiej opisuje Państwa przypadek będę niezmiernie zainteresowany
      jej poznaniem.

      List tradycyjnie zamieszczam na forum. Może to plus świadomość
      bliskiego procesu o odszkodowanie zmusi Państwa do zmiany
      zachowania. Bowiem w sytuacji, gdy jesteście "sam na sam" tylko ze
      mną nie macie do tego - jak widzę - żadnej motywacji.

      Tomasz Kaznowski
      • Gość: waldek IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.09, 16:11
        jaką masz szybkość łącza bo ja mam na umowie 4 Mb
        a w rzeczywistości 2,7 Mb i za tyle bede płacił im
        • Netia nic Ci nie gwarantuje, a prędkość jest jak wszędzie "do". Zaś te 2,7 to i tak wychodzi dużo taniej niż 2 w TP.

          Natomiast w TP normą są trwające po 3-9 miesięcy przeciążenia, gdzie masz 5-10 KB/s zamiast 1 Mb/s i oczywiście płaci się za to jak za 1 Mb/s. Co do awarii to reagują piorunująco (nie tak jak u bartlomieja77), ale co z tego skoro nic nie naprawiają, linii nie naprawią choćby nie wiem co, no chyba że cała ulica nie ma telefonu (ale i wtedy zrobią lipę na "zapałkę").


          Ale wpisuję się tu nie po to żeby udowadniać, że TP jest jeszcze gorsza, ale ponieważ napisałeś:
          > a w rzeczywistości 2,7 Mb
          Z ciekawości pytam jakie masz pingi?
          Zrób tak:
          -po starcie kompa (ale bez programów w tle)
          -start - uruchom - cmd
          -netstat
          -tracert onet.pl
          -i wklej tu na forum
          U mnie na neostradzie przy 2,7:4=67,5% łącza zwykle pingi były średnio 70-80 ms (wzrost o 60-70 ms), czyli łącze już się nie nadawało do użytku. Ciekaw jestem czy w Netii też masz takie przeciążenie?
          • Trasa śledzenia do onet.pl [213.180.146.27]
            przewyższa maksymalną liczbę przeskoków 30

            1 3 ms 1 ms 1 ms discus.home [192.168.1.254]
            2 1518 ms 1173 ms 1283 ms Warszawa-bras2.inetia.pl [195.114.190.150]
            3 1144 ms * 1185 ms 83.238.250.40
            4 1305 ms 1201 ms 1440 ms WarsC001RT06-WarsH002RT22.inetia.pl [83.238.250.
            174]
            5 1456 ms 1531 ms 1404 ms WarsH002rt22-KrakH001rt09.inetia.pl [83.238.250.
            169]
            6 1422 ms 1119 ms 962 ms KrakH001RT09-KrakH001RT06.inetia.pl [83.238.251.
            6]
            7 1363 ms 1410 ms 1075 ms onet-gw.krakow.sint.pl [213.241.90.90]
            8 1554 ms 1152 ms 1168 ms ruc-BR2.z.pok-BR2.net.onet.pl [213.180.151.2]
            9 1297 ms 1360 ms 1409 ms ruc-CR2.z.ruc-BR2.net.onet.pl [213.180.151.36]
            10 1441 ms 1476 ms 1346 ms ruc-CR1.z.ruc-CR2.net.onet.pl [213.180.151.30]
            11 1206 ms 1320 ms 1449 ms ruc-AGG1.z.ruc-CR1.net.onet.pl [213.180.151.65]

            12 1191 ms 1349 ms 1424 ms s4.m1r2.onet.pl [213.180.146.27]

            Śledzenie zakończone.

            Tak właśnie działa netia. Żeby było zabawnie usługa 8 Mbps
            • Trasa śledzenia do onet.pl [213.180.146.27]
              przewyższa maksymalną liczbę przeskoków 30

              1 1 ms <1 ms <1 ms net [192.168.1.254]
              2 10 ms 9 ms 10 ms Warszawa-bras2.inetia.pl [195.114.190.150]
              3 9 ms 9 ms 9 ms 83.238.250.40
              4 16 ms 14 ms 16 ms WarsC001RT06-WarsH002RT22.inetia.pl [83.238.250.6]
              5 37 ms 36 ms 34 ms WarsH002rt22-KrakH001rt09.inetia.pl [83.238.250.169]
              6 15 ms 15 ms 15 ms 83.238.250.252
              7 17 ms 15 ms 15 ms onet-gw.krakow.sint.pl [213.241.90.90]
              8 14 ms 15 ms 15 ms ruc-BR2.z.pok-BR2.net.onet.pl [213.180.151.2]
              9 17 ms 16 ms 17 ms ruc-CR2.z.ruc-BR2.net.onet.pl [213.180.151.36]
              10 15 ms 16 ms 18 ms ruc-CR1.z.ruc-CR2.net.onet.pl [213.180.151.30]
              11 18 ms 16 ms 16 ms ruc-AGG1.z.ruc-CR1.net.onet.pl [213.180.151.65]
              12 15 ms 15 ms 17 ms onet.pl [213.180.146.27]

              Jak widać jestem podpięty do tego samego bras2. Masz totalny syf w kompie i tyle. W Netii nawet przy mocnych przeciążeniach (np. gdy max to 20% łącza) pingi rosną nieznacznie o 10-20 ms.
              • Totalny syf na komputerze? Hm... I powtarza się to na czterech różnych
                komputerach? I jest zależne od godziny użytkowania? Przyznaję, czasem ping spada
                do 200 ms, w porywach 100 ms.

                Poza tym jak programy na komputerze mogą wpłynąć na ping?
                • Nie wiesz jak zasysanie wpływa na ping? A szczególnie śmieci p2p czy inny zombie spam. A może masz wifi i ktoś korzysta z łącza w konkretnych godzinach?

                  Wyłącz wifi i podłącz 1 kompa (inne kompy odłącz) od razu po formacie HDD i windzie na nowo.

                  Nie wierzę w tak straszne pingi, zwykle to jest syf w kompie. Ja gdy w telekomunie nie raz miałem pingi rzędu 200-300 ms to transfery były rzędu 0,1-1 KB/s i wtedy nie dało się nic zrobić, więc przy pingach >1000 ms transfer na pewno nie przekracza 0,01 KB/s (no chyba że to wina zamulaczy). Pingi po 1000 ms miałem tylko wtedy gdy ciągnąłem coś na pełnej szybkości, ale mimo to dzięki QoS udawało się przeglądać www.

                  Jeśli jednak to nie twoja wina to na co czekasz? Składaj reklamację!
                  • Netbook podłączony kablem do routera, sieć WiFi wyłączona zupełnie. Legalny system operacyjny ze wszystkimi aktualizacjami, żadnych programów nielegalnych, nigdy nie był podłączany do żadnej sieci p2p. Żaden inny komputer w tym momencie nie korzystał z łącza.

                    Trasa śledzenia do onet.pl [213.180.146.27]
                    przewyższa maksymalną liczbę przeskoków 30

                    1 11 ms 1 ms 1 ms discus.home [192.168.1.254]
                    2 1106 ms 923 ms 975 ms Warszawa-bras2.inetia.pl [195.114.190.150]
                    3 * 1072 ms 893 ms 83.238.250.40
                    4 814 ms 1064 ms 926 ms WarsC001RT06-WarsH002RT22.inetia.pl [83.238.250.
                    6]
                    5 1032 ms 1052 ms 1053 ms WarsH002rt22-KrakH001rt09.inetia.pl [83.238.250.
                    169]
                    6 1144 ms 1147 ms 1037 ms 83.238.250.252
                    7 1057 ms 1208 ms 1217 ms onet-gw.krakow.sint.pl [213.241.90.90]
                    8 1025 ms 1087 ms 950 ms ruc-BR2.z.pok-BR2.net.onet.pl [213.180.151.2]
                    9 899 ms 827 ms 1099 ms ruc-CR2.z.ruc-BR2.net.onet.pl [213.180.151.36]
                    10 1131 ms 1022 ms 917 ms ruc-CR1.z.ruc-CR2.net.onet.pl [213.180.151.30]
                    11 879 ms 1143 ms 1116 ms ruc-AGG1.z.ruc-CR1.net.onet.pl [213.180.151.65]

                    12 926 ms 1131 ms 1003 ms s4.m1r2.onet.pl [213.180.146.27]

                    Śledzenie zakończone.

                    Ten sam komputer, tym razem podłączony do sieci WiFi, która nie jest szyfrowana, nie mam pojęcia ile komputerów jest podpiętych. Pomiędzy jednym a drugim śledzeniem jakieś 30 sekund, tyle żeby odłączyć kabel, włączyć kartę WiFi i pobrać adres IP.

                    Trasa śledzenia do onet.pl [213.180.146.27]
                    przewyższa maksymalną liczbę przeskoków 30

                    1 2 ms 2 ms 2 ms 192.168.1.1
                    2 * * * Upłynął limit czasu żądania.
                    3 7 ms 7 ms 8 ms tar2-gd-tu0.net.aster.pl [212.76.34.121]
                    4 10 ms 11 ms 11 ms 212.76.37.249
                    5 * 10 ms * SwBieFarm1-do-BieCORE.net.aster.pl [212.76.36.91
                    ]
                    6 * * * Upłynął limit czasu żądania.
                    7 * * * Upłynął limit czasu żądania.
                    8 28 ms 16 ms * do-onet.rtr-head02.krakow.aster.pl [213.134.162.
                    22]
                    9 19 ms 15 ms 14 ms ruc-BR2.z.pok-BR2.net.onet.pl [213.180.151.2]
                    10 15 ms 19 ms 15 ms ruc-CR2.z.ruc-BR2.net.onet.pl [213.180.151.36]
                    11 50 ms 116 ms 19 ms ruc-CR1.z.ruc-CR2.net.onet.pl [213.180.151.30]
                    12 15 ms 15 ms 15 ms ruc-AGG1.z.ruc-CR1.net.onet.pl [213.180.151.65]

                    13 16 ms 14 ms 16 ms s4.m1r2.onet.pl [213.180.146.27]

                    Śledzenie zakończone.

                    Niestety nie mogę złożyć reklamacji ponieważ umowa nie jest na mnie. Muszę czekać aż osoba, na którą to jest to zrobi.

                    Ja ze swojej strony próbowałem jedynie skontaktować się Netią. Niestety na żaden mail nigdy nie odpowiadają. Infolinia na ogół jest permanentnie zajęta, jeżeli już ktoś odbierze, to nie potrafi podać przyczyny problemu.
                    • Z ciekawości napisz jakie masz transfery? Ściągnij plik testowy 50 MB z noc.gts.pl. Ciekaw jestem czy przy takiej makabrze jest tragicznie jak w TPSA (0,1 KB/s i mniej) czy może od biedy da się korzystać?

                      Może wepchali ci kilku maniaków z 16 Mb/s ciągnących z p2p 24/7 i może cały twój DSLAM jest przeciążony.

                      Co do infolinii to powtórzę: ja problemów z dodzwonieniem się nie mam, tylko trzeba zostawić słuchawkę "głośnomówiącą" i poczekać 5-10 minut, czyli tyle co w TP.
      • Gość: kino jak chooy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.09, 15:50
        hahhahahahaha smieszny jestes ziomus:D
        nie wiem czemu ale mega mnie smieszy Twoj problem...
        "nie mam wideo na zyczenie" to ku... odstap od umowy wideo na zyczenie czy jak
        to sie tam nazywa i se kup tv N np. i spokoj a nie piszczysz na jakis z dupy
        forum nie wiadomo po co hahahahhahahahaa
        Kino mam z Ciebie:D
    • Witam,
      sytuacja podobna. Zamówiona w styczniu usługa "lepszy telefon" +
      lepszy internt" - realizacja planowa od 1 kwietnia została wykonana
      tak sprawnie, że nawet nie poinformowano nas o zmianie operatora.
      Nie poinformowano także, że usługa 4 MB nie może dojść do skutku
      (dali tylko 2 MB w niepromocyjnej cenie). Zamiast zamówionego
      routera WiFi przysłano modem (na cholerę mi modem?), o promocyjnym
      telefonie zapomniano, a wogóle zmieniono umowę według własnego
      widzimisie. Rozmowy z infolinią, owszem przyjemne, grzeczne, itd.,
      ale zupełnie jałowe. Na 4 przysłane faktury wszytkie zawierały błedy
      (sic!) typu naliczanie rozmów sprzed daty uruchomienia usługi, czy
      naliczania opłat za uługi niezamówione. W końcu wypowiedziałem
      umowę, co skutkowało wyłaczeniem internetu z dnia na dzień (bez
      uprzedzenia), ale zablokowaniem linii telefonicznej przez ponad
      miesiąc (bo ta usługa świadczona jest zgodnie z umową jak objaśniła
      panienka z infolinii). Reasumując, sprawa zmian umowy zgłoszona do
      prokuratury, czekam na końcowe rozliczenie i przekazuję sprawę do
      UKE.
      Jeśli ktoś nazywa Tepsę sepsą, mogę z całą odpowedzialnościa nazwać
      Netię pletią.
      Pozdrawiam
      Marek
      • > (dali tylko 2 MB w niepromocyjnej cenie). Zamiast zamówionego
        > routera WiFi przysłano modem (na cholerę mi modem?), o promocyjnym
        > telefonie zapomniano, a wogóle zmieniono umowę według własnego
        Niezłe jaja:) Na co oni liczyli, że weźmiesz 2 Mb/s bez promocji?:) Czyli za ok.200 zł/miesiąc? A może się mylisz?

        Tak czy inaczej powinni się skonsultować co do zmiany umowy, bo przecież było 100% pewne że zerwiesz umowę.
        Reszta jest w porządku, bo nie miałeś szans na LLU ale BSA, a te cyrki z routerami i gratisowymi telefonami są związane z tym, że Netia daje telefon VoIP (a tego modem nie obsłuży, ale router z bramką VoIP).

        Innym radzę się upewnić, że macie szansę na LLU (mało dostępne) oraz na zamówioną prędkość (max.2 km do centrali, choć da radę dalej ale to już ryzyko). Ciekawe jak pogrywać będzie TPSA:) bo też wkrótce będzie łowić na ogromne prędkości które niemal nikomu nie pójdą, ale z tego co wiem to oni konsultują się z klientem gdy proponują zejście np.z 6 na 2 Mb/s (a nie zmieniają umowy w ciemno).
        • Witam,
          najbardziej wkurzyło mnie wyłączenie internetu na ponad miesiąc,
          przy utrzymaniu linii telefonicznej. W takiej sytuacji nie miałem
          możliwości ruchu. Podejrzewam, że była to "kara" za wypowiedzenie.
          Pozdrawiam
          Marek
          • Witam,

            po pierwsze to będę bronić tepsy-sepsy, bo tylko "oni" zanim podpisałam umowę
            przyznali się, że więcej jak 2,4 to mi internet nie pójdzie, nawet jak
            powiedziałam ze w takim razie poszukam gdzieś indziej (jestem ich klientem od 7
            lat-żadnych problemów).

            Netie zamówiłam na 4mbity, pani wydzwaniała i zapewniała że cztery to na pewno
            będzie, nawet jak jej powiedziałam, że neostrada miała odwagę mi nie wciskać
            kitu, że u mnie nie będzie 4M/s.

            Dałam się namówić i g...o za przeproszeniem. Nie działa nawet telefon od
            czterech dni. Zgłaszane usterki do technicznych dwukrotnie nie zostały usunięte.

            Przeczytałam regulamin i wywnioskowałam że mam prawo do odstąpienia od umowy,
            gdyż obiecanej usługi w umowie nie otrzymałam.

            Pan od technicznych powiedział przez telefon, ze sprawdzali u mnie łącza i mogę
            mieć 2m :)))) Co za kłamczuchy i naciągacze.

            dzięki za założenie wątku, myślę że szybko się zapełni.

            Mam nadzieje ,że rozwiązanie umowy nie będzie bolesne. To by była moja pierwsza
            rozprawa sądowa.

            Czy wiecie może na jakie paragrafy można się powoływać w przypadku takich sytuacji?
            Czy po prostu brak obiecanej usługi w umowie wystarczy?
            • Witam,
              powoływałem się na niedotrzymanie warunków umowy. Co prawda ostatnio
              wykryłem jakąś nową, dziwną fakturę za zerwanie (za część
              telefoniczną), ale tego nie zamierzam płacić. Niech kierują sprawę
              do sądu. Umowa jest jedna, całościowa.
              Z dobrych wieści - dostałem dziś potwierdzenie wszczęcia dochodzenia
              w sprawie sfałszowania przez NETIA S.A. umowy. Może to da tym
              naciągaczom do myślenia.
              Pozdrawiam
            • Gość: Janusz IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.09, 17:01
              TYTUŁ:4 Mbit/s a płacisz jak za 1 Mbit/s Tylko 49 zł.- na czym polega zasada
              promocji ?

              W lutym zawarłem z netią ( na dużą literę w nazwie na pewno nie zasługują )
              umowe na świadczenie usług dostępu do internetu z szybkościa 4 Mbity za cenę 1
              Mbita.

              Szybko się okazało, ze nie ma warunków technicznych na swiadczenie usługi z tą
              predkościa, złożyłem reklamacje, którą przyjęto i potwierdzono, ze rzeczywiście
              świadczenie tej usługi nie jest możliwe za to proponują mi 2 Mbity, i nic
              więcej. Bez informacji o cenie nowej usługi, co jak się nie zgodzę.

              Zadzwoniłem na infolinię, gdzie bardzo miło Pani poinformowała mnie, że cena
              jest ta sama a jak sie nie zgadzam to mogę odstapić od umowy.

              Rozmowy jak rozwiazać ta sytuacje trwały ok. dwóch miesięcy, wreszcie w dniu
              dzisiejszym zdecydowałem się wyrazić zgodę na zmianę umowy do szybkości 2 Mbity.
              Pani informację przyjęła i poinformowała, że zadzwoni do mnie informując mnie
              jak sprawa została załatwiona. Rzeczywiscie zadzwoniła bardzo szybko informując
              i przepraszając zarazem bo nie mogą być 2 Mbity tylko 1 Mbit ( oczywiście z
              przyczyn technicznych niezaleznych od netti ).

              Pomiary łącza, które podobno nie były wykonane przed podpisaniem ze mną umowy,
              które nie można było wykonać w tracie trwania umowy ( od lutego ) bo cały czas
              zapewniano mnie , że jak zgodzę się na 2 Mbity to natychmiast mnie przełączą,
              dzisiaj wykonano w pół godziny tzn. wiedzieli o tym od początku !

              Więc na czym to polega: po co reklamować ustami Pana Kota internet o prędkości 1
              Mbita, nawet On tego nie sprzeda, oferują 4 Mbity a po tem z przyczyn
              technicznych zmieniają na 1 Mbit. I dzięki temu netia może oferować ta samą cenę
              za 1 i 4 Mbity. Genialne !!!
              • Witam,
                takie zagrywki nazywają się prawnie OSZUSTWO i WYŁUDZENIE.
                Niestety ruch konsumentów w Polsce jest jeszcze w powijakach. Jedyna
                nadzieja, że UKE coś z tym robi. Proponuję moim śladem napisać do
                nich skargę. Podobnie można zaskarżyć o nieuczciwą reklamę np. w
                UOKiK.
                A tak na marginesie, Janusz, czy sprawdzałeś na stronie "pletii" z
                jaką szybkością mogą Ci podłaczyć internet? bo w moim przypadku
                sprawdzenie ciągle wskazuje na 4 MB.
                Pozdrawiam
                Marek
                • > takie zagrywki nazywają się prawnie OSZUSTWO i WYŁUDZENIE.
                  Tyle że Tepsy:) Netii może też. Kable są TP i Netia nie ma do nich dostępu, zdobędzie dostęp po podpisaniu umowy:) I potem są takie numery. Dodatkowo TP oszukuje i okazuje się że prędkość która "nie ruszy" w Netii ruszy w TP:)

                  > sprawdzenie ciągle wskazuje na 4 MB.
                  Ciekaw jestem niby gdzie (bo ja tego nie widzę)? 1,4,16 Mb/s oznacza tylko że jesteś w zasięgu LLU. Konkrentną prędkość możesz ustalić na podstawie obecnego SNR i tłumienia, ale tu trzeba się nieco znać lub zapytać.
                  • Witam,
                    jak gdzie? na stronie pletii - podaje dane i sprawdzam. System
                    odpisuje, że mam dostęp do 4 MB. Piszesz, że to tylko oznacza, że:
                    > ...jesteś w zasięgu LLU. Konkrentną prędkość możesz ustalić na
                    podstawie obecnego S
                    > NR i tłumienia, ale tu trzeba się nieco znać lub zapytać.
                    Nie trzeba się znać ;) jest to konkretna oferta operatora i on
                    odpowiada za jej prawdziwość. Właśnie dlatego jest to nazywane
                    OSZUSTWEM i WYŁUDZENIEM. Operator jest zobowiązany do przedstawienie
                    RZETELNEJ oferty,a nie swojego widzimisie. A co do pytań to pytałem
                    przez 3 miesiące.
                    Pozdrawiam
                    Marek
                    • U mnie podaje 1,4,8,16, ale się znam i wiem że max u mnie to 4 (8 to już za duże ryzyko rwania o ile ruszy).
                      • Witam,
                        tu nie chodzi o to ile podaje, ale jak pletia odnosi się do swoich
                        potencjalnych klientów. Zawiera umowy w ciemno, a potem nagina je do
                        swoich możliwości i mało tego, robi zdziwioną minę, że klient ma
                        pretensje. Przecież kiedy zawieram umowę na 4 MB, to widać
                        potrzebuję 4 MB, a nie 1 czy 2. Stwierdzenie, że pracownik pletii
                        zawarł błędną umowę jest śmiechem na sali. A jeśli nawet, to albo
                        się zaciska zęby i taką umowę realizuje, albo się ją renegocjuje, w
                        ostateczności odstępuje (zazwyczaj z gratyfikacją dla klienta). Tak
                        postępują szanujące się firmy na całym świecie. Widać, że albo
                        Polska nie należy do świata, albo pletia nie jest szanującą się
                        firmą. Ponieważ pierwsze jest założeniem błędnym, oznacza że drugie
                        jest prawdą. I tyle dowodu ;)
                        Pozdrawiam
                        Marek
      • Witam,
        nie wiem, czy to można nazwać sukcesem, ale:
        1. uwzględniona reklamacja na niepełny okres działania internetu
        2. wycofanie się z kary umownej za zerwanie umowy.
        Być może jest to reperkusja zgłoszenia do prokuratury fałszerstwa
        umowy.
        Zapłacę pletii com winien i przygotuję pismo z całą dokumentacją do
        UKE.
        Zobaczymy co z tego wyniknie.
        Pozdrawiam
        P.S. 6 faktur z pletii, 6 korekt w tym 2 anulujące. Sprawdzajcie za
        co płacicie, jak widać dział naliczeń w tej firmie nie działa
        najlepiej.
        • U mnie było podobnie, ale z TP i sprawa się zakończyła jak u Lajosza:) Po kilku miesiącach błędnych faktur, w końcu to poprawili myląc się o ok.100 na moją korzyść:) czego już nie reklamowałem.

          Dla pocieszenia - tak działa TPSA:
          miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,6936191,Windykacja_abonamentu_od_zmarlej_klientki.html
          Choć oczywiście walcz dalej i informuj, bo blokada telefonu na miesiąc to poważna afera i powinni zabulić porządnie, a nie tylko oddać co ukradli.
          • wysłałam wypowiedzenie i po cichu czekam na 14 dni milczenia co równa sie z
            akceptacją.... na razie ciiiisza zostały 3 dni.

            i może wygram z NIMI :))))
            • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 19:30
              Witam .
              Przeczytałem cały ten wątek z wielką uwagą. Mam telefon i neostradę 1 Mb. W
              paździrniku kończy mi się umowa na internet.
              Dziś zadzwonił do mnie Pan z Netii i powiedział że wie że kończy mi sie umowa z
              TP i zaproponował abym podpisał umowę z Netią na internet a także na telefon.
              Nie wiem skąd wiedzą że kończy mi się akurat umowa na internet w TP sa.
              Konsultant Netii mówił że proponują mi obniżenie abonamentu na telefon i
              internet . I takie tam. Ma dzwonić za kilka dni. Poprosił mnie abym się
              zastanowił i ewentualnie sprawdził propozycje Telekomunikacji nawet.
              NO i teraz po przeczytaniu tego wątku mam trochę wątpliwości. Może jednak się
              jeszcze wstrzymam z przejściem do Netii.
              A wątek swoją drogą dobry. Daje sporo do myślenia jak działają nasze Firmy
              Telekomunikacyjne.
              Pozdrawiam
              • Witam,
                ja swoją umowę zerwałem, tak jak pisałem - 4 faktury, 4 z błędami -
                oczywiście na moją niekorzyść. Promocyjne 4 MB jakoś nie dało się
                uzyskać. Zamówionego routera także nie przysłano.
                Być może zdarzają się umowy prawidłowo prowadzone i zgodne z treścią
                podpisywaną, ale akurat mnie to szczęście nie spotkało. No i
                nieszczęsna zmiana przez Netię umowy bez powiadomienia drugiej
                strony (dopiski, przekreślenia). To akurat jest w prokuraturze.
                Zobaczymy jak sie sprawa rozwinie.
                Pozdrawiam
    • Gość: Zubek IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 16:36
      Tak, tak Netia ostatnio się nam sypie. Ja osobiście zaliczyłem pad
      łącza na dwa dni. Technicy w netii są niczym święte krowy, konsultant
      na *88 tylko rozkładał ręce i był miły... a to niewiele. W sumie
      wypracowali bardzo nieskuteczny sposób reklamacji problemów
      technicznych. Ostatecznie przywrócono mi łącze, ale obiecanego tel.
      od technika nie było, jasne bo po co. Gdybym nie robił porządków w
      pobliżu routera, to nie wiedziałbym że naprawili :( , a tak zupełnie
      przypadkiem zauważyłem że złapał synchro i sprawdziłem.
      Profesjonalizm... nie ma co...

      Domagajcie się kontaktu z koordynatorem powinno nieco pomóc.

      A z przejściem do Netii radzę się poważnie zastanowić, dalekie to od
      przyzwoitości.
      • Gość: Net IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.09, 17:00

        Jestem abonentem Netii i TP wiec nie będzie można mnie posądzić, że
        jestem cichym agentem jednej z tych firm. Jeżeli ma coś doradzić to
        zostań z TP – chociaż to moloch pełen wad, to Netia bije rekordy
        niekompetencji, olewactwa i ignorancji. Od 4 tygodni usiłuję założyć
        drugi telefon netii na istniejącej fizycznie linii (na gniazdkach
        napisy netii, słupki, skrzynka z przyłączem głównym) - w magazynie,
        który niedawno wynająłem. Po dwóch tygodniach oczekiwania pojawili
        sie technicy (pod moją nieobecność), aby zobaczyć czy faktycznie
        jest słupek netii. Zobaczyli - pojechali. Na infolinii poinformowano
        mnie że sprawa juz jest w toku - jest traktowana jako pilna - wiec
        czekam na umowę która rzekomo została juz wysłana kurierem. Mijają 4
        dni (zaraz weekend więc za chwilę bedzie 6 dni) - kuriera brak.
        Dzwonię na infolinię - mam sie uzbroić w cierpliwość na pewno umowa
        dotrze - ale pan na infolinii nic poza tym nie jest w stanie
        powiedzieć, czy za tydzień, miesiąc czy rok - nie wspomnę ,że numer
        listu przewozowego kuriera to rzecz nieosiągalna. Jak dotrze umowa z
        kurierem i ją na miejscu podpiszę, to od czasu zarejestrowania
        wpływu umowy mają na 14 dni na zamontowanie telefonu.- ALE - data
        wpływu umowy to nie to samo co zarejestrowania :-). "Umowa zostanie
        zarejestrowana jak przyjdzie na nią kolej" - mówi miła pani na
        infolinii. Pytam wiec, a ile to może zająć? - Kilka dni - odpowiada
        beztrosko. W międzyczasie złożyłem drugie zlecenie - tak na wszelki
        wypadek - bo sprawy nie wyglądały najlepiej - "może trafi na szybsze
        tory realizacji" - myślałem. Ale okazało się jeszcze gorzej: Pani w
        infolinii nic nie wie, że pod tym adresem była kiedyś netia - nie
        wierzy mi że widzę na własne oczy gniazdka netii na ścianie.
        Przysyła więc po dwóch tygodniach oczekiwania ekipę do sprawdzenia
        możliwości przyłączenia - ekipa jak się okazało przyjechała
        pomierzyć sygnał radiowy - bo nic o kablu im nie powiedziano i oni
        się tym nie zajmą. Rada technika: wezwać inną ekipę przez
        infolinię. :-) Tak więc sami widzicie, że to paranoja. Nie wspomnę o
        tym, że straciłem dwa dni na próbach przekierowania telefonu
        stacjonarnego na komórkę. Żadne kody podawane na infolinii nie
        działały prawidłowo - dopiero Pan w Ericsonie - chyba ręcznie
        przekierował telefon (po dwóch dniach wiszenia na infolinii). Niezła
        rozrywka przed urlopem. Jeszcze wcześniej opuszczałem wynajmowany
        lokal w którym miałem telefon netii i chciałem zablokować możliwość
        dzwonienia do czasu przeniesienia pod inny adres. - oczywiście znowu
        żadne kody nie działały i skończyło się obcięciem kabla przed
        zdaniem lokalu. Składam właśnie zlecenie do TP – nie wiem co tam
        mnie będzie czekać – ale NETIA JEST JUŻ DLA MNIE SKREŚLONA – a tak
        wiele nadziei z nią wiązałem – liczyłem na trochę normalności – a
        okazało się jeszcze gorzej niż w TP. ja przecież TYLKO chcę mieć
        telefon i internet w firmie - czy to tak wiele?
        • > Jestem abonentem Netii i TP wiec nie będzie można mnie posądzić
          Ja też. Problemy w Netii ciągną się długo (ale po tygodniu mi naprawili), bo oni nie mają dostępu do linii i wszędzie monterów jak TP. Zaś TP działa strasznie szybko: reklamacja o 22:00, zaś o 7:00 budzą mnie i symulują naprawę.

          Jednak wyboru nie ma, bo telekomuna nie oferuje obecnie żadnych łącz internetowych, co jest niesamowitym skandalem. Ślimak z uploadem 256 kbps to był dobry 4-5 lat temu, zaś 6-cio megówka jest za szybka na moją linię, więc 4-ro megówka z Netii to wybór jedyny możliwy (a i dużo tańszy). Gdyby TP dawała 4 mega za 10% drożej to bym został w TP.
    • Ja próbowałem zostać klientem Netii. Mają taki ładny formularz zgłoszeniowy na
      swojej stronie. Niestety nie wyszło z bardzo dziwnego powodu. Trzeba tam wpisać
      swoje namiary łącznie z adresem. Nie udało mi się go wysłać, bo uparcie
      wyświetla mi się komunikat, że adres jest niewłaściwy i dalej przejść nie można.
      Czyżby Netia wiedziała lepiej, gdzie ja mieszkam??
      No to spróbowałem telefonicznie. Sympatyczna pani już prawie wszystko zapisała,
      aż doszło do adresu. Powiedziała, że coś jej się z tym adresem nie zgadza i
      oddzwoni za 15 minut. Właśnie minęły trzy tygodnie i nikt się nie odezwał. Mają
      jakiś bzdurny system danych o klientach i klapki na oczach, W sumie usiłuję się
      z nimi skontaktować od roku.
      • Nie tylko w Netii, w Microsofcie też, też wiedzą że mój adres jest nieprawidłowy:)
        • Po trzech dniach od przyjecia mojej reklamacji zadzwoniła miła pani z netii z
          zapytaniem o powody rozwiązania mojej umowy - powiedziałam niech sobie przeczyta
          moje pismo to sie dowie. No to zapytała czy to nie szkoda ze tak szybko
          rozwiązałam umowe i czy nie jestem zainteresowana inna ofertą....:)))))
          zasmiałam się w słuchawkę i życzyłam miłego dnia.
          • Gość: xyz IP: *.aster.pl 14.09.09, 11:24
            Czytam wasze wypowiedzi i ręce mi opadają jak tak można traktować klienta... przecież Netia nie daje tego internetu za darmo i jeśli się za coś płaci to i się wymaga...
            Mi osobiście nie zdarzyła się taka sytuacji w Netii, aczkolwiek w Aster miałem podobne problemy, więc nie zastanawiając się jak tylko pojawiła się taka możliwość zrezygnowałem i założyłem sobie internet w Vectrze bo tam nie ma takich problemów, tak więc wam również polecam
          • Gość: asia IP: *.aster.pl 14.09.09, 15:56
            nie do pomyślenia, że tak traktują ludzi... ja mam Aster i raczej nie ma tam
            takich problemów (przynajmniej mi się nie zdarzyły), aczkolwiek jak skończy mi
            się umowa to planuję przenieść się do Vectry, moja koleżanka z niej korzysta i
            nigdy nie narzekała więc jeśli macie takie problemy z Netią to proponuję
            przenieść się...
      • Gość: Beata IP: *.pl 18.09.09, 19:55
        Odpuść sobie, lepiej nie wchodź w to bagno. Ja szykuję się przeciwko nim na
        sprawę sądową.
    • Gość: XXLL IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 15:33
      NETIA nie polecam tego operatora pomimo że jestem ich abonentem.Przyczyna jest
      prosta-zero profesjonalizmu.Dotyczy się to obsługi klienta jak również obsługi
      technicznej.Otóż od miesiąca nie są w stanie określić(wykonanych do nich
      telefonów nie jestem już w stanie zliczyć)przyczyny dlaczego posiadam 1M
      prędkości,pomimo że umowa jest zawarta na 2M.Cały czas te same ściemnianie,te
      same regułki słyszę w słuchawce.Nie wspomnę już o ich obiecankach i zapewnieniach.
      • Ludziska pomóżcie, bo niedługo w wariatkowie wyląduję !!!!!

        Od dwóch tygodni nie mam netu ( brak synchro na routerze )-
        zgłosiłam natychmiast. Najpierw usłyszałam "czas oczekiwania to
        maksymalnie doba". Potem, że 24 godziny. po kolejnych kilku dniach,
        że "technicy skontaktują się z panią". I nic !!!!!!!Dzwonię do nich
        po trzy razy dziennie - jedyne co słyszę to "zgłoszenie jest w
        trakcie realizacji, proszę uzbroić się w cierpilwość" - ot Netiowa
        pieprzona infolinia.
        Są jak twierdza nie do zdobycia, niczego nie mogę się dowiedzieć. A
        klienta mają gdzieś.
        Nie mam już siły a cierpliwości to mnie faktycznie nauczyli.

        Ponieważ ten stan prwdopodobnie będzie trwał i trwał, a ja bez netu
        nie jestem w stanie normalnie funkcjonować zawodowo - poradźcie co
        robić !!!!!
        Czy faktycznie można zerwać z nimi umowę bez ponoszenia konsekwencji
        w postaci 'kary umownej'?????
        --
        www.hurghada-map.ovh.org/
        sharm-el-sheikh.ovh.org/
        • Gość: xxll IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 11:38
          Najlepiej to jest ich zjebać na dobry początek a potem poinformować ich,że
          jeżeli w ciągu 24 godz. nie usuną awarii,sprawę kieruje Pani do UKE.Nie dawać
          się zwieść tym nieudacznikom z obsługi klienta.Po 24 godz. jeżeli nie ma efektu
          wystosować skargę do UKE.
          www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?place=Menu07&news_cat_id=168&layout=0
          zakładka poradnik.No to do dzieła i życzę sukcesu.
          • Netia solidnością nie powala, ale oboje się zastanówcie, czy te wasze problemy to nie wina TP. A w przypadku xxll to niemal pewne (bo te 2Mbits to tylko na linii TP).
            Problem, że ciężko to ustalić i sam wpadałem w szał, nie wiedząc kto winny, szanse 90% TP, 10% Netia, więc nie wiedziałem na kogo tą skargę do UKE pisać, w międzyczasie naprawili i dałem sobie spokój.
            • Gość: xxll IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 16:00
              Zgodzę się że to wina TP,ale jeżeli Netia zobowiązuje się do świadczenia usług
              na lini TP to tym samym powinna wywiązywać się z warunków umowy zawartych
              pomiędzy nimi a abonamentem.To już nie jest mój problem że TP toczy jakieś spory
              z Netią.A jeżeli tak to niech nie reklamują i namawiają ludzi do zawierania
              takich umów.
              P.S. Równie dobrze mógłbym mieć pretensje do piekarza że sprzedawca sprzedał mi
              czerstwy chleb.
              • Gość: seba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 00:02
                A już myślałem że skończę z Neostradą i skusze sie na tę promocje w Netii pół
                roku za 1zł ale z tego co czytam o Netii to chyba nie warto robić tej zamiany,
                tym bardziej że do tej pory z Neo nie miałem przez kilka już lat prawie żadnych
                problemów
                • Gość: lekarz... IP: *.netia.pl 17.10.09, 10:57
                  ja pie... ludzie opanujcie się.
                  To sie nazywa uzaleznienie.
                  Ja tez mam neta z netii awarie owszem zdazaja się, ale trzeba chyba troche
                  wyrozumialosci co?
                  zacznijcie sie leczyc...
                  Nie dziala wam glupi internet a wy sie zachowujecie jakby wam ktos matke mordowal...
                  Pewnie ktos powie przeciez za to place...
                  jak zlozysz reklamacje to nie zaplacisz proste nie?
                  ja zlozylem odliczyli ladnie od abo i cycus.
                  radze znalesc dobrego lekarza...
                  pozdro peace///
                  • awaria - uszkodzenie maszyny lub innego urządzenia technicznego

                    Natomiast niewywiązywanie się z umowy, bądź poprzez nie właściwy standard łącza,
                    bądź przez całkowity brak tejże usługi to już inna sprawa.

                    Sprawę poza tym należy nagłaśniać, żeby kto inny się nie władował w umową z tą
                    niewiarygodną i niesumienną firmą, można to uznać za swego rodzaju obowiązek
                    obywatelski.
      • Gość: ciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.09, 15:35
        a co Ci mowia??
        Pewnie cos sie spie...lo i juz... no ku... czlowieku co to za pytanie "czemu?"
        !?czekaj cierpliwie:P
        Mi sie jeszcze w netii nic nigdy nie spie...lo i jestem w chooy zadowolony
        16MB leci jak zloto:D



    • Od około 3 tygodni trwa awaria internetu w Netii linii z prefixem 0-
      22. Firma ukrywa przed abonentami ten fakt, dopiero po 4 w ciągu 2
      tygodni telefonie do firmy dowiedziałem się dlaczego od 3 tygodni
      nie mam połączenia z internetem, wcześniej twierdzono, że problem
      leży po mojej stronie - muszę zainstalować aktualne sterowniki albo
      mam problem z wejściem usb. Żenada!
    • Gość: Saal IP: *.171.171.85.static.crowley.pl 29.09.09, 10:56
      Netia nie działa. Od 3 tygodni. A na infolinii robią z klientów idiotów!!!
      • Gość: repcrac IP: *.centertel.pl 03.10.09, 21:40
        Jestem nowym klientem Netii w Krakowie i już cały tydzień czekam na "lepszy
        telefon + szybki internet". W dniu, kiedy Telekomunikacja Polska uwolniła linię,
        okazało się, że Netia nie może mi dostarczać zamówionych usług, ponieważ po
        podłączeniu modemu do linii telefonicznej "nie utworzyło się automatycznie konto
        abonenta" na "platformie" lub "serwerze" Netii w [?] Warszawie.

        Od tygodnia jestem bez telefonu i bez internetu. Modem mobilny dostarczony przez
        Netię przez kilka dni mnie uratował (nawiasem mówiąc świetnie działa sieć
        mobilna Netii -- o niebo szybsza i tańsza od konkurencji) -- ale nie mogę go
        doładowywać, ponieważ ... "nie utworzyło się automatycznie konto"! Na szczęście
        ich modem mobilny nie ma simlocka i można do niego włożyć kartę Orange itp.

        Z początku nie chcieli się przyznać, że mają wielką awarię. Teraz mówią, że
        "technicy" pracują nad tym i że lada dzień wszystko już będzie dobrze. Awarie
        się zdarzają -- ale nikt z Netii nie zadzwonił do mnie (mają przecież numer
        komórki), żeby mnie poinformować o tym, co się stało i co się dzieje, czy choćby
        przeprosić. Konsultanci w infolinii są grzeczni i wyjątkowo cierpliwie
        rozmawiają z rozdrażnionymi klientami ale są całkowicie bezradni, ponieważ sami
        chyba nie mają dostepu do informacji. Dzwonię do nich reguarnie z budki
        telefonicznej -- każda sesja trwa co najmniej pół godziny.

        Zdaje się, że szefostwo Netii powinno się lepiej przyjrzeć temu, co się dzieje
        "na dole" -- w przeciwnym razie rozejdzie się fama o zwyczajnej nieudolności i
        niekompetencji pracowników tej firmy. Chyba do końca nie przetestowali systemu,
        a już na pewno nie mają żadnego pomysłu na ulżenie doli klientów w razie awarii.
        Moim zdaniem powinni byli natychmiast wysłać SMS z przeprosinami oraz z
        informacją o bezpłatnym doładowaniu modemu mobilnego (1 GB dziennie), żeby
        choćby częściowo zrekompensować utraconej usługi internetowej i telefonicznej.

        Z lekkim sercem rozwiodłem się z Telekomunikacją Polską (ostatnio Neostrada
        często przerywała polączenie) ale teraz zaczynam tęsknić za nią. Niestety
        zerwanie umowy z Netią kosztowałoby mnie prawie tysiąc złotych. Ci, którzy
        rozważają przejście do Netii powinni wiedzieć, że "lepszy telefon" znaczy coś w
        rodzaju Skype'a przez normalny aparat. Awaria specjalnego modemu dostarczonego
        przez Netii (innych używać nie można) oznacza brak telefonu. Łączenie się z
        usługą dialup przez TPsa (0202122) jest niemożliwe, ponieważ zwykły modem nie
        słyszy sygnału.
    • Gość: nexus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.09, 14:43
      Witam, aby nie powielać wątków dołączę się do tego.

      Ponieważ procedury usuwania awarii powodują że już 3-ci tydzień jestem
      pozbawiony internetu i telefonu, pragnę opisać moją sytuację

      2009-09-25 Awaria routera wi-fi marki Siemens SLI-5300, świeci czerwona lampka
      Power, brak internetu i telefonu

      2009-09-27 Przez piątek,sobotę,niedzielę próbuję bezskutecznie dodzwonić się do
      infolinii technicznej
      Tracę na to ok 1,5 godziny rozmów (a raczej czekania na rozmowę), przez komórkę,
      bo techniczne rozwiązanie Netii jest takie, że jak nie działa router, to telefon
      też nie działa

      2009-09-28 Gdy już udaje mi się dodzwonić, po stwierdzeniu objawów, pan z
      informacji technicznej mówi, że trzeba router wymienić i łączy mnie z kimś tam
      innym, bo on nie może przyjąć zlecenia wysyłki.
      Czekam na połączenie pół godziny, połączenie zostaje samo przerwane
      Jednocześnie składam reklamację przez internet bo mam już dość czekania na
      połączenie

      2009-09-31 Wreszcie udaje mi się dodzwonić. Pan przyjmuje zlecenie (oczywiście
      trzeci raz muszę tłumaczyć wszystko od początku) i mówi, że nowy router zostanie
      wysłany przez kuriera i powinien dojść max do piątku (2009-10-02)

      2009-10-06 Routera ani widu, ani słychu. Kontynuuję reklamację, ale już przez
      kanał internetowy.

      2009-10-08 Kanał internetowy odpowiada :
      Szanowny Panie
      Dziękuję za kontakt z Netią.
      Uprzejmie informuję, że router powinien zostać do Pana wysłany w ciągu kilku dni
      roboczych,
      zlecenie wymiany urządzenia zarejestrowane jest jako <tu numer zlecenia>
      Z poważaniem,
      Janusz Halek
      Dział Technicznego Wsparcia Klientów

      2009-10-14 - ponownie się łączę, tym razem o dziwe tylko 20 min słuchania
      melodyjki, tłumaczę wszystko od początku,podaję jeszcze raz numer zlecenia. Pan
      sprawdza, mówi coś tam, że router jest w magazynie
      i że powinien dojść w ciągu 9 (słownie: dziewięciu) dni roboczych

      2009-10-16 O Dziwo !!!. Router dochodzi ( z datą wysyłki 14.20.2009) Cieszę się.
      Podłączam. Internet Działa !!!
      Ale nie działa telefon :( Wskaźnik lampki sugeruje że nie mam usługi telefonicznej.
      W międzyczasie sprawdzam mój stan na netia-online i co widzę --- Za router który
      został przysłany w ramach reklamacji ,będący na gwarancji została mi naliczona
      fakturka na kwotę 100 zł !@#$@#$@#
      Dzwonię, 15 min melodyjek, bo tym razem nie dzwonię do technicznej, tylko
      normalnie złożyć reklamację.
      Informuję o tym wszystkim co tu napisałem, notuję nr reklamacji i informuję
      panią że nie będę płacił żadnych faktur dopóki sytuacja nie zostanie wyjaśniona
      i oczekuję jakiejś rekompensaty. Pani mówi że na rozpatrzenie reklamacji mają
      miesiąc. Podaję mój nr komórki i informuję że już więcej nie będę dzwonił. Niech
      oni dzwonią.

      2009-10-17 Naliczają mi normalną fakturkę za poprzedni miesiąc, gdzie przez 3
      tygodnie nie miałem internetu i telefonu

      Będę informował co dalej na forum
      netia.fsl.pl/obsluga-klienta-w-netii-t9.html (tam zamieściłem to samo)
      Na razie czekam i nic nie płacę
      • > 2009-09-25 Awaria routera
        Masz pecha, nie sądzę żeby w TP robili to szybciej, mają 2 tygodnie na naprawę i trudno, trzeba było podłączyć drugi router lub modem (który np. miałeś do neostrady), przynajmniej miałbyś neta.

        > 2009-10-17 Naliczają mi normalną fakturkę za poprzedni miesiąc, gdzie przez 3
        > tygodnie nie miałem internetu i telefonu
        Reklamacja pewnie pomoże (w TP też to robiłem osobno, a nie że robili to z automatu), ja problemów z dodzwonieniem się nie mam (a dzwoniłem z 10 razy).

        > Będę informował co dalej na forum
        No to informuj, przyda się, bo szansa że kiedyś router padnie (np. podczas burzy) jest ogromna.
        • Gość: nexus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.09, 15:32
          > > 2009-09-25 Awaria routera
          > Masz pecha, nie sądzę żeby w TP robili to szybciej, mają 2 tygodnie na naprawę
          > i trudno, trzeba było podłączyć drugi router lub modem (który np. miałeś do neo
          > strady), przynajmniej miałbyś neta.

          Różnica pomiędzy TP a Netią jest taka, że w przypadku TP idę do salonu i
          zgłaszam awarię, rozmawiam z człowiekiem w 4 oczy i nie muszę po 50 razy wisieć
          i czekać przy telefonie. W Netii obsługa awarii tylko przez infolinię.
          Próbowałem w punktach Netii, ale wszędzie mówią że ten router tylko przez
          infolinię. No i w przypadku TP mam telefon jak router padnie.
          • U mnie przez dwa dni nie było sygnału,po zgłoszeniu awarie usunięto i pracownik
            Netii zadzwonił upewnić się czy już wszystko jest ok, oraz zapytał czy chcę
            złożyć reklamację .Reklamację złożyłem i została pozytywnie rozpatrzona co
            skutkowało iż następna faktura była o 1/3 pomniejszona.Z czymś takim nigdy nie
            spotkałem się w TP
            • Gość: nexus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.09, 12:38
              misuni napisał:

              > U mnie przez dwa dni nie było sygnału,po zgłoszeniu awarie usunięto i pracownik
              > Netii zadzwonił upewnić się czy już wszystko jest ok, oraz zapytał czy chcę
              > złożyć reklamację .Reklamację złożyłem i została pozytywnie rozpatrzona co
              > skutkowało iż następna faktura była o 1/3 pomniejszona.Z czymś takim nigdy nie
              > spotkałem się w TP

              Fajnie, mam nadzieję że u mnie też reklamację rozpatrzą pozytywnie.
              Awaria telefonu nadal nie naprawiona. Jak na razie nikt nie dzwonił.
              • Gość: gosciu IP: *.tvk.torun.pl 23.10.09, 19:05
                U mnie sytuacja wyglada nastepująco:
                25.09 podpisanie umowy na internet ("Masz indeks, masz sieć") u przedstawiciela Netii w moim mieście. (zapewnienie o 14 dniach w ciagu ktorych będzie internet).

                Kilkanaście telefonów na infolinie i do przedstawiciela i wszystko na nic. Wiadomo ze na studiach internet jest bardzo potrzebny.

                Jutro czy tam pojutrze kończy się czas na aktywację usługi. (samiuśki internet, okablowanie netii, internet z netii) W poniedziałek wysyłam odstąpienie od umowy. Nie zamierzam dalej się użerać z bandą nieroobów i wyzyskiwaczy.
    • Gość: xRay IP: *.58.classcom.pl 30.10.09, 17:28
      Widząc, to co piszecie, cieszę się, że nie podpisałem z nimi umowy... A nie zrobiłem tego, gdyż od momentu zgłoszenia chęci na korzystanie z ich usług ADSL-owych nie przysłali kuriera (a było to prawie miesiąc temu). Dziwię się, gdyż związanie się lojalką powinno być w ich interesie. W takim wypadku papiery powinni dostarczyć w zębach.
      Genezy takiego dziadostwa w organizacji Netii należy szukać w ich ostatnim "planie", w którym deklarują, że do końca roku wyrobią "normę" przekraczającą pół miliona użytkowników. Dlatego hurtowo "kolekcjonują" sobie umowy od nowych klientów, żeby było z czego się spowiadać przed pryncypałami. Przecinili swoje możliwości albo działali z premedytacją, wystawiając reputację na szwank kosztem zwielokrotnienia ilości podpisanych umów. A jak zwykle najbardziej ucierpieli klienci...
      Inna sprawą są ich relacje z TPsą i konsekwencje wynikające z używania jej linii. Tylko, że to nie powinno interesować końcowego odbiorcy, gdyż umowa zostaje zawarta z Netią i to ona ma obowiązek się z niej wywiązywać. Dziecinada...
      Współczuję tylko tym, którzy muszą używać internetu do czegoś więcej, niż tylko rozrywki :/
      • Gość: SZ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.11.09, 23:36
        Proszę użytkowników internetu netii w Łodzi o sygnał, czy wszystko ok z łączem
        (wiem, że nikt z nich może nie przeczytać tego posta ze względu na awarię łącza
        :-)) Aktualnie korzystam z łącza komórkowego.
        Mnie siadł internet w zeszły piątek, czyli mija już prawie tydzień, zwodzą mnie
        codziennie informacją, że już już naprawiają, że technicy pracowali dzisiaj nad
        tym problemem, wszystko już powinno być ok, nie jest? dziwne, prosimy jeszcze o
        cierpliwość i takie tam teksty. Mówię, jak macie jakąś masową awarię to się
        przyznajcie, powiedzcie, że naprawicie dopiero za tydzień albo dwa, będę
        wiedział na czym stoję, chwileczkę sprawdzam, mijają dwie minuty, nieeee, masowa
        awaria aktualnie w krakowie i gdzieś na śląsku, w łodzi nie. Nie wierzę im, z
        tonu głosu tych wszystkich konsultantów czytam, że mnie okłamują, znają
        przyczynę i skalę awarii, ale mi oczywiście nie powiedzą.
        log z modemu mówi: remote answer: address allocation failed, insufficient
        resources.
        synchro jest cały czas, czyli fizycznie wszystko ok, tylko coś im tam padło
        jakiś serwer czy cuś.
        gdzieś przeczytałem o jakiejś zmianie systemu w netii i związanych z tym
        problemami z logowaniem do usługi.
        poziom obsługi jest faktycznie żenujący
        pzdr
        Szymon
      • Gość: teresa52 IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.10, 12:24
        Masz powody do zadowolenia.Jestem klientką Netii jak tylko przejeła
        Tele2, to co robią z klientami tylko nadaje się do sądu. W moim
        przypadku dopisali abonament 99zł który koliduje z abonamentem
        podpisanym w umowie. Takim sposobem mam na fakturze dwa abonamenty
        wykluczające siebie nawzajem.Tocze z nimi boje od maja 2009r z
        marnym skutkiem.Konsultanci w rozmowach telefonicznych niby korygują
        faktury które w rzeczywistości przysyłają w starej wersji.Pisma
        które do nich pisałam oraz faktury razem z wpłatami nic nie
        wyjaśniają. Nie mam już na nich siły mało tego to straszą
        windykacją ,bo faktury płacę bez sprzecznego"DODATKU" najgorsze w
        tym jest to że przez telefon i pisaniem jestem bezsilna ,bo albo oni
        są nie kumaci, albo poprostu nie chcą być.Dlatego jadę 120km żeby
        spotkać wprost osobę której pokażę i wytknę błędy i będę domagać się
        rekompensaty za ich pomyłki chociaż taką będę miała
        satyswakcję .Więc bądz z siebie zadowolony i wszystkich ostrzegaj
        przed Netią tak jak ja to robię.
    • Gość: bartlomiej IP: *.xdsl.centertel.pl 01.02.10, 15:46
      wylaczyli mi interent 1 stycznia i do tej pory nie mam
      interentu.Powieezlie ze " przeciazenie i planują rozbudowę sieci"
      to znaczy chyba ze ze 2 lata bede czekac nie wiem co robbic umowe
      podpisalem chyba na 2 lata chyba sie powiesze
      klient netii szybki internet
      • Gość: ada78 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 16:17
        Miałam kiedyś netię ale nie było większych problemów, przeszlam na
        neostrade, troche bałam się że może być lipnie , ale na szczescie
        neostrada wprowadzila możliwość wzięcia internetu na próbe i można
        zrezygnować po 3 miesiacach wiec mogę sobie wszystko przetestować , po za
        tym zeszli troche z cen , bo za 6mb/s płace 69 zł tak wiec cena dosc
        konkurencyjna

        • Napiszę tak z pozycji speca. Zajmuję się sporo serwisowaniem komputerów i
          elektroniki ogólnie.
          Na netie przeszedłem ponad rok temu. umowa BSA telefon i internet (2Mb) . Od
          miesiąca zwiększyłem ofertę internetu na (8Mb) zostawiajac telefon analogowo.
          Jako że od 4 miesięcy już przeszli u nas na LLU podpinając swój światłowód
          (Mińsk Mazowiecki) także przy tej ofercie nie ograniczają transferu i ile linia
          pozwoli u mnie ok 13Mb na wyselekcjonowanym sprzęcie (teoria do 16Mb). Internet
          jest stały nigdy nie zrywa i osobiście jestem bardzo zadowolony (jest to
          bezawaryjne jak neostrada a działa jeszcze lepiej) .
          Na infolinii łącze ocenili na 10,5MB.
          Oczywiście pomiary co zamówić robiłem sobie sam wcześniej nie jestem skazany jak
          laicy na branie w ciemno a wystarczy to tego dobry router ADSL2+. i tak
          sprawdzałem paru osobom na powiecie na wsi na Tepsie i mają łącza w
          miejscowościach gminnych zawsze ok 20Mb i już wiadomo na jaką ofertę zmieniać.

          Usługi Netii są u nas na bardzo wysokim poziomie mimo linii TP.
          Nawet kasowanie awarii odbywa się szybciej niż w TP.
          Co do obsługi klienta (na szczęście nie jest mi ona potrzebna już) staje się ona
          żenująca ze względu na ciecia kosztów operatora i ilość przechodzących abonentów
          do Netii jest drugą błękitną linią i nie wiem czy już nie bije tej osławionej w
          niemożności załatwienia najprostszych reklamacji :)
          Nawala im też od dawna spedycja nad którą nie panują wcale.
          Jeśli ktoś liczy że w 10 dni od podpisania przyślą mu router czy modem to może
          się grubo pomylić i oczywiście wyślą taki z losowania który mają akurat na
          stanie. (jak ktoś ma swój modem to przez jakiś czas sobie poradzi bo przełączają
          teraz stosunkowo szybko nie tak jak rok temu a rejestracja i pobranie hasła do
          łączenia jest proste)

          Także jak ktoś chce dobrą usługę to musi mieć trochę cierpliwości i silne nerwy
          a nieraz nieodzowny staje się też swój dobry modem.
          Routery które przydzielają z losowania w tej cenie są naprawdę dobre i stabilne
          raczej. Tylko wiadomo wszystko w Polsce to teraz chińszczyzna i mogą się trafić
          wadliwe sztuki. Także nie ma co płakać.
          A ich routery bardzo prosto odblokować na admina z usera i mamy dostęp do
          wszystkich funkcji. Sam się zdziwiłem jakie to proste (chyba tego w swoim sofcie
          nie przewidywali)
          Nie radzę grzebać wtedy Voipie jak ktoś ma :)
          Po sasiedzku sprawdzałem też voipa na routerze pirelli i wszystko działa bardzo
          dobrze. U mnie był TP link najdroższy ostatnio nie takie najtańsze badziewia
          których ludzie szukają na allegro.
          teraz jest netiowy SLI-5300 z adminem :)
          radzę nie wgrywać softu oryginalnego bo ten działa znakomicie.

          Reasumując jakość usługi Netii na większości linii w mojej ocenie bardzo dobra
          a jakość obsługi klienta zła (niestety i nie sądzę że to się kiedykolwiek
          poprawi jak wszystkie telefonie i telewizje cyfrowe)
          Na forach mało widać zawsze wpisów jak coś dobrze działa to nie ma się ochoty
          rozpisywać. Jak się coś psuje i trzeba zweryfikować to trzeba lecieć do sąsiada
          lub kolegi i pożyczkę sprzętu dla weryfikacji zrobić (wszystko made in china)
          A wielu z obserwacji mojej osobistej u ludzi mają problem z prawidłowym
          podpięciem byle mikrofiltru na telefon lub z wpisaniem hasła bez błędu do logowania.
          No i wtedy to nie ma prawa działać i płacz nic nie pomoże :)
          Pozdrawiam wszystkich
          • > pozwoli u mnie ok 13Mb na wyselekcjonowanym sprzęcie (teoria do 16Mb)
            Praktyka grubo ponad 20 Mb/s, zależy od jakości linii, odległości od centrali i modemu.

            > A ich routery bardzo prosto odblokować na admina z usera i mamy
            > Po sasiedzku sprawdzałem też voipa na routerze pirelli i wszystko działa bardzo
            > teraz jest netiowy SLI-5300 z adminem :)
            No to się pochwal jak to zrobić lub daj linka, bo nic takiego nie widziałem, jedynie Zyxel został złamany (ale też nie na admina).

            Ponadto skoro jesteś spod Warszawy to powinieneś zaobserwować przeciążenia, pingi po >100 ms wieczorami, to od miesiąca utrapienie Warszawy i okolic (po 200 km w każdą stronę:). Podobne numery przeżyłem nie raz w TP więc czekam na rozbudowę.
            • pingi z rana po 10ms wieczorem niekiedy mogą skoczyć do 80ms a więcej albo
              rzadko albo nie chciało mi się obserwować także łącze niezłe.
              zobaczymy jak będzie za rok bo dzień po dniu podłącza się coraz więcej
              ciągnących na okrągło "erotykę" czy z serwerów czy P2P (dzieci neostrady się
              desantują). Taka nasza polska tradycja zaśmiecania łącz (jak się płaci to się
              niby ??? należy?)

              SLI-5300 jest banalne
              logujemy się na user
              przechodzimy do zmiany hasła i mamy user i dwa pola do potwierdzenia hasła
              we wszystkie trzy wpisujemy admin , zapisujemy zmianę i gotowe
    • Mało to takich historii w internecie?
      --
      Narzędzia ogrodnicze wynajem Kraków
      Tanie pokoje i noclegi Kraków

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.