żywienie szczeniaka Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Hej ! Proszę o wskazówki dotyczące żywienia 7 tyg sznaucerka miniaturki. Mam
    pieska o imieniu Forti - ślicznego , czarnego zwierza który na ten moment
    zgodnie z sugestią hodowcy i wet je pedigri junior - suche( namaczane ),
    puszkę junior i serki waniliowe za którymi przepada. Podpowiezcie czym można
    urozmaicić dietę mojego pupilka i w jakim momencie to wprowadzać. Będę
    wdzięczna za wszelkie sugestie. Pola
    • Przede wszystkim jeśli chcesz dbać o dobry stan swojego pieska i o jakość jego
      sierści bardzo gorąco odradzam jakiekolwiek karmy pedigri!!! To jedzenie jest
      dla nas atrakcyjne cenowo ale jego skład pozostawia bardzo wiele do życzenia.

      Karmy, które utrzymują wysoką jakość i zapewniają pieskom dobrą kondycję to
      Royal, Hill's lub Proplan. Godna polecenia jest również Eukanuba. Dobrze, że
      namaczasz karmę, bo piesek ma jeszcze za małe ząbki, zeby sobie poradzić z
      bardzo twardym pokarmem.
      Zamiast karmy z puszki zdecydowanie lepiej jest podać obgotowaną pierś z
      kurczaka bądź wołowinę. Pamiętać jednak należy, że wszelkie zmiany pokarmowe
      wprowadza się bardzo powoli. Pieski często miewają biegunki przy wprowadzaniu
      zmian w sposobie ich żywienia.
      Zamiast serka homogenizowanego, który prawdopodobnie zawiera sporo cukru, lpiej
      dać szczeniaczkowi trochę zwykłego twarogu. W tym przypadku też trzeba pieska
      obserwowac czy dobrze reaguje na nabiał. Czasem możesz dać jajko surowe albo
      gotowane i oczywiście czystą przegotowaną wodę do picia.

      pozdrawiam
      Aga
      --
      Knedelek
      • Dzięki za odpowiedź - jeszcze jedno pytanie - "doświadczeni posiadacze"
        osiedlowi podpowiadają mi jeszcze kaszki mleczno ryżowe takie jak dla
        niemowlaków i kaszę mannę. Ale jak odbierałam pieska powiedziano mi że mleka
        jako mleka mam nie podawać. Proszę o jeszcze trochę rad żebym nie narobiła
        głupstw.
        • Proszę jeszcze o radę jak często karmić Fortiego i w jakich porach. Teraz budzi
          się o 4.30 - 5 i domaga się karmienia ( wet powiedział żeby jedzenie nie stało
          w misce więc na noc jest pusta ) - wieczorem sam ostatni raz dochodzi do miski
          koło 18 . Jak często w ciągu dnia powinien dostać jeść żeby go nie utuczyć a
          żeby nie był głodny ? Wiem - dużo pytań - dzięki za cierpliwość. Pola
          • Jak moja sunia była mała to gotowałam jej porcje rosołową z marchewką, liściem
            selera. Obierałam z kości, a do wywaru dodałam garść ryżu. Po ugotowaniu
            wszystko łączyłam, oczywiście bez soli ani przypraw.Dostawała jedną taką
            miseczke dziennie,oprócz tego biały twaróg, no i purina junior namoczona.Raz w
            tygodniu żółtko. Wode daje mineralną do picia albo przegotowaną. To wszystko
            zalecił mi hodowca. U mnie purina stała cały czas w miseczce, ale akurat piesek
            jadł tylko wtedy kiedy był głodny, niewiem jak twój?
            Pozdrawiam.
            Kamilla
    • mleka faktycznie raczej unikaj. Oczywiście możesz robić kaszki tylko gotuj je
      na wodzie zamiast na mleku :)
      gdyby piesek miał jakieś problemy z bolącym brzuszkiem czy biegunką polecam
      pokroić w kostkę marchew, podgotować (ale nie rozgotować), rozgnieść na papkę i
      podać jak wystygnie.
      --
      Knedelek
      • :)))))))))))))))))))
        • ja tez dawalam kaszki mleczno ryzowe :) kola je uwielbiala :) czasem kupowalam
          przecierki w sloiczkach dla niemowlat warzywne i z mieskiem; generalnie jednak
          jadla eukanube i wcale nie namaczana - jadla tak lapczywie, ze zeby nie byly
          jej potrzebne; jadla kilka razy dziennie, ale nigdy nie zostawialam niczego w
          misce; jesli nie zjadla, wyrzucalam albo przekladalam do pudelka i musiala
          czekac do nastepnego posilku; kola jest dosc pazerna na jedzenie wiec musimy
          uwazac z posiklami i iloscia, ale udaje nam sie - jest zgrabniutka i nie
          utuczona;
          a propos eukanuby: po obejrzeniu filmu o tym jak ta firma testuje swoje
          produkty krojac polprzytomne psy i pobierajac wycinki miesni do badania
          przerzucilam sie na royal canin;
          pozdrawiam wrex.
          --
          wiec jeszcze seta - znakomicie - padniemy, ale zgodzcie sie,
          ze z tylu roznych drog przez zycie, kazdy ma prawo wybrac zle
          • ups, no to takich rewelacji o eukanubie jeszcze nie słyszałam :( Ale sama
            planuję zmianę karmy, bo coś straciłam do niej zaufanie. Niestety mam jej
            jeszcze piętnastokilogramowy wór...
            --
            Knedelek
            • Witam,
              absolutnie nie dawaj jej nabiału, bo może za bardzo urosnąć, a sznaucery nie
              powinny mić zbyt długich nóg. Marchewka też jest niewskazana dla koloru "pieprz
              i sól" ponieważ psiaki żółkną.
              Generalnie najlepiej kupić dobrą karmę dla szczeniaczków i raczej nie
              ekserymentować z domowym jedzeniem. Cenowo wyjdzie Ci taniej niż byś sama
              gotowała, bo te karmy choć drogie w zakupie, to straczają na bardzo długo.
              I jeszcze jedno, absolutnie nie dawaj kości z kurczaka, a innych te ż raczej
              nie, bo może pokrzywić zęby.
              • 19.08.06, 09:29
                bardzo przepraszam, ale nie moge sie powstrzymac
                z ta marchewka to jakis zart? moja suka pieprz i sol je codziennie marchewke
                odkad zamieszkala u nas (5 lat)i jakos nie widze, zeby zmienila kolor; a
                potrafi zjesc razem z moim mezem naprawde spora ilosc;
                absolutnie tez dawalabym nabial jesli psu nie szkodzi, a jogurt naturalny nie
                powinien raczej (choc moj pies woli owocowy:))
                takie ograniczanie nabialu zeby nogi nie byly zbyt dlugie... sorki, ale to mi
                sie zle kojarzy; to moze pod szafa hodowac, wtedy bedzie niziutki i plaski? bez
                urazy, ale to jakas paranoja...
                z reszta sie zgadzam, kosci z kurczaka nie dawac, wiadomo, dobra karma
                weterynaryjna na pewno nie zaszkodzi, ale gdybym mogla sobie na to pozwolic to
                gotowalabym mojemu psu pyszne domowe posilki (tak jak robilam to przez ok 3,5
                roku)
                pozdrawiam wrex.
                --
                wiec jeszcze seta - znakomicie - padniemy, ale zgodzcie sie,
                ze z tylu roznych drog przez zycie, kazdy ma prawo wybrac zle
                • Hej ! Forti narazie ładnie rośnie , dostaje jogurt naturalny z dodatkiem serka
                  waniliowego ( ograniczyłam mu ilość cukru zgodnie z sugestią ) , kaszkę mleczno-
                  ryżową , karmę puszkowaną pedigri junior i namaczane suche. Sierść ma
                  błyszczącą a ząbki wycięły się ostre jak igiełki. Nie mamy problemów
                  żołądkowych a i "niespodzianki" w domu trafiają się coraz rzadziej:). Forti
                  jest po prostu super , gania już bardzo szybko i do tego super zabawnie. Tyle
                  lat broniłam się przed zakupem psa do bloku a teraz nie dość ,że Forti to
                  mój "zakup" to jeszcze prawie oszalałam na jego punkcie. Napiszcie , dlaczego
                  psy ( sznaucery?) nie powinny jeść mięsa wieprzowego? Pozdrawiam. Pola
                  • Marchewka niewskazana???? Mój sznaucerek jest biały i jakoś mi się żółty nie
                    zrobił.
                    Pozdrawiam.
                    Kama
                    • 19.08.06, 18:51
                      o rany masz bialego????????? daj zdjecie, biale sa takie inne :)))))
                      pozdro wrex.
                      --
                      wiec jeszcze seta - znakomicie - padniemy, ale zgodzcie sie,
                      ze z tylu roznych drog przez zycie, kazdy ma prawo wybrac zle
                  • to jest w sumie dobre pytanie... surowego np. kotom nie powinno sie podawac ze
                    wzgledu na ryzyko pasozytow, ktorych swinie sa nosicielami (z tego powodu tez w
                    ogole poleca sie przemrozic mieso, aby te pasozyty zabic - uwaga zamrazanie nie
                    dziala zabojczo na wirusy - wrecz przeciwnie wzmacnia je i 'uzlosliwia'); mnie
                    lekarz nie kazal dawac wieprzowiny zbyt czesto bo jest generalnie dosc tlusta w
                    porownaniu do miesa wolowego czy drobiowego; ale czasem kola dostaje jakas
                    uduszona poledwiczke wieprzowa i nie sadze, zeby jej zaszkodzila :) tak wiec
                    wszystkow z umiarem i bez przesady :)
                    niech sie fortik dobrze chowa
                    glaski od ciotki marty
                    --
                    wiec jeszcze seta - znakomicie - padniemy, ale zgodzcie sie,
                    ze z tylu roznych drog przez zycie, kazdy ma prawo wybrac zle

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.