13.02.11, 19:56
Witam.
Mam pytanie czy ktoś mógłby mi polecić lekarza który nie uśmiecha się głupio pod nosem jeśli chodzi o pasozyty w organizmie naszych dzieci.
Moje pytanie bierze się z troski o moje dwuletnie dziecko. Od kilku miesięcy ma duszący kaszel. Osłuchowo oraz laryngologicznie nic nie stwierdzono. Ostatnio poczytałam trochę o pasożytach. Wiem że większość z nas jest nosicielami ale nie u wszystkich sa objawy. Niestety lekarze ,,olewają'' sprawę mówiąc że ludzi się nie odrobacza. Mamy w domu psa. Jest regularnie odrobaczany. Dziecko jednak często się do suni przytula, bawi się z nią. Obawiam się że jednak córka mogła coś złapać i stąd ten kaszel. Niektóre robale wędrując po naszym organizmie mągą właśnie powodować taki kaszel. Będę wdzięczna o poważne potraktowanie sprawy.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 12:03
    Witaj mam ten sam problem, też szukam lekarza i niestety u nas chyba niema lekarza który poważnie by to traktował
  • Gość: gość IP: *.193.c67.petrotel.pl 14.02.11, 13:01
    ja również szukałam dla swojego dwulatka nic z tego patrzą jak na kosmitkę ponieważ nie mam psa to uważają że nie ma problemu a dziecko ma typowe objawy zarobaczenia podkrązone oczy zgrzytanie zębami niski przyrost masy ciała brak apetytu na własną ręke odrobaczyłam i problem zniknął pytanie na jak długo.
  • Gość: gość IP: *.182.108.164.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.02.11, 14:35
    nie rozumiem o co Wam chodzi. Wystarczy zrobić badania kału w kierunku jaj pasożytów i antygenów lamblii. Przy pozytywnym wyniku przeleczyć dziecko. A co do profilaktycznego odrobaczania dziecka to przecież leki przeciw pasożytom nie są obojętne dla zdrowia dziecka
  • Gość: mamka74 IP: *.059.c65.petrotel.pl 14.02.11, 22:49
    Nie chodzi mi o profilaktyczne odrobaczanie tylko o poważniejsze potraktowanie sprawy kaszlu u mojego dziecka przez lekarzy. Niestety obowiązuje tu ,,spychoterapia'' jeśli osłuchowo dziecko jest czyste a ,,tylko'' kaszle to już nie jest proplem przychodni. Najlepiej żeby iść z dzieckiem prywatnie i samemu porobić badania bo przecież przychodnia nie będzie płacić za szukanie przyczyny. Wiem że jeśli chodzi o zdrowie własnego dziecka to nie powinno się na tym oszczędzać ale powiedz mi ile czasu można za wszystko dodatkowo płacić. Oboje z mężem pracujemy i odprowadzamy składki, a w samym styczniu co tydzień za wizytę u różnych lekarzy płaciliśmy 80 pln. Do tego dochodzą leki średnio 50pln.To daje nam 130pln tygodniowo więc można policzyć że wydaliśmy 520 pln na samo leczenie z mizernym skutkiem Dziecko było zdrowe przez tydzień i znowu coś jej dolega. Wczorajszej nocy kaszel męczył ją ok pół godziny doprowadzając do wymiotów. Jutro znowu idziemy do przychodni i aż się boję co mądrego tym razem wymyśli nasz pediatra.
  • Gość: dase IP: *.072.c75.petrotel.pl 14.02.11, 16:47
    Niech dzieciak nie grzebie psu w tyłku i będzie dobrze.
  • Gość: Vicarage IP: *.class99.petrotel.pl 16.02.11, 23:38
    No tak, jak zwykle znajdzie się jakaś osoba, która zielonego pojęcia o pasożytach nie ma i pisze debilne komentarze.
    Ja miałam ten sam problem z dzieckiem. Nie mam zwierząt w domu, a moje dziecko z pewnością nie grzebało nikomu w d...
    Badania kału nic nie wykazywały. Trafiłam na dr Ewę Kubiak na Miodowej w przychodni i ona dała mi receptę na pyrantelum Medana. Przeleczyłam synka i problem zniknął. Jestem świadoma, że latem w sezonie piaskownicowym może wrócić. Ale przecież pasożyty ma niemal każdy z nas. Dzieci, zwłaszcza alergicy sobie z nimi nie radzą i trzeba wspomóc lekiem. Lekarzom czasem trzeba oczy na problem otworzyć, bo oni to tak jakoś dziwnie do tego podchodzą.
  • Gość: necia5 IP: 46.186.24.* 17.02.11, 08:31
    Gość portalu: Vicarage napisał(a):

    > Lekarzom czasem trzeba oczy na problem otworzyć, bo oni to tak jakoś dziwnie do tego podchodzą.

    jasne, po co studia, praktyka... jedna kobieta z forum jest mądrzejsza od lekarza... "przeleczy" i po problemie....
  • Gość: ja IP: *.cdma.centertel.pl 19.02.11, 08:22
    Gość portalu: necia5 napisał(a):
    > jasne, po co studia, praktyka... jedna kobieta z forum jest mądrzejsza od lekar
    > za... "przeleczy" i po problemie....
    Widać niektórych słabiutko na tych studiach uczą, zwłaszcza weterynarzy profesjonalistów - specjalistów skoro wyśmiewają właścicieli zwierząt mających rację (do wglądu wyniki badań z dobrego laboratorium a nie prymitywnego, gdzie każda inna bakteria poza intermediusem to flora saprofityczna) albo jeszcze lepiej , z miejsca gdzie są drożdżaki robią bakteriologie a z miejsca gdzie bakterie mykologię i w ten sposób nic im nie rośnie. Srające burki w piaskownicach i na placach zabaw dla małych dzieci to bardzo częsty widok na płockich osiedlach.
  • Gość: vicarage IP: *.class99.petrotel.pl 20.02.11, 08:53
    do neci5
    ja sama sobie recepty na lek nie wypisałam, lecz zrobił to lekarz. Jeśli poczytasz różne fora i przypadki, jest też film na ten temat, to zrozumiesz, że czasem nawet dziesięciokrotne badania kału mogą nic nie wykazać, a pasożycik sobie pasożytuje. Mniejszym złem jest podanie dziecku leku, jeśli są różne inne objawy towarzyszące zarobaczeniu niż narażanie dziecka na różne wielkie problemy związane z pasożytami.
  • Gość: necia5 IP: 46.186.24.* 20.02.11, 09:51
    na forach piszą co komu ślina na język przyniesie, ale skoro ci to pomaga, to twoja sprawa
  • Gość: remi IP: *.146.9.110.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.03.17, 23:26
    Gdyby lekarze chcieli nas leczyć to ich chlebodawcy -koncerny farmo by splajtowały!
    Lekarze muszą nas zwodzić -dzięki temu ta gałąź gospodarki hula.
    Pewnie że jeśli jeden Kowalski z drugim Nowakiem, będą co roku, w ten sposób skutecznie zwalczali alergie, kaszel i ogólne zaflegmienie swoich pociech na wiosnę-to w końcu lekarze zaczną na to przepisywać leki -tylko czy wówczas to będzie jeszcze takie skuteczne-pewnie już nie.
    Pewne jest tylko to że przesadzamy z miłością do zwierząt i zdecydowanie powinniśmy się przerzucić na miłość do ludzi, oraz umiar...
  • Gość: miro IP: *.dynamic-ww-05.vectranet.pl 18.12.17, 13:29
    I zapewne dlatego - idąc logicznym tropem twojej wypowiedzi - NIE CHCĄ bez istotnego powodu przepisywać LEKÓW na owsiki, tylko dlatego, że ludzie mają bogatą wyobraźnię. Gratuluję inteligencji. Więcej filmów na YouTubie oglądaj, to będziesz jeszcze mądrzejszy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.