Dodaj do ulubionych

Chrzest -rodzice bez ślubu

04.04.11, 08:31
Gdzie w Płocku można bez problemu ochrzcić dziecko jeśli rodzice nie mają ślubu?
Z góry dzięki.
--
Oliwier 17.08.2007 r.

Jakub 09.07.2010r.
Edytor zaawansowany
  • Gość: eeeeeeeeee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.11, 08:35
    Jeśli nie ma się ślubu to nie można powoływać na świat dzieci
  • Gość: lola IP: *.dynamic.mm.pl 04.04.11, 16:30
    wytłumacz mi jedno. po co chcesz chrzcić jak nie masz ślubu? przecież to mija się z celem
  • Gość: wase IP: *.class98.petrotel.pl 04.04.11, 19:07
    Idź Ty lub osoba w imieniu której pytasz do księdza w swojej parafii - nie ma prawa odmówić ochrzczenia dziecka, to w końcu dla niego jest ten sakrament. Księża potrafią robić problemy jeżeli rodzice nie mają ślubu kościelnego, ale nie mogą nie ochrzcić. W razie problemów zawsze możesz zgłosić się do Kurii. Nawet jak chcesz ochrzcić w innym kościele to i tak musisz mieć zgodę ze swojego.
    Poszukać w wyszukiwarce - ten temat często się powtarza.
    Pozdrawiam
  • Gość: poprzejściach IP: *.196.0.15.gost1.mdi.pl 08.04.11, 13:24
    Na Stanisławówce, bez problemu.
  • micha-siaa 08.04.11, 13:32
    Nieprawda że na Stanisławówce bez problemu. Ja musiałam w sprawie chrztu córki interweniować u Dziekana. dopiero wtedy dostałam zgodę. A tak na marginesie to kto jest na Stanisławówce proboszczem?? Bo ja załatwiałam w kancelarii i byłam pewna że tam przyjmuje proboszcz a potem się dowiedziałam że to proboszcz nie jest. pozdrawiam
  • Gość: lola IP: *.dynamic.mm.pl 08.04.11, 14:40
    po co jedna z drugą chrzcisz? teściowa kazała?
  • Gość: anka IP: *.play-internet.pl 08.04.11, 17:56
    a czy dziecko którego rodzice nie mają ślubu jest gorsze??
    Nie przesadzajmy ze ci którzy mają ślub są wyjątkowo święci i zasługują na więcej.
    ja znam jedną parę, którą ksiądz zmusił do ślubu - postawił warunek albo ślub i chrzest albo nic. Zgodzili się, ich małżeństwo rozpadło się 2 tyg po chrzcinach...
    niech każdy sam decyduje o swoim życiu bo działania pod presją źle się kończą.
  • Gość: lola IP: *.dynamic.mm.pl 08.04.11, 18:04
    Gość portalu: anka napisał(a):

    > a czy dziecko którego rodzice nie mają ślubu jest gorsze??
    > Nie przesadzajmy ze ci którzy mają ślub są wyjątkowo święci i zasługują na więc
    > ej.
    > ja znam jedną parę, którą ksiądz zmusił do ślubu - postawił warunek albo ślub i
    > chrzest albo nic. Zgodzili się, ich małżeństwo rozpadło się 2 tyg po chrzcinac
    > h...
    > niech każdy sam decyduje o swoim życiu bo działania pod presją źle się kończą.

    Ale skoro jedna z drugą chce chrzcić, a żyje na kocią łapę to żyje w grzechu. Gdzie tu logika? Albo wierzy i stosuje się do przykazań albo nie.. Co ma do rzeczy że ktoś coś tam zmusił czy nie? Ale prostactwo...ksiądz im kazał i przez to rozpadło się małżenstwo.... buahahahahhahaa.... banda debili
  • Gość: anka IP: *.play-internet.pl 09.04.11, 08:54
    bez przesady! Nie uogólniaj, myślisz że wszyscy którzy biorą ślub są gorliwymi katolikami a ci którzy nie mają ślubu są strasznymi bezbożnikami?? Litości!!
    a wiesz że zaczynanie dnia i kończenie go kilkoma obraźliwymi wpisami na tym forum to też grzeszenie?? Pani świętoszko!! zacznij od siebie a nie oceniasz innych!!
  • Gość: lola IP: *.dynamic.mm.pl 09.04.11, 09:56
    puściłaś kolejnego bąka ustami... nie jestem świętoszką ..
    śmieszą mnie takie dewoty jak ty, które chrzczą bo ktoś im kazał
  • Gość: anka IP: *.play-internet.pl 09.04.11, 12:07
    Czyli Pani Świętoszka jest tylko dobra w pouczaniu innych - weź Ty się dziewczyno przestań pojawiać na tym forum jak nie umiesz normalnie rozmawiać tylko ciągle kogoś obrażasz!!
    To że ktoś nie ma ślubu nie znaczy że sam z własnej woli nie chce ochrzcić dziecka - każdy ma swoje powody że podejmuje takie a nie inne decyzje i nic Ci do tego!!
  • Gość: lola IP: *.dynamic.mm.pl 09.04.11, 17:33
    Przyjmij do wiadomości tępa istoto, że nie jestem świętoszką. Śmieszą mnie te wasze szopki w 21 wieku :) No, ale teściowa focha by strzeliła, to trzeba hahaha
  • Gość: Sylwia IP: *.033.c76.petrotel.pl 10.04.11, 13:28
    Po to chrzcić, żeby dziecko było wychowywane w wierze katolickiej, bo ja tak chcę. A to czy ja żyję na kocią łapę czy nie to jest tylko i wyłącznie moja sprawa. według waszych wywodów wychodzi na to, że człowiek innej wiary nie może przejść na katolicyzm tylko dlatego, że jego rodzice wierzą w innego Boga, bądź nie mają ślubu. Ślubu się nie ma z różnych powodów finansowych, brak pewności czy się chce z kimś być do końca życia itp. ale dziecko trzeba wychować i nie bez względu na to czy ma się ślub czy nie.
  • Gość: do Sylwii IP: *.139.c86.petrotel.pl 10.04.11, 16:47
    To o czym piszesz to sekciarstwo. Albo stosujesz się do zasad wiary którą wyznajesz albo nie. Nie można zjeść ciasto i mieć ciastko. Ty proponujesz jakieś swoje zasady ze śmiesznym argumentem że kasa decyduje o ślubie. Ile raptem ten ślub w kościele kosztuje? Wydoroślej w końcu.
    Typowe myślenie polskiego pseudo-katolika.
  • paulina.oliwier 12.04.11, 18:20
    Przypuścmy:
    obrączki ok. 800zł, ksiadz za slub chce 1000zl najmniej, sukna, buty, welon, garnitur, wiazanka, moze dla nie ktorych to jedna wyplata ale nie dla kazdego.
    nie ugolniajcie.
    --
    Oliwier 17.08.2007 r.

    Jakub 09.07.2010r.
  • Gość: benia IP: *.141.c87.petrotel.pl 12.04.11, 20:12
    cooo? obrączki 800 zł? można kupić taniej lub zrobić ze starego złota. 1000 zł za księdza też da rade uzbierać. Suknia nie musi być za 2000 tys. itd, itp....
  • Gość: ja IP: *.play-internet.pl 12.04.11, 21:08
    jak ktoś szuka wymówki to zawsze ją znajdzie...
  • Gość: ja IP: *.051.c84.petrotel.pl 12.04.11, 21:25
    ho,ho już nie bądźcie takie mądre najważniejsze jest dobro dziecka a rodzicom to różnie się może układać jak ktoś nie jest pewny to nie ma co zmuszać z resztą życie na kocią łapę lepiej się opłaca przynajmniej miejsce w przedszkolu jest zapewnione i w wszystkie przywileje "matki samotniej wychowującej "
  • bochenekd 13.04.11, 10:56
    na pewno kosciół na GÓRCE i z tego co pamiętam Stanisławówka
    --
    Dorota mama Marka
  • Gość: Wierny IP: *.plock.mm.pl 13.04.11, 23:42
    O jakim Ty welonie piszesz toć już bez wianka jesteś ;-))))) Taka sponiewierana...
    A jak ślub w kościele to od razu suknia i impreza kameralnie na 250 osób?...? Gdzie pokora?
  • Gość: :-) IP: *.dynamic.mm.pl 28.04.11, 17:51
    buahahahahhaha...welon .... buahahahahha, niezły ubaw!!!
    oczepiny muszą być buahahahahha
  • Gość: katolik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 12:41
    Nie możesz chrzcić dziecka będąc w świętokradczym związku, ponieważ to dziecko jest wynikiem grzechu. Są takie czasy, że księża często odstępują od tej zasady, ale nie powinni, bo wtedy sami popełniają grzech. W myśl prawa Bożego jesteś cudzołożnicą, a dziecko bękartem.
  • Gość: szokk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 15:58
    i Ty jesteś katolikiem pisząc takie słowa?
    chyba beretem chodzącym co niedziela na mszę świętą a nie mającym pojęcia o czym jest kazanie.....
    na co dzień nie pomagasz nikomu, wbijasz szpile jak możesz to Twoj katolicyzm!!!!
    nie nazywaj dzieci bękartami !! tego Cię uczy Twoja religia>??
    każdy ma wybór - Tobie nic do tego !
  • Gość: kościołowa brednia IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.11, 22:12
    I tu się mylisz. To nie jest prawo boskie, tylko prawo kościelne. A to są dwie zupełnie inne rzeczy.
  • Gość: jaga210 IP: *.015.c73.petrotel.pl 14.04.11, 00:58
    w farze ale także i w kościele św.jadwigi też ochrzczą
  • Gość: ;) IP: *.236.c88.petrotel.pl 14.04.11, 09:39
    w farze??nam przed chrztem ksiadz taki wykład zrobił (spotkanie dla wszystkich rodziców), ze zaczęłam sie zastanawiac, czy moja wiara jest na tyle silna ze powinnam chrzcic dziecko
  • Gość: jaga210 IP: *.022.c87.petrotel.pl 18.04.11, 10:59
    bo to jest trudny charakter,ale można z nim załatwić sprawę,ja też miałam z nim potyczki,że musiałam mu udokumentować,że i ksiądz nie zawsze ma rację,aż w końcu przyszedł do mojego domu;)pozdrawiam
  • Gość: sąsiadka jagi IP: *.dynamic.mm.pl 18.04.11, 15:18
    Gość portalu: jaga210 napisał(a):

    > w końcu przyszedł do mojego domu;)

    proszę... dałaś zapłatę w naturze i po problemie. mądra mama ;)
  • Gość: jaga210 IP: *.238.c88.petrotel.pl 24.04.11, 22:45
    co ty wiesz o zyciu tylko czysta patologia przez ciebie przemawia,a wracajac do tematu jak sie ma bardzo chore dziecko to nie mozna mu odmowic chrztu,a jak masz dzieci to sie ciesz poki sa zdrowe
  • Gość: jaga210 IP: *.140.c88.petrotel.pl 28.04.11, 20:46
    co do prezentów to najlepiej jak pieniążki! wiadomo, że rodzicom się zawsze przydadzą
  • Gość: ja IP: *.plock.mm.pl 14.04.11, 10:50
    w Jadwidze ochrzczą ?? podobno zależy od księdza ale sporo ludzi miało problem z ochrzczeniem tam dziecka
  • Gość: mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 18:16
    idź do św. Jadwigi do księdza Jacka
  • Gość: Sylwia IP: *.213.c90.petrotel.pl 17.04.11, 10:24
    poza tym ważne jest chrzczenie, bo dziecko dostaje prezenty, najlepiej jak finansowe!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka