• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

metoda Vojty

  • IP: *.plock.mm.pl 11.07.11, 21:00
    Drogie mamy, polecam rehabilitację tą metodą. Polega na stymulacji określonych stref na ciele dziecka, które krzyczy, bo odczuwa dyskomfort z powodu narzuconej i utrzymywanej pozycji, a nie jak to niektórzy twierdzą z powodu bólu. Wygląda może dość drastycznie, ale zapewniam, że efekt warty jest poświęcenia i ćwiczeń tą trudną metodą. Nie zaglądajcie też na you tube, by zobaczyć jak to wygląda, bo to co tam się znajduje, nie ma związku z prawidłowym prowadzeniem dziecka tą metodą. Zawsze należy ćwiczyć pod okiem specjalisty tego rodzaju rehabilitacji. Polecam p. Basię Nowicką, przyjmuje prywatnie i w Kruku. Ma super podejście do dzieci i jest niesamowicie cierpliwa, nawet dla tak opornych pacjentów jak mój synuś.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Tata IP: 151.88.22.* 12.07.11, 09:54
      A ja polecam ćwiczyc dziecko tą metodą, jaką zaleci neurolog
      • 13.07.11, 13:54
        Metoda nie zalezy od nas samych. Tak jak napisał "Tata" neurolog musi wybrac odpowiednia metode w zaleznosci od wieku, dolegliwosci i pewnie jeszcze innych czynnikow. Moje dziecko cwiczylo metoda Bobatha i dalo to odpowiedni efekt. Ja jestem zadowolona i szczerze mowiac to balam sie ze bedzie cwiczyl metoda Vojty.
        • Gość: mama IP: *.class98.petrotel.pl 02.08.11, 16:09
          Może i p. Basia z kruka to i specjalista i pewnie pomogła wielu dzieciaczkom, ale wg mnie to powoli zaczyna zjadać ją rutyna. Cierpliwa :) zrobić co swoje i po robocie ot cała cierpliwość. Ta pani i neurolog uważały że napięcie mięśniowe u syna nie jest takie jak powinno być. Jednak my z mężęm nie byliśmy pewni czy to powinno być robione. Udało nam się umówić na wizytę do pana P. Zawitkowskiego i co się okazało nasz syn wymagał tylko obserwacji i ewentualnej pomocy w razie zaobserwowania nieprawidłowych wzorców. Zaufaliśmy temu człowiekowi i młody bez rehabilitacji pięknie się rozwija ruchowa. W wieku 10 miesięcy zaczął chodzić.
          A dodam jeszcze że dzieci na wizycie u pani neurolog która pracuje na kruku wydzierają się w niebogłosy ( wizyta była prywatna), no bo niby dziecko zawsze się sprzeciwia jak robi się coś wbrew temu co chciałoby żeby było z nim robione. Na wizycie i badaniu u pana Pawła mój syn śmiał się w głos, bo jak sprawdzał mu napięcie mięśniowe to poprostu go łaskotał.

          Jak ktoś nie ma podejścia do dzieci to niech zmieni zawód.

          Gosia napisała "krzyczy, bo odczuwa dyskomfort z powodu narzuconej
          i utrzymywanej pozycji, a nie jak to niektórzy twierdzą z powodu bólu"

          Nikt mi nie wmówi że ćwiczenia wykonywane metodą Vojty nie sprawiają bólu. Włóżcie sobie palec między żebra to sami się przekonacie. Są przypadki gdy jest to naprawde konieczne, ale zaczym podejmiecie decyzje co ma być robione z waszym dzieckiem to radzę konsultację z kilkoma specjaliatami i to nie koniecznie Płockimi.

          No i drogie mamy nie dajmy się zwarjować. Każde dziecko jest inne i nie popadajmy w obłęd jak w odpowiednim wieku nie robi tego co powinno.
          • Gość: kubusiowa mama IP: *.plock.mm.pl 22.02.12, 01:10
            Ja nie zgadzam się z tym co piszesz o p.Basi, ja miałam z nią świetny kontakt i zawsze była pod telefonem, jak do nas przychodziła sprawdzać postępy mojego synka (bo ja ćwiczyłam z nim 3 razy dziennie) to nigdy nie ograniczało się to do zrobienia co swoje, wzięcia kasy i wyjścia. Zawsze mogłam z nią normalnie porozmawiać i bardzo podtrzymywała mnie na duchu, zwłaszcza gdy zdarzały się dni, że mój synuś nie wykonywał prawidłowo żadnego ćwiczenia...
            Co do neurologa to nie wiem do kogo wcześniej chodziłaś, ale mój syn nigdy nie płakał na takiej wizycie mimo, że był badany z każdej strony. A badanie reakcji za pomocą łaskotania hmm... nigdy tego nie widziałam...
      • Gość: kubusiowa mama IP: *.plock.mm.pl 22.02.12, 00:26
        No to, że rehabilitację którąkolwiek metodą zleca lekarz specjalista to wydawało mi się, że nie ulega wątpliwości i żadnego rodzica nie trzeba o tym informować, bo jeśli dziecko ma problemy, to każdy rodzic udaje się najpierw do lekarza, a ja pisałam, że w przypadku mego synka to właśnie zalecona Vojta przyniosła niesamowite i bardzo szybkie efekty.
    • Gość: ana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 16:22
      Rehabilitowalam corke metoda Vojty 12 lat temu z powodu wzmozonego napiecia i asymetrii. Powiem, ze metoda jest wysoce skuteczna - corka zaczela sie wrecz rozwijac szybciej niz inne dzieci, w wieku 10 miesiecy zaczela chodzi, dzisiaj jest akrobatka i tancerka. Jednakze metoda ma tez skutki uboczne. Do 7-mego roku zycia czesto potrzebna byla pomoc psychologa - dziecko nerwowe, wybuchowe, reakcjee niemozliwe do przewidzenia, awantury co 5 minut z byle powodu. W tej chwili jest super, osiagnela wiekszy spokoj wewnetrzny. Z dwoma kolejnymi synami nie bylo takich problemow, ale w tej chwili mamy 3 miesiecznego synka u ktorego stwierdzono wzmozone napiecie i mocno sie zastanawiam co zrobic. Rozmawialam ze znajomym psychiatra, powiedzial, ze to straszne obciazenie dla psychiki dziecka, gdy osoba, ktorej bezgranicznie ufa sprawia mu bol fizyczny. Absolutnie radzil poszukac alternatywnej metody oraz homeopatii, bo twierdzil, ze widzial jak wspaniale dziala w tym przypadku (pytanie czy sie wierzy w homeopatie).
      To tyle w tym temacie ode mnie,
      Pozdrawiam ana
    • Gość: mama IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.12, 17:55
      Nie wiem co piszecie, może dużo się zmieniło, bo ja 7 lat temu jeździłam do Kruka i nikt tam nie ćwiczył wojtą. Bobath to podstawa, Vojta to metoda na tysiąclecia, oddziaływuje się na nerwy, ale mam pod okiem pani rehabilitantki pokazuje wszystko na lalce, niesamowite, a potem w domu eksperymentyuje na dziecku. Po dwóch miesiącach męczrni przeniśliśmy się do Kruka i to dopieror był strzał w 10.
      Dziecko ma 7 lat nie powiem że w ogóle nie widać że napięcie ni jest w 100% takie jak powinno być, ale sportowcem być nie musi. Od ponad roku chodzimy na zajęcia sensoryczne, ale braknie czasu (i może nie tylko) na ćwiczenia w domu.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.