Dodaj do ulubionych

sanatorium Rabka Zdroj Szebesty

IP: 91.231.83.* 20.10.14, 17:18

tylko nie jedzcie do sanatorium do Rabki Zdroj szebesty to nie jest sanatorium kto byl w sanatorium to wie jak wygladaja ta jest gorzej niz moze byc stolowka mala pare stolikow cerata przykryte stoliki jak za PRL i jeszcze powinni lyzki przwiazac lancuchami to bylo dokladnie tak sam byla w roznych sanatoriach nad morzem w gorach to cos fajnego tylko nie tam jest 21 wiek a tam jak szpital nic wspolnego nie ma ze sanatoriu jak zajechalam to w tym samym dniu wyjechalam zenada ludzie nie dajcie sie nabierac ze to sanatoriu wstyd zeby tak moglo sanatorium wygladac i to nazywaja sanatorium naprawde prawde pisze i ostrzegam nie jedzcie tam chca ratowac i daja skierowania wstyd za takie sanatorium ani recepcji jakas strozowka to jest szpital nie sanatoriu
Edytor zaawansowany
  • Gość: stefan IP: 91.231.83.* 26.10.14, 11:34
    ludzie tylko nie jedzcie do Rabki niby sanatorium Szebesty dla doroslych niech to zostanie dla dzieci a nie dla ludzi starszych to nienormalne zeby tam ludzi wysylac starszych bo oni nic nie powiedza bo jak zajada to juz musza tam byc zrobcie piekne sanatoriu dostosujcie tak jak jest w sanatoriach gdzie indziej w innych sanatoriach a nie do szpitala posylac jak tak mozna NFZ Slaski powinien sie wstydzic i nie wysylac tam seniorow aby pozbyc tych ludzi a oni nieswiadomi jak tam jest jada nie jedzcie
  • Gość: adam IP: 91.231.83.* 26.10.14, 11:38
    to prawda to nie sanatorium wstyd zrobcie remont dostosujcie ten obiekt zeby wygladal w srodku jak jest w innych sanatoriach i wtedy posylajcie seniorow NFZ Slaski niech tam posyla swoich ludzi zobaczymy jak niby sanatorium ocenia ani dnia tam nie bede nie jedzcie
  • Gość: olek IP: 91.231.83.* 28.10.14, 14:55
    bylam tam i nie polecam sanatorium dla doroslych Sebesty wstyd za takie niby sanatoriu gdzie inndziej gdzie bylam to naprawde sanatoria a nie jak w latach 70-tych sie czas zatrzymal
  • Gość: andrzej IP: 91.231.83.* 28.10.14, 14:56
    to prawda nie jedzcie
  • Gość: aga IP: *.kolporter.com.pl 06.11.14, 09:02
    Witam,
    właśnie wróciłam 3 dni temu z tego sanatorium. Od początku: Zameldowana zostałam szybko. W zależności ile osób przyjechało przede mną tyle czasu czekamy na poczekalni. Potem idziemy na drugie piętro i tam pielęgniarki przyznają pokój. Drugie piętro tam gdzie jest gabinet lekarski i dyżurka pielęgniarek pokoje porażka, zimno i grzyb na ścianach. Kaloryfer rozkręcony na 5 a zimno i jest 18,19 stopni w pokoju. Ponieważ wyjechał poprzedni turnus poprosiłam o przeniesienie piętro niżej. I tam cieplutko, ładne pokoje, czysta łazieneczka. Śniadania i kolacje cały czas takie same: 2 plastry sera i szynki i pół malutkiego pomidorka. Na obiady nie można było narzekać. dobre i dużo. Były dokładki jak poprosiłaś.
    Zajęcia od 9 do około 11. Ja miałam zabiegi od 9 do 10 potem zaprowadzałam dzieciaczka do przedszkola i był tam do 12.30 i szliśmy na obiad. Potem spacer 2,3 godziny i wracaliśmy do pokoju. Codziennie wieczorem dyskoteka dla dzieci, jakieś zabawy, przedstawienia, teatrzyk itd. Ale odradzałabym tam pobyt. To nie sanatorium dla dzieci. Trochę wyremontowane trochę PRL. Jak macie pytania piszcie a chętnie odpowiem. Zabrać jakieś polarki dla dzieci bo w piwnicy jak się idzie na zabiegi zimno i szybko można się przeziębić. Za oglądanie telewizora w pokoju o ile tam jest płacimy za pobyt 21 dni 79 zł :(
  • 06.11.14, 09:22

    Witam,
    właśnie wróciłam 3 dni temu z tego sanatorium. Od początku: Zameldowana zostałam szybko. W zależności ile osób przyjechało przede mną tyle czasu czekamy na poczekalni. Potem idziemy na drugie piętro i tam pielęgniarki przyznają pokój. Drugie piętro tam gdzie jest gabinet lekarski i dyżurka pielęgniarek pokoje porażka, zimno i grzyb na ścianach. Kaloryfer rozkręcony na 5 a zimno i jest 18,19 stopni w pokoju. Nie pomagają żadne skarki. Ponieważ wyjechał poprzedni turnus poprosiłam o przeniesienie piętro niżej. I tam cieplutko, ładne pokoje, czysta łazieneczka. Śniadania i kolacje cały czas takie same: 2 plastry sera i szynki i pół malutkiego pomidorka. Na obiady nie można było narzekać. dobre i dużo. Były dokładki jak poprosiłaś.
    Zajęcia od 9 do około 11. Ja miałam zabiegi od 9 do 10 potem zaprowadzałam dzieciaczka do przedszkola i był tam do 12.30 i szliśmy na obiad. Potem spacer 2,3 godziny i wracaliśmy do pokoju. Codziennie wieczorem dyskoteka dla dzieci, jakieś zabawy, przedstawienia, teatrzyk itd. Ale odradzałabym tam pobyt. To nie sanatorium dla dzieci. Trochę wyremontowane trochę PRL. Jak macie pytania piszcie a chętnie odpowiem. Zabrać jakieś polarki dla dzieci bo w piwnicy jak się idzie na zabiegi zimno i szybko można się przeziębić. Za oglądanie telewizora w pokoju o ile tam jest płacimy za pobyt 21 dni 79 zł :(
  • 06.11.14, 09:25

    Witam,
    właśnie wróciłam 3 dni temu z tego sanatorium. Od początku: Zameldowana zostałam szybko. W zależności ile osób przyjechało przede mną tyle czasu czekamy na poczekalni. Potem idziemy na drugie piętro i tam pielęgniarki przyznają pokój. Drugie piętro tam gdzie jest gabinet lekarski i dyżurka pielęgniarek pokoje porażka, zimno i grzyb na ścianach. Kaloryfer rozkręcony na 5 a zimno i jest 18,19 stopni w pokoju. Nie pomagają żadne skarki. Ponieważ wyjechał poprzedni turnus poprosiłam o przeniesienie piętro niżej. I tam cieplutko, ładne pokoje, czysta łazieneczka. Śniadania i kolacje cały czas takie same: 2 plastry sera i szynki i pół malutkiego pomidorka. Na obiady nie można było narzekać. dobre i dużo. Były dokładki jak poprosiłaś.
    Zajęcia od 9 do około 11. Ja miałam zabiegi od 9 do 10 potem zaprowadzałam dzieciaczka do przedszkola i był tam do 12.30 i szliśmy na obiad. Potem spacer 2,3 godziny i wracaliśmy do pokoju. Codziennie wieczorem dyskoteka dla dzieci, jakieś zabawy, przedstawienia, teatrzyk itd. Ale odradzałabym tam pobyt. To nie sanatorium dla dzieci. Trochę wyremontowane trochę PRL. Jak macie pytania piszcie a chętnie odpowiem. Zabrać jakieś polarki dla dzieci bo w piwnicy jak się idzie na zabiegi zimno i szybko można się przeziębić. Za oglądanie telewizora w pokoju o ile tam jest płacimy za pobyt 21 dni 79 zł :(
  • Gość: magman79 IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.14, 16:24
    Witam:) Wybieram się do Rabki z synkiem w czwartek i jestem przerażona tym co przeczytałam:( czy jest na prawdę aż tak źle?? w sumie coraz chłodniej a tam takie warunki:( mam nadzieję że nie przywiozę jakieś choroby!! Pozdrawiam Magda
  • Gość: do magman IP: *.ip-192-99-150.net 08.11.14, 22:58
    Gość portalu: magman79 napisał(a):

    > mam nadzieję że nie przywiozę jakieś choroby!!

    nie bzykaj się bez zabezpieczenia
  • Gość: aga IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.14, 16:27
    prosić o 1 pietro do zakwaterowania
  • Gość: Art IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.14, 11:56
    Hej Aga:)
    Pozdrawiamy ciepło mam nadzieję że Mati zdrów.
    Kilka słów na temat pobytu (może komuś się przyda)
    Byłem w tym sanatorium z dzieckiem 6 letnim 21 dni na przełomie października i listopada. Na szczescie pogoda byla bardzo dobra i sprzyjala spacerom w innym wypadku moznaby tam umrzec z nudow. Zapewnienie jakikolwiek rozrywek dla dzieci w ciagu dnia tylko we wlasnym zakresie. Obiekt kompletnie nie przygotowany do potrzeb dzieci. Z jednym malym wyjatkiem: Przedszkole! Moje wielkie uznanie dla Pań przedszkolanek za atmosfere kreatywnosc i zaangażowanie w opiece nad dziecmi. Mała bardzo chetnie tam chodzila. Niestety przedszkole czynne jest tylko do godz 13 a wiec w trakcie zabiegow. Nam udawalo sie spedzic tam ok 1,5 godz dziennie.
    Rozkład dnia: 8:30 sniadanie, zabiegi, 12:30 obiad i czas wony do kolacji o godz 17:30. Posilki: no cóż...skromnie - mysle ze takie okreslenie pasuje tu najlepiej. Co do smaku opinie byly podzielone- wiadomo rzecz gustu. Moje dziecko glodne nie chodzilo ale ono nalezy do niejadkow. Poobiednie spacery po parku zdrojowym i place zabaw nalezy zapisac na plus, szczegolnie gdy dzieciaki juz sie poznaly i mozna bylo wybierac sie wieksza grupa. Wiadomo dzieci w podobnym wieku potrafia sie bawic same rodzicom pozostaje tylko kwestia zapewnienia bezpieczenstwa. Kolacja jak kazdy posilek raczej skromna a po kolacji obowiazkowe minidisco dla dzieci w kafejce "u Jędrusia" w najnizszej czesci rotundy. Wlasciciel to mily i uczynny czlowiek majacy duuuzo cierpliwosci dla dzieci:) Teraz troche minusow: ogolnie obiekt jak wspomnialem nie jest przystosowany dla dzieci. Korytarze ponure ciagnace sie w nieskonczonosc a rozmieszczenie przejsc i pomieszczen jest dosc skaplikowane. Świetlica dla dzieci to pomieszczenie w przyziemu budynku wyposazone w kilka krzesel trzy stoly i jedna kanape. Obok toaleta w ktorej ciagle brakowalo papieru, pralnia za ktora trzeba bylo placic 10zl. Pokoje: sa dwa rodzaje studio ze wspolna lazienka ale przestronniejsze oraz jedynki z lazienka. Mi przypadl pokoj z lazienka dosc klaustrofobiczny ale za to czysty choc dosc niefortunnie ulokowany przy drzwiach na klatke schodowa. Na szczescie w porownaniu do innych na 2 pietrze bylo w nim stosunkowo cieplo. Mimo wszystko farelka sie przydala poniewaz sanatorium oszczedza na wszystkim i na wszystkim usiluje zarobic. Winda wylaczona dzien po przyjezdzie, notorycznei zakrecane kaloryfery na korytarzach. Platne pranie TV internet parking itp. Miska w pokoju to luksus o ktory nalezy poprosic...podobnie jak przydzialowy papier toaletowy. Personel: pielegniarki raczej zaangarzowane i dalo sie z nimi zyc w harmonii, pani doktor - osoba nieprzenikniona zasadnicza z bardzo chlodnym podejsciem do malych pacjentow. Stolowka - daja rade...;) Przedszkole-jak wspomnialem wczesniej najmocniejszy punkt osrodka. Zabiegi - moje dziecko sobie chwalilo. Basen - bylismy raz i wystarczy...
    Na terenie obiektu wszedzie sa informacje o mozliwych zabiegach dla doroslych, polecam masaz (pan Kamil stanowczo woli masowac kobiety:) ale pani Basia w/g mnie ma wieksze doswiadczenie. Pani Magłosia - Tak zwany Kaowiec stara sie i organizuje teatrzyki dla dzieci, malowania na szkle i wycieczki...wysztko byloby fajnie gdyby nie laczenie grup rodzic dziecko + emeryci. Duzy plus dla pani Malgosi za ogolne zaangazowanie i aparycje.
    Staralem sie opisac (w miare mozliwosci) plusy i minusy pobytu. Moje rady: zaopatrzcie sie w duzo atrakcji dla dzieci typu gry, kredki itp. Gry planszowe tez sie przydadza podobnie jak karty dla doroslych:) Bo tego tam nie znajdziecie. Farelka i suszarka do wlosow tez sie przyda czajnik dostepny w kuchence na kazdym pietrze. Wszystko inne mozna kupic w okolicy;) Pierwsze chwile moga wydac sie trudne ale do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic. Pamietajcie jedziecie tam dla dzieciakow a dla nich mozna przymknac oko na pewne niedogodnosci. I najwazniejsze: atmosfere tworza ludzie, my mielismy fajny turnus i ladna pogode. Pozdrawiam wszystkich towarzyszy doli i niedoli w okresie 23.10 - 13.11.2014 zyczac sobie i wam zdrowia dla naszych pociech! Art i Nadia.
  • 12.12.14, 21:45
    Zgadzam sie z opinią na temat ośrodka ale odnośnie masaży to polecam pana Kamila (miałam porównanie bo chodziłam do Pana i Pani) jedyny magister masażysta z dużym doświadczeniem moim zdaniem, ma bardzo bogatą game masaży :) A jak Panie przychodzą to musi Je masować....
  • Gość: klan IP: 91.231.83.* 07.11.14, 15:28
    to nie sanatorium dla doroslych czas sie tam zatrzymal w latach 60-tych bylem w sanatoriach to sa naprawde sanatoria ale nie Rabka Szebesty wstyd za takie sanatorium NFZ wyleczy mnie ze sanatorium jak pojade to prywatnie juz nie chce slyszec o NFZ i sanatorium w Rabce Szebesty dla doroslych niech zaloga jedzie tam z NFZ w Katowicach i sie tam lecz jak wyglada sanatorium
  • Gość: on IP: 91.231.83.* 07.11.14, 15:28
    to prawda jak za komuny
  • Gość: pensjonariuszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.15, 15:34
    Wróciłam własnie z sanatorium,i wszystkim odradzam ,na początek przyjmuje lekarz rozparty jak "Basza"i daje zabiegi jak popadnie a nie według dolegliwości, czeka się bardzo długo,dostajesz pokój i jesteś w sali szpitalnej ,stare meble,stolik krzywy,ruszające krzesła,brak telewizora, czajnika sprana pościel i ręczniki-szmatki.Jedzenie zimne bo katering z Krakowa ,zupa?- bełty, drugie ojej,na kanapki,jednakowa wędlina stale jednakowa.
  • Gość: do tłuka IP: *.ip-192-99-150.net 09.03.15, 01:45
    bardziej przydałby ci się kurs języka polskiego
  • Gość: Magdalena IP: 213.158.222.* 31.03.15, 18:30
    Bylam w szebestach od 12.2 do 5.3 2015
    Balam sie tam jechac po przeczytaniu opinii, ktore zostaly tu zamieszczone.
    Nie wiem jak jest na czesci dla doroslych ale szczegółowo opisze czesc dla dzieci.
    Osrodek jest czysciutki. W pokojach jest czysto. Panie sprzataja co dwa dni, a jesli jest potrzeba to czesciej. W pokoju sa lozka, szafki nocne, jedna ubraniowa waska, stolik i krzeselka.
    W lazience prysznic, umywalka, toaleta. Wg mnie na czystosc nie ma o narzekac. To nie hotel!
    Posciel jest niestety mocno zuzyta ale jesli ktos ma spore oczekiwania to niech sobie zafunduje prywatne wczasy, a nie mysli o sanatorium z NFZ. Poszewki i przescieradla zmieniane sa w polowie turnusu.
    Na wyzywienie nie ma co narzekac. Obiady sa dobre, na sniadania i kolacje jest raczej podobne menu ale jak sie je to co jest to nie jest sie glodnym i nie ma potrzeby dokupywania zywnosci. Chyba ze dla zachcianek.
    Jedynym problemem jaki faktycznie zauwazylam to dieta dla cukrzykow. Nie maja zamiennych produktow wiec trzeba sie zabezpieczyc. Nie bylo problemu z dieta odchudzajaca. Szefowa dzialu zywienia jest dietetykiem. Zaniepokoila nas stawka, jaka dzial zywienia ma na jednego uczestnika. 12 zl to stawka z przetargu, a 5,80 zl to stawka na produkty na 1 dzien. Swiadomosc tego troche usprawiedliwia powtarzajace sie menu na śniadania i kolacje.
    Z czystoscia na stolowce wypadaja tam sobie. Ale warto zwracac uwage i smialo mowic co jest nie tak.
    Mam na uwadze podloge i krzeselka.
    Pranie mozna zrobic w pralce na zeton. 10 zl. Suszarka jest za darmo. Za telewizor i internet trzeba zaplacic.
    Obsluga na oddziale dla dzieci jest mila. Panie sprzatajace bardzo mile i zyczliwe. Pielegniarki tez sa w porzadku. Wiadomo kazdemu inna przypadnie do gustu. Ja chyle glowe przed P. Marta i P. Agata.
    Oddzialowa wydaje sie ostra ale da sie z nia zalatwic co trzeba. Lekarka dziecieca, P. Kasperczyk tez do bardzo usmiechnietych i otwartych ludzi nie nalezy. Zabiegi przyznawane sa raczej szablonowo. Do dyspozycji sa gimnastyka, basen, inhalacje, bioptron i viofor. Nie ma kapieli borowinowych. Plusem jest to, ze wszystko jest w jednym budynku.
    Swietlica jest ale bez wyposazenia. Trzeba zabrac dzieciom swoje zabawki.
    Organizowane sa atrakcje dla dzieci. Objazdowy teatr -8 zl, malowanie na szkle, wystep zespolu goralskiego. Czasem robia wycieczki do zakopanego. Warto zwiedzic skansen taboru kolejowego w Chabowce.
    Na terenie obiektu jest przedszkole czynne do 13. To jest WIELKI PLUS. Panie bardzo mile i codziennie dzieci robily jakies prace. Jest rewelacyjnie wyposazone. Wielki uklon w strone dyrekcji za takie przedszkole.
    Na terenie osrodka jest maly plac zabaw ale na krotkie mozliwosci czasowe jest swietny. W poblizu wielki park, w ktorym jest co robic i właściwie od wyjscia po obiedzie co kolacji dzieci tam szalaly.
    zreszta po to sie przyjezdza, a nie po to by siedziec w pokoju.
    Na masaze polecam pana Kamila. Ma spora wiedze. Polecam masaz klasyczny w polaczeniu z banka chinska i zamiennikiem aquavibronu.
    Reasumujac; jesli ktos ma zrownowazone podejscie do zycia, oczekiwania i wlasciwe nastawienie skorzysta z tego pobytu i bedzie zadowolony. Jesli ktos ma oczekiwania na miare ekskluzywnych wczasow to lepiej niech zrezygnuje.
  • Gość: gość IP: *.iglokrak.pl 03.04.15, 10:11
    Witam,
    Jak wyglada sytuacja z ogrzewaniem, czy w pokojach było ciepło, pytam ponieważ różnie czytałam. Czy zabiegi dla dzieci są tylko do obiadu, czy po obiedzie też były planowane?
    I jeszcze czy piszesz o pokojach dla dzieci czy dla dzieci z opiekunem? Czy opłaca się wypożyczać TV do pokoju - ile jest programów? Proszę o szybką odp. bo w kwietniu też tam jadę.
  • Gość: agaagall123 IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.15, 21:45
    witam,
    warto zapłacić za telewizor bo z nudów można umrzeć, po obiedzie nie ma zabiegów, tylko miasto i zwiedzanie.
    Zabrać dla dzieciaków gry, karty, dvd , tablety, coś do malowania, pisania.
    Na piętrze gdzie są pielęgniarki miałam strasznie zimny pokój. Dwa dni tam wytrzymałam, prawie nie kapałam dzieciaczka bo była masakra. Poprosiłam o inny pokój, dostałam na dole i było super. Warto zaopatrzyć się w farelkę.
  • Gość: Ewa IP: 94.42.193.* 04.04.15, 17:12
    Witam pani Magdo.Mam pytanie czy dzieci mają dostęp do wif.moje dziecko wysyłam 7 kwietni i troche się obawiam ale przeczytałam pani opis i troche się uspokoiłam .proszę o wiecej informacji .
  • Gość: agaagall123 IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.15, 21:48
    Z internetem jest problem, nie mówiąc nic o zasięgu, żeby się gdzieś dodzwonić graniczy z cudem....
  • 17.04.15, 19:16
    Byłam w tym sanatorium przełom kwietnia/maja 2014 z dwójką dzieci (2l i 4l).
    Jestem zadowolona z pobytu. Podpisuję się pod tym co napisała Pani Magdalena dnia 31.03.15, 18:30.
    Dodam tylko - my za internet nie płaciliśmy, łączyliśmy się przez smartphona i był za free - jakość dobra, można było spokojnie oglądać bajki na youtube. Co do dzwonienia faktycznie trzeba było być bliżej okna, ale połączeń nie zrywało (budynek ma dość grube mury).
    Dostaliśmy również bardzo przyzwoitą pościel - nie mogę powiedzieć by była bardzo zużyta. Częstotliwość wymieniania - tak jak Pani pisała.
    Obsługa miła. Pani doktor - okropna - zupełnie nieżyczliwa ani dla dzieci ani dla rodziców. Jeśli ktoś miał chore dziecko - był kłopot z leczeniem.
    Kłopotem dla rodziców było położenie sanatorium - trzeba było wejść pod górkę wracając ze spaceru z parku. My jeździliśmy wózkiem jeszcze więc faktycznie było ciężko po wyprawach jeszcze tam się wturlać. Ale schudliśmy z mężem z tego powodu więc nie ma tego złego :)
    Rabka jest rewelacyjna dla dzieci - mnóstwo atrakcji, piękny Park - jak las w środku miasteczka, z rzeką, można robić super wyprawy dzieciom, iść zbierać ślimaki, szukać wiewiórek - bardzo przyjaznych jedzących prawie z ręki :) Park ma bardzo fajny plac zabaw, nawet jak były deszcze chodziliśmy po 3 razy dziennie na spacery - dzieci dotlenione, uśmiechnięte, szczęśliwe. to tylko dorosłym przeszkadzają rożne kwestie - dzieci ich nie zauważają.
    Można wejść z dziećmi na Maciejową (823 mn.p.m.) weszliśmy tam z dwulatkiem i 4-latką! na górze jest schronisko, można odpocząć, wypić kakao, przekąsić coś. Rabkoland jest super, teatr kukiełkowy Rabcio - rewelacja!!! jeden z najlepszych spektaklów na jakich w życiu byłam! I codziennie koniecznie na inhalacje solankowe do tężni polecam chodzic, przy której są pyszne lody.
    Sanatorium jest ok, jedzenie trochę monotonne, ale nasza 4-os rodzina zawsze się najadała. I doceniła po powrocie kuchnię mamy :)
    I proszę nie słuchać bzdur o panującym gronkowcu w brodziku dziecięcym na basenie i nie rezygnować z tego zabiegu bo jest b. dobry trener uczący dzieci pływać. Gronkowca nie ma. :)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego pobytu i najważniejsze - podniesienia odporności naszych dzieci i mniej chorób!!!!

    dodatam odp na pytania:
    Pokoje ciepłe w okresie kwietnia/maja.
    Zabiegi były też po południu.
    My z TV nie korzystaliśmy - mieliśmy laptopa i swoje CD z bajkami. Na oddziale nie ma za bardzo gdzie TV obejrzeć poza pokojem.
    Duży pokój mieliśmy (3 os) w którym mieszkaliśmy w 4 os, złączyliśmy 3 łóżka i mieliśmy komfortowe spanie.
  • Gość: besi IP: *.eurocash.pl 05.06.15, 11:33
    Witam,
    ja wysyłam dzieci od 6 czerwca. Trochę jestem przerażona po przeczytaniu komentarzy na forum. MOże mi Pani napisać jak minął pobyt Pani dziecka.
  • Gość: agaagall123 IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.15, 09:59
    witam,
    jeżeli chodzi o czerwiec, to super pora na taki wyjazd. Jest ciepło, więc w sanatorium też będzie ciepło. W mieście jest super plac zabaw dla dzieci. Więc będą miały się gdzie bawić.
    Najgorsza pora to jesień i zima:(
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.15, 18:46

    Jakie WiFi, tam prądu nie ma na salach, tylko w korytarzu kilka gniazdek na oddział - to dla bezpieczeństwa dzieci
  • Gość: Monika IP: *.centertel.pl 03.09.15, 23:50
    Wczoraj pojechałam zawieść syna di Rabki szelest i po godzinie już z nim wracałam do domu.to nie jest sanatorium tylko szpital jak za komuny masakra. Weszłam na piętro nam przydzielone i myślałam że zemdleje pokoje po 8 łóżek i jedna szafa na tyle dzieci,na korytarzu banki z wodą do picia, prysznic okropny i toaleta też.szkoda gadać.więc postanowiłam nie zostawiać syna i napisałam oświadczenie że nie zostanie. Został wciągnięty do komputera więc był już problem,teraz czekam na decyzję czy będę musiała zapłacić 90zl za każdy dzień a syn miał 27 dni.ale nigdy bym go tam nie zostawiła
  • Gość: antydebilka IP: *.ip-192-99-150.net 04.09.15, 15:42
    Gość portalu: Monika napisał(a):

    > Został wciągnięty do komputera

    sama wciagasz smarki do nosa, fuj...
  • 02.12.15, 20:52
    Witam,
    Byłam w sanatorium im.Szebesty z dzieckiem w sierpniu 2014r. Wyjazd wspominam bardzo dobrze. Trzeba mieć świadomość, że jedzie się do szpitala uzdrowiskowego, a nie do hotelu. Pokoje i łazienki w dobrym stanie, co dwa dni panie sprzątały.Miałam pokój na 1 piętrze ze wspólną łazienką. Pokój mały, ale łazienka ogromna z oknem. Pokoje są zróżnicowane. Na drugim piętrze chyba większe, za to łazienki mniejsze i bez okna. Jedzenie smaczne. Rodzice mogą wybrać dietę niskotłuszczową. Uważam, że porcje są wystarczające. Wystarczyło dokupić owoc. Poza tym nie było problemu żeby zrobić sobie kanapkę "na wynos". Na korytarzu jest ogólnodostępna kuchnia z lodówką. Wielkim pozytywem przedszkole czynne do 13.00.
    W okresie wakacyjnym w Rabce jest bardzo dużo atrakcji dla dzieci: lunapark, teatr,koncerty, występy w amfiteatrze, parki linowe, gokarty itp.... Park jest przepiękny. Jest dużo terenu do spacerów m.in. ścieżka uzdrowiskowa w lesie- oddalona ok. 2 km od sanatorium. Można wybrać się na Maciejową czy nad rzekę. Zabrałam rower dla syna i był to bardzo dobry pomysł. Dużo czasu spędzało się na dworze, także w ogóle nie potrzebowaliśmy WIFI czy TV. Na terenie sanatorium również dostępny niewielki plac zabaw.
    Minusem jest to, że jednak dużo dzieci chorowało i nie były izolowane od dzieci zdrowych, np. na zabiegach czy na stołówce... Tym sposobem prawie wszystkie dzieci coś tam podłapały...
    Polecam naukę pływania u p. Michała ( jeżeli dobrze pamiętam). Mój synek bez problemu oswoił się z wodą i nauczył pływać bez rękawków i deski.
    W sanatorium organizowany był czas wolny dla dzieci: teatrzyki, dyskoteki, malowanie na szkle. W niedziele można wybrać się busem do Zakopanego.
    Polecam pobyt w Szebeście. Niektóre mamy były już kolejny raz z dziećmi w tym sanatorium, ja również chętnie bym wróciła, także chyba nie ma co straszyć tym uzdrowiskiem ;)



  • Gość: rafal58 IP: *.centertel.pl 03.04.17, 15:52
    chyba jesteś chora psychicznie to totalna porażka pod kazdym względem
  • 08.12.15, 18:57
    o bezwzględności pani prokurator z P.- www.mojarodzinnawalka.blog.pl
  • Gość: iga IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.16, 14:23
    w sanatorium nie było źle
    relacja z mojego pobytu z córką tu: igawieruszewska.blogspot.com/2016/03/scru-im-szebesty-w-rabce-zdroj.html
  • 06.02.17, 12:40
    Mam kilka pytań dotyczących sanatorium im. A. Szebesty w Rabce a mianowicie
    1. Ile płaci się za pobyt 21 dniowy jako opiekun
    2. Jak wygląda kwestia zakwaterowania (warunki w pokojach)
    3. Ile trzeba zapłacić za dodatkową osobę dorosłą
    4. jak jest z jedzeniem
    5. czy w Rabce są jakieś fajne atrakcje dla dzieci
  • Gość: marti@ IP: *.play-internet.pl 15.02.17, 12:14
    Witam, własnie dzwoniłam do tego ośrodka, bo mamy z córką turnus od 16.03, cena jest 74zł/os dorosła za dobę w pokoju typu studio, lub 88,40 za dobę w pokoju z własną łazienką. Cena zawiera wyżywienie, nocleg i opłate uzdrowiskową.Na terenie sanatorium jest przedszkole i w godzinach 9-13 miedzy zabiegami można z niego korzystac. o reszte prosze dopytac pod nr tel. 18 267 63 00
  • Gość: gosiaczek12 IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.17, 19:06
    czy ktoś wie czy są ręczniki? ktoś może jedzie w terminie od 23.02 do 16.03.17?
  • Gość: gosiaczek12 IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.17, 19:08
    ja jadę z 3-letnią córką i 4-letnim synkiem...trochę się boję po przeczytaniu tych licznych negatywnych komentarzy
  • 27.02.17, 09:44
    Witam. Ja również w tym samym terminie jadę z synem 6-letnim, a skąd pani jest i czym jedzie.
  • 28.08.17, 09:57
    witam, jadę do Rabki z córką 03.11.2017, a pani już tam była, mam różne pytania dot. pobytu tam, czy mogę się jakoś z panią skontaktować, może e-mail?
  • 27.02.17, 09:46
    Witam. Ja również jadę w tym terminie z synem 6-letnim. Z kąd pani jedzie.
  • 02.03.17, 11:12
    Ja również jadę w tym terminie z synem 6-letnim. Z kąd jesteście.
  • 28.08.17, 12:55
    czy pani była w końcu w tym sanatorium? bo ja jadę 03.11.2017 i mam pytania w związku z tym, mogę prosić jakieś namiary na panią, może e-maila?
  • Gość: rafal58 IP: *.centertel.pl 03.04.17, 15:48
    przeczytałem wpisy i mimo to pojechałem totalna porażka od początku nerwy lekarz paskudny wręcz ohydnie mnie potraktował nigdy czegoś takiego nie przeżyłem nie mogłem do końca wybrać sobie zabiegów oczekiwałem dwa lata i to mi się należy jak koniowi owies takie zabiegi jakie nie można mieć stacjonarnie dopiero odkręcałem tydzień i to nie wszystkie wróciłem bardziej chory tylko nerwowo rozpieprzony z wysokim ciśnieniem standard kiepski mimo czystości sale szpitalne kraty w oknach do połowy oddział zamknięty o 9.00 jeżeli stoicie nad grobem to jest dobre miejsce i jesteście kalekami dla ludzi podreperującym swoje zdrowie to nie jest miejsce tu można wpaść w depresję wszystkie zabiegi na jednym poziomie do tego kaplica która czyni to miejsce bardzo smutnym i przygnębiajacym przestrzegam
  • Gość: lenek4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.17, 10:18
    Wszystko to potwierdzam, miejscowość dal dzieci przystosowana. W ośrodku głośno pomimo remontu człowiek czuje się jak w szpitalu, warunki kiepskie pościel , ręczniki bardzo zniszczone, kibel brudny, z jakąś wajchą do spuszczania wody. Jedzenie kiepskie stawka żywieniowa 8 zł. Kontrole wieczorne w pokojach. Zabiegi przepisane byle jak, na grypę trampki jka w wojsku. Ja z szyjnym byłem a dostałem na lędzwoe.. Internet płatny a brak zasięgu, brak zasięgu telofonów w pokojach

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.