Dodaj do ulubionych

Opinie o płockich ginekologach

01.04.06, 21:45
Wątek ani800 o usg genetycznym podsunął mi pomysł na temat do rozmowy. Do
jakich lekarzy płockich chodzicie i co o nich myslicie?? Wiem że ile osób tyle
opinii na temat jakiegoś lekarza, ale czasem dobrze jest podzielić się swoimi
doświadczeniami.
Edytor zaawansowany
  • dagu75 01.04.06, 21:47
    Ja chodzę do Hawryluka. Nie zamieniłabym na żadnego innego. Dwie ciąże, poważne
    problemy i super pomoc. Byłam u innego polecanego przez znajomą i nacięłam się
    jak głupia.
  • je 03.04.06, 08:53
    Ja tez chodze do Hawryluka, opinia j.w. Do tego Kludiusz Cieplinski na usg i
    super.
  • maggieday 17.10.06, 19:18
    Odradzam stanowczo Solarską z Terapii, wizyta prywatna trwała trzy minuty, pani
    dr była zniesmaczona wymogiem od niej wydaniem zaświadczenia do lekarza 1-go
    kontaktu o ewentualnym podejrzeniu schorzenia, a za wizytę chciała 70 zł! Obok
    stała nowoczesna aparatura usg [przyszłam z bólem odbytnicy i pochwy, w rodznie
    wystąpił rak odbytu], której nie użyła. Stracone pieniądze, dobre choć to, że
    madam pobrała mi cytologię. Może lepiej byłoby pójść do piekarza.
  • stephka 31.12.07, 09:52
    A u mnie zdiagnozował Zespoł Policystycznych Jajników PCO - którego
    wcale nie mam. I powiedział abym sobie o tym poczytała w
    internecie... A jak poczytałam to kilka dni płakałam....
    Moim zdaniem lekarz tak nie powinien postaić z pacjentka od której
    wział 120 zł.
    jedyna kompetentna osobą wydaje sie tam Pani położna :)
  • smutna.84 09.12.14, 19:06
    Treść postu jest niedostępna.
  • zawsze.emig 08.05.09, 08:47
    Treść postu jest niedostępna.
  • smutna.84 09.12.14, 18:57
    Treść postu jest niedostępna.
  • mariolka12 03.04.06, 15:32
    Ja chodzę do dr Panka, jestem bardzo zadowolona. Byłam kiedyś u Szczygielskiej
    i uważam, że to wielka pomyłka była, ale może miała zły dzień.
  • mamamikolaja7 03.04.06, 20:38
    Zaproponowałam ten temat, ale sama nie napisałam o swoim lekarzu. Dotychczas
    chodziłam do Juchnowicza, ale po ciąży zrezygnowałam, dlaczego powody opisałam w
    watku ani800 o usg genetycznym, kto ma ochotę to niech tam zajrzy, ale
    generalnie odradzam!!! Po ciązy zaczęłam chodzić do Sabatowskiej i jak narazie
    jestem zadowolona. Moim zdaniem jednak żeby zobaczyć czy lekarz jest dobry to
    zaobserwowanie jak prowadzi ciażę. To wiele o lekarzu mówi, bo to jest czas
    kiedy naprawdę trzeba się wykazać.
    Jesli chodzi o Szczygielską LUDZIE NIE CHODŹDŹCIE DO NIEJ ja osobiście nigdy u
    niej nie byłam , ale znam naprawdę dużo kobiet które miały z nią styczność i nie
    było wśród nich ani jednej osoby, która by nie miała problemów w czasie ciąży, a
    i znam takie, które przez nią ciążę straciły....
  • gosikka 03.04.06, 22:13
    Zgadzam się z przedmówczynią. Szczygielska to pomyłka! Kilka lat temu byłam jej
    pacjenką przez ok 1 roku. W tym czasie "leczyła" mi nadżerkę. Zrobiła mi
    przypalankę (nie zważając na fakt, ze jeszcze nie rodziłam - wszyscy lekarze
    jako kanon przyjmują, że takich kobiet nie leczy się w ten sposób). Całe
    leczenie mialo trwać po tym zabiegu ok. 3 tygodni - trwało 4 miesiące(!!!!)
    (leki doustne, dopochwowe, żeby to wszystko zaleczyć), przy czym na ostatniej
    wizycie p.doktor powiedziała,że stan jest "na 4 i jest zadowolona".Wydałam
    wtedy bardzo dużo pieniędzy zarówno na leki, jak i wizyty, ale najgorsze było
    poczucie, że ona nie za bardzo co "z tym" zrobić. Szybko zmienilam lekarza.
    Całe szczęście, przy staraniu o dziecko nie było żadnych problemów :-)

    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20723;28/st/20060626/k/8581/preg.png
  • monika.gasik 22.06.06, 14:06
    Witam,
    Czytając Wasze posty można się dowiedzieć bardzo wiele :D
    Ja chodzę, a może powinnam napisać chodziąłm do dra Arkadiusza Biniewicza.
    Jeszcze nie mam dizeci, ale planuję w przyszłości. Dr Biniewicz zrobił mi
    przypalankę, czego nie powinien (co piszecie na forum). Czuję się oszukana. Od
    pewnego czasu zastanwaiałąm się nad jakością jesgo "usług" medycznych. W
    okresie, gdy brałam doustną antykoncepcję częto miałam stany zapalne. Dr
    Biniewicz szukał długo przyczyny tej sytuacji, ale ani razu nie wspominał o
    fakcie (Patrz: Encyklopedia Zdroai Kobiety A-Z, Ch. Ammer) że powodem może być
    branie tabletek antykoncepcyjnych. Tracę do niego zaufanie.
    Co Wy o tym sądzicie ??
    Może śa tu osoby, które znają dra Biniewicza ??
  • mamamikolaja7 28.06.06, 06:55
    sorry to jednak nie tu, a w poście ani 800 o usg genetycznym, a tak po krótce
    to chodzi o to, że całą ciążę przepłakałam, strasznie się denenrwowałam bo
    Juchnowicz co i raz serwował mi "rewelacje na temat strasznych rzeczy, które
    czekają moje dziecko (od zespołu Dawna po wodonercze) jeździłam kilka razy do
    innych fachowców (Warszawa, Łódź), którzy mnie próbowali doprowadzić do pionu
    mówiąc że wszystko jest ok z dzieckiem, po czym po powrocie Juchnowicz znowu coś
    znajdował, w szpitralu leżałam kilka razy brrrr!Okazało się że mam zdrowego,
    pięknego syna, który kilka dni temu skończył rok. acha jak rodfziłam oczywiście
    się nie zjawił, choć obiecał gdy dzwoniłam do niego że rodzę, ani nie zjawił się
    przez resztę dni gdy byłam w szpitalu. A ponieważ go nie było a ja miałam
    komplikacje przy porodzie- męczyłam się dłużej niż mogłam....Ale to jest twoja
    decyzja czy będziesz do niego chodziła.
  • szamanka777 15.09.06, 21:17
    To nie jest tylko twoja opinia ze mną zrobił to samo w 1992 roku.Jest
    zarozumiały,wcale nie jest taki zdolny.Ja uwazam,ze najlepszym ginekologiem
    jest Dr Panek.Zaszłam w ciąze około 26 dnia cyklu,mialam nieregularne
    miesiączki.Tylko dr Panek obliczyl dokładnie co do dnia tygodnie ciązy i
    dni,okazało się,ze jednak tylko on!nie jest panikarzem i ma swietna intuicje co
    do przebiegu ciązy i choroby.Pozdrawiam Swietnego lekarza ,którego Pan BOg
    dotknąl palcem!!!!!!!!!Dawna pacjentka z Podolszyc Poludniowych.Mama 3 dzieci
  • justzal 13.10.06, 10:11
    Nie moge na te lekarz powiedziec zlego slowa. Owszem trzeba ja ciagnac za
    jezyk, bo sama jest malomowna i podaje zbyt malo informacji, ktorych kobieta w
    ciazy ( i nie tylko ) jest spragniona. Poki co, urodzilam zdrowego chlopaka i
    jest moim najwiekszym skarbem - choc w czasie ciazy nalykalam sie tyle lekow,
    ze przez cale zycie tyle nie wzielam ( moje dziecko bardzo spieszylo sie na
    swiat )
  • justzal 13.10.06, 10:15
    pisalam o Szczygielskiej
  • zawsze.emig 08.05.09, 08:57
    Jesli chodzi o sabatowską to nie polecam. Chodziłąm do niej w ciąży,
    miałam skurcze macicy od 5 miesiąca. Mam pierwszego syna wcześniaka
    z dziecięcym porażeniem mózgowym urodzonego w 30 tyg ciąży. Pani
    doktor o tym dobrze wiedziała ale nie czułam jej troski. Wylądowałam
    w warszawie i lekarz mi powiedział, że jedyne co pani doktor dobrego
    zrobiła to to że dawałami zwolnienie. Trafiłam wreszcie do szpitala
    i tam zajął się mną dr muchametczyn u którego dokończyłam ciążę.
    Jestem z niego zadowolona.Pani sabatowska w szpitalu jet raz w
    tygodniu i tylko na usg więc za bardzo się nie zna na powikłaniach w
    ciąży. Pozatym miałam zapalenie pęcherza w ciązy a ona zbywła mnie
    az wreszcie podała dwa rózne antybiotyki, które w opinii lekarza z
    warszawy nie były wogóle potrzebne bo wystarczyło wyrównać florę
    baktryjną pochwy globulkami.I wszystko. Poza tym ogólnie zero
    współczucia i zrozumienia. Nie polecam.
  • asiek.m 03.04.06, 22:06
    A ja zdecydowanie polecam dr. Jędrzejewskiego, Hadrowicza i Panka.
    Zdecydowanie odradzam Piechnę !!!
    --
    SERGIUSZEK

  • dagu75 05.04.06, 14:30
    A ja odradzam Jędrzejewskiego. Wykrył mi nieobecną nadżerkę, mojej szwagierce
    też. Ona dwa dni później wracała do sibie na drugi koniec świata i poszła
    spanikowana do onkologa, który stwierdził , że jest czysto. Ile się strachu
    najadła to sobie nie wyobrażacie. A jakby miała jeszcze ze dwa dni, to poszłaby
    do niego na wypalenie. Też jeszcze nie rodziła.
  • janka741 14.04.06, 14:56
    Hej!
    A czy któraś z Was chodziła do dr Pazdraka? - Przyjmuje w Taygerze na górze.
    Pozdrawiam
    Ewa
    --
    Michalinka
    jestem już taaaka duża...
  • Gość: marcelinka IP: *.centertel.pl 04.05.11, 10:35
    a ja polecam dr.jedrzejewskiego prowadził moja ciaze ktota skonczyła sie cieciem cesarskim i super w szpitalu sie mna zajmował i rowniez robił cesarkie takze super polecam
  • elkarutka 19.07.06, 11:41
    ja z pierwszą ciazą chodzilam do Piechny. Byłam zadowolona,to dzięki niemu
    udało mi się wogóle w nia zajść,leczyłam się od wielu lat na policystyczne
    jajniki.Słyszalam jednak,ze nie jest już taki ajny jak kiedyś,pozatym przeniósł
    się na winiary. Nie była u niego już ponad rok i zastanawiam sie czy na
    następną ciążę nie poszukać kogoś innego.
  • gosiazpitusiem 15.09.06, 13:04
    czesc! mieszkam w Płocku od 4 lat i jak zrobiłam test i wyszedł pozytywnie-
    spanikowałam, bo nie znałam lekarzy. Dziewczyny z pracy (tyle ile ich pracuje)
    każda podała mi inne nazwisko. Miałam iść do Artymiaka, ale w końcu wybrałam
    Piechnę i nie żałuję. Od początku był miły także dla mojego męża, bo był ze mną
    na każdej wizycie. Byłam w 6 m-cu w szpitalu, przyszedł i nawet po głowie
    pogłaskał. A gdy zaczęłam rodzić- właśnie kończył dyżur, to jeszcze mnie zbadał
    i w trakcie porodu dzwonił do szpitala, żeby zapytać jak idzie!
    Polecam go jak najbardziej i pozdrawiam Gosiek
  • stephka 31.12.07, 10:53
    Ja Jędrzejewskiemu mówię NIE
  • asiek.m 04.04.06, 16:12
    może wiecie, w której przychodni państwowej przyjmuje jakiś godny zaufania
    ginekolog? w mojej przychodni zlikwidowali jakis czas temu poradnię "k", i w
    związku z tym nie wiem, gdzie się teraz udać...a nie mam czasu latać do każdej
    przychodni i pytać , jakli lekarz tam przyjmuje...będę wdzięczna za
    info,pozdrawiam,asia
    --
    SERGIUSZEK

  • ania800 05.04.06, 12:36
    ja chodzę do Muchametczyna teraz i w pierwszej ciąży też jak dla mnie jest ok
    do Sabatowskiej chodzę na genetyczne i też jest super bardzo miła :)
    --
    Mateuszek
    i
    Maleństwo
  • ania800 05.04.06, 12:38
    a przez pierwszą ciążą chodziłam do Kujawy i wszysto zawsze szybko szybko i
    dowidzenia jak do niego coś mówiłam to on cały czas gapił się w laptopa hehe
    może sobie w coś grał hehehe
    Mateuszek
    i
    Maleństwo
  • szamanka777 15.09.06, 21:24
    Bardzo dobry, miły i mądry jest Dr Ostrowski z przychodni Terapia w
    Płocku.Chodze do niego juz ponad 3 lata.Polecam koleżankom,sa również
    zadowolone.Trzeba troszke poczekać na termin,ale warto.Mam problem ,jestem po
    raku piersi.DR często ze mną rozmawia,nawet pyta o moje samopoczucie
    psychiczne.Ja mam szczęscie do dobrych ginekologów.Wczesniej chodziłam do dr
    Panka, prowadził ciąze moją -3.Teraz sytuacja materialna mi nie pozwala chodzic
    prywatnie.Dr Ostrowski jest świetnym mądrym czlowiekiem,mlodym i sympatycznym!
    Wcale nie czuje róznicy ,ze to nie prywatny gabinet.........
  • lankal84 26.01.07, 09:35
    cala ciaze chodzilam do dr Ostrowskiego mily sympatyczny niestety bardzo
    zapracowany i czesto nie mial czasu ale ja w ciazy czulam sei super wiec nie
    bylo z tym problemu nawet proponowal przyjazd na porod do Sierpca ale nie
    zdazylam polecam jkao lekarza nie sytresuje pozartuje poznajena ulicy :)
  • majka.majka 22.06.06, 20:16
    A ja chodzę do Jędrzejewskiego i jest ok.
  • gosikka 22.06.06, 20:43
    Co do Jędrzejewskiego to metytorycznie ok, ale jeśli komuś zależy także na tym
    by być potraktowanym kulturalnie i podmiotowo (nie przedmiotowo), to nie
    polecam. Bywa bardzo arogancki i szorstki...Trochę zaskakujące o ginekologa-
    położnika...
  • majka.majka 18.08.06, 20:41
    A mnie właśnie odpowiada to, że Jędrzejewski ze mną nie żartuje, krótko i
    wyczerpująco odpowiada na pytania, bez zbędnych uwag i głupich tekścików w
    stylu "będzie dobrze" i itp. Chcę być rzeczowo poinformowana o plusach i
    minusach sytuacji, od lekarza oczekują profesjonalizmu również w zachowaniu.
    Jak straciłam pierwszą ciążę to trafiłam w szpitalu na Panka, który
    przywitał mnie słowami "co tam Pani zgubiła?" Bez komentarza.
    Pozdrawiam
  • gosikka 19.08.06, 15:46
    Ja pisałam, że jest szorstki i arogancki, a nie, że żartuje i wypowiada jakieś
    uwagi i tekściki. Dla mnie Jędrzejewski przy całej swojej "rzeczowości", o
    które piszesz, jest po prostu niekulturalny. Miałam poczucie, że nie szanuje
    mnie jako pacjentki. Każda z nas ma prawo do swojej opinii. Ja nie podważam
    twojej. Pozdrawiam.
  • majka.majka 19.08.06, 21:52
    Ja nie podważam twoich opinii. Ja inaczej odbieram zachowanie tego lekarza. Na
    szczęście w Płocku jest wielu ginekologów i każdy może wybrać takiego, jakiego
    chce.
    Pozdrawiam
  • agahanawaldi 28.08.06, 13:30
    Majka, masz rację, na szczęście w Płocku jest wielu ginekologów i mozna sobie
    wybrać. I dobrze poczytac sobie opinie, ale też najlepiej doświadcza sie na
    sobie.
    Na tym formun wiele osób chwali dr. Pędraszewskiego. Ja nigdy juz do niego nie
    pójde, mam złe doświadczenia. Jak zrobiłam test i wiedziałam, że jestem w
    ciąży, poszłam do dr. Pędraszewskiego na wizyte w Orlenie (z NFZ, wtedy to
    jeszcze kasa chorych), On stwierdził, że niby pęcherzyk ciążowy jest, ale ciąża
    może być zagrożona, zapisał mi 2 silne zastrzyki hormonalne i jeszcze jakieś
    leki też hormonalne, 1 zastrzyk dostałam, ale drugiego szukano dla mnie po
    całej Polsce, bo to ponoc bardzo nietypowy lek. Jak poszłam do Pana doktora z
    wiadomościa, że nie ma tego zastrzyku dostępnego w Polsce, to powiedział, żebym
    przyszła do niego do gabinetu prywatnego, to da mi jakiś substytut. I to chyba
    był znak z nieba, że tego zastrzyku nie dostałam w aptece, bo poszłam szybko na
    konsultację do innego lekarza, On mnie zbadał i jak zobaczył, jakie leki
    dostałam, kazał mi natychmiast je odstawić, zastrzyku nigdzie nie szukać, bo
    ciąża rozwija sie jak najbardziej prawidłowo i nie ma żadnych obaw do
    niepokoju. I tak też zrobiłam. Po 9 miesiącach urodziła sie śliczna i
    zdrowiuteńka Haneczka. Dobrze, że ktos na górze jeszcze nad nami czuwa.
    I właśnie takie były moje doświadczenia, więc jak ktoś by przeżył u któregoś
    lekarza podobną historię, tez by nie wrócił.
    I myslę, że przez wymiane doświadczeń nikt nie podważa niczyich opinii, po
    prostu dzielimy się swoimi przezyciami, a wiadomo, im człowiek więcej wie, tym
    dla niego lepiej, bo widzi, czego może sie ewentualnie spodziewać.
    Pozdrawiam.
    Agnieszka.
  • rybka62 29.08.06, 14:15
    To dałaś mi zagwostkę :( Ja wybrałam Pędraszewskiego na prowadzenie ciąży, bo
    nie znalazłam złej opinii o nim (aż do twojego posta). I zaczynam się bać. Mam
    problmy z tarczycą, do tego mój pierwszy poród to był koszmar dlatego nie
    wybrałam lekarza, do którego chodziłam w pierwszej ciąży. Zbyt dużo kosztowała
    nas czasu, pieniędzy i zdrowia naprawa błędów lekarzy. Chciałam wybrać dobrego
    lekarza, który będzie przy mnie i pomoże mi i dziecku, gdy zajdzie taka
    konieczność. Nie chcę powtórki z pierwszego porodu.
  • mamamikolaja7 29.08.06, 15:22
    rybka62 a może dr Panek- to naprawdę dobry lekarz ( ja do niego nie chodzę), ale
    nie słyszałam o nim żadnej negatywnej opinii wręcz przeciwnie i co najważniejsze
    jest przy tobie zawsze wtedy gdy jest potrzebny najbardziej!!!
  • rybka62 30.08.06, 08:23
    Musze to jeszcze przemysleć, ale na wszelki wypadek możesz mi dać namiary i
    gdzie przyjmuje :)
  • agahanawaldi 30.08.06, 09:53
    Rybko!
    Naprawdę nie chciałam Cię przestraszyć! Na pewno wszystko będzie dobrze, ale
    najlepiej będzie, jak tak dla swojego spokoju i pewności pójdziesz na
    konsultacje do kogoś innego. Jak Ty będziesz spokojniejsza, to Twoje Maleństwo
    też :)
    Życzę duuuuuuuuuuuuuużżżżżżżżżżżżżżżżżżzooooooooooooooooo zdrówka i cudnego,
    spokojnego i radosnego okresu ciąży (ja wspominam ją super, śmieję się, że
    mogłabym całe życie chodzić w tym stanie :) i "sprawnego" rozwiązania :)
    Pozdrawiam gorąco.
    Agnieszka.
  • tara34 12.02.07, 11:01
    gdybym miala polecić kogoś,to byłby to dok.Panek lub Hawryluk.
  • 1gosia1 03.07.07, 13:58
    W którym szpitalu pracuje doktor Pędraszewski? A gdzie ma prywatny gabinet?
  • agnieszka_r_d 03.07.07, 15:27
    Gosiu, dr Pędraszewski pracuje na Winiarach, a od niedawna przyjmuje na 1 Maja
    6 m. 10 - wejście od strony urzędu skarbowego.
  • bomola 06.10.06, 10:43
    też nie polecam
    arogancki liczy tylko na kasę do tego po kilku wizytach u niego cierpię na
    paniczny lęk przed badaniem ginekologicznym okropnie bolało!!!
    polecam za to dr Zurawika prowadził moją ciążę w porę wykrył zagrożenie i
    uratował moją dzidzię przed wcześniejszym porodem Mały kubuś urodził się zdrowy
    w terminie
    pozatym 3 lata leczyłam nadżerkę błąkałam sie miedzy jedrzejewskim i
    muchamedczynem dopiero 1 wizyta u żurawika załatwiła sprawę raz na zawsze (od
    kilku lat mam spokój)
    minus jesttaki że w płocku przyjmuje tylko prywatnie ale naprwdę warto nie
    bierze pieniędzy za wypisanie recepty jak to bywało u muchamedczyna..
  • dagu75 22.06.06, 21:59
    Ja już pisałam, ale napiszę jeszcze raz. Dla mnie Hawryluk to debeściak. Przez
    przypadek poszłam kiedyś do Jędrzejewskiego i była to największa porażka. A K.
    Ciepliński to drugi debeściak.
  • mlemaniak 22.06.06, 22:29
    Hej ja powiem że chodziłam już do wielu:
    1. dr Szczygielska - totalna pomyłka absolutnie nie polecam, nie dajcie sie
    zwieść że miła itd brr
    2. dr Muchametczyn - jak na prowadzenie ciąży itd super tak uważam, o swoje
    pacjentki dba jak mało który, niestety nie umawia na godzinę
    3. dr Majewski - prowadził obie moje ciąże, jako lekarz i specjalista uważam że
    jest świetny, pod względem jakiejkolwiek organizacji totalna załamka, czekanie w
    kolejce po 3 godziny w niezbyt przyjaznych warunkach:(
    teraz wybieram sie do dr Sabatowskiej
  • mamamikolaja7 23.06.06, 09:05
    Słyszałam o Hawryluku opinie, że bardzo dobry lekarz, ale pazerny na kasę
    strasznie!!!!
  • hania801 23.06.06, 12:06
    Cześć. Można wiedzieć dlaczego dr Szczygielska to totalna pomyłka i dlaczego
    nie polecasz, bo moja koleżanka chodziła do niej i mi ją właśnie poleciła,
    dlatego miałam się do niej wybrać.
  • zawsze.emig 08.05.09, 09:10
    dagu75 napisała:

    > Ja już pisałam, ale napiszę jeszcze raz. Dla mnie Hawryluk to
    debeściak. Przez
    > przypadek poszłam kiedyś do Jędrzejewskiego i była to największa
    porażka. A K.
    > Ciepliński to drugi debeściak.

    Ja też jeszcze raz napiszę. Dzięki panu dr hawrylukowi mam dziecko z
    dzieciecym porażeniem mózgowym. Jeśli wiecie jaka to choroba to się
    go strzezcie. Bo żadna matka nie chce mieć tak chorego
    dziecka. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    !
  • Gość: aGA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 13:35
    TO W KOŃCU PRZEZ KOGO??BO WCZEŚNIEJ NAPISAŁAS PRZEZ DOKTOR SABATOWSKA A TERAZ
    HAWRYLUKA....NIE ROZUMIEM
  • mamamikolaja7 23.06.06, 12:52
    jeśli chodzi o Szczygielską to poczytaj powyższe opinie, a w najwiekszym skrócie
    to jest po prostu zły lekarz- jej diagnozy sa nie trafione, a co gorsza szkodzą
    kobiecie cieżarnej i przede wszystkim dziecku. Ja osobiscie nie polecam, ale to
    twoja decyzja!
  • pataya 23.06.06, 13:25
    a ja tak:

    1. nigdy wiecej do baby !!! raz mnie podkusilo i nigdy wiecej, taki wredny
    babsztyl julia jakas, na otolinskiej przyjmuje brrrrr !!! Kazala mi dzieci
    planowac i skierowanie do szpitala natychmiast,poza tym niemila strasznie,
    obeszlo sie bez tego

    2. na poczatku ciazy poszlam do hawryluka, moze on i dobry bo tyle lat juz w
    zawodzie ale srodek lata, czulam sie fatalnie, przychodze umowiona na godzine a
    tu 6 osob przedemna w malenkiej poczekalni, jeszcze tatusiowie, prawie zjazd
    zaliczylam i sobie odpuscilam
    klaudiusz cieplinski przede wszystkim to nie ginekolog wiec odpada zupelnie.

    3. teraz chodze do pedraszewskiego i jestem zadowolona, robilam rekonesans
    wczesniej, ma bardzo dobra opinie i ja sie teraz do niej dolaczam, normalny
    facet, mozna sie i posmiac i wypytac o wszystko a jak trzeba to potrafi
    naprostowac w momencie, zawsze mozna do niego dzwonic, no i dobry specjalista

    to tyle mojego wymadrzania
  • moooni 24.06.06, 00:58
    pataya napisała:

    > a ja tak:
    >
    > 1. nigdy wiecej do baby !!! raz mnie podkusilo i nigdy wiecej, taki wredny
    > babsztyl julia jakas, na otolinskiej przyjmuje brrrrr !!! Kazala mi dzieci
    > planowac i skierowanie do szpitala natychmiast,poza tym niemila strasznie,
    > obeszlo sie bez tego

    Wiesz, baba babą, zawiodła mnie Szczygielska, Lewandowska i Florczakowa... Na
    dr Marzennę Lemiec-Brzóskę złego słowa nie powiem, nie nazwę Jej babą, a
    KOBIETĄ ginekologiem. Od paru lat chadzam do Niej i do Jej męża, jestem bardzo
    zadowolona i nie zamierzam zmieniać lekarza.
    Podczas ostatniej wizyty w szpitalu dobre wrażenie zrobiła na mnie dr
    Sabatowska, ale będę wierna gabinetowi na ul. Norbertańskiej.

    M.
  • agnieszka_r_d 24.06.06, 10:54
    Pataya, całkowicie zgadzam się z Twoją opinią o dr Pędraszewskim. Jest miom
    lekarzem od ponad 8 lat, prowadził moje dwie ciąże (obie zagrożone). Zanim do
    niego trafiłam chodziłam do Julii L. Któregoś dnia pilnie potrzebowałam
    ginekologa, podjechałam do Julci i okazało się, że szkoli się poza Płockiem.
    Więc za telefon i do koleżanki położnej: którego polecasz ? Znasz ich z
    porodówki, który jest "dobry dla pacjentek". Nie prywatnie tylko na oddziale -
    wiecie położna zwraca uwagę na ważne drobiazgi. Poleciła Pędraszewskiego.
    Trafiłam do niego następnego dnia, stwierdził ciążę (z dużym znakiem zapytania)
    i położył do szpitala. I opiekował się mną super i podczas ciąży (bardzo
    problematycznej) i porodu i później na położnictwo też często zaglądał.
    Wszystko wyjaśni, zawsze dostępny pod telefonem, ja jestem z niego bardzo
    zadowolona. O czym świadczy fakt, że już od 8 lat jestem jego pacjentką.
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 18:42
    Julia Sztreker-Lewandowska i podzielam opinię, że ta baba to koszmar, chociaż
    słyszałam, że prywatnie do rany przyłóż. Ona mi palcami wymacała torbiel i bez
    USG wiedziała, że to jest torbiel, a nie guz, czy inne dziadostwo.

    Hawryluk mnie dwa lata leczył z niepłodności i robił wszystko, by nie wyleczyć,
    a kasa leciała...

    Teraz chodzę do Kujawy i raczej tak zostanie. To jest lekarz, który ma intuicję,
    nie straszy, ale na zimne dmucha, odpowiada na pytania, na kasę nie leci -
    wizyta kosztuje 90 zł i w tym jest USG, cytologia dodatkowo 10 zł. Ciężarne
    płacą za jedną wizytę w miesiącu, niezależnie od tego ile tych wizyt faktycznie
    jest.
  • monia4545 23.06.06, 13:51
    moją ciążę prowadził dr Hawryluk i wtedy uważałam że jest super, ale tak
    naprawdę to nie on jest super tylko położna która u niego pracuje - Pani
    Małgosia. To super kobieta, potrafiła zawsze doradzić, wytłumaczyć, a czasem
    pocieszyć i powiedzieć że będzie dobrze, podczas gdy u Hawryluka siedziało się
    5 minut (wizyta) u niej 15-20 minut. Ona zawsze odpowiedziała na pytania, nigdy
    nie powiedziała nie wiem. Korzystałam z jej pomocy nawet po urodzeniu Natalii,
    bo miałam problemy z karmieniem a potem sama wylądowałam w szpitalu. Co do
    kasy, to rzeczywiście słyszałam no i można było wywnioskować z jego zachowania
    że jest "pazerny" na pieniądze, ale wtedy mnie to nie interesowało, bo jak
    byłam w ciąży i było coś źle to kasa się nie liczy tylko dziecko, więc jak
    trzeba to trzeba. Klaudiusz super jeśli chodzi o usg to jest super, ale na
    lekarza to on się nie nadaje. U Hawryluka denerwowało mnie to iż nigdy go nie
    było jak był potrzebny. Dostałam jego numer komórkowy żeby dzwonić jak się
    będzie coś działo, ale potrzebowałam go 3 razy a on w tym czasie był gdzie tam.
    Więc zrezygnowałam z niego i tak trafiłam do dr Panka, jest super, zupełnie
    inaczej, z nim można pogadać, wszystko wytłumaczy, choć brakuje mi rozmów z
    Panią Małgosią. Ale czasem się do niej jeszcze odzywam i nigdy mi nie
    powiedziała "spadaj".
    Dr Szczygielska to tragedia, nie wiem co ona jeszcze tu robi, moja koleżanka
    poroniła przez nią.
    Dr Biniewicz też jest fajny, dosyć miły, zszywał mnie po porodzie.
  • pani30 23.06.06, 23:00
    Moją pierwszą ciążę prowadziła Lewadnowska(tragedia!!!!)nie polecam jej nikomu!!A przy drugiej obiecałam sobie że pójdę państwowo(po przejściach z Lewandowska)ale w końcu poszłam do dr.Panka(początkowo miał byc dr.Hawryluk)i okazał się SUPER!!Jak trafiłam do szpitala w 40/41 tyg.akurat był na urlopie to mogłam na niego liczyc nawet za granicą(dzwoniłam do niego)pani Małgosia(połozna)też super babeczka jak szłam to ona jak i dr.Panek zawsze pamiętali jak mam na imię(a to bardzo miłe).Przy porodzie(drugim)był dr.Pędraszewski(bardzooo miły i rzeczowy,później przy zszywaniu bardzo delikatny a te jego oczy!!!!)I polecam dr.Biniewicza też sympatyczny i rzeczowy facet i lekarz(chodzę do niego państwowo na rogatki)!Kiedyś chodziłam do Juchnowicza totalne porażka a on teraz jest ordynatorem na Kościuszki!!

    --
    Moi chłopcy
  • mamaijejskarb 10.03.07, 13:53
    potwierdzam, że dr Lewandowska minęła się z powołaniem. Powinna raczej pracować
    w zakładzie pogrzebowym. Zetknęłam się z nią na początku mojej ciąży...gdy
    tylko dowiedziałam się o maleństwie. Umówienie się na wizytę u Panka,
    Juchnowicza graniczyło z cudem,wolny termin-za dwa tygodnie!!). Nie mogłam
    czekać. Zależało mi by niezwłocznie zrobić wszystkie niezbędne badania
    (szczególnie na zgodność krwi). Pojechałam do przychodni.....niestety, nawet w
    tak wyjątkowej sytuacji Pani dr Lewantowska odmówiła mi wypisania skierowania
    na badania i nakazała umówić się na wizytę...(to zaskakujące, ze do Niej są
    kolejki...3 m-ce). Na szczęście jedna z moich koleżanek wspomniała mi o swoim
    lekarzu, dała numer telefonu. Dzięki temu, zupełnie przypadkiem, trafiłam do dr
    Sabatowskiej. Przyjęła mnie jeszcze tego samego dnia (po 20.30). Cudownie!
    Jestem za to bardzo wdzięczna. Dostałam wszystkie możliwe numery kontaktowe do
    pani doktor! Już następnego dnia miałam wszystkie wyniki. Uważam, że Pani
    Sabatowska est świetnym fachowcem, a do tego miła i przesympatyczna. Stwierdzam
    to po 4-tym miesiącu regularnych wizyt.Cieszę się, że moje maleństwo jest pod
    dobrą opieką.
    Juz jesteśmy po badaniu genetycznym, wtedy (22.02.07)mój Fasolek miał 8cm:)
    Kawał chłopa!!:):)Jeszcze raz gorąco polecam!
    Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe mamy!
  • stephka 31.12.07, 11:39
    Ja odniosłam takie wrażenie jak Ty... mimo że u lekarza byłam tylko
    jeden raz :-)
  • Gość: aldona IP: *.plock.mm.pl 13.07.11, 19:32
    Jak słyszę, że sabatowska jest dobrym specjalistą toi mnie krew zalewa, przez tę osobę straciłam dziecko, poza tym zero współczucia, mój płacz w jej gabinecie to było odstraszanie pacjentów jak powiedziała, że o co mi chodzi, będę miała kolejne dzieci,
    wstrętny babsztyl- ani nie zna się na niczym, nie dała mi żadnych tabletek na podtrzymanie ciąży,
    choć wiedziała o wcześniejszym poronieniu

    tacy jak ona nie powinni wykonywać tego zawodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Mirka IP: *.centertel.pl 17.03.18, 16:36
    A ja uważam że jest bardzo dobrym specjalistą, nie wiem kto Ci kazał napisać takie bzdury ale jak masz coś do Pani dr to możesz złożyć skargę a nie wypisywać te wypociny.
  • pataya 24.06.06, 06:56
    no coz, wyglada na to ze kazdy ma jakies zle i dobre doswiadczenia, na pewno
    nie jest tak, ze ktorys lekarz jest zupelnie do kitu a ktorys super, pewnie
    zawsze sie znajdzie jakas osoba, ktora podwazy taka opinie. Najwazniejsze zeby
    znalezc takiego ktory nam pasuje i tyle, lekarz w koncu tez czlowiek chociaz
    wedlug mnie jego praca jest na tyle odpowiedzialna ze nie powinien przenosic na
    pacjentow swoich humorow i czego tam jeszcze, to w koncu nie malarz np, ze jak
    cos zle wyjdzie to sie drugi raz pomaluje (nie urazajac malarzy oczywiscie)
    a pan doktor H. jak lezalam w szpitalu to chyba byly andrzejki i obchod zrobil
    o 21 z korytarza, nawet na sale nie wchodzil, potem polozna ktora z nim krazyla
    przynoisla mi leki i walilo od niej alkoholem ! poza tym kilka razy mi leki
    pomylila, wielkie dzieki! i jakos tak do tego pana bym nie poszla choc
    osobiscie uwazam ze jest fajny facet, na szczescie znalazlam pedraszewskiego i
    poki co bede sie go trzymac.
  • ithilhin 24.06.06, 21:44
    ja od zawsze chodze do Juchniewicza i polecam. mam do niego zaufanie. jest
    fachowy i pomocny, delikatny i taktowny. no i "stabilny cenowo" :-) jesli trzeba
    to wytlumaczy - ale trzeba sie zapytac. minus to dlugie czekanie w kolejce mimo
    umawiania na godziny. ale w sumie to wina pacjentek, ktore mimo, ze sa zapisane
    np. na 17, przychgodza o 13 i chca byc pierwsze. wtedy ta osoba, ktora przyjdzie
    zgodnie ze swoja godzina zawsze czeka. nigdy nie zdarzylo sie, ze nie odebral
    telefonu (komorkowego). w drugiej ciazy, ktora byla zagrozona ze dwa razy bylam
    u niego nawet w niedziele. panuje opinia, ze za czesto "kladzie do szpitala" ale
    ja akurat sie z tym nie zgadzam - w moim przypadku bylo to zawsze uzasadnione.
    --
    gosia
    Maja /26.03.99/
    Maciek /14.02.05/
  • ola_222 26.06.06, 17:36
    jakis miesiąc temu poszłam pierwszy raz do ginekologa do dr Juchnowicza!bo
    bolały mnie jajniki!bałam sie bardzo ,z pierwszej wizyty niewiele
    pamietam.Okazało sie ze mam powieksziony jajnik i dostałam antybiotyk!wybrałam
    cały antybiotyk i po 2 tygodniach poszłam na kontrole.Na niej okazoło sie ze
    mam silny stan zapalny i dostałam skierowanie do szpitala!załamałam sie
    strasznie bo nigdy nie lezałam w szpitalu a tym bardziej na ginekologi!
    wyobrazałam sobie najgorsze!przy przyjeciu do szpitala oczywiscie musialam byc
    przebadana badał mnie jakis lekaz na "K" ale to nie był dr Kujawa!przysiegam ze
    wzyciu nikt mnie tak nie skrzywdził fizycznie i psychicznie jak on! ten lekarz
    powinien leczyc zwierzeta chociaz i one zasłyguja na delikatność!myslałam ze
    umre z bolu!nastepnego dnia miałam bardzo bolesne siniaki na brzuchu ,jak
    ktoregos dnia przyszedł na obchod to miała ochote uciec z tamtad zeby sie na
    niego niepatrzec!bałam sie go!w poniedziałek po weekendzie na poranny obchod
    przyszła "zgraja" lekarzy na czele z mom lekarzem prowadzacym dr juchnowiczem!
    kamien mi spadł z serca jak powiedział ze to on bedzie mnie badał!codziennie
    rano przed obchodem przychodził do mnie i pytał o samopoczucie i stan fizyczny,
    czułam sie bezpieczna!!!
    szczerze powiem ze niebyłam u innego lekarza i niemam zamiaru isc!dr juchnowicz
    zawsze wszystko wytłumaczy,i jest przede wszystkim DELIKATNY!czuje ze jestem w
    bezpiecznych rekach !
    jeszcze chciała bym powiedziec na temat dr sabatowskiej! jak lezał w szpitalu i
    ona robiła mi USG gin szczerze powiem ze chyba miała zły dzien bo na zadne
    pytanie jakie jej zadałam nie uzyskałam odpowiedzi!no to tyle na temat moich
    opinni
    pozdrawiam
  • ithilhin 26.06.06, 21:58
    a Sabatowekij pytalas w trakcie? bo ja w ciazy jak bylam w szpitalu tez mialam u
    niej USG - w trakcie milczala, potem wyjasnila co trzeba
    --
    gosia
    Maja /26.03.99/
    Maciek /14.02.05/
  • ola_222 26.06.06, 22:12
    pytałam w trakcie i juz po badaniu!to powiedziała ze mam gadac ze swoim
    lekarzem, ale ja myslałam ze z kobieta bedzie mi łatwiej!trudno!
    pozdrawiam
  • mamamikolaja7 27.06.06, 06:15
    ola_222 napisała:

    > jdr juchnowicz
    >
    > zawsze wszystko wytłumaczy,i jest przede wszystkim DELIKATNY!czuje ze jestem w
    > bezpiecznych rekach !
    > jeszcze chciała bym powiedziec na temat dr sabatowskiej! jak lezał w szpitalu i
    >
    > ona robiła mi USG gin szczerze powiem ze chyba miała zły dzien bo na zadne
    > pytanie jakie jej zadałam nie uzyskałam odpowiedzi!

    Mimo, że nie mam dobrych doświadczń z Juchnowiczem, to potwierdzam, że spsób w
    jaki bada jest naprawdę ok i spotykany u naprawdę nie wielu lekarzy. A dr
    Sabatowska chyba naprawdę miała zły dzień, bo nawet gdy nie była jeszcze moim
    lekarzem i robiła mi w szpitalu usg to wszystko mi wyjaśniła, nawet pocieszała "
    rozmawiając z moją dzidzią i mówiąc mi " no mamusiu nie martw się o mnie jestem
    zdrowy" i pokazywała mi jakie właśnie miny robił i mrygał oczami- uczucie
    niesamowite:)
  • ola_222 27.06.06, 15:17
    dlaczego twoje doswiadczenia z Juchnowiczem nie sa dobre!co jest w nim nie
    tak???
    pozdrawiam
  • mamamikolaja7 28.06.06, 06:48
    ola_222 opisałam moje doświadczenia z Juchnowiczem w powyższych postach, jeśli
    chcesz wiedzieć jakie zapraszam do lektury.
  • mamka74 03.02.07, 14:01
    podejrzewam że chodzi o dr. Kruczyńskiego ze starego szpitala, również złe
    wspomnienia.Pod koniec 2005roku trafiłam do niego z obumarła ciążą,przyjął mnie
    na odział nawet nie zlecił badań na hormon Hcg ,dopiero jak na drugi dzień
    przejął mnie doktor Kisielewski poczułam że trafiłam pod dobrą opiekę. Od
    tamtej pory jestem jego pacjętką i jestem bardzo zadowolona.Mimo że następnej
    ciąży również nie udało się doprowadzić do końca szczęśliwie,wierzę że jeszcze
    kiedyś urodzę zdrowe dziecko i moja siedmioletnia córka będzie miała
    rodzeństwo.Polecam dr. Kisielewskiego.
  • bejmar 28.06.06, 09:33
    Miałam spore problemy z zajściem w ciążę. Mam na koncie 5 poronień. Chodziłam
    do kilku lekarzy w tym najdłużej do dr. Muchametczyna. Owszem miły, ale nie na
    tym rzecz polega. Według niego wszystko ze mną było w porządku. Kazał czekać. I
    tak czekałam parę lat, od jednego poronenia do drugiego. W końcu wkurzyłam się
    po tym jak przy kolejnym poronieniu dzwonię do niego na kom. a on mi mówi,
    żebym pojechała gdzieś do szpitala bo on akurat już skończył przyjmowanie.I
    poszłam wreszcie do dr. Białeckiego. I tu zaskoczenie. Nie słodził, nie
    kombinował, żeby kasę ciągnąć, tylko od wejścia przedstawił mi konkretny plan
    działania. Najpierw szereg badań (łącznie z moim mężem), potem odpowiednie
    leki. Okazało się wtedy, że nic nie jest w porządku. Po miesiącu brania leków
    zaszłam w ciążę, niestety pozamaciczną. Reakcja dr. Białeckiego była
    ekspresowa. Już następnego dnia po diagnozie byłam operowana przez niego. Mam
    tak cieniutką bliznę, że prawie jej nie widać. Po zagojeniu dr. zrobił mi
    badanie drożności jajowodów (to też było w pierwotnym planie). Okazało się, że
    jeden jajowód jest niedrożny, co było przyczyną poronień i ciąży pozamacicznej.
    Drugi natomiast bardzo wąski i pokręcony. Później przez trzy miesiące miałam
    badania jajeczkowania na usg. Po czterech miesiącach od zabiegu zaszłam w
    ciążę, która od początku traktowana była jako zagrożona więc musiałam leżeć.
    Byam w stałym kontakcie telefonicznym z lekarzem. Wszystko było ok przez całą
    ciążę. Pod koniec ciąży dr. Białecki zdecydował, że ciążę należy zakończyć
    przed terminem (tydzień). Wywołano poród i okazało się, że to była genialna
    decyzja, bo wody płodowe miały oznaki przenoszenia i dłuższa ciąża nie
    skończyłaby się dobrze. Nie wiem skąd to wiedział! Był przy mnie przy porodzie,
    zszywał i dowiadywał się o samopoczucie po porodzie. Poza tym miałam mnóstwo
    badań w ciąży, których inni lekarze wogóle nie zlecają. Moja córeczka dostała 9
    pkt. Abgar. Teraz ma już 1 rok i 9 miesięcy i jest zdrową, mądrą dziewczynką.
    Nadal chodzę do dr. Białeckiego, regularnie, mam regularne badania krwi,
    hormonalne, wątrobowe, tarczycowe, cytologia i wiele innych. Jestem bardzo
    zadowolona bo nawet tabletki antykoncepcyjne mam dobrane do potrzeb mojego
    organizmu. Rzeczowy, niedrogi i porządny lekarz. Pomógł już wielu moim
    koleżankom z podobnymi do moich problemami.Polecam gorąco!
  • asiatekk 06.07.06, 13:04
    Przeczytałam wasze opinie na temat pani dr Lewandowskiej i zgadzam się z wami,
    że ta kobieta to totalna pomyłka.Ja osobiście leczyłam się u niej przez siedem
    lat po pierwszym porodzie.Prywatnie jak do niej chodziłam to była super
    kobieta.Jednak teraz zaszłam ponownie w ciążę i poszłam do niej na fundusz na
    Otolinską . Tam jak się okazało, że to nie ta sama kobieta .Była niemiła, nie
    rozmawiala juz tak jak dawniej . Nie zlecała mi odpowiednich badań .Gdy po raz
    pierwszy trafiłam do szpitala dowiedziałam się o swojej ciąży więcej niż u niej
    przez cztery miesiące prowadzenia ciąży.Dodatkowo w szpitalu jak zobaczyli, że
    to ona prowadzi moją ciążę tak krzywo na mnie patrzyli , bo jak się póżniej
    dowiedziałam to z niewiadomych przyczyn ona juz tam nie pracuje(tzn. ona nie
    pracuje już w żadnym z płockich szpitali).Teraz chodzę do dr Kisielewskiego bo
    on był na tyle miły , że zgodził się poprowadzić moją ciążę dalej .Jak do tej
    pory to jest dobrym lekarzem(chyba,że znacie inne opinie na jego temat ,
    chętnie posłucham),bo jednak się okazało , że mam ciążę zagrożoną ijestem na
    podtrzymaniu.Bardzo proszę o jakieś opinie na temat pana dr Kisielewskiego?
    Dziekuje Asia.
  • zosiazosienka 06.07.06, 15:23
    Zgadzam się z waszymi opiniami na temat Biniewicza - jest sympatyczny ale nie można na nim polegać.Co myślicie na temat Ryszarda Kruczyńskiego. Lekarz o nieco szorstkiej powierzchowności, ale wydaje się kompetentny i odpowiedzialny za pacjętkę.
  • asiatekk 06.07.06, 17:02
    W szpitalu na temat dr Kruczyńskiego słyszałam same pozytywne opinie. Ja
    osobiście miałam z nim kontakt tylko raz , jak mi robił USG , ale bardzo
    dokładnie wszystko tłumaczył:)))
  • paput74 08.08.06, 14:09
    Kruczyński w porządku, chodziłam do niego przez całą ciąze, ale później jak za
    wypisanie samej recepty( 5 sek. pracy) wziął 50 zł.-to dzieki-odpusciłam
  • monisiaa82 08.07.06, 22:43
    witam. Pytanie do kobiet, które miały styczność z doktor Florczak. Jaka ona jest
    - waszym zdaniem. Jak narazie dla mnie to taka miłs i sympatyczna kobitka, ale
    byłam u niej dopiero dwa razy wiec dużo raczej nie mogę powiedzieć. Pozdrawiam
  • kluska28 19.07.06, 13:13
    U mnie ta pani doktor nie rozpoznała torbieli na jajniku, a moje bóle
    usprawiedliwiała bolesnym jajeczkowaniem. Tak więc nie polecam.
    Miła owszem jest, ale ważne żeby potrafiła też leczyć.
  • bawik 09.07.06, 17:51
    Ja chodziłam z pierwszą i drugą ciążą do dr. Grzegorza Kruczyńskiego.Mimo
    różnych opinii uważam że jest to bardzo dobry lekarz. Z drugą ciążą miałam
    trochę problemów i dostałam skierowanie do szpitala. Dr. Kruczyński odwiedzał
    mnie bardzo często, nie tylko przed obchodami,pytał o samopoczucie, sprawdzał
    wyniki badań. To bardzo dużo mi pomogło. Czułam że jestem pod opieką mojego
    lekarza. Również miałam okazję poznać dr. Majewskiego. Również mam pozytywne
    odczucia.
    Pozdrawiem olę222 bo chyba razem leżałśmy na tej samej sali.
  • panna_plock 14.07.06, 21:56
    Dla mnie tylko dr Pedraszewski. Wczesniej przez 3mies. chodzilam do
    Szcygielskiej i do tej pory nie moge zajsc w ciaze przez jej niekompetencje. A
    teraz leczy mnie dr Pedraszewski i jestem zadowolona, bo jest dokladny,
    cierpliwy, rzeczowo wyjasnia i jest mily.
  • figiels 25.07.06, 15:42
    Witam! Z pełną odpowiedzialnością polecam Hawryluka. Dzięki niemu na kolanach w
    tej chwili siedzi mi najwspanialszy na świecie sześcio miesięczny Kubuś. Bardzo
    konkretny facet nie owijał w bawełnę tego co mi jest gdy do niego trafiłam i
    szybko wziął się za leczenie mnie. W szpitalu nie było go gdyż był na feriach a
    mi zaczęło odklejać się łożysko dwa tygodnie przed terminem. Trafiłam na dyżur
    Hadrowicza i o nim również złego słowa nie powiem. To również bardzo konkretny
    lekarz, który bez niepotrzebnego ryzyka od razu zaproponował cięcie i tak bez
    jednego skurczu urodził się mój syn. Pozdrawiam.
  • nata2671 02.08.06, 12:36
    od 10 lat jestem stałą pacjętką Dr Hawryluka. To o czymś świadczy. Po dwóch
    poronieniach i jednej ciąży pozamacicznej dzięki doktorowi mam dwóch
    wspaniałych synów. Na pomoc jego i pani Małgosi mogę liczyć o każdej porze dnia
    i nocy.Wiem coś o tym.Pozdrawiam
  • eliza1277 03.08.06, 09:19
    Witam wszystkich! dopiero kilka dni temu odkrylam to forum. Czytam wszelkie
    tematy. Chciala ustosunkować sie do tego. ostetnie opinie dotyczą dr Hawryluka.
    Myślę, że to b. fajnie, część pacjentek jest z niego b. zadowolona. Ja bylam u
    niego jakieś 1,5 roku temu. Od razu dał mi skierowanie na badanie hormonalne i
    wyznaczyl konkretne dni kiedy mam to zrobić. Do tego powiedział żebym jak
    najszybciej zrobiła - u niego - mrożenie nadżerki. W tym czasie dowiedziałam się
    o nim b. złych rzeczy. Z tymi wynikami badań poszłam do swojego starego
    ginekologa. Przeraził się tym, co zobaczył a kiedy powiedziałam mu, którego dnia
    robilam badania, stwierdził, że ich w ogóle nie powinno się robić tego dnia
    cyklu!!Potem jeszcze dowiedziałam się, że wspominany pan doktor "lubi"
    niepotrzebnie leczyc kobiety. Dobrze też że nie zrobiłam tego mrożnia. Obecnie
    jestem w 20 tyg. ciąży, nie sądzę, by przebiegała ona tak dobrze, gdybym wtedy
    zrobiła sobie to mrożenie.
    lekarz, którego jestem pacjentką to M. Muchametczyn. Ma tylko jedną wadę-
    umówione wizyty zawsze sie opóźniają o co najmniej pół godz. Pozdrawiam
    wszystkie obeccne i przyszle mamy.
  • ewak79 01.09.06, 15:43
    Witam wszystkich gorąco. Ja też śmiało mogę wypowiedzieć się dobrze na temat
    doktora Muchametczyna. Jestem jego pacjętką od 8 lat i to on własnie prowadził
    moją ciążę. Mój synek ma półtora roczku. Urodził się przez cięcie cesarskie z
    czepkiem na główce. To Pan doktor Muchametczyn przeprowadził operację. Rana
    rewelacyjnie się zagoiła. Cesarka była planowana już od 7 m-ca ciązy gdyż
    okazało się podczas badań oraz z uwagi na fakt iż miałam problemy z chodzeniem
    że mam rozczep spojenia łonowego i w efekcie mogłam po naturalnym porodzie mieć
    problem z chodzeniem i normalnym funkcjonowaniem. Także spokojnie czekałam na
    dzień umówiony na cesarkę. Naprawdę sam pan doktor zaproponował takie
    rozwiązanie. Opieka doktora wspaniała w szpitalu. A co do kolejek to
    rzeczywiście koszmar. To jedyna rzecz która mnie przeraża idąc na wizytę.
    Pozdrawiam
  • monia4545 03.08.06, 10:28
    zawsze jest tak że dany lekarz nie każdemu pasuje są tacy co będą mówili o nim
    ekstra a są tacy co powiedzą że jest straszny. Ja też słyszałam wiele złych
    opinii o Hawryluku, ale to on prowadził moją ciążę bo akurat do niego poszłam i
    okazało się że jestem w ciąży i tak zostało. Opieka była super, choć on dosyć
    często wyjeżdżał ale była Pani Małgosia - ona jest super położną. Też miałam
    problemy z ciążą i zakładany pessar ale mam piękną córeczkę. Po porodzie
    znieniłam lekarza na dr Panka i też jestem zadowolona, to dosyć dobry kolega
    Hawryluka. Teraz mogę nawet powiedzieć że jednak chyba dr Panek jest lepszy,
    ale teraz to wiem że jak płacę to i mam prawo wymagać. Natomiast o dr
    Muchametczynie też słyszałam wiele złego - żona kolegi tylko dzięki niemu
    straciła dziecko przy porodzie, ale to jest jej opinia. Nie znam go i dlatego
    nie chcę oceniać. Najlepiej jak każdy sam wybiera ginekologa i nie słucha co
    mówią inni.
  • wodnik53 15.08.06, 18:45
    Drogie Panie , Wasze opinie to bardzo cenne informacje czy możecie Panie podać
    gdzie przyjmuje dr Juchniewicz a może tel. kontaktowy .Dziękuje.
  • gosikka 15.08.06, 22:35
    Przyjmuje w 2 miejscach: na Kwiatka w tych nowych kamienicach (w uliczce za
    sklepem z firanami)- tel do gabinetu nie mam, i w Roce na Medycznej (nowy
    niebieski budynek za osiedlem szeregowców w stronę szpitala), ale tam bywa
    chyba tylko po umówieniu się na usg. Tel. do dr 601345372
  • max-mag 11.08.06, 10:45
    JUCHNOWICZ - jest super
    Prowadził moją ciąze od początku i jestem z niego bardzo zadowolona. Jest
    bardzo delikatny podczas badania, wszystko dokładnie tłumaczy,nie jest pazerny
    na kasę i jak do niego idzie się po receptę to nie trzeba za to płacić.
    Gdy byłam w szpitalu w ciąży (małe komplikacje) - przychodził codziennie i
    tylko on mnie badał i zajmował się bardzo dobrze. Czułam się bezpieczna -
    pomimo że byłam bardzo wystraszona otoczeniem (pierwszy raz w życiu leżałam w
    szpitalu).
    Niestety podczas mojego porodu wyjechał na urlop (miał do tego prawo) i
    trafiłam na dyżyr - Szczygielskiej!!!!!!
    KOSZMARNA baba. Nie powinna być lekarzem.
    Jeszcze raz gorąco polecam JUCHNOWICZA, Sabatowską i Muhametczyna.
    Pozdrawiam

  • goniusia1977 30.08.06, 10:24
    a ja polecam doktora Białeckiego z Winiar. konkretny, mily no i przede wszystkim
    dobry fachowiec
    --
    Gonia
    nasza Słodyczka
  • a.na 01.09.06, 07:48
    a ja mogę z czystym sumieniem polecić dr Kisielewskiego - pracuje na
    Kościuszki - super fachowiec fajny człowiek - polecam go wszystkim znajomym i
    tym mniej znanym
  • malgosiab74 02.09.06, 21:57
    Ja również polecam dr Białeckiego. Jestem jego pacjentką od 7 lat. Ostanio
    prowadził moją ciążę, z którą było trochę komplikacji. Jednak zawsze mogłam
    liczyc na jego fachową pomoc i wszystko zakończyło sie pomyślnie :)
  • agamagafon 01.09.06, 15:07
    A ja odradzam Panka na prowadzenie ciąży. Chodzę do niego już bardzo długo i
    wiem że jest bardzo dobrym diagnostą ale niestety sotatnio za bardzo zajęty.
    Jak w czasie ciąży jest wszystko w porządku to niezależnie do którego lekarza
    się chodzi będzie dobrze problem zaczyna się wtedy jak coś zaczyna się dziać. W
    szpitalu czułam się poprostu niczyja Panek mnie nawet nie zbadał bo mniał całą
    masę zabiegów codziennie. W drugiej ciąży nie będę chodziła do niego napewno.
  • atomedea 01.09.06, 17:34
    Czy możesz mi napisać, w którym szpitalu pracuje dr Panek? I ile bierze za
    prywatne wizyty?
  • anet78 02.09.06, 16:57
    Panek pracuje na Winiarach, jest tam ordynatorem, za wizytę brał ostatnio 70
    zł. Ja bardzo go polecam.
  • katrind 03.09.06, 01:00
    Ja tez dopiszę mój głos za Hawrylukiem. Prowadził moją pierwszą ciąze w którą
    zaszłam po latach leczenia. Od początku traktowana byłam bardzo dobrze. Kontakt
    na kom 24 godz na dobę, w przypadku jakichś problemów wizyta bez czekania. Jak
    nie było Hawryluka to mogłam liczyć na Cieplińskiego i panią Małgosię, także
    pod komórkami. Cesarka bez żadnej opłaty. Za KTG na które pod koniec jeździłam
    co drugi dzień nie wziąl ani grosza.
    Teraz prowadzi moją drugą ciąże. Jedyne co mnie trochę drażni to jego czasami
    cięzkawe poczucie humoru.
    Natomiast do Muchamedczyna zraziłam się totalnie. Chodziłam do niego na
    początku pierwszej ciąży, potem przeszłam do Hawryluka. Nie dość, że straszne
    kolejki, brak przyjmowania o konkretnej godzinie. Pierwszą ciążę miałam
    wysokiego ryzyka i w drugim miesiącu dostałam plamienia i skurczy. Zadzwoniłam
    do pana doktora, kazał przyjechać do gabinetu i stanąc w kolejce. Czekałam na
    wizytę 3 godziny. I była to moja ostatnia wizyta u niego.
    Z obserwacji szpitalnych mogę tylko napisać, że ok są Pędraszewski, Kruczyński
    i Jędrzejewski. Intersują się swoimi pacjentkami.

    --
    Kasia - mama Maciusia (12.01.2005)
    Mój kiciuś - Maciuś ma już
    Moje maleństwo
  • bejoy 05.09.06, 09:01
    Polecam: Jędrzejewski, Panek, Hadrowicz
    Nie polecam: Hawryluk, Lewandowska, Kowalczyk-Korba
    --
    16.02 - 08.04 Mój Anioł wyczekiwany 13.11.2006
    Mam dwa latka i...
  • hanna8011 22.09.06, 14:42
    Cześć. Macie może namiar na dr Sabatowską, najlepiej nr tel.? Będę wdzięczna za
    informację.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka