Dodaj do ulubionych

Gdzie chrzciny???

11.04.07, 16:49
W czerwcu plamujemy chrzest naszej córeczki. Z jednej strony chcemy
zorganizować "imprezę" w domu a z drugiej w jakimś lokalu. Co lepiej? Jeśli
zdecydujemy się na lokal, to jaki?
Pomożecie?

Właściwie to juz praktycznie podjeliśmy decyzję, ale chcę poznać Wasze opinie
na ten temat.
--
Natalia...
...to ja
Edytor zaawansowany
  • kokietka.kokietka 11.04.07, 18:59
    Poszukaj w wyszukiwarce.Niedawno był ten temat poruszany:-))
    --
    Doszedł mnie głos z bezdennej otchłani "Chodz do nas, dziecino, i śpij razem z
    nami..."
  • niuta5 11.04.07, 21:53
    Możesz zrobić w domu i wynająć firmę cateringową, która wszystko zrobi łącznie z
    przygotowaniem stołu. Ja polecam ci Włodzimierza Grzelaka-
    www.gastronomia-grzelak.com.pl Jeśli masz zamiar robić w lokalu to już rezerwuj,
    bo w czerwcu są komunie, catering zresztą też.
    Pozdrawiam
    --
    niuta5
  • janka741 12.04.07, 00:11
    My chrzciny robiliśmy sami w domu na ponad 20 osób - raczej nie polecam - dużo
    szykowania, małe dziecko, które wymaga opieki, sprzątania też co nie miara.
    Chrzciny mojego chrześniaka też były w domu, ale robiły je 2 kucharki - super
    sprawa, czuliśmy się jak goście.
    Jeżeli chodzi o lokal to mogę Ci polecić Figaro na Dworcowej.
    Poczytaj w tym wątku - dziewczyny też tu sporo polecają
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37021&w=49718612&a=57694670Pozdrawiam
    Ewa
    --
    Michalinka
    jestem już taka duża...
  • agnieszkalew 12.04.07, 12:43
    Mam dwoje dzieci. Chrzciny robiłam w domu. Na szczęscie mam dużą i chętną do
    pomocy rodzinę. Każda z pań zrobiła po dwa dania. Nikt się nie narobił ,a
    jedzenia było mnóstwo. W dniu chrztu przyszła znajoma i obsługiwała gości. Może
    to trochę uciążliwe, ale nie wyobrażam sobie chrzcin w lokalu, gdzie maluch
    (najważniejszy w końcu) nie ma się gdzie wygodnie przespać. Moi bliscy lubią
    poimprezować ,więc chrzest był o 12 a impreza zakończyła się po północy. Koszt
    niewielki, praca wręcz żadna, jeśli można liczyć na bliskich i bal na 102.
  • anikraw 12.04.07, 22:51
    dzięki dziewczyny:)
    --
    Natalia...
    ...to ja

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka