• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

dr Mieczysław Bąkowski - uzdrowiciel czy szarlatan Dodaj do ulubionych

  • 08.05.07, 09:39
    Właśnie odwiedziłem Studium Promocji Zdrowia dr Mieczysława Bąkowskiego i się
    zastanawiam czy ten człowiek jest w stanie pomóc mojemy 8 - letniemu synowi,
    borykającemu się z alergią i ciągłym uciążliwym kaszlem. Bardzo proszę o
    opinię na temat tego lekarza oraz prowadzonego przez niego Studium.
    Praktykowane przez niego metody nie należą do ogólnie stosowanych przez
    innych lekarzy, ale jak to mówia "tonący brzytwy się chwyta" i ja własnie to
    robie próbując pomóc swojemu dziecku. Pozdrawiam i liczę na wasze opinie.
    Edytor zaawansowany
    • 08.05.07, 19:04
      witam,odwiedzalam kilka razy gabinet dr B. z moim synkiem gdy mial ok 6
      miesiecy (czyli prawie 4 lata temu),jak tylko wykryto/ podejrzewano u niego
      alergie na mleko czyli skaze bialkowa. Osobiscie nie jestem przekonana do tego
      typu leczenia, ale zastosowalam odczulanie za pomoca kulek i nie wiem czy
      dzieki temu czy dzieki przejsciu na mleczko PEPTI (moze i to i to??) objawy sie
      zlagodzily, potem pil juz zwykle mleko. Obecnie,odkad zaczelo sie przedszkole
      alergia i ciagly kaszel to nasza udreka i po cichu tez rozwazam odwiedzenie
      gabinetu po raz kolejny, ale nadal nie jestem przekonana... pozdrawiam
      • Gość: igła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.14, 20:15
        moim zdaniem kłamca i szarlatan. zapisałam ostatnio miesiac temu swojego syna na badanie krwi dojechalismy 100 km a na miejscu badano nas jakas Salva. okazało sie ze ma wszelkie mozliwe robactwo w organizmie chora watrobe tarczyce i wiele innych schorzen. poszłam do normalnego lekarza zrobilismy wszystkie badania i dziecko nic z tych rzeczy nie ma . rozmow z lekarzem polegała na tym ze chwalił sie jakim to on jest teraz panem na włosciach kiedy chce to pracuje kiedy nie to nie ludzi ma od tego i takie tam głupoty . zoatawiłam tam 750 zł i tyle mi dziecko uzdrowił. Moim zdaniem i nie tylko to oszust jeden z wielu. Prosze uwazac na niego lepiej isc do lekarza madycyny nie do czarnoksieznika..
        • Gość: normalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.14, 23:13
          Na badanie krwi jechać 100 km ???
        • Gość: sjql IP: 62.244.151.* 22.02.14, 12:47
          ALE TO JEST LEKARZ MEDYCYNY I POMAGA WIELU OSOBOM A TY TO NA EGZORCYZMY POWINNAŚ IŚĆ
        • Gość: Uzdrowiciel IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.14, 22:45
          Jestem stu procentowo pewna że uzrowiciel. Był w stanie 2 tygodzni wyleczyć mi złamanie które inni lekarze kazali mi leczyć miesiąc i to w gipsie a dr Bąkowski bez gipsu wyleczył mnie w 2 tygodnie. Co do Salvi jakaś osoba wypowiadała się że inni lekarze nie wykryli robaków które salvia wykryła. To oczywiste przeciętny lekarz nie ma sprzetu by to wykryć wydawała mi się to oczywiste ale nie stety nie dla wszystkich. Naprawdę świetny lekarz i bardzo dobry i uprzejmy lekarz lecze się u niego od 10 lat ja i cała moja rodzina i nigdy nie żałowaliśmy. Wszystkim serdecznie polecam.
        • Gość: xxx IP: *.mlawa.vectranet.pl 07.03.14, 10:03
          Z poważaniem.Co za brednie !!!!!!!!!!!!!!!Bo inaczej tego nazwać nie mozna.
          Dr Bąkowski to wspaniały lekarz, homeopata i pediatra ze znakomitym podejściem do dzieci.Mój 3letni synek zmagał się z kandydozą, lambliami i glistą ludzką. Nikt nie wiedział co mu jest, biegaliśmy z nim od lekarza do lekarza.Nikt nie był w stanie postawić właściwej diagnozy. Ciągle tylko był"faszerowany" rozmaitymi antybiotykami i innymi świństwami. Jeden, jedyny specjalista który go uleczył to właśnie dr.Bąkowski.Nie mam dla niego słów uznania.Polecam z czystym sumieniem!!!
    • 08.05.07, 20:59
      Moja bratowa leczy swojego synka u Bąkowskiego już od dosyć dawna. Po
      wyprowadzeniu się z Płocka gdy mały zachoruje specjalnie z Warszawy przyjeżdż
      na wizytę do dr. Stwierdziła, że dopóki pomaga jej dziecku nie zmieni lekarza-
      (częste zapalenia krtani, alergie).Ja ze swoim synkiem też korzystałam z wizyt
      około roku póżniej udałam się do laryngologa, ale nie wiem czy znowu nie
      odwiedzę Bąkowskiego.
    • 08.05.07, 21:29
      Ja polecam dr Bąkowskiego. Leczę dzieci od dawna, nie tylko na alergie, ale
      zwykłe choroby. Jeśli trzeba da antybiotyk ( ostatnio Eryk miał anginę i dostał
      od niego klacid). Pomógł wielu znajomym dzieciom./ Poza tym to ordynator
      noworodków, więc to chyba o czymś świadczy?Kwestia wiary w homeopatię. Ja
      wierzę.
      • 08.05.07, 23:51
        taaa...tymi samymi kulkami zrobi ci kilkadziesiat testow, wyleczy astme..i
        sprawi, ze pozbedziesz sie nalogu tytoniowego.
        dla mnie to zwykle zerowanie na ludzkiej naiwnosci. Lekarze zdecydowanie
        odrzucaja takie "kuracje", uznajac je za bezkuteczne. kazdy ma prawo szukac
        pomocy, ale takim leczeniem mozna zrobic krzywde- predzej i pozniej i tak
        trafisz do prawdziwego alergologa.

        moj synek mial od urodzenia skaze bialkowa. w wieku 6 tygodni jego skora na
        twarzy przypominala luske weza. Alergolog poradzil, zeby: po pierwsze, trzymac
        diete- karmiac przez kilka miesiecy nie tknelam nic, co mialo cos wspolnego z
        mlekiem krowim. Do tego specjalistyczna pielegnacja- oilatum, smarowanie zwykla
        oliwa z oliwek, uzywanie hipoalergicznych proszkow itp. Zadnych lekow. Po
        alergii nie ma ani sladu- maly je teraz wszytsko, serki, jogurty, mleko.
        Zaufalam lekarzowi- nie odwazylabym sie isc do kogos, kto leczy kulkami!

        ordynator noworodkow, ktory ma opinie szarlatana wsrod powaznych lekarzy..to tez
        o czyms swiadczy..ale czego nie robi sie dla kasy.
        • 09.05.07, 20:13
          no cóż. Napisałam że mnie pomógł,
          kulkami nie robi się testów,
          nigdy nie słyszałam, żeby oferował pozbycie sie nałogu tytoniowego.
          lekarze odrzucają te kuracje, bo nie mozna ich zbadać doświadczeniami, są one
          czymś, co przekracza pojęcie wileu z nich.
          gratuluje pozbycia się skazy białkowej- to nie alergia a nietorelancja, to dwie
          różne sprawy. Ja 6 lat walczę z alergią córki, były okresy, że nie mogła jeść
          prawie niczego, nie życzę ci czegoś takiego.
          Rozumiem, że nigdy nie siedziałaś przy dziecku całą noc, bo się dusiło a krople
          homeo podawane co 15 min pomagały? nigdy nie trzymałaś rączek dziecka całą noc,
          bo rozdrapałaby się do krwi?Bo alternatywą są sterydy. Taka jestem dziwna, że
          traktuję je jako najgorszą ostateczność.Choć nie moge narzekać, moja niunia ma
          tylko pokarmówkę, pewnie gorzej byłoby przy wziewnej.
          Byłaś kiedyś u niego? Którzy lekarze nazywają go szarlatanem?
          Twoje prawo, chcesz chodzić do zwykłych lekarzy-proszę bardzo.Ale oskarżanie go
          o to, że robi to tylko dla kasy, to nie fair.
          życzę ci z całego serca, żeby twoje dziecko nigdy nie zachorowało na coś, czgo
          tradycyjne leki nie załagodzą. Bo co ci zostanie?
          • 09.06.07, 22:57
            przy alergii pokarmowej doprowadzilas dziecko do tego, ze drapalo sie do krwi?
            pierwsza zasada jest, zeby usunac to, na co dziecko jest uczulone z diety.
            praktycznie kazdy skladnik pokarmowy da sie zastapic innym. Rzeczywiscie, zadne
            lekarz nie zdziala cudow, jesli sie do tego nie stosowalas. A moze dr Bakowski
            twierdzi, ze przy jego terpii twoja corka bedzie mozgla jesc wszytsko? moze
            wlasnie w ten sposob zmusza cie do kolejnych wizyt i kupowania cudownych kropelek?
            a moze prosciej byloby nie podawac dziecku tego, na co jest uczulone? moze wtedy
            nie drapaloby sie do krwi? a moze nigdy nie robilas testow z prawdziwego
            zdarzenia i do konca nie wiesz, co szkodzi twojemu dziecku?

            Dr Bakowski ma zla opinie wsrod lekarzy. Pochodze z rodziny lekarskiej i nie
            biore tego z powietrza.Opienie te wypowaidaja ludzie, ktorych interesy nie
            wchodza w jakakolwiek interakcje z interesami dr Bakowsiego.
            Zreszta bicom jest odrzucany przez wszytskich szanujacych sie lekarzy
            alergologow. nikt, komu zalezy na reputacji w srodowisku nie zajalby sie takim
            czyms. Myslisz, ze dlaczego to robi? Nie dla kasy? moglby rownie dobrze uzywac
            rozdzki i czesc pacjentow by mu wierzyla- takie jest nasze spoleczenstwo.
            • 10.06.07, 01:27
              przy alergii pokarmowej doprowadzilas dziecko do tego, ze drapalo sie do krwi?
              > pierwsza zasada jest, zeby usunac to, na co dziecko jest uczulone z diety.
              > praktycznie kazdy skladnik pokarmowy da sie zastapic innym. Rzeczywiscie,
              zadne
              > lekarz nie zdziala cudow, jesli sie do tego nie stosowalas. A moze dr Bakowski
              > twierdzi, ze przy jego terpii twoja corka bedzie mozgla jesc wszytsko? moze
              > wlasnie w ten sposob zmusza cie do kolejnych wizyt i kupowania cudownych
              kropel
              > ek?
              > a moze prosciej byloby nie podawac dziecku tego, na co jest uczulone? moze
              wted
              > y
              > nie drapaloby sie do krwi? a moze nigdy nie robilas testow z prawdziwego
              > zdarzenia i do konca nie wiesz, co szkodzi twojemu dziecku?


              Wiesz, fajnie byłoby, gdyby alergie mozna było zdiagnozować od razu, tak po
              prostu i wiedzieć, co uczula. Że skoro IgE w normie to alergii nie ma, a jeśli
              dziecko ma alergię, to zareaguje od razu, bez opóźnionej reakcji. I uczula
              jeden produkt - więc do widzenia z nim, zero kombinacji, alergii krzyżowych,
              dodatków nieopisanych na etykiecie produktu.
              Niestety tak nie ma.I zazdroszczę ci tej beztroski w wypowiadaniu sie o
              pokarmówce.
              Rozbawia mnie wiara niektórych ludzi w konwencjonalną medycyne i w wiedzę
              lekarzy. Mam nadzieję, że lekarze z twojej rodziny są pasjonatami, bo ja
              niestety tułam się po różnych, gdyby nie mój upór i internet byłoby źle. A dr
              Bąkowski pomaga mi w "zwyczajnych" chorobach - typu przeziębienie, angina itp,
              wskazuje czasem kierunek, mogę z nim porozmawiać o innych metodach leczenia.
              Ale nie o to chodzi. Masz prawo oczywiście do odsądzania go od czci i wiary.
              Ale nie odmawiaj innym mamom prawa do korzystania z jego wiedzy, bo często jest
              jedyną osobą, która się przejmuje i pomoże. Powtórzę jeszcze raz - nie życzę
              ci, żebyś kiedykolwiek musiała się bujać od lekarza ignoranta do lekarza
              ignoranta i słyszeć - pani chce takie skierowanie na badania dla dziecka? Pani
              żartuje, na pierwszej wizycie?Choć jesteś uprzywilejowana, nie będziesz
              traktowana jako zło konieczne. Więc nie rzucaj się tak.Może gdyby te autorytety
              o których piszesz zeszły do ludzi i przejęły się ich problemami, starając sie
              pomóc, mniej ludzi zwracałoby się do lekarzy korzystających z metod
              niekonwencjonalnych.
              Boimy się tego, czego nie rozumiemy i nie potrafimy wytłumaczyć.Tylko dlaczego
              często jedyna reakcją jest agresja i atak?
        • 05.06.07, 23:11
          Właśnie jako ordynator noworodków nie powinien w to się bawić , tylko
          zająć dziećmi na oddziale.To jest karygodne,że w trakcie pracy wychodzi(
          zostawia oddział bez opieki lekarskiej) i przyjmuje w swoim
          szarlatańskim gabinecie.Na szczęście już wiele osób się w tym
          zorientowało...
          • Gość: do 456b IP: *.icpnet.pl 03.05.14, 21:32
            zanim zaczniesz kogoś OCZERNIAĆ i opowiadać plotki, to 100 razy się zastanów. Świetny lekarz, pomaga i dlatego ludzie przyjeżdżają . A jak twój mały móżdżek nie ogarnia co to jest biorezonans, to się nie ośmieszaj i nie wypowiadaj. Biegnij się poduczyć, zanim znowu się zbłaźnisz.
    • 10.05.07, 12:46
      Ja chodzę z moimi dziećmi do Bąkowskiego i je odczulam. Starsza córka ma astmę,
      ale do leczenia tej choroby nie jestem przekonana metodą homeopatii. Natomiast
      jak mój synek nie spał po nocach to owszem pomógł. Moja koleżanka też raz poszła
      do niego z chorym dzieckiem, daj jej leki i kazał odstawić wszystkie pozostałe
      leki. Dziecko trafiło do szpitala. Wybór należy do ciebie.
      --
      niuta5
    • 28.05.07, 19:14
      Chciałabym sie wybrać do dra Bąkowskiego,ale zielonego pojęcia nie mam gdzie
      mieści się jego Studium i jaki tam jest nt telefonu.pomoże mi ktoś?dzięki z góry
      • 28.05.07, 23:47
        "Studio promocji zdrowia" tel.268-81-11 od pn-pt.15:00-20:00 sobota 9:00-15:00
        ul.Sienkiewicza 5
        • 29.05.07, 22:33
          bardzo dziękuje
    • 03.07.07, 13:55
      Kilka lat temu przez długi czas leczyłam moje dziecko z różnych alergii u dra Bąkowskiego i muszę przyznać, że to świetny lekarz. Ma duże wyczucie, choć sprawia wrażenie trochę nieobecnego. Teraz moje dziecko chodzi już do szkoły i nie choruje. Podstawowa zasada w leczeniu u dra Bąkowskiego, to poddać się jego terapii. Homeopatia wymaga czasu i dlatego jeśli nie widzi się natychmiastowego efektu nie należy latać do innych lekarzy, tylko czekać i czekać. Jeśli trzeba, należy chodzić do niego do gabinetu nawet kilka razy w tygodniu. Podstawa w jego leczeniu to uzbroić się w cierpliwość i zastosować do jego zaleceń, a będą tego efekty.
    • Gość: behrom IP: *.plock.mm.pl 22.01.14, 13:54
      Mi i mojemu synowi pomógł
      • Gość: ale numer IP: *.cdma.centertel.pl 17.02.14, 12:17
        Taaaa a mi alergia minęła po Nifuroksazydzie, jakby ręką odjął. Pojawiła się nagle i nie sposób było żyć bez leków przeciwalergicznych, które jedynie hamowały swędzenie skóry. Po 2 latach łykania tabletek przeciwalergicznych przypadkowo połknęłam Nifuroksazyd i natychmiast zorientowałam się, ze nie muszę brać Xyzalu, bo mnie nic nie swędzi. Połykałam jeszcze trochę ten Nifuroksazyt i takim oto sposobem wyleczyłam się z alergii. Od ponad pól roku nie biorę leków przeciwalergicznych, bo ich nie potrzebuję.
        • Gość: matka IP: *.036.c76.petrotel.pl 18.02.14, 13:35
          to się dopiero nazwya wiedza medyczna,heh
          a to co zostało po tym leku się nie liczy?
          wątroba zawalona,nerki też
          i tylko czekac za pare lat na skutek uboczny,i sławny tekst z powietrza
          gratuluje,żeby się brac za leczenie u homeopaty,to trzeba wiedzy
          on nie ma czasu każdemu tłumaczyc tych zawiłości,bo by nikogo nie przyjmował w końcu
          przyjeżdzaja ludzie z całej Polski,pewnie na pogadanke heh
          • Gość: xxx IP: *.cdma.centertel.pl 03.03.14, 11:28
            Gość portalu: matka napisał(a):

            > to się dopiero nazwya wiedza medyczna,heh
            > a to co zostało po tym leku się nie liczy?
            > wątroba zawalona,nerki też

            Zawalony to ty masz człowieku rozum i to ostro kałem

            > i tylko czekac za pare lat na skutek uboczny

            Chyba się nie doczekasz, bo z tego co widzę już teraz źle z tobą

            Specjalista od krętactwa się odezwał hahahahahaha
      • Gość: matka IP: *.036.c76.petrotel.pl 18.02.14, 13:38
        dokładnie,alergii nie nabywa się w dwa dni,całe lata na to rodzice świadomie lub nie pracują
        a to poprzez złe odżywianie dzieci,liczne szczepionki, o których tez mało która matka czyta
        to będzie bardzo chore pokolenie dzieic,pijących cole i grających w gry, jak nie na kompie,to na tablecie czy komórka-rak mózgu w wieku 15lat
        tak rodzice niszczą zdrowie dzieci,a potem larum wielkie na homeopatę,że w 5minut nie naprawi całego zła
        zastanówcie sie najpierw nad własnym postepowaniem,ile dziecko jest na dworzu? kiedy czytałam mu bajke itd...to sa proste rzeczy,a dzieciom ich się wręcz żałuje
    • Gość: Doktór nie doktor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.14, 11:30
      a nie z cwaniactwa
      • Gość: xxx IP: *.cdma.centertel.pl 03.03.14, 11:32
        Idź się leczyć człowieku na nogi, bo na głowę już za późno.
        Cieszę się, że mam dzieci dorosłe i zdrowe i z usług konowała korzystać nie muszę
        • Gość: xxx IP: *.cdma.centertel.pl 03.03.14, 11:41
          zamiast marnować drogocenny czas i pieniądze na pseudo leczenie zawieźcie swoje pociechy do lekarza z prawdziwego zdarzenia

          www.ozimek.orangemail.pl/
        • Gość: xxxx IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.14, 22:45
          aha ta kultura wypowiedzi i ogromna wiedza medyczna niektórych osób jest wprost szokująca. Ja serdecznie polecam doktora Bąkowskiego lecze się u niego od lat i nigdy nie trafiłam do szpitala za to zaoszczędziłam wiele czasu nie biegając od lekarza do lekarza bo znalazłam takiego u którego mogę zrobić wszystkie badania.Jeżeli chodzi o sprawę robaków które wykrywa doktor Bąkowski wydaje mi się że myślący człowiek wie że polskie NFZ nie stać na taki sprzęt jaki mam dr Bąkowski dlatego nie wykrywa wielu czynników chorobotwórczych. Na codzień mieszkam w Niemczech i tam homeopatia nikogo nie dziwi i jest traktowana jak zwykła gałąż medycyny.
          • Gość: xxx IP: *.cdma.centertel.pl 29.07.14, 17:37
            Homeopatią robale chcesz utłuc?
            To nic dziwnego, że leczysz je latami u tego lekarza hahahahaha
    • Gość: Beata IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.14, 11:32
      Ja jestem bardzo zadowolona i POLECAM. Mój syn tak kasłał, że się dusił, byliśmy na tych wszystkich wziewnych lekarstwach a i tak jak przychodził okres pylenia to jeździłam z nim na pogotowie bo się bałam, że coś mu się stanie.
      Jak pojechaliśmy do dr Bąkowskiego ( trzymał kulki i dostał kropelki ) to już w tą noc po wizycie znacznie mniej kasłał a później przechodziło jak ręką odjął. Oczywiście jeździłam na kilka wizyt z tymi kulkami tak jak mi dr wyznaczył. Syn już się nie męczył a ja byłam SZCZĘŚLIWA. Uprzedzam tylko szczerze , że musiałam go odczulać w ten sposób każdej jesieni i wiosny tak przez sześć lat. Jak tylko zaczął kasłać jechałam do doktora i mu przechodziło. Nie musiałam go faszerować sterydami.Teraz syn ma 10 lat i już mu całkowicie przeszło. Mam jeszcze młodsze dziecko, które jest trochę mniej uczulone niż starsze i też korzystałam z pomocy dr Bąkowskiego. Ja polecam. Moim dzieciom bardzo pomógł. Wierzę w to co robi i mówi bo tak jak wcześniej wspomniałam syn się dusił i aż wymiotował od tego kaszlu ( reagował bardzo jesienią na pleśnie a wiosną na trawy ) a odkąd zaczęłam jeździć do dr Bąkowskiego PRZESZŁO. wiem, że niektórzy w to nie wierzą ( nawet niektóre moje koleżanki, które wysłałam do niego) ale nam POMOGŁO
      • 21.01.15, 09:43
        Dla mnie to hieny.Przeszedłem przez kilka takich gabinetów i ten nie różni sie od innych.Twierdzą że ich sprzet jest lepszy od wyników labolatorium.Za wszelką cene naprowadzić pacjeta na jak najwiecej alergenów i pasożytów żeby miec z czego leczyć.Może niektórzy są skłonni w to uwieżyć ale szukają takich naiwniaków.
    • Gość: kilkalattamjezdze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.15, 10:13
      Mają dosc kontrowersyjne, wrecz smieszne metody. I drogie. Zostawilem u nich kilkaset zlotych, na to, co najbardziej potrzebowalem odczulali mnie na koncu. Ale dieta antygrzybicza, bezcukrowa chyba pomogla, bo moge jakos w miare normalnie funkcjonowac. Niestety, rodzice nie zalowali mi slodyczy, wiec teraz ciezko to odwrocic. Niby bawią sie w jakies kulki, kamyki, czakry i inne energie, ale po pewnym czasie brania lekow widac efekty. A Salvia JEST dokladna i dziala, wykrywa nawet to co jadlem przez dluzszy okres czasu i uzywana chemie do pracy. Rodzenstwo tez jezdzlilo, dopoki brali leki, byla poprawa. Jakas pani w poczekalni powiedziala, ze uniknela operacji dzieki nim. Wiec jesli nie ma innej metody, warto sprobowac i tej. Bo cale leczenie opiera sie tak naprawde na zdrowej diecie i oczyszczaniu, a nie tlumieniu objawow, jak w przypadkow zwyklych alergologow. Ale Ventolin mam nadal przy sobie, a rano i tak lykam "zwykla" tabletke. I wszystko razem jakos w miare dziala.
    • 29.12.15, 10:30
      Niestety kochane mamy wiem, że dla dziecka zrobiłybyście wszystko ale są granice. Homeopatia ma ścisły związek z kultem bluźniącym Bogu. Wiele osób po homeopatii ląduje później u egzorcysty a jeszcze więcej ma problemy duchowe i fizyczne. Jeśli szatan coś da (chwilową poprawę zdrowia) to później odbiera sobie z nawiązką. Zaufajcie Bogu ale tak prawdziwie i nie szukajcie pomocy u diabła bo tam nic dobrego Was nie czeka. Modlitwa obojga rodziców(szczera) o zdrowie dziecka poprzez sakrament małżeństwa ma ogromna moc duchową i tutaj szukajcie ratunku i pomocy a nie w homeopatii, bioenergoterapii czy innych świństwach, które mogą Waszym pociechom zaszkodzić na dobre.
      • Gość: good IP: *.centertel.pl 24.06.16, 08:42
        a co ma Bóg do zdrowia dziecka ciekawa jestem jak bys sie patrzył na swoje chore dziecko i rzewnie sie modlił a dziecko w oczach by gasło to co byś robił?????????????? dalej byś się modlił do Boga ?????????????????????????? wątpie czy byś poświęcił swoje dziecko dla Boga i modlitwy ................ więc jak nie doświadczyłes na własnej skórze choroby dziecka to się nie wypowiadaj .
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.