Dodaj do ulubionych

Kreta- policjanci na celowniku

05.11.07, 22:22
Dziś Grecja w zdumieniu śledziła telewizyjne relacje z Krety.
Powodem była bezprecedensowa strzelanina, której ofiarami byli..
policjanci.
12 policyjnych jeepów dojeżdżało już do miejscowości Zoniana
(niedaleko Anojja) gdy nieznani sprawcy otworzyli w ich kierunku
prawdziwą kanonadę ognia.Jeden policjant jest w stanie krytycznym,
dwóch innych z ranami również przebywa w szpitalu. Jeepy kierowały
się do wsi by namierzyć i zlikwidować istniejące tam prawdopodobnie
uprawy haszyszu. Zoniana to wieś szczególna- to bodaj najsłynniejsza
z wendetty miejscowość Krety, znana z krewkiego charakteru
mieszkańców. Tak duża obstawa policji była nieprzypadkowa. I ona
jednak nie pomogła.
Kreta to bodaj najważniejsze miejsce nielegalnych upraw haszyszu w
Grecji (z tradycją sięgającą jeszcze czasów tureckich..).Rząd Grecji
zapowiedział już, że miarka Krety się przebrała- nie tak dawno
obiecywano już, że wyspa tysięcy nielegalnych karabinów i pistoletów
zostanie rozbrojona.
Ja osobiście w to wątpię. A Wy?
Edytor zaawansowany
  • tomaszkozlowski1 05.11.07, 22:33
    Najważniejszy portal kreteński www.2810.gr donosi, że po
    dzisiejszych wydarzeniach w rejonie Zoniana trwa zakrojona na
    szeroką skalę akcja policji. W sprawie chodzi nie tylko o uprawy
    haszyszu ale i o kokainę.Cała okolica Milopotamos, w której znajduje
    się wieś, interesuje od dawna grecką policję- podobne przypadki
    strzelania do funkcjonariuszy już tam się zdarzały, nie były jednak
    aż tak spektakularne.
  • chiara76 05.11.07, 23:32
    przyznam się, że dla mnie ta informacja jest totalnym zaskoczeniem...nie wiem,
    chyba osobiście zbyt gloryfikuję Kretę i Kreteńczyków...a życie, jak to życie, a
    ludzie, jak ludzie...wszędzie podobne i powody do dumy i grzechy...
    --
    Japonia
  • eridan 06.11.07, 08:29
    Posiadanie nielegalnej broni to chyba tradycja wszystkich odludnych
    rejonów świata. Kreta jest terenem przygranicznym a jej mieszkańcy
    lubią mieć broń. Taka tradycja. Problemem są jak zawsze klienci na
    narkotyki a tych nigdzie nie brakuje. Czy zlikwidują nielegalną
    broń? To niemożliwe. Dziś też jest zakazana i nikt nic sobie z tego
    nie robi.
    --
    "By żyło się lepiej... A jak!"
  • jacek1f 06.11.07, 09:48
    "czy jest bezpiecznie"...smile)

    Nikt nigdy nie da rady roziwazać skprawy broni na Krecie. Żaden stan
    wyjatkowy, ani zajazd rządowy - nie tacy probowali...

    Jezeli w rejonie zarabia sie wiecej na haszu i skladowaniu koki do
    przerzutów afrykanskich niz na turystach - a to wlasnie taki rejon,
    to nie ma zmiłuj.

    Takich miejsc jest na Krecie bardzo wielesmile
  • tomaszkozlowski1 06.11.07, 21:49
    Wczorajsze wydarzenia w Zoniana na Krecie (wiadomo już, że do
    policji strzelano seriami z kałasznikowów) wywołały dziś w Grecji
    polityczną burzę. Sprawa tym razem wcale nie musi przejść tak błaho
    sprawcom- dla wybranej ostatnio na drugą kadencję rządzacej partii
    Nea Dimokratija sprawa ta jest pierwszym po wyborach sprawdzianem
    skuteczności (opozycyjny PASOK już krzyczy, że rząd winny jest wielu
    zaniechań). Minister spraw wewnętrznych twierdzi, że tym razem
    nareszcie problem zostanie dogłębnie poznany i zlikwidowany. Dora
    Bakojani- charyzmatyczna minister spraw zagranicznych o kreteńskich
    korzeniach oświadczyła, że Zoniana szkodzą wizerunkowi Krety i że
    istnienie tego problemu od lat jest wstydem.
    Z drugiej strony wiadomo, że już kilkakrotnie akcje policji mające
    na celu rozbicie narkotykowego biznesu spełzły na niczym- gangsterzy
    mają prawdopodobnie dobrych zaufanych informatorów wsród kreteńskich
    władz i w szeregach policji.
    Okazało się też, że na Krecie na stałe nie stacjonuje ani jeden
    policyjny śmigłowiec.
    Zobaczymy jaki będzie dalszy rozwój wypadków.

  • tomaszkozlowski1 06.11.07, 23:58
    Obejrzałem dziś wieczorne wiadomości na "Skai": Krecie poświęcono 15
    minut i był to oczywiście pierwszy temat. Z Krety nadchodzą głosy
    wściekłości na sprawców, którzy narażają dobre imię wyspy.
    Rozwiązują się języki. Wielu mieszkańców ma nadzieję,
    że "gangsterskie państwo Zoniana" zostanie zlikwidowane - w rejonie
    wsi ukrywa się wiele osób ściganych prawem. Wiceburmistrz Rethimno,
    który kiedyś wdał się w walkę z narkotykowym gangiem z Zoniana
    opowiada jak zdemolowano mu dom i jak jego życie było zagrożone. Na
    jaw wychodzi, że wiele dotychczasowych akcji policji było kompletnie
    nieskutecznych- Zoniana mają dobre "plecy" wśród niektórych
    miejscowych polityków i funkcjonariuszy policji. W zeszłym roku
    mafiozi strzelali do przypadkowo przelatującego w rejonie wsi
    śmigłowca, przewożącego matkę z małym dzieckiem.
    Sprawa Zoniana wyszła na światło dzienne, dotąd była tylko tajemnicą
    poliszynela. Okazuje się, że od lat, zastraszone przez
    gangsterów,żyły na Krecie całe rodziny.
    Kreta domaga się pomocy w przezwyciężeniu problemu.

    A przy okazji- chyba od całkiem niedawna można na żywo oglądać przez
    internet wieczorne wiadomości greckiej telewizji Skai (można też
    odtworzyć później). "Skai" znana jest z dobrego poziomu wiadomości.
    Link:
    www.skai.gr/master_avod.php?
    id=50359&ad=0&cid=0&bc=1012&lsc=1

    smile
  • jacek1f 07.11.07, 09:13
    turystycznego nad - w tym momencie źle pojmowaną "solidarnoscią",
    to w takiej sytuacji jakos uda im sie spacyfikować i oczyścić
    wrzoda....
  • tomaszkozlowski1 07.11.07, 23:13
    Już dawno Grecy nie mieli w telewizji tak emocjonującego (wojennego)
    serialu..Przedwczoraj konwój policji sam "wystawił się" pod lufy
    mafiozów (o akcji Zoniana wiedziały już na kilka godzin wcześniej,
    uprzedzone zresztą przez samą policję!). Dziś grecka policja
    postanowiła schwytać sprawców...Zanim nastąpiła akcja, policja
    smsami zawiadomiła o tym nawet dziennikarzy. Zoniana przeżywają w
    tych dniach prawdziwy najazd dziennikarzy,ekip telewizyjnych, są
    także dwie ekipy z zagranicy.
    W świetle fleszy do wsi wkroczyło dziś 400 uzbrojonych po zęby i
    opancerzonych policjantów. Rozpoczęło się spektakularne
    przeczesywanie wsi, omijanej dotąd przez policję niczym kolonia
    trędowatych. I co? I nic. Z domów wyprowadzono kilkanaście dość
    przypadkowych osób, na których ciążą drobne kare i wyroki sprzed
    lat. Gangsterzy z pewnością przyglądali się akcji z pobliskich gór
    Psiloritis i niewątpliwie bawili się świetnie. Kto wie dokąd sięgają
    ich kontakty i polityczne umocowania. Bo wielu Greków, w tym na
    Krecie, inaczej nie umie wyjaśnić dlaczego zmasowaną akcję
    przeprowadzono tak późno i w tak telewizyjnym stylu. Przestępcy
    zdążyli ukryć broń, narkotyki i przenieść się w góry.
    Farsą zakończyła się również operacja na cmentarzu w Zoniana.
    Cmentarz "wsi nietykalnych" miał być prawdziwymi wiszącymi ogrodami
    (położony jest w kotlinie) krzewów haszyszu. I co? Doszukano się 16
    drzewek. 400 metrów za wsią odnaleziono wprawdzie jedną uprawę z
    kilkudziesięcioma krzakami haszyszu (do 3 metrów wysokości) ale
    wszyscy oczekiwali bardziej spektakularnych znalezisk. Te prawdziwie
    spektakularne uprawy być może kryją się gdzie indziej- tam gdzie
    policja już nie zajrzy. Mieszkańcy Zoniana obserwowali akcję z
    balkonów i popijali spokojnie raki w uliczkach wsi. Policja pomogła
    mediom w zorganizowaniu narodowi wspaniałej rozrywki przed
    telewizorami.I na tym kończą się sukcesy..
    W ten sposób problem z pewnością nie zostanie rozwiązany.
  • tomaszkozlowski1 07.11.07, 23:29
    Niewielu Greków wiedziało dotąd gdzie znajduje się wieś Zoniana. Od
    dwóch dni jednak wieś nie schodzi z pierwszych miejsc serwisów
    informacyjnych i z pierwszych stron gazet. Media prezentują
    niezwykłość tej wsi, swoistej "wsi nietykalnych".
    Mieszkańcy Zoniana oficjalnie są rolnikami i pasterzami. Przy
    uliczkach zobaczymy jednak zaparkowane luksusowe modele samochodów.
    Kreteńską tajemnicą poliszynela jest, że wieś żyje z różnych
    rodzajów przestępczości, w tym uprawy haszyszu i produkcji
    narkotyków oraz z kradzieży zwierząt hodowlanych. Zoniana posiadają
    najwyższy w Europie wskaźnik dzietności! Wszystkie tutejsze rodziny
    są wielodzietne. Dzieci poprzestają na podstawówce, nieliczne kończą
    gimnazjum i..nie wyjeżdżają! Bardzo wiele greckich wsi to dziś
    wioski-widma, w których zimą spotkamy niemal wyłącznie starców.
    Zoniana tymczasem tętnią życiem. Życiem pełnym temperamentu, znane
    są bowiem także z wendet.
    Zoniana to państwo w państwie, to ziemia omijana. Inna pobliska duża
    wieś, Anojja (piosownia Anogeia), nie jest oddalona nawet o 3 km, w
    niczym jednak nie przypomina Zoniana. Mieszkańcy obu wsi są zresztą
    dosyć skłóceni.
    Ciekawe czy tę "gangsterskość" mieszkańcy wsi będą chcieli w jakiś
    sposób przerobić na atrakcję turystyczną smile
  • jacek1f 08.11.07, 08:53
    Bo wida, że Tomek ekspertem od spraw greckich jest, ale innych ..smile

    Nie ma krzaków haszyszu i upraw haszyszu... haszysz jest produktem
    powstającym z codziennej, nudnej, uprawianej wszedzie na Krecie (ach
    te warunki pogodowe) konopii indyjskiej, czyli poczciwej maryśki.

    Tajemnica poliszynela i to nawet polskiegosmile jest to, że w Zoniana
    nie ma wielkich spektakularnych upraw, ale po garażach i grotach
    pobliskich sa wyciskarnie i prasowalnie. Pół Krety zwozi towar w
    postaci krzaków konopii, a właściwie samych szczytów
    przedkwitnieciem, z których wyrabia sie dość długo i pracowicie
    czysty żywy koncentrat - czyli haszysz.

    Dodatkowo ZOniana przetrzymuja z gwarancją bezpieczeństwa części
    transportów kokainy.... pewnie tera zsie to skonczysmile i zaczną
    zarabiać na swojej mafijności i nietykalności, bo pewnie w sezonie
    pół Ameryki sie turystycznie zwalismile) Lepszej formy reklamy dawno
    nikt nie wylyslil dla wioski kreteńskiej...
  • gacek95 08.11.07, 09:52
  • jacek1f 08.11.07, 10:39
    tez "inna" stronę Wyspysmile
  • hania404 08.11.07, 11:14
    sorki ze wklejam po angielsku ale chyba sobie poradzicie...

    Not one Zoniana but many
    By Alexis Papachelas

    There is a great element of hypocrisy in our reaction to events at
    Zoniana. We go around acting as though it’s the only part of Greece
    that cannot be reached by the long arm of the law.

    I have a feeling that Greece has many Zonianas. Every week we see
    these unbelievable types, businessmen etc, driving along with a
    motorcycle in front and an SUV with a blue police light behind.
    Their bodyguards stop the traffic to let them past, behaving as
    though they are state officials. This kind of thing does not happen
    anywhere else in Europe, where every businessman and club owner
    knows that he will go to prison simply for impersonating an
    official. But we have been putting up with this kind of behavior for
    some 20 years. We have become immune. So, now we have reached the
    point of having “godfathers,” no doubt idolized by the hashish
    dealers of Zoniana, in every key sector of Greek society, including
    healthcare.

    Journalism has its own Zoniana too: “publishers” who refuse to pay
    their telephone bills, threaten OTE telecom with “revelations” and
    live comfortably outside the law thanks to subsidies and the blatant
    disregard for the law so typical of the media world. The examples
    are numerous and unfortunately the model of the successful
    journalist has become that of the “wise guy” prepared to trample on
    every law just to get a headline.

    The Zonianas of this country have been nurtured by our politicians
    (after themselves being fed), but now they are realizing that the
    country cannot move ahead on the “Zoniana system,” as applied in the
    Markopoulo mines or state procurements. They may feel that they have
    the courage to clear away the dirt, but they come up against
    interests, blackmail and threats. Behind every stalled reform there
    is a Zoniana. What is needed is political courage.
  • tomaszkozlowski1 09.11.07, 00:34
    Po wczorajszej krytyce, dzisiejsza akcja policji w Zoniana
    przyniosła spektakularne znaleziska. W ich świetle Zoniana to
    niezwykła gangsterska stolica Krety z mafiozami upozorowanymi na
    poczciwych pastuszków..
    Znaleziono:
    - cały warsztat przetwarzania pędów konopii indyjskich (trafiły do
    mnie uwagi nazewnicze smile)- 300 metrów od wsi
    - spalone w ostatnich dniach 4 skradzione samochody
    - 6 kradzionych motocykli
    - 5 skradzionych bankomatów, które zaginęły z Iraklio, Rethimno i
    Chania
    - 12 kilo dynamitu
    - broń

    U jednego z poczciwych stróży odnaleziono 250 tysięcy euro w gotówce.
    Wyjątkowo bogaci okazali się dwaj hodowcy zwierząt, na których
    kontach znajdowało się 15 milionów euro.

    Największe wrażenie robi chyba jednak wiadomość, że we wsi brakuje
    200 osób! Wiele z nich schroniło sie prawdopodobnie w potężnych
    górach Psiloritis.

    Grecka telewizja MEGA donosi, że zatrzymano jednego z najwyżej
    postawionych funkcjonariuszy policji na Krecie- miał wspierać i
    chronić mafię z Zoniana.

  • jacek1f 09.11.07, 09:49
  • hania404 09.11.07, 13:23
    o malo sie nie udusilam ze smiechu.... sorki jesi nie wykazuje
    wystarczajacej powagi wobec powaznej sytuacji....smile
  • m.c.r 09.11.07, 22:10
    Jeśli chodzi o mnie - nie wiem co jest śmiesznego w skradzionym bankomacie.
    Takie sytuacje zdarzają się ostatnimi czasu dość często...
  • jacek1f 09.11.07, 22:37
    Wiesz, co to znaczy wydobyć takiego kolosa z mocowania i wywieźć?!
  • m.c.r 09.11.07, 22:43
    Z racji wykonywanego przeze mnie zawodu - oglądam je od kilku lat.
    Zdecydowanie łatwiej takiego zabrać w całości, niż otworzyć na miejscu.
    Tym bardziej, że wiele z nich (w Grecji) stoi na wolnym powietrzu (a nie np.
    zabudowany w ścianie budynku).
  • jacek1f 09.11.07, 22:59
    wyobrazenie, zabierania takiego czegos z ulic najwiekszych jednak
    miast Kretysmile i jazde potem az do wioskismile
  • jacek1f 09.11.07, 23:01
    jakis archeolog znajdzie w gorach bankomat lub na dnie morza, bo
    pewnie czesc topią... i wtdy będa powstawały teorie ciekawe...
  • kritikos 11.11.07, 20:49
    A widzialeś ich ciagniki tesera epiu tesera!
  • tomaszkozlowski1 10.11.07, 00:24
    Zoniana nie schodzą w Grecji z pierwszego miejsca artykułów, audycji
    i programów. Cały kraj odkrywa też swoistą egzotykę Krety- Zoniana
    są może najgłośniejszym przykładem ale podobne zjawiska istnieją i w
    innych miejscach Krety.
    Media nie zostawiają też suchej nitki na akcji policji, tak
    spóźnionej, że 200 osob w spokoju zatarło wiele śladów i zbiegło ze
    wsi. Dziś policja odkryła kolejne ślady przestępczego biznesu, z
    którego żyje prawie cała wieś: na pobliskim wysypisku śmieci odkryto
    38 worków z haszyszem, we wsi znaleziono broń, aresztowano też 3
    osoby. W okolicy Zoniana (także w skalnych rozpadlinach) pełno jest
    kradzionych i spalonych ostatnio samochodów, których używano, np. do
    napadów na kreteńskie banki. Odnaleziono też uprawę konopi
    indyjskich ze 119 krzewami.
    Mieszkańcy wsi są już bardzo zdenerwowani obecnością policji i
    przeczesywaniem każdego kąta. Stają się agresywni.W geście protestu,
    rodzice nie posłali dziś dzieci do szkoły.
    Coraz więcej ciekawostek o Zoniana wychodzi też na światło dzienne-
    Zaledwie 1 na 5 uczniów wsi kończy liceum, wiele dzieci od małego
    uczestniczy w przestępczej działalności dorosłych (przyznają to
    anonimowo przed kamerami, chwaląc się, że konopie rosną na polach i
    w górach dookoła).Ponieważ w Zoniana pije się bardzo dużo raki,
    wiele dzieci ma kłopoty z alkoholem.Nauczyciele przyznają też, że
    mają problem z częścią uczniów, którzy przynoszą na lekcje broń...
    Media prezentują też nagrania mandinades (przyśpiewki) z Zoniana,
    które wychwalają broń i haszysz. Nawet znany kreteński piosenkarz,
    Manolis Kondaros, śpiewa piosenkę o tym jak policja zabrała mu jego
    piękny karabin.
    Niepisany kodeks Krety zezwala każdemu mężczyźnie na posiadanie
    broni. Jest ona dumą a karabiny strzelają na wiwat tysiącami na
    zabawach (panijiria, chrzciny, wesela) na całej wyspie (zwyczaj
    zwany "balothia").Zabawy w Zoniana znane są na Krecie ze swego
    szczególnego temperamentu.
  • tomaszkozlowski1 10.11.07, 00:58
    Popisy kreteńskich młodzieńców (z rejonu Zoniana) w strzelaniu:
    www.youtube.com/watch?v=-25l8IIOFjc
    www.youtube.com/watch?v=zzed1kRP0mc
    www.youtube.com/watch?v=dNHedW10Pgs
    Przy okazji można sobie poczytać typowe greckie animozje, które
    wyszły przy tej okazji- Grecy "lądowi" rzucają kalumnie (często
    bardzo wulgarne) na Kreteńczyków i odwrotnie.

    A tu ten sam zwyczaj (balothia) tym razem w wiosce Charaki w rejonie
    Iraklio- www.youtube.com/watch?v=5rMLabFIV9w&NR=1

    Klimat obchodów Wielkanocy w Ajia Rumeli na południu wyspy-
    oczywiście ze strzałami z karabinów w tle:
    www.youtube.com/watch?v=-kMRzWkl2hE
    W Zoniana organizują sobie i takie rozrywki:
    www.youtube.com/watch?v=zHmszFtuV-g
  • jacek1f 10.11.07, 09:43
    że będzie nadal.
    Jakbym dalej żył w kaczucholandzie otoczony paranoją, to bym
    podejrzewał nawet, ze to prowokacja NeoDemokratiji z ta początkową
    akcją w Zoniana.

    Ląduchy nie lubili nigdy Wyspy, i z wzajemnością i bardzo sile i
    żywe nadal są poglądy zaklęte w haśle "Kriti pantakratos" i wśród
    elit kreteńskich i wśród prostych pastuszków.

    Lepiej mieć broń wszezie w każdej szafie, ale rodzinnej i klanowej
    szafie niż spalić pół Gredji dla kasy z nieruchomościtongue_outPP

    IMO.

    I mam nadzieję, ze Kreteńczycy wyciszą i uspokoją sprawę Zoniana -
    dla dobra zarabiania kasy w normalny sposób oczywioscie, bo
    eskalacja doprowadzić może do nieprzyjemnych rzeczy - bardzo
    nieprzyjemnych.
  • hania404 10.11.07, 10:30
    przez pewien czas te "animozje" Kreta - reszta świata byly dla mnie delikatnie mowiąc niezrozumiale. W miare poznawania raczej ludzi niz kraju, i ich historii powody tych roznic staja sie coraz jasniejsze. Zwroccie np uwage ze Kretenczycy z wielka estyma mówią o Salonikach (tj my o Krakowie) zas z pewną dozą zlosliwosci o Atenach i Atenczykach. Jednym z powodow jest niezbyt prosta historia walk z Turkami i stanowisko Kosciola wobec tureckiej hegemonii.
    Doniesienia mediow na temat sytuacji na Krecie sa niewatpliwie bardzo dramatyczne, wiec dlaczego moi zaprzyjaznieni Kretenczycy machaja reka na to twierdząc ze to jedna wielka pokazówa?
  • jacek1f 10.11.07, 11:10
    odciagnac uwage od spraw politycznych kontynentalnej Grecji..smile
    Wiadomo.

    Tylko żeby znow media nie zrobily tego, co sie porobilo z grypa
    kurzą i wczesniej z trzesieniami ziemi - kiedy przyjechalo w sezonie
    o 25% mniej ludzi - znaczy ksenowsów.
    A jak nie bedzie turysyow:-0, to trzeba żyć z haszusmile
  • hania404 10.11.07, 12:10
    widziales Jacku podsumowanie ostatniego sezonu w Crete Gazette? :
    www.cretegazette.com/2007-11/crete-tourism.php
    troche smutne, prawda? a swoja drogą w tym roku bylismy jako turysci po raz pierwszy myleni z Rosjanam!!!!!
  • gacek95 10.11.07, 12:33
    że ci mieszkańcy Zoniany to potomkowie Turków? ktoś znajomy strasznie się upiera
    że to turecka krew, która nie dała się wysiedlić i przegonić i że on tam był i
    wie.. No nie mogłam się mądrzyć bo ja nic nie wiem ale może Wy?
  • jacek1f 10.11.07, 17:00
  • tomaszkozlowski1 11.11.07, 20:50
    Niewesołe faktycznie.. Obiektywnie mówiąc, w stosunku do cen,
    przeciętne jakość usług turystycznych nie jest w Grecji
    najwyższa.Grecy, także ci kreteńscy,uważają od lat, że ich kraj jest
    tak piękny, że i tak przyjadą miliony.I w końcu się na tej pewności
    przejadą..Inne nie mniej piękne krajobrazowo kierunki, jak choćby
    Turcja, prowadzą w światowych mediach agresywne kampanie promocyjne.
    Grecja dopiero się budzi w tej mierze..
  • tomaszkozlowski1 11.11.07, 22:59
    Temu, że sprawa została tak rozdmuchana, winni są jednak chyba sami
    ludzie z Zoniana. Gdyby nie strzelanina w kierunku policyjnego
    konwoju i ranni funkcjonariusze, Zoniana pewnie długo jeszcze nikt
    by się nie zainteresował..
    Nie wierzę, że chodzi tu o odciągnięcie uwagi od spraw politycznych
    reszty Grecji. Dziś tematem absolutnie pierwszym są w mediach
    ogólnogreckie wybory w PASOKu (po bardzo brutalnej kampanii wewnątrz
    partii), w których wzięły udział setki tysięcy członków tej
    partii.Kreta była dziś znacznie dalej w wiadomościach.Po prostu
    większość Grecji o fenomenie Zoniana nie wiedziała i odkrycie takiej
    egzotyki we własnym kraju samo nakręciło takie zainteresowanie (a
    Grecy uwielbiają sensacje smile). A to czy będzie to chwilowa pokazówka
    czy wyniknie z tego coś więcej to faktycznie dopiero się okaże.
    Nie sądzę by sprawa Zoniana miała jakieś większe przełożenie na
    turystykę- w światowych mediach sprawa ta praktycznie nie istnieje.
    A Grecy to dopiero teraz ruszą z ciekawości na Kretę- będą chcieli
    poczuć tę atmosferę "omerty". Turystyce kreteńskiej znacznie
    bardziej zaszkodziły tegoroczne pożary (i obawiam się, że odbije się
    to i na przyszłorocznym sezonie)- choć na Krecie paliło się mało,
    turyści w ogóle wystraszyli się tej jesieni Grecji.
    Pozdrawiam smile
  • tomaszkozlowski1 11.11.07, 21:02
    Na Ateny gromy rzuca cała prowincjonalna Grecja i Kreta nie jest tu
    wyjątkiem..
    Ateny to polityka (często brutalna i dwulicowa), Ateny to władza.
    Całkiem wielu mieszkańców greckiej stolicy uważa, że Grecja to
    głównie Ateny i uważa się za lepszych.Prowincja odpowiada na to
    znanym w Grecji hasłem: "Grecja to nie tylko Ateny".
    Tak naprawdę jednak Ateny to głównie "małe Grecje". Niewielu
    ateńczyków może o sobie powiedzieć, że od kilku pokoleń mieszka w
    tym mieście. Za to mnóstwo ateńczyków powie o sobie, że jest
    Epirotami, Kreteńczykami, Tesalijczykami itp.(w Atenach mnóstwo też
    zrzeszeń Kreteńczyków, Pontów, Traków itd.).
    Ale też chyba najwięcej drapieżnych ateńskich nuworyszy to właśnie
    ci, którzy przyjechali tam stosunkowo niedawno skuszeni okazjami do
    dorobienia się. Kreta czy Peloponez nie do końca słusznie rzucają
    więc gromy na Ateny. Grecka stolica i jej społeczność w dużej mierze
    została stworzona właśnie przez ich dzieci a duża część krytykowanej
    klasy politycznej wywodzi się z Patra, Iraklio, Chania czy Larisy...
    smile
  • hania404 11.11.07, 21:05
    W związku z sytuacja o ktorej tu rozmawiamy (Zoniana, narkotyki, pornografia, haracze itp) dowiedzialam się ze wiele knajpek, kafejek i klubow w Heraklionie jest zamknietych. Byly to miejsca znane policji od dawna gdzie m.in. kwitl handel narkotykami.
  • tomaszkozlowski1 11.11.07, 21:16
    W weekend operacja policji trwała nie tylko w Zoniana (Ζωνιανάwink ale
    w całym regionie nazywanym Milopotamos (Μυλοπόταμοςwink.
    W Zoniana znaleziono kolejne skradzione samochody, 40 kilo haszyszu,
    nasiona konopi, spaloną część kolejnego bankomatu. Worki z haszyszem
    wydobyto także z następnej rozpadliny w pobliżu wsi. Do akcji
    przystąpiły buldożery- policja podejrzewa, że mafia zakopała część
    narkotyków. Z Cyklad ściągnięto na Kretę najbardziej doświadczonego
    w walce z przestępczością narkotykową oficera w Grecji. Akcja ma być
    rozszerzona na wiele innych miejscowości, głownie turystyczne
    kurorty takie jak Malia czy Chiersonisos, w których, jak się
    podejrzewa, pod przykrywką pseudoturystycznych firm prano ogromne
    ilości pieniędzy z produkcji i handlu narkotykami.
    Tymczasem mieszkańcy Zoniana reagują już bardzo agresywnie na
    obecność policji- niektórzy z nich rzucili się dziś na
    funkcjonariuszy, eskalację konfliktu powstrzymali co spokojniejsi
    mieszkańcy wsi.
  • tomaszkozlowski1 11.11.07, 22:22
    Atmosferę w Zoniana uspokoił dziś także mecz z drużyną sąsiedniej
    wsi.Co zabawne, boisko w Zoniana nazywa się (głosi to napis skale)-
    "Sarajewo".. smile

    Operacja policji trwała też w weekend w jaskiniach i klasztorach
    okolicy- policjanci poszukiwali ukrytych tam być może kałasznikowów.
    Nic jednak nie znaleziono.

    Tymczasem Kreta budzi się z milczenia.
    Z relacji coraz większej ilości Kreteńczyków, którzy zaczynają
    mówić, wyłania się klimat zastraszenia i szantażu, który panuje na
    wyspie. Kreteńscy policjanci oświadczyli, że już niejednokrotnie
    udawało im się aresztować członków mafii z Zoniana (kto jest
    zaangażowany w proceder nie było tajemnicą).Zawsze jednak
    otrzymywali z góry polecenia aby ich uwalniać (m.in. od
    prominentnego polityka z Rethimno).
    Przeciwko bezradności policji i politycznemu umocowaniu gangsterów
    protestują też w greckich mediach związki Kreteńczyków z Aten.
    Sprawa Zoniana, im więcej o niej wiadomo, wydaje się coraz bardziej
    skomplikowana. Już wiadomo, że wychodzi daleko poza górski region
    Milopotamos, w którym położone są Zoniana. Dotyczy całej Krety,
    która przerywa zaklęte milczenie i strach paraliżujący dotąd setki
    kreteńskich rodzin. Już wiemy, że mafia z Zoniana stoi za spaleniem
    liceum w Perama, za chwilę dowiemy się pewnie o kolejnych haraczach,
    zemstach na niepokornych itp.
    Mam nadzieję, że sprawa ta zostanie dogłębnie rozpracowana i że nie
    zostanie szybko ukręcona.Dla dobra Krety i Kreteńczyków.
    Tradycja Krety, jak mało którego regionu Grecji, jest wyjątkowo żywa
    i dostosowuje się do dzisiejszych czasów (choćby mandinades
    tysiącami przesyłane na Krecie smsami).I jak moralistycznie by to
    nie brzmiało, w Zoniana ta dostosowana do XXI wieku tradycja obrała
    złą drogę..
  • koukla 12.11.07, 01:27
    Musze przyznac ze z duza uwaga i ulga sledze cala akcje policji w Zoniana i
    Liwadii, tym bardziej ze sama jestem mieszkanka regionu Milopotamos.O wszystkich
    tych rzeczach,o ktorych mowi sie teraz glosno w telewizji, wiadomo bylo juz od
    dawna.Bylo tajemnica poliszynela uprawa haszyszu, handel narkotykami, bronia
    itp.Krazyly niesamowite opowiesci o helikopterach kursujacych wylacznie w nocy z
    jednej willi polozonej obok wioski Melidoni i rzekomo transportujacych
    narkotyki.Wszyscy dokladnie wiedzieli kto trudni sie tym procederem, a takze kto
    z wyzej postawionych osobnikow jest w to zamieszany.Mieszkancy Zoniana,
    oficjalnie bezrobotni, hodowcy owiec, a wszyscy stawiaja monumentalne wille i
    rozbijaja sie najnowszymi modelami mercedesow i porsche po Perama. Tym bardziej
    wielkie zdziwienie wsrod mieszkancow Milopotamou wzbudzila ta "nagla" akcja
    policji i sposob jej przeprowadzenia.Czy cos sie zmieni? Czy winni zostana
    schwytani? Byc moze tak, ale mimo to panuje powszechna opinia ze mentalnosci
    mieszkancow wioski Zoniana, ktora zawsze byla odcieta i odizolowana od reszty
    regionu, zmienic sie nie da i predzej czy pozniej powroca do dawnych
    praktyk.Zreszta podobno w latach 90 miala juz miejsce podobna akcja policji w
    tym rejonie i nie przyniosla dlugotrwalego skutku.
  • tomaszkozlowski1 12.11.07, 21:51
    Kouklo,
    napisz nam więcej o regionie Milopotamos i jego specyfice. To
    najciekawszy chyba rejon Krety i jeden z najciekawszych w całej
    Grecji.Pozdrawiam smile
  • tomaszkozlowski1 12.11.07, 21:46
    Dzisiejsze prace policji w Zoniana przyniosły nowe znaleziska:
    -kałasznikowy w jaskiniach i rozpadlinach w pobliżu wsi
    -fragmenty kolejnych skradzionych bankomatów, worki z haszyszem,
    spalone samochody na wysypisku śmieci około 10 km od Zoniana
    -nowe uprawy konopi indyjskich

    Samorząd Zoniana wydał dziś oświadczenie, w którym wzywa do
    nieutożsamiania wszystkich mieszkańców wsi z przestępcami i
    ograniczenia medialnej przesady, w jaką popadły zdaniem władz
    Zoniana niektóre greckie media. Zoniana wyrażają też wsparcie dla
    rannego policjanta, który w ciężkim stanie wciąż przebywa w
    szpitalu.
    Medialna sensacja wokół Zoniana opada i dobrze- od samego początku
    nie pomagała sprawie.
  • hania404 12.11.07, 22:10
    kochani, a ja mam obiecana wycieczke do Zoniana pod koniec grudniasmile no coz
    zobaczymysmile
  • tomaszkozlowski1 12.11.07, 23:37
    Haniu, prosimy miej tam oczy i uszy szeroko otwarte a potem zdaj nam
    tu relację smile
    Ciekawe kiedy w Zoniana będzie można kupić koszulki i inne pamiątki
    rodem z gniazda mafii.Myślę, że szybko odkryją we wsi tę żyłę złota.
    Zoniana stały się już bardzo sławne.Jestem pewien, że już pół Aten
    planuje na przyszłe wakacje wycieczkę do Milopotamos smile
  • gacek95 13.11.07, 09:31
    sygnety z nadpalonym nissanem terrano, serwetki haftowane w liście konopi ,
    kolczyki kałaszki itp wink
  • hania404 13.11.07, 09:34
    kochani, a moze z tego jest pomysl na NASZ biznes???? myslicie ze
    Kretenczycy tak od razu wszystko wymyslą?smile
  • tomaszkozlowski1 14.11.07, 22:36
    Akcja policji w Zoniana cały czas trwa choć tłumy dziennikarzy
    opuściły już wieś. Cały czas znajdowane są kolejne kilogramy
    haszyszu i nielegalna broń. Aresztowano dziś kolejne 2 osoby.
    Prokuratura wie coraz więcej o tym jak "prano" pieniądze z
    narkotykowego biznesu (m.in.w firmach z branży turystycznej).
    Na jaw wyszło też, że w minionym sierpniu i we wrześniu- a więc w
    gorącym okresie kampanii wyborczej- na Krecie wydano pozwolenia na 5
    tysięcy sztuk broni! (cała populacja dorosłych mężczyzn Krety wynosi
    dla porównania 230 tysięcy)
  • grecja-ellada 14.11.07, 23:00
    Z dużą ciekawością śledzę ten kryminalno-sensacyjny serial.
    Nie mogę przestać zastanawiać się nad jego zakończeniem... ciekawe jaki będzie
    finał.
    --
    Pozdrawiam Marta Podleśna
    Grecja Online
  • tomaszkozlowski1 15.11.07, 22:10
    Do tej pory robili to w zasadzie oficjalnie, teraz pewnie tylko
    zejdą do podziemia. Chyba że grecka policja rozgryzie ten cały
    system (a oplata on Kretę i pewnie nie tylko), ale wątpię w to. Ileż
    to już spraw jeszcze cięższego kalibru gdzieś się w Grecji
    rozpłynęło..(często chyba nieprzypadkowo)
  • anitasz30 15.11.07, 18:31
    kurcze...;nie mialam zielonego pojecia o tym, ze moja kochana Kreta ma tez taka
    twarzsmile troche mnie to zaskoczylo...ale bynajmiej nie zaszokowalo... Krety i tak
    nie przestane kochac...i w ogole Grecji smile rowniez sledze z uwaga ten watek
    sensacyjna-kryminalny i prosze o kolejne informacjesmile
    pozdrowionka!
  • barbelek 15.11.07, 23:39
    Być może z racji solidarności zawodowej brakuje mi pochylenia się tutaj nad
    ofiarami ze strony greckich policjantów. Przecież gdyby nie ich ofiara o tej
    kreteńskiej wiosce nikt by nie słyszał. Były tu słowa o tym, że i politycy, i
    gliniarze "wiedzieli, brali i nic nie robili". Ale to społeczeństwo (pomimo
    wszystko) daje przyzwolenie na takie , a nie inne zachowania. Nie wierzę w to,
    że wszyscy kreteńscy policjanci wiedzieli o tym co się tam dzieje i nie
    reagowali. Część zapewne tak, ale co najmniej ci co tam pojechali i zostali tak
    potraktowani to ludzie dobrze wykonujący swoją pracę. Mam nadzieję, że ta akcja
    pozwoli nie tylko na "oczyszczenie Krety" z patologii kryminalnej, ale także
    poprawienie wizerunku i lokalnych polityków i tamtejszych policjantów. Ale
    choćby nie wiem co- za 7 miesięcy Kreta!!!
  • tomaszkozlowski1 19.11.07, 20:29
    Ostatnie dni przyniosły mnóstwo odnalezionej w Zoniana broni,
    kilkadziesiąt kilo konopi i haszyszu. Śledztwo zdaje się potwierdzać
    związki gangu z Zoniana z napadami na banki na Krecie. Akcja zatacza
    coraz szersze kręgi. W tej chwili przeszukiwane są domy w Iraklio,
    które należą do mieszkańców Zoniana.
  • tomaszkozlowski1 23.11.07, 22:43
    Greckie media nie przestają interesować się sprawą Zoniana.
    W ostatnich dniach spenetrowano jedną z najpiękniejszych jaskiń
    Krety, połozoną blisko wsi jaskinię Sfendoni, z bogatą szatą
    naciekową. Ciekawsze niż stalaktyty okazaly się jednak zgromadzone
    tam karabiny, pistolety a nawet jedno działko wojenne. Jaskinia
    głeboka jest na 400 metrów i przez naukowców do dziś nie została
    gruntownie zbadana, choć jej fragment dostępny jest do zwiedzania.
    Miejscowi znali jednak z pewnością każdy jej zakamarek.
  • jacek1f 23.11.07, 23:17
    w kazdej jaskini i grocie goirskiej jest tak samo pelno broni....
    Kazda wioska ma takie miejsce w gorach i jakby wszedzie tak szukali,
    toby dopiero bylo...sad
    Wielka obluda i oszustwo, to wszystko i tyle...sad
  • hania404 23.11.07, 23:23
    .. ktory sam oddal sie w rece policji to jakby rodem z Ojca chrzestnego Puzo.
    Jeden wycierpi za wszystkich, a "rodzina" zapewni przyzwoity byt jego rodzinie...
  • tomaszkozlowski1 25.11.07, 21:15
    Myślę, że ekscytacja greckich mediów tą sprawą bierze się głównie z
    tego, że (fascynująca skądinąd) specyfika Krety (te wszystkie wesela
    ze strzelaninami na wiwat, masowo posiadana broń, wendety, klanowa
    struktura kreteńskiego społeczeństwa) nie jest do końca znana
    przeciętnemu Grekowi z Aten, Janena czy Salonik.Owszem, wszyscy niby
    o tym wiedzą, ale nie zawsze to "czują" (tak jak i u nas- nie zawsze
    czujemy dobrze śląską czy góralską specyfikę, bazujemy głównie na
    stereotypach, o ile tam nie mieszkamy).
    Z drugiej strony pewne sprawy na Krecie posunęły się za daleko i
    sami Kreteńczycy często przyznają to otwarcie.Ruch ograniczenia
    masowego posiadania broni na wyspie nie jest pomysłem zamorskich
    Aten, tylko wypłynął z samej Krety.I ruch ten przybiera na sile a
    jedną z jego głównych twarzy jest sędziwy już i schorowany ale wciąż
    zajmujący stanowisko w sprawach społecznych (choć nierzadko w sposób
    kontrowersyjny) Mikis Theodorakis.Choć urodził się na wyspie Chijos,
    swe życie najbardziej związał z Kretą (z Krety pochodził też jego
    ojciec).
  • tomaszkozlowski1 25.11.07, 21:35
    tomaszkozlowski1 napisał:

    > Myślę, że ekscytacja greckich mediów tą sprawą bierze się głównie
    z
    > tego, że (fascynująca skądinąd) specyfika Krety (te wszystkie
    wesela
    > ze strzelaninami na wiwat, masowo posiadana broń, wendety, klanowa
    > struktura kreteńskiego społeczeństwa)

    "Fascynująca" raczej nie jest nawet trafnym określeniem. Specyfika
    Krety jest na pewno ciekawa, choć nie zawsze łatwa do pojęcia i może
    bulwersować lub szokować.
    Specyfika kreteńskiej kultury nie jest jednak jedynym jaskrawym
    przykładem pośród regionów Grecji. Na przykład na Mani jeszcze do
    lat 40. XX wieku zdarzały się honorowe zabójstwa (tak częste do dziś
    w Turcji i na arabskim Wschodzie), w których brat zabijał siostrę za
    to, że podejrzewał ją o współżycie przed ślubem.
    Grecja pełna jest specyficzności.Aby je zrozumieć, zwykle trzeba je
    poznać z bliska.Przez to Grecja jest też bez wątpienia jednym z
    najciekawszych krajó Europy. Ale i najtrudniejszych do zrozumienia.
  • tomaszkozlowski1 25.11.07, 21:50
    Odbiegając na chwilę od Krety, muszę przyznać, że wspomniana przeze
    mnie sprawa tzw. honorowych zabójstw na Mani była dla mnie dużym
    szokiem gdy się o niej dowiedziałem. Sprawie tej jest też poświęcona
    jedna z opowieści pięknego zbioru "Poławiacze gąbek. Antologia prozy
    morskiej".Na szczęście dziś już tego takich morderstw na Mani się
    nie popełnia ale fakt jest faktem, że kiedyś istniały. Maniaci są w
    ogóle znani ze szczególnego konserwatyzmu i bojowości (to spośród
    nich wywodziło się wielu wodzów Powstania Greckiego w 1822 r., które
    przyniosło Helladzie niepodległość) a specyfika Mani do dziś jest
    chyba jeszcze mniej znana niż kreteńska.
  • tomaszkozlowski1 01.12.07, 10:27
    Ostatni tydzień był jednym z kolejnych tygodni operacji policji w
    całym regionie Milopotamos.
    W jaskiniach okolicy odkryto kolejne arsenały.Coraz więcej osób
    opowiada policji o haraczach, które musieli płacić mafii z Zoniana
    (miała też swych przedstawicieli w Iraklio czy Rethimno), której
    terenem działania była cała Kreta. Jak się okazuje, zastraszonych
    było np. wielu przedsiębiorców z równiny Mesara na południu wyspy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.