• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Biegi w piaście czy tradycyjne przerzutki? Dodaj do ulubionych

  • 05.01.10, 15:02
    Dotąd miałam 7 biegów w piaście i było mi z tym bardzo dobrze. Ale ponieważ
    noszę się z zamiarem wymiany roweru może zmienić na zewnętrzne przerzutki?
    słyszałam , że w tych chowanych w piaście są większe straty energii na
    pokonywanie większych oporów- czy to prawda? Te chowane w piaście są proste w
    obsłudze- jeden grip załatwia sprawę, no i nie ma obawy, że spadnie łancuch
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Jacu IP: 78.133.226.* 05.01.10, 16:16
      Po co zmieniać jak działa...

      Straty energii pewnie są większe, ale w czym to przeszkadza.
      Dopóki nie narzekasz na zakres przełożeń i nie podchodzisz do roweru ze
      sportowym zacięciem to biegi w piaście są dobrym wyborem.

      Te tradycyjne też są dobrym wyborem ;)
      • 05.08.13, 16:23
        Przerzutki tradycyjne łatwo regulować i wymienić, a w piaście to pewnie porażka
    • Gość: krzynio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 16:53
      Rower z przerzutką w piaście i dodatkowym hamulcem w "pedałach" jest idealny do jazdy po mieście, bo razie nagłych zatrzymań (światła, piesi na chodniku ) istnieje w nim możliwość zmiany biegu na postoju. Tradycyjne przerzutki lepiej sprawdzają się na dłuższych trasach, gdzie mamy większą możliwość na spokojne dopasowanie przełożenie do warunków panujących na trasie. Jeśli chodzi o straty energii to wiadomo, że 24 biegowy napęd lepiej dopasuje siłę do oporu i tym samym uzyskamy mniejsze straty niż na 7 biegowej kombinacji.
      • 05.01.10, 17:03
        Po mieście jeżdżę niewiele, a zresztą co to za miasto:) Nagłe hamowanie raczej
        często się nie zdarza. Trasy jakie pokonuję to maksymalnie 60km. Zakres
        przełozeń wystarcza, no chyba, że dobry wiatr w plecy się trafi, to wtedy z
        jeden bieg by się przydał:)
        Czasami miałam wrażenie, że jakoś mi ciężko ale może to tylko wrażenie
        spowodowane słabą kondycją 59-letniej kobieciny. No i stąd moje kombinacje z
        tymi przełożeniami
        • Gość: krzynio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 17:19
          Może ten artykuł: Rok na „kozach” pomoże Ci w podjęciu właściwej decyzji :)
          • Gość: koza miejska IP: 212.59.248.* 05.01.10, 18:47
            witam,
            od lat jeżdżę na starych, dużych rowerach które mają 3 przełożenia w piaście z
            hamulcem bębnowym lub zwykłą kontrą. Na miasto i krótkie trasy po okolicy w
            zupełności to wystarcza. Nic się nie zapycha błotem czy śniegiem, ponadto
            trudniej uszkodzić. Polecam i pozdrawiam "starą szkołę".
        • Gość: paralala IP: 91.198.15.* 06.01.10, 07:46
          Stosunkowo łatwo można zwiększyc ilość przełożeń zmieniając korbę na
          dwubiegową i dodać przednią przerzutkę, która nie wymaga tyle
          dbałości, co tylna.
          Najlepiej chyba wymienić napęd na 9 biegową piastę SRAM i-motion: 9
          przełożeń to już taki zakres, że w każdych warunkach dobierzesz
          sobie stosowny bieg. Ale to kosztuje...
    • Gość: gonzo IP: 94.75.121.* 05.01.10, 18:36
      Osobiście poznałem 84-latka z Niemiec, który na 7-e shimano objechał
      Europę parę razy i spokojnie sobie radził; trochę lepiej jeżdzi się
      na 8 biegowym shimano nexus (są tez w wersji bez hamulca w pedałach.
      0do tego załozysz opony antyprzebiciowe 9np schwalbe marathon lub
      vittoria adventure) bedziesz bardzo rzadko korzystać z serwisu.
      Obejrzyj sobie kolekjcę giant 2010 tam rower z taką piastą jest już
      za 2200zł
    • 05.01.10, 21:00
      Jeśli nie traktujesz roweru jako sprzęt sportowy a raczej jako środek
      transportu, to warto rozwazyc kilka spraw:
      - nawet jesli różnica w skuteczności napędu jakas jest, to niewielka - w
      zasadzie pomijalna.
      - 3x8 przełożeń to tylko teoria - sensownych ustawień jest sporo mniej a
      wbudowane 7 czy 8 biegów wystarcza do wygodnej jazdy w zdecydowanej wiekszości
      przypadków.
      - po zmianie na tradycyjne przerzutki czekają Cię takie atrakcje jak regularne
      czyszczenie łańcucha i kasety, regulacje...
      - jeśli jeżdzisz w zimie, to zewnetrzne przerzutki zjada sól, zapychają sie
      sniegiem, syfią się i niszczeją. Ja z tego powodu kilka dni temu zdemontowałem
      kasetę, manetkę i tylną przerzutkę i załozyłem pojedynczą zebatkę oraz napinacz
      łańcucha. Tylna przerzutka przy obecnych warunkach na drodze to więcej problemów
      niż pożytku, chyba, że lubisz codziennie biegać ze szmatką wokoło roweru. Tak
      więc przesiadłem do czasu nadejścia wiosny z 3x9 na 3 biegi (tylko przód).
      Oczywiście przy wbudowanych w piastę biegach warunki zimowe na drodze nie są
      problemem dla sprzętu (a przynajmniej nie aż takim)
    • 06.01.10, 11:49
      tzn. z 7-biegową piastą było Ci dobrze to przy tym zostań. Te większe
      opory to taka teoria sprawdzająca się tylko w przypadku zupełnie
      niekonserwowanych
      piast wielobiegowych starszych modeli do
      których trzeba było wlewać olej. Z tego co piszesz wynika, że chcesz
      zmienić rower na nowy więc stary model piasty Ci nie grozi. Będziesz
      mieć kilka lat spokoju. Polecam też kompletną obudowę łańcucha (taką
      jak w holendrach) bo zapiaszczony łańcuch to też spore straty
      energii. A tylko przy wewnętrznej przerzutce można taką założyć.
      • 13.03.10, 17:04
        no i jednak zmieniłam znane na nieznane...Przesiadłam się na diamanta z
        przerzutkami. Jest świetnie. Warto było zaryzykować
    • Gość: oper11 IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.13, 17:23
      "Nie ma obawy że spadnie łańcuch"? -tu się mylisz.Jeżdzę od dwóch lat na piaście Nexus-8 i dwa razy spadł mi łańcuch.Raz z blatu w trakcie wywrotki a drugi raz z małej zębatki [16 zębów] w trakcie przejazdu przez tory tramwajowe.I podkreślę że łańcuch był w miarę naprężony.Aby się uchronić przed tym drugim przypadkiem ostatnio zdjąłem zębatkę i zeszlifowałem końce zębów do szpica na ostro.To ułatwi wślizgiwanie się zębów w ogniwa łańcucha i zmniejszy ryzyko spadnięcia łańcucha W przyszłości zrobię to samo z zębami blatu przy okazji wymiany korbowodu.Co do trwałości samej piasty to mam mieszane odczucia.Po przejechaniu 13,5 tyś km. okazało się że jedna z kulek wianka dostała takiej nadżerki że zniszczyła bieżnię konusa.Po przeciwnej stronie, tam gdzie jest duży wianek na bieżni piasty też zrobiły się wżery mimo że ten wianek jest w idealnym stanie.A w serwisach rowerowych bredzą że to są piasty bezobsługowe mimo że Shimano zaleca serwis co 5 tyś. km.U mnie po przejechaniu kilku tyś. zaczęły obracać się pedały jak wprowadzałem rower po schodach co było uciążliwe bo wiadowo że wtedy uderzają o stopnie.Mam nadzieję że po wymianie zniszczonego konusa i przesmarowaniu wianków ta niedogodność zniknie.Na razie czekam na zamówiony konus.
      • 30.07.13, 15:49
        Aby się uchronić przed tym drugim przypad
        > kiem ostatnio zdjąłem zębatkę i zeszlifowałem końce zębów do szpica na ostro.To
        > ułatwi wślizgiwanie się zębów w ogniwa łańcucha i zmniejszy ryzyko spadnięcia
        > łańcucha

        HA HA... CHYBA PREDZEJ ULATWI PRZESKAKIWANIE LANCUCHA... :)

        WLASNIE KOBIETA MI SIE ZALILA, ZE PRZESZLA POL POZNANIA W POSZUKIWANIU WIANKOW DO "BEZOBSLUGOWEJ, NIEZNISZCZALNEJ" PIASTY BIEGOWEJ, MOZE JAK PRZELECI JESZCZE POL, TO COS UDA JEJ SIE DOSTAC...

        LUDZIE JEDNAK UWIELBIAJA KLOPOTY I PRZEPLACANIE...
    • 05.08.13, 11:40
      trzy lata temu przesiadłam się z roweru z przerzutkami zewnętrznymi na rower miejski z tylko 7 biegami, ponieważ jeżdżę po mieście wyłącznie i nie jeżdżę sportowo, to była słuszna decyzja - rower serwisuję raz na parę lat i mam z główki a komfort jazdy jest nieporównywalny
      niestety jest też spory minus, wynikający z tego, że ze śrubokrętem się nie dogaduję, za każdym razem jak złapię gumę (a zdarzyło mi się to już 4 razy) rower ląduje w serwisie w celu wymiany i jest to zawsze większy koszt niż zwykła regulacja przerzutek, i zajmuje również więcej czasu
      --
      • 05.08.13, 17:08
        zambiba napisała:
        > niestety jest też spory minus, wynikający z tego, że ze śrubokrętem się nie dog
        > aduję, za każdym razem jak złapię gumę (a zdarzyło mi się to już 4 razy) rower
        > ląduje w serwisie w celu wymiany i jest to zawsze większy koszt niż zwykła regu
        > lacja przerzutek, i zajmuje również więcej czasu

        Oj tam, już Ci pisałem, że naprawa dętki w takim przypadku to żadna filozofia - a już na pewno nie jest to powód do wstawiania roweru do serwisu na kilka dni ;-)
        • 06.08.13, 12:01
          masz rację - żadna filozofia, jeśli dziura w dętce jest duża można ją namierzyć na słuch, w innym przypadku nie ma innego wyjścia jak zaprowadzenie do serwisu
          dzięki za uszczknięcie wiedzy tajemnej - spróbuję ją zastosować - łatki już mam w domu, teraz przełożę je do torebki i będę wozić ze sobą;) pompkę też :(
          --
      • 06.08.13, 07:08
        Akurat w przypadku Nexusa 7, regulacja biegów po wypięciu linki, jest śmiesznie prosta, także naprawa dętki w serwisie jest trochę na wyrost (chyba że mamy holendra z pełną obudową łańcucha i boimy się połamania obudowy - są uciążliwe do zdjęcia). Jeździłem do niedawna na 7-biegowym nexusie, moja Żona ma 8-biegową piastę nexus i jest ciekawiej, ja z racji braku przełożeń sprzedałem rower z biegami w piaście i szukam aktualnie takiego z przerzutkami. Zaznaczyć jednak muszę, że zdarza mi się zjechać w leśne dukty, albo pogonić trochę na maxa po asfalcie, wówczas 1 nexusowa byłą zbyt mało terenowa, a 7 zbyt niska na szosę. Trzeba jeszcze zaznaczyć, że są przerzutki i przerzutki, jak ktoś kupi rower z tourneyem lub altusem, niech nie płacze później, że są mało precyzyjne, proponuję coś przynajmniej pokroju alivio, nexave lub deore. Co do spadania łańcucha, standardowo piasty z biegami nie mają napinacza i to w ich przypadku jest większa szansa, że łańcuch spadnie (trzeba pilnować jego napięcia), niż w przypadku normalnie wyregulowanych przerzutek.
        • 06.08.13, 10:04
          AKURAT PRECYZJA BARDZIEJ CHYBA ZALEZY OD MANETEK NIZ PRZERZUTEK. MARKETING, NIESTETY, DOSTOSOWUJE SIE DO TWOJEGO POGLADU...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.