Gdzie kupić baterie do roweru Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Chciałbym kupić zapasową baterię do roweru, gdyż na swojej przejadę jedynie ok. 30km a chciałbym dalej pojechać Akumulator 36V oraz do drugiego roweru 24V Już mi wszystko jedno jaki, jakoś podłączę. Byle by nie kwasowy. Nigdzie w sklepach jednak nie ma mimo że rowery elektryczne sprzedają w każdym.
    • Gość: krzynio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.11, 20:20
      Kup sobie akumulatory 12V i połącz szeregowo.
    • tomkap76 napisał:

      > Chciałbym kupić zapasową baterię do roweru, gdyż na swojej przejadę jedynie ok.
      > 30km a chciałbym dalej pojechać Akumulator 36V oraz do drugiego roweru 24V Już
      > mi wszystko jedno jaki, jakoś podłączę. Byle by nie kwasowy. Nigdzie w sklepac
      > h jednak nie ma mimo że rowery elektryczne sprzedają w każdym.

      Podejrzewam, że wiele Ci nie pomogę, ale przy każdej okazji, próbuję zdobyć wiadomości na ten temat. Fachmani od baterii na tym forum, wiedzą mnóstwo o akumulatorach, ale konkretnie gdzie kupić, to już nie. Jak byłem na etapie wyboru roweru z elektrycznym wspomaganiem, mailowałem z ludźmi z firmy Trendy. Tam, lub w jakimś punkcie sprzedający rowery tej marki, zapewniali mnie, że dysponują wszelkimi częściami zapasaowym w tym także bateriami do roweru. Z tym. że to było przeszło rok temu.
      Drugą wiadomością w tym temacie, jest faktura za mój składaczek ze wspomaganiem. Tam występuje rubryka; akumulator do rowerów 120-140, 1 szt. cena 737, 70 z VAT 899,99.
      Daj znać, jak udało Ci się rozwiązać swój problem. Pozdrawiam.
      • Gość: uuu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.11, 15:26
        kup sobie paluszki
      • Ja z kolei mam pytanie o żywotność akumulatorów. Mam rower elektryczny trzeci sezon, i po zimie mój kolejny akumulator nadaje się do wyrzucenia, mimo,iż był doładowywany wg instrukcji, oszczędzany na starcie itp., dmuchałam i chuchałam na niego.
        Z moich doświadczeń wynika,że akumulator litowo-jonowy wytrzymuje 1 sezon, o czym sprzedający nie informował. Rower kupiłam z firmy eco-bike. Czy może wiecie, gdzie mogę taniej kupić nowy akumulator ( w Eco kosztuje 950 zł)? Szczerze mówiąc kupując rower nie zakładałam takich kosztów na każdy sezon.
        • Podaj model akumulatora (dokładnie - symbol) i parametry.
          • Mój akumulator to typ litowo-jonowy, napięcie24V-36V, pojemność 10AH,
            właśnie wrócił z serwisu z Wrocławia (eco-bike), ponieważ miałam nadzieję,że tym razem da się go zregenerować, ale niestety....efekt jest podobny do poprzedniego roku, choć w tamtym roku dostałam informację, że akumulator został całkowicie zuzyty, a w tym usiłowali coś zrobić, ale efekt jest gorszy niż mierny.
            • Typ - symbol.
            • Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 27.05.11, 12:37
              > Mój akumulator to typ litowo-jonowy, napięcie24V-36V, pojemność 10AH,
              > właśnie wrócił z serwisu z Wrocławia (eco-bike), ponieważ miałam nadzieję,że ty
              > m razem da się go zregenerować, ale niestety....efekt jest podobny do poprzedni
              > ego roku, choć w tamtym roku dostałam informację, że akumulator został całkowic
              > ie zuzyty, a w tym usiłowali coś zrobić, ale efekt jest gorszy niż mierny

              Albo 24V albo 36V
              Przyjmując maksymalne napięcie litowo-jonowego 4,2 V i minimalne 2,8-2,9V oraz znamionowe 3,65 V nie pasuje to do zakresu ani dla 8 ani dla 10 ogniw .
              Zatem zresztą jak zawsze powinno się podawać napięcie znamionowe anie zakres np 36 V (lub 24V)
          • Gość: zyg1956 IP: *.icpnet.pl 11.09.13, 11:18
            Akumulator lit -jonowy 36V nalezy ladowac raz w m-cu i oczywiscie poa kazdym ladowaniu rozladowac.
            Jesli tego nie robiles to bateria ulegla znisczeniu.
        • Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 26.05.11, 17:47
          > Ja z kolei mam pytanie o żywotność akumulatorów. Mam rower elektryczny trzeci s
          > ezon, i po zimie mój kolejny akumulator nadaje się do wyrzucenia, mimo,iż był d
          > oładowywany wg instrukcji, oszczędzany na starcie itp., dmuchałam i chuchałam n
          > a niego.
          > Z moich doświadczeń wynika,że akumulator litowo-jonowy wytrzymuje 1 sezon, o cz
          > ym sprzedający nie informował.

          Powinien wytrzymać 400 ładowań po czym pojemność może spaść o 30%.
          Jednak jak kupujesz telefon to masz 6 miesiecy gwarancji na baterię.
          Wątpie abyś przez sezon ładowała więcej niz 50-100 razy


          >Rower kupiłam z firmy eco-bike. Czy może wiecie,
          > gdzie mogę taniej kupić nowy akumulator ( w Eco kosztuje 950 zł)?

          Każdy akumulator ma inne parametry i wymiary.
          Może oddaj do regeneracji bo mogło pójść jedno ogniwa.
          Serwisy od regeneracji baterii laptopów biorą 30 zł od ogniwa a w akumulatorze 10Ah masz killka ogniw w sekcji (3-5) która zapewne całą wymienia.

          Jak się kupuje nietypwy sprzet to lepiej samemu nei kombinować tylko dąc zarobić serwisowi
          www.elifebike.com/peng/pic.asp?TypID=S210012




          >Szczerze mów
          > iąc kupując rower nie zakładałam takich kosztów na każdy sezon.
          Jak przerobisz na akumulator LiFePO4 to będziesz miał 1500-2000 ładowań za 1000 zł (choć jak ktoś wpakowałby w stara obudowę to nawet za 550 zł)

          • > Jak przerobisz na akumulator LiFePO4 to będziesz miał 1500-2000 ładowań za 1000
            > zł (choć jak ktoś wpakowałby w stara obudowę to nawet za 550 zł)


            Gdzie można przerobić na taki akumulator i czy będzie on "kompatybilny" z całą elektryką, ładowarką itp.?

            • Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 27.05.11, 12:31
              > > Jak przerobisz na akumulator LiFePO4 to będziesz miał 1500-2000 ładowań z
              > a 1000
              > > zł (choć jak ktoś wpakowałby w stara obudowę to nawet za 550 zł)
              >
              >
              > Gdzie można przerobić na taki akumulator i czy będzie on "kompatybilny" z całą
              > elektryką, ładowarką itp.?

              Jak zapewnisz napięcie właściwe 24 lub 36 v to będzie kompatybilny bo napięcia ogniwa LiFePO4 są niewiele mniejsze wiec najwyżej szeregowo będzie o 1-2 ogniwa trzeba wsadzić choć rower który chodził na baterii 36V będzie chodził na baterii 32 V.
              ładowarke trzeb zmienić (no chybą ze masz jakąś z ograniczeniem prądowym ktora od beidy by podeszłą).Ale nie ma co kombinowac bo ładowarkę do LIFEPo4 kupisz za 50 zł.
              Można w starej zmienić napięcie ale to sie musi elektronik wypowiedzić bo jak zrobisz baterie 32 (10 ogniw x 3,2 V) to w łądowarce musisz stracić dodatkowo 4 v czo przy 2 A daje 8 W .
              Ładowarka zapewne bedzie impulsowa wiec straty o tyle nei wzrosną .
              Jak dołozysz ogniwo czyli 11x3,2 to przeróbka ładowarki ebdzie banalnie prosta lub nawet nei trzba będzie nic zmieniać.
              Warunek ze ładowarka nie ma w sobie BMS (ukałdu kontroli ładowania każdego ogniwa oddzielnie) ale zwykle takie BMS y są wkałdane w obudowę baterii.
              Zatem BMS bedzie z pewneoscia do wmiany niezależnie od tego czy bedzie 10 ogniw czy 11.
              Najtańsze BMSy kosztuja 30 zł wiec da sie zrobić.

              Chodzi o miejsce w obudowie bo akumulatory LiFePO4 maja gorsza gęstość energii na kilogram od litowo-jonowych i chyba też gęstość przeliczna na litr to mogą wymagać więcej miejsca.
              Ogniwa są do kupienia na ebayu po ok 20 dolarów 10-12 Ah i chyba 26$ za c16Ah .NA allegro były sprzedawane całe baterie z BMS w formie klocka zapakowanego w folię termokurczliwą ale wychodziło znacznie drożej.


              • Bardzo dziękuję za wyjaśnienia.
                Mnie to przerasta, musiałabym mieć kogoś, kto to wyceni i zrobi, i ...musiałoby działać.
                Nie znam takich miejsc ani fachowców.
                • Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 28.05.11, 17:18
                  > Bardzo dziękuję za wyjaśnienia.
                  > Mnie to przerasta, musiałabym mieć kogoś, kto to wyceni i zrobi, i ...musiałoby
                  > działać.
                  > Nie znam takich miejsc ani fachowców
                  Do baterii zaglądną co magicy od naprawiania baterii od laptopów .W każdym mieście sporo takich firm.
                  Akumulator w laptopie to typowo ogniwo3,6v/2000mAh czyli łączone są po 5 w sekcji.
                  Zatem w akumulatorze rowerowym jest takich akumulatorków około 50.
                  Jeśli wysiadł ci po sezonie to miałaś 50-100 ładowań.
                  W takim razie mało prawdopodobne ze wysiało ci dużo akumulatorków.
                  Może wysiadła ci jedna sekcja .
                  Akumulator powinien ci sprawdzić każdy elektronik choć będzie to trwało bo musi pomierzyć pojemność wszystkich ogniw.
                  Prędzej wysiadła ci ładowarka lub BMS więc mogą być niedoładowane.
                  Zanim się coś kupi choć za za 1000 zł warto by wiedzeć co się zepsuło szczególne gdy akumulator składa się z 10-50 akumulatorków, elektroniki za kilkadziesiąt złotych i ładowarki za kilkadziesiąt złotych.

                  Jeśli okaże się że masz wiele uszkodzonych ogniw to nie wystarczy kupic nowy akumulator ale należy zastanowić się dlaczego tak szybko wysiadł.
                  Może to ładowarka przeładowuje choć to mało prawdopodobne bo po to jest BMS w baterii aby to nadzorować. Prędzej ładowarka nie doładowuje jak daje za małe napięcie albo padła jedna sekcja w BMS.
                  Naprawia się radyjka za 50 zł to dlaczego mieliby ci nie naprawić akumulatora .
                  Jak pisałem wcześniej wymiana ogniwa w punkcie to 30 zł.
                  samo tanie ogniwo to koszt 12 zł.
                  Można regenerować taką baterie przekładając ogniwa ze starej baterii laptopa . Koszt 1 zł za ogniwo plus praca na pomiary ogniw.
                  Ludzie nie takie rzeczy robią i pewnie niejeden student elektroniki by ci pomógł.
                  • Bardzo dziękuję, poszukam w takim razie takiego punktu, mam już na stanie 2 niedziałające akumulatory, jest o co powalczyć.
                    Wczoraj dostarczyli mi trzeci!!, zależało mi na czasie, ponieważ w sezonie jeżdżę do pracy ponad 13 km, więc traktuję swój rower komunikacyjnie, nie rekreacyjnie.
                    Sprzedawca z eco-bike twierdzi,że to akumulator litowo-żelazowy, nowszej generacji, niż te moje 2 poprzednie, ...???
                    Oznaczenie na tej baterii: Li-ion Rechargeable Battery 24V10AH, czy to nie przypadkiem taka sama litowo-jonowa?
                    • Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 01.06.11, 10:31
                      Bez wątpienia to jest typowa bateria litowo-jonowa która powinna wytrzymać 400-500 ładowań i jeszcze nadawać się do jazdy bo po 40 ładowaniach powinna mieć jeszcze 70% pojemności.

                      Określenie żelowe nie występuje w żadnych akumulatorach litowych a tylko w kwasowych czyli najgorszych do roweru.
                      No ale jeśli na nalepce jest Li-Ion to nie ma obawy że to są kwasowe a sprzedawca coś ściemnia.
                      Jeśli masz dwie stare baterie to być możesz z dwóch dałoby się zrobić jedną porządną po pomiarze każdego z ogniw. Jeśli już dwie ci padły w krótkim czasie w tym rowerze to trzeba by to skonsultować z użytkownikami podobnych rowerów.Mozę z silnikiem coś nie tak i bierze za duży prąd ale wtedy grzałby się bardziej niż inne silniki.Może regulator elektroniczny nie ma ograniczenia prądowego przy starcie i bardzo obciąża akumulatory .
                      Jak już masz obudowy zapasowe to ja bym poprosił kogoś aby ci spróbował zmieścić w taką obudowę ogniwa Lifepo4 .Potrzebne by było 7-8 ogniw takich jak to po 19 $
                      link
                      Te akumulatory mają kilkukrotnie większa trwałość 1500 ładowań a w przypadku ładowania do 80% nawet 2000 razy. Mają tez dobrą przeciążalność prądową co być może w twoim przypadku ma szczególne znaczenie.
                      • Sprzedawca wspomniał o żelazowych, nie o żeleowych, chyba,że to ma jakiś związek, jedno z drugim.
                        U mnie baterie nie nadawały się do użytku tuż po sezonie zimowym, w letnim wszystko było ok.
                        Ostatni doładowywałam w zimie raz w miesiącu,wg instrukcji, a i tak szlag ją trafił. ktoś mi doradził,że nie tylko trzeba je doładowywać, ale i rozładowywać, co w zimie jest problemem - więc ktoś ma mi przygotować wyjście na żarówkę - i tak mam ją świecić w domu,żeby miec nad tym jakąś kontrolę.
                        • Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 04.06.11, 00:36
                          > Sprzedawca wspomniał o żelazowych, nie o żeleowych, chyba,że to ma jakiś związe
                          > k, jedno z drugim.
                          Ach sorki nie zauważyłem.
                          Po prostu nie słyszałem aby ktos tak nazywał akumulatroey LiFePo4 bo zapewne je miał na myśli.
                          Akumulatory żelazowe to były kiedyś akumulatory Jungera . Wyparte zostały przez niklowo-kadmowe (NiCd ) które już raczej nei są używane w rowerach choc mają ciekawą zaletę ze są bardzo długowieczne.
                          Jesli oferują ci akumulator LIFEPo4 do twojego roweru to ok ale musisz zmienić ładowarkę.

                          > U mnie baterie nie nadawały się do użytku tuż po sezonie zimowym, w letnim wszy
                          > stko było ok.
                          Litowe akumulatory nie za bardzo nadają się do jazdy w zimie.
                          oddają wtedy mało energii.
                          Może należałoby je sprawdzić jak jest cieplej ?


                          > Ostatni doładowywałam w zimie raz w miesiącu,wg instrukcji, a i tak szlag ją t
                          > rafił.
                          O ile pamiętam to akumulatory Litowe najlepiej się przechowują rozładowane do 405.
                          Chyba można je tak przechowywać około 6 miesięcy bez doładowywania.
                          Wobec powyższego wylądowywanie co miesiąc nie bardzo ma sens no ale mogło chodzi o to aby były zawsze naładowane czyli gotowe do pracy.
                          Nie pamiętam teraz samorozwiązania alumulatrów litowych ale jest chyba na tyle duze ze po miesiącu można by zauważyć że cześć energii (np 30%) utraciły.
                          W każdym bądź razie nie ma znaczenia czy doładowujesz co miesiąc czy co 6.
                          Jednak podejrzane, że padły akumulatory które nie były rozładowywane w rowerze.
                          Tu bym sprawdził łądowarkę lub BMS .Akumulatory używane w rowerze mogłyby stracić wszystkie cześć parametrów (wszystkie ogniwa).
                          W przypadku tylko doładowywania jest wysoce prawdopodobne ze padła jedna sekcja ogniw .
                          Ja w komórce oryginalny akumulator używałem około 9 lat i jeszcze był dobry mimo codziennej pracy .
                          Jeśli chcą ci sprzedać LIFEPo4 to z pewnością będzie trwalszy choć z drugiej strony powinien być większy aby mieć te same parametry co stary Li-Ion .
                          W ogóle to jakaś dziwna historia z tą padaką


                          > ktoś mi doradził,że nie tylko trzeba je doładowywać, ale i rozładowywać,
                          Nic z tych rzeczy


                          > co w zimie jest problemem - więc ktoś ma mi przygotować wyjście na żarówkę - i
                          > tak mam ją świecić w domu,żeby mieć nad tym jakąś kontrolę.
                          Lepiej tego nie rób.
                          BMS doładuje ci mocniej sekcję która ma największe samorozładowanie i nie potrzeba żadnych rozładowań formujących czy wyrównujących.



                          • Dzięk,uję
                            Tu bym sprawdził łądowarkę lub BMS.

                            Rozumiem,że ładowarkę sprawdzę u jakiegoś fachowca od baterii w laptopach, a co to jest BMS?
                            • Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 27.06.11, 15:31
                              > Rozumiem,że ładowarkę sprawdzę u jakiegoś fachowca od baterii w laptopach, a co
                              > to jest BMS?

                              BMS to płytka elektroniczna, która współpracuje z ładowarką . To kontroler, który pilnuje aby każde ogniwo w baterii akumulatorów było tak samo naładowane.
                              Kontroluje aby się nie przeładowało bo wybuchnie, oraz aby się zbyt bardzo nie rozładowało bo to je zniszczy.
                              BMS bywa nazywany tez balanserem z tym że nie są to pojęcia równoważne bo balanser służy głownie do ładowania .Zatem BMS top tak jakby 10 inteligentnych ładowarek dla 10 ogniw w jednej obudowie akumulatora i dlatego schowany jest w obudowie razem z ogniwami. Ładowarka jeśli nie ma funkcji odłączania automatycznego jest tylko zasilaczem a o przebiegu i zakończeniu ładowania decyduje BMS czasem nazywany PCB.
                              link

                        • Gość: qbek IP: *.124.rt.ibs.net.pl 20.03.12, 16:44
                          Ja mam lijony 36 ah 48V (skuter elektryczny) robione z ogniw laptopowych. I one całą zimę stały NA MROZIE rozładowane DO POŁOWY. I tak trzeba je przechowywać przez zimę.

                          W ŻADNYM RAZIE nie wolno przechowywać li-ionów naładowanych - tworzą się zwarcia wewnętrzne (dendryty) i po herbacie.

                          Rozładowujesz do połowy i mogą stać rok, dwa bez używania. Raczej w niskich, niż wysokich temperaturach.

                          Mimo 36 aH, w ujemnych temperaturach to skuter raczej się toczy, a nie jeździ, więc wystarczy do pokoju, 20 stopni, naładować i można jechać!

                          Doładowujemy tylko żelowe-kwasowe-ołowiowe co miesiąc, bo inaczej się zasiarczą.
        • Gość: Zygmunt IP: *.icpnet.pl 13.09.13, 13:04
          Zle kolego dmuchales i chuchales na akumulator 36V lit-jon.
          Instrukcja jest ogolna i nie zawiera szczegolow dotyczacych eksploatacji bateri.
          Akumulatory Lit-jon doskonale spradzaja sie na poludniu europy np w Hiszpani lub Itali,
          u nas w Polsce zimy sa nieraz surowe i trudno w tymokresie jezdzic.
          Po pierwsze akumulator ladowales co m-c, a gdzie jest rozladowanie? Kilkakrotnie ladowales i ogmiwa sie zwarly i akumulator zostal znisczony.
          Tymy akumulatorami nalezy jezdzic okragly rok, jesli nie to nalezy stosowac warunki przechowywania.W mozliwe pogodowe dni zima co 1 m-c nalezy rozladowac do 40% i przechowywac w pomieszczeniu o tem.okolo 10 st C.W tem o i ponizej oraz w tem 25 st i powyzej ogniwa ulegaj starzeniu sie.
          Akumulator li-jon wymaga rozladowania i natychmiastowego ladowania, to sie udaje w sezonie letnim, jezdzenie caly rok gwarantuje zywotnosc akumulatora w granicach 500 cykli ladowan. P O Z D R A W I A M
          • Gość: roberto IP: 5.172.252.* 14.09.13, 16:51
            Przeciez ladowarka dostosowana do aku. Li-ion nie zniszczsz akumulatora bo jest automatyka ktora to rozlacza. To tak jakby notebook zniszczyl akumulator gdy pracujesz calymi dniami na zasilaczu.
            W Polsce tysiace ludzi jezdzi juz na elektrykach i te aku sa lekkie i wytrzymale. W zime, zimno maja nieco mniejsza wydajnosc ja inne typy akumulatorow zreszta tez.
    • Gość: socios IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.11, 06:37
      Nóżki w butki i pedałować. Tam jest tyle Wolt, ile trzeba.
      Nazywanie elektrycznego skutera rowerem to obraza dla tego drugiego. Cokolwiek by sobie właściciel nie wyobrażał, elektryczny napęd klasyfikuje go do skuterów (motorowerów?)
    • Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 16.05.11, 06:41
      > Chciałbym kupić zapasową baterię do roweru, gdyż na swojej przejadę jedynie ok.
      > 30km a chciałbym dalej pojechać Akumulator 36V oraz do drugiego roweru 24V Już
      > mi wszystko jedno jaki, jakoś podłączę. Byle by nie kwasowy. Nigdzie w sklepac
      > h jednak nie ma mimo że rowery elektryczne sprzedają w każdym.

      Najwazniejsza w akumulatorze gotowym jest obudowa.
      Co to znaczy jakoś sobie podłącze ?
      Czesz aby ci się trzasł akumulator i stracił żywotność od wstrzasów ?
      A co z połączeniami elektrycznymi ?
      Zdajesz sobie sprawę ze jak od wstrząsów pourywają się kable i dojdzie do zwarcia to akumulator ci wybuchnie ?
      Jak chcesz sobie jakoś podłączyć ?
      Masz złącza ?
      Jakoś to można podłączyć jeden akumulator na stałe (np podlutować) ale jak będzie wymieniał akumulatory w trasie jak tylko jeden będzie miał złącze ?

      Druga sprawa to rodzaj akumulatora.
      Jak będziesz ładować nowy akumulator bo chyba nie ładowarką od starego ?
      Musisz kupić taki sam akumulator lub do nowego używac innej ładowarki przystosowanej do niego.

      A co z układem BMS (kontrola ładowania ) ?
      Chcesz kupić sam akumulator bez BSMa dedykowanego tylko dla neigo i ładować nieoryginalną ładowarką ?
      To juz lepiej kub sobie granat do zabawy, krócej się będziesz męczył.
      Nie słyszałeś a wycofywanych laptopach SONY ponieważ wybuchały w nich baterie mimo oryginalnych systemów lądujących ?
      Stać cię było na kupno rowerów elektrycznych to powinno cię być stać na zakupienie do nich oryginalnych baterii a jeśli masz jakieś wynalazki przywiezione z zachodu to zleć robotę fachowcowi jeśli nie chcesz poparzyć zony lub dziecka i spalić domu.
      Jak się kupuje auto to trzeba spytać czy jest na ropę czy na benzynę.
      Jak się kupuje rower elektryczny to trzeba spytać gdzie kupić baterię i czy jest typowa.

      Jak ci nie potrafią skompletować baterii to niech ci powiedzą chociaż jaki to typ (pojemność , rodzaj akumulatora, tym ogniw składowych) .
      Przecież od czegoś trzeba zacząć szukanie .
      Bateria jest duzo bardziej skomplikowana niż silnik i musi kosztować.
      Jak się dobrze pomyśli to można zrobić bardzo dobrą baterie za 650 zł +50 ładowarka.
      Jak się nie z nasz i chcesz w oryginalnej obudowie to o takich parametrach kupisz za ok1500 zł lub więcej.
      Ale nie żartuj że zrobisz sobie szybkozłącze na duże prądy i ze będzie pasować do starej i nowej baterii.
      Ogniwa a nawet całe baterie i to z BMS kupisz na ebay lub allegro.
      Są sklepy wysyłkowe w Chinach gdzie maja w obudowach i to różnych.
      Nie wiem ile jest standardów złącz i zawsze ryzykujesz kupując coś w oparciu o zdjęcie.

      Oczywiście daj sobie spokój z akumulatorami kwasowymi bo to wyrzucone pieniądze.
      Ciężkie, bardzo krótka żywotność i bez sensu.
      Dobry akumulator LiFePo4 36V 15Ah będzie ważył tylko ok 3 kg i zapewni ok 1500 tysiąca ładowań. Jeśli założyć że trwałość jest zawyżana przez producenta dwa razy, to i tak starczy ci na kilka lat.
















    • poszukaj na www.naprawa-sprzetu.pl
      • dziękuję
        • W tym temacie była spora przerwa.
          A więc, czy ktokolwiek wie, gdzie w Warszawie można znaleźć warsztat
          bądź zdolnego fachowca, który podejmie się regeneracji akumulatora do roweru?
          • Brak odzewu na mój ostatni post w tym temacie. Opiszę moje działania na tym polu i rozważania. Kto się na tym zna proszę o uwagi. Liczę na Benka, który chyba jest największym ekspertem na tym forum w sprawie eko.
            Nie udało mi się znaleźć w Warszawie, żądnego specjalisty od regeneracji baterii. Na bazarku elektronicznym na Wolumenie nikt o tym nie słyszał. Punkt w Trójmieście, gdzie kupiłem rower, wycofał się ze sprzedaży rowerów elektrycznych, dowiedziałem się tylko, że oryginalny akumulator był typu Li-lion a napięcie około 28 V. Z tego co wiem, raczej czego się doszukałem w internecie, zamiennik to ponad 1000 zł. Drogo. Ale znalazłem akumulatory żelowe. Oczywiście cięższe i potrzeba dwóch. Zastanawiam się nad takimi TOYAMA NPC 9-12V . Dwa będą ważyć pięć kg przy 9 AH.
            Drugi typ to LMRA 12V o pojemności 18 Ah. Waga około 9 kg.
            Cena jednego akumulatorka to poniżej 100 zł. Sprawa mocowań, bagażnik czy sakwy to sprawa otwarta. Połączeń też.
            Oczywiście, ciężar to sprawa istotna. Dotychczasowa bateria waży 2-3 kg. Można by jej pozbyć
            • Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 20.12.11, 15:43
              Skoro wywołujesz to pojawiam sie choc daleko mi do speca.

              Jeśli chodzi o regeneracje baterii to zrobi wam to każda firma zajmująca się regeneracją baterii do laptopa .W Warszawie zapewne jest takich multum.
              Można też poszukać ich na allegro.Zwykle biora 30 zł za ogniwo.
              W baterii do laptopa jest ogniw 6 lub 8 .
              Te co mają 10,6 vota mają 6 szt. są akumulatory parowane pod dwa równolegle i połaczone ze sobą 3 takie pary dajc 3,7Vx3 (max 4,2Vx3) .Ponieważ ogniwo ma zwykle 2000-2400 mAh to takie baterie niezależnie od napięcia maja zwykle 4-5 Ah .
              Zatem maksymalnie regeneracja baterii z 8 ogniw kosztuje 240 zł (ceny sprzed 1-2 lat) .
              Na szczęście nie zawsze wszystkie ogniwa padają a może paść jeden np więc do wymiany góra para.

              Jeśli bateria ma 36 V i 10 mAh to siedzi w niej 10x5 =50 akumulatorków typu 18650 (18 mm średnicy 65 mm długości)
              Akumulatorki można kupić już za 9 zł szt
              http://allegro.pl/listing.php/search?sg=1&string=18650

              Nie trzeba kupować akumulatorków z opisem PCM (PMB, zabezpieczonych) bo one mana wewnętrzny BMS co podwaja cenę ogniwa.
              Zatem 50x9zł =450 zł koszt akumulatorków.
              Należy rozebrać swoja baterie i sprawdzić czy one aby na pewno mają te ogniwa 18650. Jak inne to trzeba przeliczyć gabaryty czy inne akumulatory da się tam upchać.
              Te zakłady do regeneracji baterii mają zgrzewarki i połączą wam ogniwa równolegle.

              Do ceny 450 zł trzeba doliczyć robociznę warsztatu no ale może jak się u nich kupi ogniwa to będą mieli podwójne źródło dochodu i da się stargować.
              Ja bym się przy tej cenie zastanawiał czy nie zmienić baterii LiIon (18650) na LiFePo4 .
              Stare akumulatorki mają żywotność 400 cykli więc pewnie dlatego padły .
              LiFePo$ maja 1500-2000 cykli a koszt na ebay to ok 20 $ za sztukę czyli 600-700 zł za komplet 10-11 szt. Pisze 11 bo one maja napięcie znamionowe 3,2 V (zamiast starych 3,6v wiec warto zrobić baterie z 11 szt.Tu decyduje jaki zdobędziemy MMS bo stary BMS jaki był w baterii się nie nada..
              Nowy BMS to koszt ok 50 zł.
              Ładowarka powinna się nadać , trzeba sprawdzić jakie ma maksymalne napięcie .
              Gdyby był jakiś problem ze znalezieniem wykonawcy to proszę pytać na forum www.elektroda.pl z z pewnością jakiś student się podejmie zamiany.

              Szanse że 10 ogniw LiFePo4 zmieszczą się w obudowie nie są duże, ale kto wie .
              Obudowy akumulatorów są rożne.
              Jakby zabrakło trochę miejsca to BMS można umieścić na wierzchu lub ze 2 ogniwa
              Niewiele droższy akumulator pracowałby 4 razy dłużej


              Jednak najpierw trzeba baterie rozebrać i sprawdzić ile akumulatorków wysiadło.
              Może wystarczy wymienić niewielka część.
              • Dziękuję. Próbuję działać.
                • Gość: benek IP: *.e-wro.net.pl 22.12.11, 15:46
                  Zapytaj tych co budują rowery elektryczne.Mają wprawę w kombinowaniu z obudowami .

                  link


                  Może lepiej kupić u Chińczyków gotową baterię z obudową i tylko zakombinować ze złączem w rowerze.
                  No ale w twoim składaku zapewne za dużo miejsca nie ma a takie składkowe baterie mają krótkie obudowy.
                  Może po prostu zrezygnować ze starej obudoway a zrobić skrzyneczkę mocowaną do bagażnika. Wtedy wystarczy dowolne silnoprądowe złącze montowane na kablu a nie do obudowy akumulatora i do roweru.
                  Silnik bierze średnio 10 A wiec zwykłe wsuwki (konektory) samochodowe wystarczą
                  Te cylindryczne akumulatory LiFEPo4 mają długość około 120 lub 140 mm i można ułożyć je płasko na bagażniku.To pozwoli zamontować tam na stałe jakiś plastikowy koszyk a płaski akumulator ukryć na dnie.Wtedy koszyk może robić za bagażnik.


                  • Na razie, dzięki za adres na elektrodzie. Znalazł się [sympatyczne pisze] elektryk, który pracuje przy budowie polskiego samochodu elektrycznego. Właśnie wysłałem mu fotki obudowy i jej wymiary. Co z tego wynuknie, zobaczymy???
                    Wydaje mi się, że dotychczasowa obudowa nie jest zbytnio mała. Za sztycą siodełkową jest mnóstwo miejsca wzwyż. Mierzyłem calówką. Boki baterii są leciuteńko wypukłe. Podstawa; 6 X 9 cm. Wysokość 29 cm.
                    Ładowarka i zasilanie wymiennie, przez to samo gniazdko. A pomysł z koszykiem na bagażniku - wielce ciekawy.
                    • Gość: johan IP: *.dynamic.mm.pl 29.10.12, 21:58
                      Podaj mi namiary na speca od przeróbki baterii typu Ni-MH na litowo jonowe -lub LiFePo4 obudowa baterii Giant moc 24v 9Ah
                      • Niedoszło do przeróbki. Ten sympatyczny elektryk był wtedy kontuzjowany [chyba] na dwa miesiące, ja też byłem niezdecydowany. Korespondencja ustała. Zresztą nie wiem, co on by powiedział na podanie jego adresu. Musiałbym się zapytać, jeśli w dalszym ciągu, jesteś na to zdecydowany. A mój rowerek, został przerobiony na zasilanie z akumulatorów żelowych.
                      • Gość: remek IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.12, 18:08
                        Zadaj to pytanie na forum.arbiter.pl , na pewno dostaniesz kilka ofert współpracy. Najbardziej popularne sa pakiety z Li-ion, dośc tanie, lekkie i b. wydajne.
                      • Gość: jon IP: *.dynamic.mm.pl 23.02.13, 21:02
                        Jeśli dostałeś namiary na fachowca od przeróbki baterii NiMH na li-ion to podziel się ze mną informacją. Też chciałbym to zrobić pozdrawiam
                  • Gość: gosc IP: *.waski.net 21.01.13, 18:52
                    Witam, mam w ofercie baterie do każdego roweru elektrycznego proszę o kontakt na maila
                    karolinaworoch@gmail.com
        • Gość: gosc IP: *.waski.net 21.01.13, 19:09
          Witam, mamy w ofercie baterie do każdego roweru elektrycznego proszę o kontakt na maila caroline@yellowsource.eu
    • Gość: w8 IP: 178.73.49.* 16.08.12, 22:06
      Spróbuj w sklepie rowerowym Ożarowie Maz. rowery282@op.pl
      Ul. Poznańska282
    • Gość: MandN IP: 46.115.92.* 09.01.13, 21:30
      Witam, mam w ofercie baterie do każdego roweru elektrycznego proszę o kontakt na maila mateuszniziolek@interia.eu
    • Gość: gosc IP: *.waski.net 21.01.13, 19:11
      Witam, posiadamy w ofercie baterie do każdego roweru elektrycznego proszę o kontakt na maila
      caroline@yellowsource.eu

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.