Wielkość i geometria ramy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dzis tak sie przygladalem 2 rowerom MTB Mbike, ktore roznily sie w zasadzie tylko wielkoscia ram. Rowery maja inna geometrie i wydawalo sie, ze roznica polega tylko na obnizeniu rury podsiodlowej. Zmierzylem odleglosc glowki steru (tak to sie chyba nazywa) od rury siodlowej po lini poziomej. W rowerze 21" wyszlo 58 cm, w 19" - 56 cm, czyli jakas roznica jednak jest. No to jeszcze sprawdzilem w starym Bianchi 19", wyszlo 57 cm, i w trekkingowym Galaxy 21" (na oko podobna geometria), rama 2 cale wieksza, a odleglosc siodla od kierownicy taka sama - 57 cm.

    Niezle jaja...
    • Gość portalu: BIMOTA napisał(a):
      > Niezle jaja...

      Nie ma normy. To tak jak z butami, ten sam rozmiar potrafi różnić się u kilku producentów. Sugerowanie się tylko jednym parametrem (wielkością ramy) podawanym przez producenta może się zemścić na kupującym. Zwłaszcza, że niektórzy zamiast oznaczeń liczbowych (17,19) podają literowe (M, L). I weź tu człowieku bądź mądry :-)
    • No to teraz sie pytam co daja te 2 cm... Dlaczego rower 19" mialby byc zly dla wysokiej osoby ?
      • to raczej zapytaj swojego kręgosłupa .... on najlepiej odpowie, te 2 cm to kolosalna różnica!

        a swoją ścieżką, jest w Kraku ktoś kto może pomóc we właściwym doborze rowerka? właśnie o takie pierdoły jak geometria ramy chodzi ... mam fajny rowerek, lubię go niezmiernie ale podejrzewam że odpowiedzialny jest za moje drętwiejące łapki ....
        • Gość: BIMOTA IP: *.free.aero2.net.pl 20.06.12, 11:39
          No popatrz... Nie wiedzialem, ze pochylenie rak o minimalny kat moze miec takie znaczenie dla kregoslupa, moj twierdzi, ze mu to bez roznicy...
        • Gość: zonkii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 21:50
          drętwienie dłoni to może być nacisk na nerw, naczynia krwionośne, mnie pomogły rękawiczki żelowe, wymiana mostka na +35', można zmienić chwyty, można ćwiczyć i rozcierać dłonie co jakiś czas.

          generalnie pomogła by jazda w pozycji wyprostowanej, ale to zaszkodziło by na kręgosłup więc coś za coś ;)
          • Gość: Bimota IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.12, 16:03
            To te wszystkie mieszczuchy szkodza na kregoslup ??
            • Gość: zonkii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 17:24
              mnie zaszkodziły :(
              chodzi o to, że wiesz krawężniki, nierówności, każdy taki wstrząs obciąża kręgosłup, jak w końcu za dużo tych wstrząsów to kręgosłup się buntuje, ja już nie jeżdżę na miejskim

              jak masz pozycję nachyloną z obciążeniem na ręce, to co prawda jest ciężej, ale w efekcie chronisz kręgosłup na dłuższą metę
      • Zależy do czego ma być wykorzystywany ten rower i co rozumiesz przez pojęcie "wysoka osoba". Moja żona ma GF Wahoo w rozmiarze 17,5 cala. Musiałem wyciągnąć sztycę praktycznie na max, żeby nim jeździć. Do turystyki i na miasto pozycja jest niewygodna, ale do szybkiego ataku na las idealna. Rower jest mały, zwinny, zwrotny. Rozmiar to nie wszystko.
      • Liczą się punkty przyłozenia Twojego ciała. Obiektywnie ważna będzie odległość od środka wierzchu siodełka do linii sterów liczona wzdłuż ramy. Jako że główka sterów i siodełko mogą mieć inne profile - i tym samym inny punkt przyłożenia Twojego mięśnia pośladkowego i dłoni - będzie liczyła się jeszcze Twoja technika jazdy. Dla kręgosłupa nie jest zatem ważna sama odległość, którą zmierzyłeś.
    • Nigdy się nad nie zastanawaiałem, a trzeba przyznać, ze jest to ciekawsze, niż to, czy adam lambert poradzi sobie by zaśpiewać z Queen 7 lipca na wrocławskim stadionie. w końcu wiadomo, ze Queen sobie poradzi, więc i on będzie musiał.

      ale wracajac do tematu - kurcze, naprawdę nie wiem, z czego może to wynikać.
    • Okazuje sie, ze tak nieskaplikowana konstrukcja jaka jest rama roweru moze sprawic tyle zamieszania. Z pomiaru dlugosci rur ramy bez pomiaru katow nic nie wynika.

      Szczegolnie ,rama z nieodpowiednim dla danej osoby katem rury podsiodlowej ma istotny wplyw na to , ze narzekac bedzie ona na bole kregoslupa.

      Madrej glowie dosc po slowie :
      Gluteus maximus muscle, EMG patterns of muscles during the pedal cycle -
      en.wikipedia.org/wiki/Gluteus_maximus_muscle
      back-in-business-physiotherapy.com/cycling-kinematics
      Dla niedzielnego rowerzysty 2 -5 cm nie ma znaczenia.
      Jest on z reguly tak zardzewialy, ze nawet na dobrze dobranej ramie zrobi sobie krzywde. Nie warto sie wiec takimi przypadkami zajmowac .

      Dla zaawansowanych, roznica w wysokosci ustawiena siodelka rzedu 2-5 mm ma ogromne znaczenie. Dlatego ci ,ktorzy znaja znaczenie geometrii ramy, maja dokladnie zarejestrowane wszystkie parametry ustawienia siodelka, kierownicy, blokow ,dlugosci korb ,etc z dokladnoscia do 1 mm.
      Rower mozna po kraksie zmienic. Nie mozna jednak nagle zmienic parametrow ustawienia i geometrii ramy. Ryzyko kontuzji znacznie wowczas wzrasta przy jednoczesnym spadku mocy.

      Spector
      • spector1:
        > Z pomiaru dlugosci rur ramy bez pomiaru katow nic nie wynika.

        To jest matematyczna niemożliwość, bo z długości boków trójkąta już wynikają wielkości jego kątów. Patrz: twierdzenie sinusów.

        - Stefan
        • BIMOTA 20.06.12, 11:39
          "No popatrz... Nie wiedzialem, ze pochylenie rak o minimalny kat moze miec takie znaczenie dla kregoslupa, moj twierdzi, ze mu to bez roznicy... "

          hehe, boś zdrowy i nie zwracasz na to uwagi, ale radzę dopasuj ramę do swoich parametrów żebyś na stare lata nie miał kłopotów ... kręgosłup to podstawa, trza o niego dbać, coby potem nie mieć problemów ... ja mam, dlatego "dobrze radzę" :) kocham mój rowerek, praktycznie "żyję" na rowerku i mam problem, w trasce po mniej więcej godzinie kręcenia, cierpną mi końcówki a dopiero sie rozkręcam ... ech, potrzebuję doradcy i nie wiem gdzie go poszukać ....
        • stefan4 napisał:

          > spector1:
          > > Z pomiaru dlugosci rur ramy bez pomiaru katow nic nie wynika.
          >
          > To jest matematyczna niemożliwość, bo z długości boków trójkąta już wynikają wi
          > elkości jego kątów. Patrz: twierdzenie sinusów.
          >
          > - Stefan

          Tylko z przód ramy to często czworokąty, a nie trójkąty :)
          --
          "Ci, którzy sprytnie symulują szaleństwo w zdecydowanej większości są psychopatami, a część z nich faktycznie jest szalona." - Eugene Bleuler
          • neuroleptyk:
            > Tylko z przód ramy to często czworokąty, a nie trójkąty :)

            Ale przednia rura, w której zamontowany jest widelec, jest równoległa do tylnej rury, w której tkwi sztyca siodełka, przynajmniej w klasycznych konstrukcjach, prawda? Skoro tak, to mamy do czynienia z trapezem i długości boków nadal jednoznacznie wyznaczają kąty. Jeśli nie, to istotnie, może być różnie...

            - Stefan
            • stefan4 napisał:

              > neuroleptyk:
              > > Tylko z przód ramy to często czworokąty, a nie trójkąty :)
              >
              > Ale przednia rura, w której zamontowany jest widelec, jest równoległa do tylnej
              > rury, w której tkwi sztyca siodełka, przynajmniej w klasycznych konstrukcjach,
              > prawda? Skoro tak, to mamy do czynienia z trapezem i długości boków nadal jed
              > noznacznie wyznaczają kąty. Jeśli nie, to istotnie, może być różnie...
              >
              > - Stefan

              W szosowych są różne i to jeszcze się zmienia z rozmiarem tego samego typu ramy, ale nie są to duże różnice kątów. Autor wątku ma jakiś niesprecyzowany problem i nie wiadomo czy mierzy konsekwentnie.


              --
              "Ci, którzy sprytnie symulują szaleństwo w zdecydowanej większości są psychopatami, a część z nich faktycznie jest szalona." - Eugene Bleuler
          • Gość: BIMOTA IP: *.free.aero2.net.pl 21.06.12, 10:58
            W tych co tu mam akurat sa trojkaty. Wyglada na to, ze we wspolczesnych rowerach moze byc problem z zamontowaniem przedniego fotelika... :)
      • Sugerujesz, ze kat nachylenia rury podsiodlowej jest w tych rowerach rozny ?

        Ja mowie o roznicach miedzy rowerami, a nie w ustawieniach siodelka...
    • Giant Sedona: rama ok. 54 cm, siodlo-kierownica: ponad 58 cm i siedzi mi sie raczej komfortowo, choc teoretycznie powinien mi byc za duzy...
      Mieszczuch kettlera: rama ok. 56 cm (nie mierzylem do konca, bo laczenie jest sporo ponizej), s-k: tez 56 cm

      Wyglada na to, ze wielkosc ramy niewiele mowi, dochodzi jeszcze roznica w miejscach laczenia gornej rury z podsiodlowa (a mierzy sie do konca podsiodlowej). Sciema, jak nic...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.