Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jeździjmy środkiem pasa!

    01.08.05, 13:05
    groups.google.pl/group/pl.rec.rowery/browse_thread/thread/2fcda50ac72b118e/897fb15c3e0732b0?lnk=raot&hl=pl#897fb15c3e0732b0

    Niestety, będzie rozwlekle... :(
    Ale krótko się tego nie da opisać...


    To było po połudnIu jakoś tak... Centrum Warszawy to nie jest, tylko
    rogatki... Niedaleko rogatek, skrzyżowaNie Górczewskiej z Lazurową...
    FDuży ruch, samochodów jeszcze więcej i mnóstwo tirów i ciężarowych,
    pchających się jakO zaopatrzenie dla pobliskich marketów...


    Jak to widzę oczymi wyobraźni, to jakbym każdą klatkę z osobna oglądał...
    Ale może po kolei...


    Zaczęło się od samych świateł. Podjeżdżający do skrzyżowaNia z kierunku
    Warszawy rowerzysta, zatrzymał się na światłach, potem przejechał przed
    samochody... Zabłysło zIelone, wszyscy ruszyli, rowErzysta zjechał na
    Prawą stronę, blisko pasa... Widziałem go z daleka, z balkonu swojego
    mieszkania jak jedzie... Nawet dobRze mu szło, pomimo wiatru
    przeciwnego... SAmochody go mijały początkowo wolno, potem na zakręcie
    neico szybciej... W peWnej chwili dogonił rowerzystę tir, wcześniej
    skręcający z Lazurowe w Górczewską... WiDziałem, jak przyspiesza przy
    rowerzyście, będzie wyprZedzał... Chyba... Na zakręcie nie może... Więc
    zaraz za... Zakręt już za nImi... Rowerzysta trzyma się skrajnego
    białego pasa jak blisko może.... Jednak z naprzeciWka jadą inne
    sAmochody... W pewnej chwili widzę, że rowerzysta unosi rękę i coś macha
    do kierowcy tira.... Który przyspiesza.... Widzę, że wyprzedza, ale
    blisko... Za blisko... Z naprzeciwka przejeżdżają dwa samochody, w
    czasie, keidy rowerzysta niknie mi z oczu za tirem... Tir już
    wyprzedził... Ale... Przez moment jedzie prosto, nagle widzę, że naczepa
    jakby skoczyła...
    Zamieram.
    Szybko przesuwam lornetkę... Za naczepą, która szybko pomyka dalej,
    widzę, że coś wyleciało, jakby spod kół... Nie widzę co... Tylko to, że
    tir zaczyna hamować i zjeżdżą na pobocze i.... Ta.... :((((
    Ta... Maź... W pierwszej chwili nie wierzę w to co widzę... Odrywam
    lornetkę od oczu... Znów patrzę w nią... I faktycznie, to chyba jest...
    Ale nie, niemożliwe.... Tyle razy mnie mijali o kilka centymetrów...!
    uciekałęm i ja przed tirami na pobocze... Nie, to niemożliwe!!!!!
    Winda...
    Potem pamiętam jak biegłem w kierunku skrzyżowania... Od miejsca
    wypadku, dzieliło mnie z kilkaset metrów, i nie wiem jak to zrobiłem...
    Ale dotarłem tam...
    I pierwsze co zobaczyłem to tego tira... Otwarte drzwi do szoferki,
    kierowca, jakiś młody gostek, który krzyczy coś... Nie... Ryczy? Wyje?
    Tuż przy końcu anczepy... I pada na kolana... Przed kołami swojej
    anczepy... Od razu, z daleka widzę ten ślad... Czerwono czarny, ciągnący
    się po jezdni, od kół naczepy do tyłu... I tam dalej... Rower... Nie...
    Resztki, czegoś metalowego... Poskręcane żelastwo... I coś na nim
    jakby... zaciśnięte... resztki ciała na rączkach?
    Ten widok... Przymykam oczy i powoli dochodzę... Już są gapie...
    Opowiadają sobie co widzieli... jakaś baba z drugą krzyczą na tego
    kierowcę tira... Ten wyrywa się jakiejś babie, krzyczy, że rowerzysta mu
    wjechał pod koła, ze wyjechał z bocznej uliczki nagle... Słyszę sygnał
    policji... Tak szybko? Ale jest... Podjeżdżają... Odwracam głowę... W
    tle za kierowcą, widzę te zazwyczaj czarne olbrzymie opony... Ale tym
    razem, są jakby czerwono brunatne... Robię kilka kroków w kierunku
    naczepy... Widzę coś na nich.
    Resztki ludzkiego ciała.
    Słyszę z asobą już policjanta... Odganiają ludzi od miejsca wypadku... Z
    boku pojawia się drugi radiowóz... Muszę odejść... Widzę jeszcze raz
    tego kierowcę... Zapłakany, czerwony na twarzy... Coś tłumaczy
    policjantowi, który go prowadzi do radiowozu...


    Nie wiem co było dalej (praca), ale tir stał do wieczora na poboczu...


    Może powinienem napisać to wcześniej, ale nei wiedziałem jak to
    sformułować... Nie wiem, czy udało mi się dobrze odzwierciedlić ten
    widok tego co się stało z tym rowerzystą i w JAKI sposób... :_(((


    Pozdrawiam :_(
    Rafał


    I coś ode mnie. A konkretnie pytanie: czy kierowcy tirów mają obowiązek
    zakładania "odbijaków" na bok przyczepy? Z tego co słyszałem to tak. Gdyby
    ten posadał takie zabezpiecznie być może rowerzysta wylądowałby tylko na
    poboczu potłuczony... Trzeba coś z tym zrobić.


    --
    No sense of shame, Time's gonna wash away all pain...
    • mirxx 01.08.05, 13:30
      mam nadzieję, że to się nie wydarzyło naprawdę ......................:(




      :(
      --
      "Twoje marzenie: spojrzeć dalej niż na czubek własnego nosa"
    • mwachowiec 01.08.05, 14:02
      Na szczęście ktoś zrobił sobie tylko głupi żart:
      http://groups.google.pl/group/pl.rec.rowery/tree/browse_frm/thread/8cc558ab5f1e63c9/488d714794fd6479?rnum=1&hl=pl&q=przestrodze&_done=%2Fgroup%2Fpl.rec.rowery%2Fbrowse_frm%2Fthread%2F8cc558ab5f1e63c9%2Fba24d1acbd373534%3Fq%3Dprzestrodze%26rnum%3D1%26hl%3Dpl%26#doc_488d714794fd6479
    • light_trance 01.08.05, 23:31
      Dzięki za ten drugi link. Ja to niedawno dostałem i właśnie nawet przejrzałem
      listę wypadków zanotowanych, ale nic takiego nei znalazłem... Za cholere nie
      mogłem odnaleźć takiego wypadku w żadnych dokumentacjach. :]
      Miało wstrząsnąć i wstrząsneło. Brawa dla autora.

      --
      No sense of shame, Time's gonna wash away all pain...
    • maniek_ze_wsi 01.08.05, 15:18
      I właśnie z takich powodów ja i wszyscy moi kumple zawsze jeździmy po chodnikach.
    • filipwpr 01.08.05, 23:46
      i właśnie z tego powodu jeżdzę środkiem pasa!!!
      nawet jeśli to nie była prawda.
      --
      www.TCP.org.pl
    • vistana 06.08.05, 17:47
      To pewnie na tej kierownicy zostały ręce ;( Nie wiem czy to wydażyło sie
      naprawde jeśłi tak to świadzczy to o inteligencji rowerzystów w Polsce ..... ;P

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.