Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    XIII MASA OTWOCKA (wrażenia)

    01.10.05, 23:09
    Witamy wszystkich...
    W Masie Otwockiej wzięło udział ok. 70 rowerzystów/ek w tym
    kilkunastoosobowa ekipa z Warszawy (która krystalizując się na skrzyżowniu
    Ostrobramskiej/Płowieckiej, o godz.13.55 wyruszyła dalej) Sama Masa trwała
    godzinę i miała (jak na trzynastą przystało) ok. 13 kilometrów... w trakcie
    które doszło do beznadziejnego zdarzenia na jednym z rond z udziałem pojazdu
    marki Jaguar XKR/XK8 o nr (zdaje się) WI44669. Otóż kierujący w/w pojazdem
    jadąc pod prąd w stronę ronda, w dodatku z prędkością debila, wjeżdżając na
    samo rondo również pod prąd, potrącił (lub zdołała wyskoczyć z roweru, nie
    widziałem dokładnie, ale przyczyną jej upadku był ten pojazd) rowerzystkę
    jadącą prawidłowo na rondzie. Najechał na jej rower niszcząc go skutecznie (z
    tego co wiem, przejechał po kołach roweru, prawej korbie...)poczym uciekł z
    miejsca wypadku!!! Ciekaw jestem jak ta sprawa dalej się potoczy ponieważ
    zostały zrobione zdjęcia pojazdu sprawcy i było wielu świadków tego
    zdarzenia?!
    Po za tą nieładną kolizją, sama Masa przebiegła bardzo przyjaźnie (nie ze
    strony kierowców oczywiście) lecz wydaje mi się iż w iście grobowej
    atmosferze do czego przyczyniliśmy się w zasadzie wszyscy nie biorąc udziału
    bardziej aktywnie (przy pomocy np. gwizdków)...
    Pozdrawiamy wszystkich uczestników przejazdu i ekipę wracającą, dość
    spokojnym szlakiem, wspólnie do Warszawy (nie wymienię nikogo konkretnie,
    ponieważ nie znam wszystkich Waszych imion)

    Jeszcze raz pozdro dla wszystkich mięśniokołowców!!

    STEGNEX (Vito&Iza)
    Obserwuj wątek
      • freaky_mati Re: XIII MASA OTWOCKA (wrażenia) 01.10.05, 23:38
        Witam wszystkich,
        Chociaz nie bylo mnie na tej masie to chcialbym zauwazyc, ze to jest trzeci
        tego rodzaju incydent w Otwocku, ze samochod wjezdza pod prad na rondo na
        ktorym jest masa. Na ostatniej Otwockiej Masie Krytycznej widzialem dwie takie
        sytuacje, a w jednej z nich osobiscie zatrzymywalem zdenerwowanego kierowce.

        Chcialbym poprosic osoby z Otwockiej Masy Krytycznej aby zastanowily sie nad
        zapobieganiem tego typu sytuacjom. Miejmy nadzieje, ze blokowanie nie tylko
        wjazdow, ale takze i WYjazdow z rodna (ktore wykozystuja piraci drogowi aby
        dostac sie na rondo) wystarczy. Tylko jak powstrzymac kierowcow ktorzy bez
        skrupulow najezdzaja na rowerzystow?

        Pozdrower,
        Mati
        • arteq Re: XIII MASA OTWOCKA (wrażenia) 02.10.05, 01:16
          > Chcialbym poprosic osoby z Otwockiej Masy Krytycznej aby zastanowily sie nad
          > zapobieganiem tego typu sytuacjom. Miejmy nadzieje, ze blokowanie nie tylko
          > wjazdow, ale takze i WYjazdow z rodna (ktore wykozystuja piraci drogowi aby
          > dostac sie na rondo) wystarczy.

          Mnie na tej masie też nie było, więc nie chce nic oceniać, ale mam kilka
          drobnych uwag... może warto byłoby się zastanowić po cholere blokujemy te ronda?
          Ja rozumiem, że można zrobić jedno czy dwa okrążenia i pojechać dalej - wszystko
          będzie fajnie żaden blachosmrodziarz się nie będzie wpieniał, ale kręcenie się w
          kółko przez pare minut to IMO przegięcie. Czy poza wk***** kierowców to ma jakiś
          cel? Ja się wcale nie dziwie, że im też szajba odbija jak widzą nagle na rondzie
          ~setkę rowerzystów, którzy kręcą się bez celu. I taki kierowca nie wie o co
          chodzi, nie wie czy będziemy tak jeździli przez 2 minuty czy też może pół dnia,
          jak on ma się nie denerwować? Jednym z postulatów masy krytycznej było, że "my
          nie blokujemy ruchu, my nim jesteśmy". Nie wiem jak inaczej można nazwać takie
          kręcenie się po rondzie jak nie blokowaniem ruchu? Zbytnio nie różni się to od
          blokad Leppera, tylko że my mamy rowery + jakąś własną ideologię do tego. Ja
          wiem, że w grupie to tak fajnie i każdy jest odważny, ale może warto byłoby się
          postawić w pozycji innych ludzi, którzy też chcieli by normalnie przejechać.
          Ciekaw też jestem czy osoby, które tak chętnie blokują samochody (nie mam tutaj
          nikogo konkretnego na mysli) jeżdżać po mieście SAMEMU i bez kolorowych
          kamizelek też są takie odważne?

          No to tyle mojego marudzenia :-)
          • roweroraffi Re: XIII MASA OTWOCKA (wrażenia) 02.10.05, 02:00
            arteq napisał:

            > > Chcialbym poprosic osoby z Otwockiej Masy Krytycznej aby zastanowily sie
            > nad
            > > zapobieganiem tego typu sytuacjom. Miejmy nadzieje, ze blokowanie nie tyl
            > ko
            > > wjazdow, ale takze i WYjazdow z rodna (ktore wykozystuja piraci drogowi a
            > by
            > > dostac sie na rondo) wystarczy.
            > może warto byłoby się zastanowić po cholere blokujemy te ronda
            > ?

            To już zostawiam ludziom z Otwocka, ale wydaje mi się, że z problemem faktycznie
            trzeba coś zrobić. Pamiętam jedyną Otwocką, na której byłem i wtedy też jedyne
            próby wjazdu w Masę miały miejsce na rondach.

            --
            Pozdrawiam rowerowo
            Rafał 'Raffi' Muszczynko
            _____________________________________________________
            Jeżeli doczytałeś(-aś) aż tutaj to znak, że nie masz co robić. Znajdz sobie
            pracę lub kogoś płci przeciwnej do towarzystwa, a nie uzależniasz się od netu.
            • freaky_mati Re: XIII MASA OTWOCKA (wrażenia) 02.10.05, 13:14
              Witam ponownie,
              Raffi, masz zupelna racje, osobiscie bylem na paru masach w Otwocku i wszystkie
              nieprzyjemne wypadki lub wtargniecia samochodow w peleton (ktore widzialem a
              nie mowie, ze widze wszystko) zdazyly sie na rondzie. Bez wzgledu jednak na
              fakt czy sa czestrze od innych, sa najbardziej zauwazalne. Krotko mowiac
              sytuacje trzeba poprawic, aby nie robic sobie zlej reputacji. Bezpieczenstwo ma
              pierwszenstwo. ;)

              arteq napisał:
              >Ja rozumiem, że można zrobić jedno
              >czy dwa okrążenia i pojechać dalej
              > - wszystko będzie fajnie żaden
              >blachosmrodziarz się nie będzie
              >wpieniał, ale kręcenie się w kółko
              >przez pare minut to IMO przegięcie.

              W sumie to dwa okrazenia trawaja wlasnie te "pare minut". Osobiscie uwazam, ze
              masa nie zostaje na rondzie tak dlugo. Tak na ironie, peleton zatrzymuje sie na
              rondzie dopiero gdy samochod wjezdza w mase pod prad.

              arteq napisał:
              >Ciekaw też jestem czy osoby, które tak
              >chętnie blokują samochody (nie mam tutaj
              >nikogo konkretnego na mysli) jeżdżać po
              >mieście SAMEMU i bez kolorowych
              >kamizelek też są takie odważne?

              :) <--- tak, ta buzka mowi chyba wszystko...

              Pozdrawiam rowerowo,
              Mati
      • czarny357 Re: XIII MASA OTWOCKA (wrażenia) 02.10.05, 10:01
        Cześć :-)
        Poza wspomnianym wcześniej incydentem masa przebiegła spokojnie. Oczywiście
        kilkoro sftrustrowanych kierowców, co to uważało i posądzało nas o jakowąś
        pseudolepperiadę.... Z tego co dane było mi usłyszeć pod koniec, to na masie
        obecnych było 71 "spedałowanych" obywateli :-P Dzięki za miłe towarzystwo
        zarówno w drodze NA, jak i Z masy..:-)

        Czarny.

        Ps.: A i następnym razem żadnych objazdów...

        --
        Tlen: czarny357
        czarny357@tlen.pl
      • qbamo Re: XIII MASA OTWOCKA (wrażenia) 02.10.05, 10:25
        Masa udana. Ekipie w składzie Goldi, Miluta, Darek i ja udało się wczoraj
        skorzystać z otwockiej masy w ulubiony przez nas sposób. Wybraliśmy dojazd przez
        Mazowiecki Park Krajobrazowy (piach, korzenie, pare górek). Będąc juz w Otwocku
        a mając 1,5h do masy odwiedziliśmy miejscowy bar - grzane piwko, obiadek, a
        później przed masą krótka drzemka na ławkach w parku. Po masie powrót nad
        Świdrem, polnymi i leśnymi drogami, a jak zrobiło się ciemno to równym tempem
        ul. Patriotów w stronę domu.
        Dziękuję całej ekipie terenowej za super wycieczkę i doborowe towarzystwo.
        --
        Qba Mo.
        qbamo_wytnij_@poczta.onet.pl
        qbamo_wytnij_@tlen.pl

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka