Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    MASA podsumowanie 2005 niemiłe i miłe

    15.12.05, 08:26
    Witam,

    Dzisiaj (15.12.05) spotykamy się by podsumować obecny rok i nie tylko - masy.
    Relacja z niego zapewne pojawi się wkrótce. Zaczynamy od cytowania meili (z
    ostatnich 2 tygodni - jakie dostałem na priva i listę masa@zm.org.pl) w
    całości skrajnie różnych stanowisk - oceniających nas miło jak i niemiło:

    1. od Pawła i Piotra:

    Witam, pozdrawiam i dziękuję za to że powstało Coś tak fajnego jak MASA.
    Szkoda że tak póżno sie o tym dowiedziałem.
    Pierwszy raz dołączyłem do Masy z synem w maju. To było coś wspaniałego.
    Szkoda tylko że to był tzw. długi weekend. W normalny piątek jeszcze
    wyraźniej byłoby widać brak ścieżki rowerowej przy ul. Puławskiej - może
    kiedyś pojedziemy Puławską do Piaseczna albo chociaż do Dąbrówki i powrót
    przez Las Kabacki na Ursynów. Nie wiem co na to policja bo to by był
    ekstremalny korek na Puławskiej.
    Niestety ostatni raz byliśmy z Wami na Masie Podwodnej.
    Objecujemy wzmóc naszą aktywność w roku 2006.
    Wesołych Świąt i Szczęśliwego / MASOWEGO / Nowego Roku.
    Paweł i Piotr.

    2.

    Super,ze organizujecie takie akcje. Teraz dzieki temu,ze znalazlem Was w
    internecie i mam biezace informacje,bede mogl sie do Was dolaczyc.Wczesniej
    nie wiedzialem kiedy i gdzie,co i jak.
    Pozdrawiam,
    Ozon

    3. Poniższą - skrajną - pozostawię to bez komentarza (pisownia - obelgi,
    wulgaryzmy - pisowania orginalna):

    Witaj Marcinie, właściwie to powinienem napisać chuju, ale niech chociaż
    wstęp będzie miły.

    Od razu zaznaczam, że nie mam nic wspólnego z klientami z którymi były
    zgrzyty przez cała Masę, a finał ich szczeniackiego zachowania miał miejsce
    na Rynku.

    Właściwie to miałem napisać do Jaśnie Wielmożnego Pana Czajnika po ostatniej
    Nocnej Masie, ale dałem Ci jeszcze jedną szansę. Jednak Twoje szczeniackie
    zachowanie na Rynku sprawiły że zadałem sobie trochę trudu i napisałem to co
    mnie irytuje u Panów Zielonoświątkowców.

    Nie będziesz za mnie decydował czy ja mogę brać udział w nocnej eskapadzie
    czy też nie (co to za selekcja za brak oświetlenia, co Ty kurwa selekcjonerem
    jesteś. Masz ochotę to stań na bramce w jakimś klubie i tam się sprawdzisz,
    jak będziesz dobry to jeszcze dadzą Ci posprzątać). Nie odnoś się do ludzi z
    wyższością, bardzo Cię o to proszę, bo jeszcze raz będziesz do mnie nie miły
    i nie sympatyczny to Ci bez ceregieli dam kuksańca w ucho. Ale wróćmy do
    meritum. Udział w Nocnej Masie jest dobrowolny i biorę w niej udział
    wyłącznie na własną odpowiedzialność. Kodeks drogowy wyraźnie mówi że rower
    powinien być oświetlony, w myśl paragrafu

    § 53

    1. Rower powinien być wyposażony:

    1) z przodu - w jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej;

    2) z tyłu - w jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż
    trójkąt oraz jedno światło pozycyjne barwy czerwonej, które może być migające;

    3) co najmniej jeden skutecznie działający hamulec;

    4) w dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku
    POWINEN a nie MUSI więc proszę nie przypierdalaj się na drugi raz.

    Czajsz Czajnik? No jak chcesz to zatrybisz.

    Druga sprawa,

    Koleś naprawdę mi dziś zaimponowałeś… Sam (fakt miałeś za plecami 90% ludków)
    na jednego szczeniaka. No pełen podziw. I te teksty …chcesz u-lockiem w mordę
    dostać…w ogóle wiesz co to u-lock, masz ostatnią szansę tak Cię załatwię… :))

    No aż strach się bać, strach oddychać, strach na rower wsiąść. Bez światełek.
    Pan Czajnik i Pan Skeler naślą na Ciebie POLICJĘ a oni już CI dopierdolą
    mandat. Kolaboranci jebani. Cóż trzeba się przyzwyczaić i jeździć z takimi
    deklami ramię w ramię w imię wspólnych idei.

    Kurde koleś ty masz ponad 30 lat, nie znasz innych metod dialogu z ludźmi
    tylko wygrażanie straszenie policją – no chyba nie znasz.

    Życzę miłej nocy, kutasku Pozdrów Pana Pacana Skelera.

    (podpisał się) - Janek vel Jaheva

    --
    pozdr, czajnik
    • roborobi 15.12.05, 09:03
      Witam.
      Nie wiem czy dobrze robię komentując Twój post, ale wzruszył mnie do łez punkt
      (mail) nr. 3. Więc zaczne od niego. Według mnie może jednak puszczać ludzi
      na "masie nocnej" tak jak przyjechali (czyli nie sprawdzać oświetlenia) i
      podjechać całą grupką trasą gdzie mozna natrafić na patrol drogówki (mam
      nadzieję, że wiesz o co mi chodzi) i niech oni się zajmą sprawdzaniem
      oświetlenia i karaniem mandatami (odmowa przyjęcia mandatu jest równa z
      postępowaniem w Sądzie Grodzkim i niech tam jeden z drugim dochodzi swoich
      racji).
      Co do punktu (maili) 1 i 2 przyłączam się do życzeń i gratulacji - ja o masie
      dowiedziałem się dopiero w kwietniu 2005, ale jeszcze jeżdzę z Wami i jest to
      dla mnie coś wspaniałego. Nieraz się tylko boję co będzie jak Warszawę już
      zaopatrzą w ścieżki rowerowe i nie będzie masy?
      Pozdrawiam gorąco i życzę dalszych sukcesów w dążeniu do celu
      Robert z rodziną.
    • roweroraffi 15.12.05, 09:37
      roborobi napisał:

      > Witam.
      > Nie wiem czy dobrze robię komentując Twój post, ale wzruszył mnie do łez punkt
      > (mail) nr. 3. Więc zaczne od niego. Według mnie może jednak puszczać ludzi
      > na "masie nocnej" tak jak przyjechali (czyli nie sprawdzać oświetlenia) i
      > podjechać całą grupką trasą gdzie mozna natrafić na patrol drogówki (mam
      > nadzieję, że wiesz o co mi chodzi) i niech oni się zajmą sprawdzaniem
      > oświetlenia i karaniem mandatami (odmowa przyjęcia mandatu jest równa z
      > postępowaniem w Sądzie Grodzkim i niech tam jeden z drugim dochodzi swoich
      > racji).

      Aż tak niemili nigdy być nie chcieliśmy, nawet wobec osób bz oświetlenia, ale
      jeżeli nadal ludzie na Nocnej będą mieć pretensje, że się nie stosują do zasad,
      to faktycznie zaczniemy to być może wprowadzać, bo pomysł jest niezły.

      --
      Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
      __________________________________________________
      Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)
    • beatboxer 15.12.05, 13:48
      ignorować i tyle:D
      --
      Pamiętaj : nigdy, wieczorem, na pradze, nie krzycz : "3 złote gamoniu!"
      _____________________________________________
      gg - 9086000, tlen - beatboxer@o2.pl
    • batory555 16.12.05, 07:46
      Tylko nie ignorowac!!! Obojętnośc oznacza przyzwolenie na takie wygłupy! Przecież taki gostek naraża CAŁĄ imprezę na problemy, a postronni ludzie mają tendencję do generalizowania i wyciągania złych wniosków o wszystkich rowerzystach.

      Nie jestem zwolennikiem metod siłowych, ale obojętności nie uznaję. Moja propozycja wygląda tak: np. na Nocnej Masie zrobic takiemu ostracyzm: "Nie pojedziemy, dopóki gośc nie zakupi lampek albo się nie zmyje". Nie posłucha organizatorów - to już mu reszta masowiczów coś powie do słuchu...

      --
      Jeśli zbyt długo patrzysz w otchłań - otchłań zaczyna patrzeć w Ciebie.
      Batory
      KL URSUS
      ZLOT GWIAŹDZISTY: PARKING k. FACTORY GODZ.16:45
    • roweroraffi 16.12.05, 08:44
      beatboxer napisał:

      > ignorować i tyle:D

      O na to, to Ty nie licz :-P

      --
      Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
      __________________________________________________
      Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)
    • roberttak 15.12.05, 21:17

      roweroraffi napisał:

      > roborobi napisał:
      >
      > > Witam.
      > > Nie wiem czy dobrze robię komentując Twój post, ale wzruszył mnie do łez
      > punkt
      > > (mail) nr. 3. Więc zaczne od niego. Według mnie może jednak puszczać ludz
      > i
      > > na "masie nocnej" tak jak przyjechali (czyli nie sprawdzać oświetlenia) i
      > > podjechać całą grupką trasą gdzie mozna natrafić na patrol drogówki (mam
      > > nadzieję, że wiesz o co mi chodzi) i niech oni się zajmą sprawdzaniem
      > > oświetlenia i karaniem mandatami (odmowa przyjęcia mandatu jest równa z
      > > postępowaniem w Sądzie Grodzkim i niech tam jeden z drugim dochodzi swoic
      > h
      > > racji).
      >
      > Aż tak niemili nigdy być nie chcieliśmy, nawet wobec osób bz oświetlenia, ale
      > jeżeli nadal ludzie na Nocnej będą mieć pretensje, że się nie stosują do
      zasad,
      > to faktycznie zaczniemy to być może wprowadzać, bo pomysł jest niezły.

      i to pokazuje, ze za wiele z tego maila nie zrozumieliscie, jak ktos przyjezdza
      na nocna to bierze za siebie odpowiedzialnosc sam, dlaczego chcecie na sile
      wszystko kontrolowac, regulowac, legalizowac, masa krytyczna nigdy nie dojdzie
      do punktu krytycznego bo na sile chce sie ja ograniczac.
      --
      JeżU
      www.masalegionowo.prv.pl
    • roweroraffi 16.12.05, 08:48
      roberttak napisał:

      > na nocna to bierze za siebie odpowiedzialnosc sam, dlaczego chcecie na sile
      > wszystko kontrolowac, regulowac, legalizowac, masa krytyczna nigdy nie dojdzie
      > do punktu krytycznego bo na sile chce sie ja ograniczac.

      Jak na razie, to Warszawska zalegalizowana i ograniczana (o ile tak się teraz
      nazywają próby pozbycia się buractwa) Masa jest największą w Polsce i w tej
      części Europy, więc chyba nie masz racji.

      --
      Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
      __________________________________________________
      Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)
    • roborobi 17.12.05, 00:27
      roberttak napisał:
      i to pokazuje, ze za wiele z tego maila nie zrozumieliscie, jak ktos przyjezdza
      > na nocna to bierze za siebie odpowiedzialnosc sam, dlaczego chcecie na sile
      > wszystko kontrolowac, regulowac, legalizowac, masa krytyczna nigdy nie
      dojdzie do punktu krytycznego bo na sile chce sie ja ograniczac.
      > --

      Jeżeli chcesz sobie pojeździć bez światełek, hamulców itp. to oczywiście Twoja
      sprawa - i to też nie do końca, ponieważ reprezentujesz pewną grupę zwaną
      rowerzystami (i tu cyt. Batory555: "a postronni ludzie mają tendencję do
      generalizowania i wyciągania złych wniosków o wszystkich rowerzystach" - dodat.
      w szczególności kierowcy). Jednak jeżeli chcesz przyłączyć się do grupy
      rowerzystów na masie to powinno się przestrzegać regulaminu takiej imprezy
      (cyt. Skeler: "regulamin jest od poczatku istnienia nocnej masy, wiec jak ktos
      na nia przyjezdza, to powinien wiedziec gdzie jedzie").

      P.S. Rozumiem także, że jak się takiemu kolesiowi coś stanie to mam tylko
      mocniej wcisnąć w pedały (po co czekać na policję), bo przecież przyjechał na
      własna odpowiedzialność.
      P.S.2 Ten tekst znasz?: "Poza naszymi głównymi postulatami, przy okazji naszych
      przejazdów staramy się promować wśród uczestników lampki rowerowe oraz
      kamizelki odblaskowe, które poprawiają bezpieczeństwo na drodze ..."
      Pozdrawiam, Robert.

    • gobelin10 15.12.05, 14:42
      "I te teksty …chcesz u-lockiem w mordę dostać…w ogóle wiesz co to u-lock, masz
      ostatnią szansę tak Cię załatwię"

      Jeśli bym coś takiego usłyszał to też nie byłbym miły.

      Posiadacz lampeczek :)
    • schwefel 15.12.05, 23:21
      Czajnik i Raffi napiszcie regulamin Nocnej Masy i nie będzie problemu:
      1.zakaz używania sygnałów dźwiękowych
      2.brak lampek=do widzenia
    • arteq 15.12.05, 23:28
      > 2.brak lampek=do widzenia

      A w jaki sposób będziecie to egzekwować? Bo nie do końca rozumiem jak chcecie
      komuś zabronić jeździć nocą na rowerze po Warszawie... Będziecie przed nim
      uciekać, żeby go zgubić, spuścicie mu powietrze z kół czy co? A może u-lockiem
      po mordzie? ;-)
    • skeler 16.12.05, 00:29
      regulamin jest od poczatku istnienia nocnej masy, wiec jak ktos na nia
      przyjezdza, to powinien wiedziec gdzie jedzie - a jak ktos sie do niego nie
      chce stosowac i na sile sie do nas przyczepi, to po prostu bedzie pierwszym do
      ktorego policja sie przyczepi - a spotykamy sie z nia na kazdej Masie i
      znacznie przyjemniej sie jedzie jak nie maja do czego sie przyczepic.
    • krakers1 16.12.05, 07:53
      etam w sierpniu bylem na nocnej masie z zepsuta przednia lampka i jakos nikt nic
      nie mial przeciwko ani tym bardziej nie grozil u-lockiem
      pozdr
      --
      -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- --
      krakers7-goryl-o2.pl
      gg 7038676
    • mnich_natolin 16.12.05, 19:18
      A ja proponuje zrobic to po mojemu ;) (L) i bedzeie spokoj raz na zawsze i swiety
      --
      mnich jest JEDEN !
      Warszawa - Ursynów
      gg:2301511, tlen:mnichpl, skype:mnichpl
    • mackofff 16.12.05, 19:51
      A ja bym dał oryginał tego e-maila raze ze zdjęciem tego gościa Policji... byłby
      to kolejny pretekst do tego aby tego gościa zgarnąć...

      mnich_natolin napisał:

      > A ja proponuje zrobic to po mojemu ;) (L) i bedzeie spokoj raz na zawsze i swiety

      Wystarczy, że ustawisz chłopaków o 20:30 na Starówce 30 grudnia :D:D:D
      --
      MAĆKOFFF - KL MOKOTÓW - REGION POŁUDNIOWY
      PUŁAWSKA RÓG DOLNEJ - GODZINA 17:20
      Tlen: maciekbam GG:4759726 Skype: mackofff
    • krakers1 16.12.05, 20:08
      rownie dobrze mozna dac oryginal Twojego posta wraz ze zdjeciem policji. poza
      tym skad masz jego zdjecie? watpie zeby dolaczyl.
      pozdr
      --
      -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- --
      krakers7-goryl-o2.pl
      gg 7038676
    • roweroraffi 17.12.05, 17:08
      krakers1 napisał:

      > poza
      > tym skad masz jego zdjecie? watpie zeby dolaczyl.

      To już akurat wszyscy mamy :-)

      --
      Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
      __________________________________________________
      Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)
    • rewritable77 22.12.05, 00:57
      Raffi - jeżeli dobrze Cię zrozumiałem to łączysz autora maila z chłopakiem który wywołał całą tę niesympatyczną sutuacje.Jetes pewny? Jakos tego podobieństwa nie widzę! Tak się składa, że znam autora maila i wydarzenia które miały miejsce na Rynku.)

      Cyt.mail 3. "..Od razu zaznaczam, że nie mam nic wspólnego z klientami z którymi były
      zgrzyty przez cała Masę, a finał ich szczeniackiego zachowania miał miejsce
      na Rynku...."

      A tak prz okazji...(wiem, wiem okoliczności są zupełnie inne)

      cyt.z Czajnik "…chcesz u-lockiem w mordę
      dostać…w ogóle wiesz co to u-lock, masz ostatnią szansę tak Cię załatwię…"

      cyt.z mial 3. ".. Nie odnoś się do ludzi z
      wyższością, bardzo Cię o to proszę, bo jeszcze raz będziesz do mnie nie miły
      i nie sympatyczny to Ci bez ceregieli dam kuksańca w ucho..."

      Drobna różnica...?

      A do organizatorów Masy (nie wszystkich i tu cyt. Batory555: "a postronni ludzie mają tendencję do
      generalizowania i wyciągania złych wniosków o wszystkich ... ) mam taką uwagę, aby faktycznie popracowali na formą komunikacji z innymi jej uczestnikami.(nie każdy kto nie posiada lampki jest burakiem itd.) Oczyszczanie masy z elementu O.K., ale niech to ma jakąś cywilizowana formę.

      Pozdrawiam
      D.

    • czajnik74 22.12.05, 12:51
      Witam wszystkich,

      Z niepokojem patrzę na dyskusję, która rozpoczęła się po moim poście. Należą
      się Wam wyjaśnienia. Panowie (Arteq,Gobelin) oraz pozostali.
      Z człowiekiem:
      www.schwefel.livenet.pl/25_11_2005/photos/photo167.html
      www.schwefel.livenet.pl/25_11_2005/photos/photo166.html
      są już problemy od ponad roku. Kolega ten pozwolił sobie na huligański wyczyn w
      trakcie masy latem 2004. Dzięki Skelerowi zostało to zuważone w porę i Policja
      ukarała kolesia mandatem. Nastepnie koleś ten zebrał grupę swoich wasali - i
      przymierzał się do linczu Sklera i naszej ekipy. Jako, że liczba naszych ludzi
      wtedy była 2,3 krotnie wieksza - zrezygnował. Jechał kilka przecznic za nami i
      groził - że następnym razem wyśle nas na Powązki. Tylko dzięki naszej
      zdecydowanej, nie prowokującej postawie nie doszło do żadnej `zadymy`.
      Następnie na kilku pozostałych masach doszło do innych huliganskich wybryków
      m.im.: uszkodził jednego masowicza (październik), a na ostaniej masie (11/2005)
      starsza osoba dostała od niego (lub z ekipy jego) śnieżką na rynku - w efekcie
      potłukła się i miała słuszne pretensje do nas organizatorów. Wcześniej
      wielokrotnie go prosiliśmy by sobie darował masę - on uparcie twierdzi jednak
      że `końcu nas wszytkich dorwie` - i `wyśle na Powązki`.
      Następnie - wyjaśniam i PODKREŚLAM - celowo zebraliśmy ludzi i podeszliśmy do
      niego (na Rynku SM) - by uzmysłowić po prostu - że nas jest więcej i nie
      akpceptujemy jego obecności na masie. Jeśli Wy się przestraszyliście mojej
      gadki o `ulocku` i odebraliście to jako pretekst do zadymy - to jest to godne
      ubolewania. Jestem ostatni, który by nakłaniał do bijatyk. I wie to chyba każdy
      z Patrolu Rowerowego, Koordynatorów Lokalnych, Ratowników Rowerowych.

      Konsultowałem się w tej sprawie z ludźmi z przygotowaniem (pedagogiem i
      psychologiem) by wyrazili swoja opinię - wyjście znależliśmy jedno - jedyne.
      Reakcja na najbliższej masie bedzie zdecydowana - nie martwcie się - nie znami
      w roli głównej - jeśli dojdzie do kolejnej prowokacji z udziałem tej osoby.

      Jest jeszcze kilka spraw, o których trudno tu pisac eleboraty. Będziemy
      informować o nich - jednak jesli ja i kilka osób jeszcze z powodu powyższych
      zajść musze chodzić po komisariatach - to wybaczcie nie mam juz czasu na
      pisanie i roztrzyagniu spraw na forum.

      Co do masy nocnej - sprawa jest inna - uważam, że jest to autonomiczna impreza
      mojego kolegi Skelera. Ma prawo, zależnie od potrzeb i gustów - kształtować
      swój przejazd. I tyle.

      pozdr

      Czajnik

      P.S. Jeżu - TY akurat powinieneś zamilknąć - zanim palniesz jakąś kolejną
      głupotę i będziesz miał do nas pretensje, watpliwości. Twoje gówniarskie
      zachowanie na komendzie Policji i nie tylko, już doprowadziło do sporych
      problemów - dla mnie Czajnika - tu w Warszawie!
      Nie zamierzam dalej jednak Ci zwracać uwagi tu na forum - jeśli siać zamęt
      chcesz u siebie w Legionowie droga wolna - masę warszawską zostaw nam jednak i
      się wycisz!




      --
      pozdr, czajnik
    • roberttak 22.12.05, 15:14
      czajnik74 napisał:
      > P.S. Jeżu - TY akurat powinieneś zamilknąć - zanim palniesz jakąś kolejną
      > głupotę i będziesz miał do nas pretensje, watpliwości. Twoje gówniarskie
      > zachowanie na komendzie Policji i nie tylko, już doprowadziło do sporych
      > problemów - dla mnie Czajnika - tu w Warszawie!

      nie wiem czy znasz cala sytuacje ze ja tak osadzasz, bo ze mna o tym nie
      rozmawiales i nie wiesz co sie tam wydarzylo przynajmniej z mojej relacji, wiec
      nie pisz o gowniarskim zachowaniu, a jesli moje zachowanie prowadzi do sporych
      problemow dla ciebie to znaczy ze chyba pchasz sie tam gdzie nie trzeba, bo nie
      wiem jak rozumiec mam to ze ty masz z tego powodu problemy.
      --
      JeżU
      www.masalegionowo.prv.pl
    • czajnik74 22.12.05, 19:19
      roberttak napisał:

      >pisz o gowniarskim zachowaniu, a jesli moje zachowanie prowadzi do sporych
      >
      > problemow dla ciebie to znaczy ze chyba pchasz sie tam gdzie nie trzeba, bo
      nie
      >
      > wiem jak rozumiec mam to ze ty masz z tego powodu problemy.

      jak nie wiesz to po co piszesz? faktów nie kojażysz? o Otwocku zapomniałeś
      świadku `jechowy`? byłeś zaproszony na spotkanie które organizowałem by
      załagodzić wiadomą sprawę. Ty oczywiście mimo zaproszenia czterech liter nie
      mogłeś ruszyć - na velo taxi wolałeś stać po próżnicy. jak Ci do głowy nie
      przyszło jakie kłopoty mają chłopcy z masy z Otwocka - to dojrzej trochę może...

      (:

      Czajnik
    • mnich_natolin 22.12.05, 22:11
      Jeszcze sie wyzwijcie na pojedynek na topory.... Panowie opamietajcie sie !
      --
      mnich jest JEDEN !
      Warszawa - Ursynów
      gg:2301511, tlen:mnichpl, skype:mnichpl
    • roberttak 22.12.05, 23:43
      mnich_natolin napisał:

      > Jeszcze sie wyzwijcie na pojedynek na topory.... Panowie opamietajcie sie !

      moze trzeba bedzie bo najpierw trzeba znac sprawe zanim zacznie sie kogos
      obrazac,
      --
      JeżU
      www.masalegionowo.prv.pl
    • olecky 23.12.05, 12:57
      mnich_natolin napisał:

      > Jeszcze sie wyzwijcie na pojedynek na topory....

      popieram, topory sa bardzo sexy.

      pozdrawiam, olek

      ps. przy okazji - czy w zwiazku z poszerzaniem asortymentu sklepiku masowego
      mozna miec prosbe o uwzglednienie lekkich toporow bojowych? oczywiscie z logiem
      masy.
    • czajnik74 23.12.05, 13:48
      ja poproszę dwie szable - turecką KILIDż...oraz szablę kozacką!

      platnerstwo.pl/bron_wschodnia.html
      z logiem ksywy ;)

      --
      pozdr, czajnik
    • krakers1 28.12.05, 23:31
      czajnik74 napisał:
      > ja poproszę dwie szable - turecką KILIDż...oraz szablę kozacką!
      >
      > platnerstwo.pl/bron_wschodnia.html
      > z logiem ksywy ;)
      >

      jakby wcisnac gdzies tam jakis wierszyk o crazy shark to mozna by sprzedawac 3
      zlote taniej. np:

      krejzi shark jest bardzo krejzi
      w wisle prawie jak w tunezji
      nurkuj z nami w wisla river
      kup se mp3 iriver

      pozdro
      -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- --
      krakers7-goryl-o2.pl
      gg 7038676
    • roberttak 22.12.05, 23:42
      czajnik74 napisał:

      > jak nie wiesz to po co piszesz? faktów nie kojażysz?
      ja kojarze, moze ty masz problemy?

      > o Otwocku zapomniałeś
      > świadku `jechowy`? byłeś zaproszony na spotkanie które organizowałem by
      > załagodzić wiadomą sprawę.

      jechowy to nie moja religia, twoja mnie nie obchodzi, a na spotkanie bylem
      zaproszony, ale to chyba powinienes z zainteresowanymi uzgodnic sprawe, bo z
      tego co wiem na 5 osob co podawalo dane policji 3 nie przyszly bo troche pozno
      i troche zly termin ustalono, zreszta nie wiem co ty masz do tej sprawy to my
      powinnismy sie z nimi umawiac a nie TY

      > Ty oczywiście mimo zaproszenia czterech liter nie
      > mogłeś ruszyć - na velo taxi wolałeś stać po próżnicy.

      znaczy pracowalem, proste, spotkanie mozna bylo zrobic o innej godzinie, w inny
      dzien, albo uprzedzic pare dni wczesniej, tak by zainteresowani mogli na nie
      trafic a nie TY, bo ciebie wtedy w otowcku nie bylo o ile dobrze fakty kojarze

      > jak Ci do głowy nie
      > przyszło jakie kłopoty mają chłopcy z masy z Otwocka - to dojrzej trochę
      > może..

      nie przyszlo? nie wydaje mi sie, bo inaczej nie tracil bym swojego czasu, a
      zapewniam cie ze poszlo go wiecej niz jakies jedno durne spotkanie? , to w
      koncu chodzi ci kurna o to czy nie przyszedlem czy o to co bylo na komendzie?
      zdecyduj sie bo cos faktow nie kojarze, a jak o to co bylo na komendzie, to
      napisz konkretnie a nie sobie lecisz w nie wiadomo co!!!

      --
      JeżU
      www.masalegionowo.prv.pl
    • roberttak 23.12.05, 16:29
      no ale dobra powiedz wszystkim o moim gowniarskim zachowaniu, nie zatajaj
      faktow, niech wszyscy wiedza kim jestem !
      --
      JeżU
      www.masalegionowo.prv.pl
    • rewritable77 22.12.05, 19:33

      Czajnik, dziękuje za wyjasnienie. Zmienia to moje postrzeganie całej sprawy.

      Liczę, że grudniowa masa nie będzie obfitowała w podobne ekscesy. Trasa zapowiada się bardzo interesująco.:)

      Pozdrawiam,
      D.

      PS. Raffi zastanów sie zanim coś napiszesz ;)
    • roweroraffi 27.12.05, 19:06
      rewritable77 napisał:

      > PS. Raffi zastanów sie zanim coś napiszesz ;)

      Pragnę zdementować plotki i opinie jakobym był człek niemyślący. Czasem po
      prostu pozory mylą :-)

      --
      Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
      __________________________________________________
      Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka