Dodaj do ulubionych

wrażliwe po rozwodzie

19.10.06, 22:53
Przeczytałam posty i juz jestem pewna ,że moja córka 3,5 letnia zalicza sie do
grona wrazliwców. Sama chyba tez jestem taka. Rozwoiodłam sie 3 lata temu.Mała
słabo zna tatę. Kojarzy jej się z kims od prezentów.Mój były mąż nie potrafi
nawiazac z nia kontaktu choć Mała jest "wygadana".Teraz gdy można się nia
pochwalić,bo taka fajna ...I tu problem. Ex chce ją zabrac na imieniny do
swojej mamy.Mała jest taka jak opisujecie.Kontakty z dziećmi trudne,zlepiona
ze mną na zajęciach w przedszkolu(przygotowuję bo pójdzie od 4 lat),boi się
gdy trzymam za rękę inne dziecko...Ex pojawiał się do tej pory raz na
kwartał,teraz ma partnerkę i nagle wykazał większe zainteresowanie.Dla mnie to
nie szczere .Czy wystawić Małą na taki stres i dla jej dobra rzucić ją na
szerokie wody ? Pozwolić na wizytę u dziadków?Gdy rozmawiamy przez
wyimaginowana jej kolezankę Fionę to zdadza,że Fionkę wszyscy zostawiają,bo
idą do pracy,załatwiac sprawy...Nigdy jej nie mówiłam zle o ojcu,Ze nas
zostawił itp.Jak myślicie...Długie wyszło przepraszam.
Edytor zaawansowany
  • sweet.joan 20.10.06, 08:56
    Witaj
    Trudno odpowiedzieć jednoznacznie. A jak córka czuje sie w towarzystwie ojca?
    Jeśli dobrze i pewnie, można spróbować. Ale piszesz, że ojciec nie potrafi
    nawiązać z nią kontaktu... Na pewno nie zmuszałabym córki do tej wizyty. Nie
    pchałabym ją do obcego miejsca, do obcych ludzi (babcię zna?). No chyba że to sa
    ludzie dobrze jej znani, wtedy, jak pisałam, można spróbować.
    --
    Kura pazurem
    Dziecko wrażliwe
  • ladylazarus 20.10.06, 13:42
    Myślę, że jeżeli ma taki słaby kontakt z ojcem i dziadkami będzie to dla niej
    duży stres zwłaszcza że oprócz dziadków i ojca mogą być tam inne osoby. Nie
    wiadomo jaka będzie jej reakcja na nową partnerkę, może być jej przykro, kiedy
    zobaczy okazywane czułości miedzy nimi.Nie, ja swojej córki nie naraziłabym na
    taki stres,nawey nie zbyt wrażliwe dziecko mogłoby czuć sie niepewnie. Jeżeli
    ojciec rzeczywiście zaczał wykazywać większe zainteresowanie i nie jest to
    krótkotrwałe najlepiej zastosować metodę małych kroczków, kontakty częstsze ale
    raczej w bezpiecznych dla córki okolicznościach, jeżeli tolerujesz obecność ex-
    a w domu to niech na początek będzie to dom, albo plac zabaw który dobrze zna.
    Kontakty z ojcem na pewno są dziecku potrzebne, lepiej że obudził się poźno niż
    wcale, ale powolutku.
    Pozdr.
  • ininka5 23.10.06, 22:44
    Chciałam podziękowac za odpowiedzi. Byłam na wizycie razem z Małą. Okupione było
    to spotkanie moimi nerwami ale dziecku nie było żle. Ojciec nawet nie wziął jej
    na kolana nie pobawił się.Tylko przekonałam się ,że dobrze zrobiłam.
    Dziękuję.Pozdrawim.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka