Dodaj do ulubionych

silny lęk przed gwiększą grupą osób

05.04.08, 13:28
Witam serdecznie, loguje się tu po raz pierwszy, bo nie mogę
poradzić sobie z powyzszym tematem.
Problem pojawił się gdy moj synek mial ok. 10 mcy. Praktycznie nagle
z dosc otwartego dziecka stal sie bardzo niesmialy. Rozumiem to i
zawsze daje mu czas na oswojenie. W przypadku malych grup ludzi, Jas
powoli oswaja sie i po uplywie jakiegos czasu zaczyna normalnie sie
zahowywac. Problem jest jednak znacznie powazniejszy w przypadku
większych grup osob. W takich sytuacjach wyraznie wpada w panike -
widzę jak zmienia się wyraz jego twarzy, z trudem opanowuje placz
(albo od razu zaczyna plakac), buzia robi sie czerwona i stara sie
ja wtulic we mnie lub Tate. Nie przynosi skutku proba przeczekania -
trzymam go na rekach, przytulam, glaszcze spokojnie przemawiam do
niczego nie zmuszajac a on moze tak trwac nawet 40 min i NIC sie nie
poprawia a gdy dostrzeze gdzies drzwi po prostu chce uciekac.
Dotyczy to wszelkich imprez rodzinnych a takze zajec, na ktore
probuje z nim chodzic. Trwa to juz 1/6 roku.
Moze ktoras z Was miala podobne doswiadczenia? Jak sobie z tym
poradzic? Unikac czy probowac nadal oswajac? Nie chce pogorszyc tego
stanu swoim "nietrafionym" zachowaniem...
Edytor zaawansowany
  • mamaemilii 06.04.08, 00:53
    A ile lat ma Twój synek teraz?

    Do pewnego czasu takie zachowanie może być u niego całkiem normalne - chyba
    wszyscy na tym forum przechodziliśmy to samo z naszymi dziećmi. Moja córka
    przestała uciekać około 3 roku życia. Niektórym dzieciom niechęć do większych
    zgromadzeń, imprez rodzinnych nie przechodzi przez kilka lat.

    Gdybym mogła cofnąć się w czasie, to w takich sytuacjach próbowałabym skupić się
    bardziej na dziecku, tak jak ty przytulać, nie zmuszać do pójścia do innych osób
    czy dzieci. Po ok. pół godzinie spróbować dopiero pozostawić samo, niekoniecznie
    wśród innych, aby się przyzwyczaiło do otocznia i własnej samodzielności.
    Czasem tak udawało się zainteresować Emilkę zabawą z innymi dziećmi. Ale nie
    zawsze smile
    A czasem nie było takiej możliwości i musiałam wychodzić. Teraz na szczęście
    takich problemów już nie mamy smile
    --
    Forum Dziecko Wrażliwe
  • magillla 09.04.08, 22:43
    Synek ma dzis dopiero 16 miesiecy, jednak ten stan trwa juz jakis
    czas. Chodzimy na zajecia dla dzieci w tym samym wieku i widze, ze
    inne dzieci w najlepsze sie bawia, a moj synek ma minke z
    serii "chyba zaraz sie rozplacze" i nie schodzi z moich kolan do
    skutku tj. do momentu wyjscia (nawet 30 min). Czeka tylko kiedy
    wyjdziemy.
    Mam nadzieje, ze to minie sad bo martwie sie jak on sobie bedzie
    radzil w grupie.
  • mamaemilii 09.04.08, 23:06
    W takim razie nie ma co zmuszać małego do spotkań z innymi dziećmi. Jeśli jest
    typem wrażliwca, będzie się męczył wśród dzieci. Możesz spokojnie poczekać na
    zmianę tego zachowania, tym bardziej że dzieci interesują się innymi tak
    naprawdę około 3-go roku życia.

    Ja wiem, że nie jest Ci łatwo, ale nie ma co się martwić na zapas. Może synek
    nie będzie super przebojowy w grupie, ale na pewno da sobie radę.

    Pozdrawiam
    --
    Forum Dziecko Wrażliwe
  • magillla 12.04.08, 17:40
    Dziekuje za pocieszenie. Jest mi troche razniej dzieki temu, ze
    znalazlam to forum. Chyba faktycznie zrezygnujemy na razie z tych
    spotkan.

    pozdrawiam serdecznie
  • morelka80 12.04.08, 23:30
    ja właśnie też musiałam zrezygnować z takich spotkań bo moja Córka
    też nie schodziła mi z kolan.... teraz ma 17 miesięcy i od ok 3
    tygodni widzę poprawę, dziś byłyśmy na roczku jej kuzynki i co
    prawda nie bawiła się z innymi dziećmi, ale tolerowała je, siedziała
    sobie obok i sama się bawiła, czasem widziałam, że zerka z
    zainteresowaniem i śmieje się z wygłupów kuzynów, ale jednak nie
    zbliżyła się do nich... myślę, że z dnia na dzień będzie już tylko
    lepiej - Tobie też tego życzę, bo wiem, jak ciężko jest żyć z takim
    strachadełkiem sad
    --
    Nigdy nikt przed Tobą nie uczynił świąt ze zwykłych dni ...
  • magillla 13.04.08, 13:49
    Dziekuje bardzo. Widze, ze jest pewna nadzieja smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.