ale mysle, ze ktos z doroslych wlasnie kilka razy mogl jej zwrocic
uwage, ze jej nie rozumie lub kazano jej kilka razy cos powtorzyc
zeby ja zrozumiec... skad wiesz, ze przedszkolanka kazala twojemu
synowi cos powtorzyc? czy twoj syn z tego powou tez przestal mowic
w przedszkolu czy inaczej zareagowal? jak dlugo to trwalo?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.