Mam kuzynow w Australii, ktorzy tez wychowywani byli dwujezycznie.Kiedy mlodszy
mial 4 latka, przyjechali do Polski w odwiedziny. Malec bawil sie z polska
kuzynka w swoim wieku, dzieci probowaly zagrac w jakas gre, i ona probowala jemu
po polsku wytlumaczyc zasady tej gry. W pewnym momencie malec poirytowany mowi:
"Wez ty mi to wyjasnij po angielsku, bo po polsku tak zle mowisz, ze ja nic nie
rozumiem!"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.