Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polonia   Wielojęzyczność w rodzinie   Re: udawanie, ze sie n...

Re: udawanie, ze sie nie rozumie...

Autor: sukiennica 05.12.09, 20:25
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
No ja poprawiam poprzez powtorzenie po polsku tak jak cala reszta jak
widze smile
Moim zdaniem jest to jedyna naturalna reakcja. I jeszcze jedno-
wydaje mi sie, ze trzeba sobie ufac i jesli jakis system postepowania
budzi Twoj sprzeciw, znaczy to po prostu ze ten system jest do bani.

My z Jasiem doszlismy wlasnie do fascynacji liczbami.
No i liczymy. Wpierw po polsku, pozniej po francusku, pozniej po
norwesku...
W jakis tam czarodziejski sposob rzeczy zaczynaja znajdowac swoje miejsce
co daje kope radochy!
Rozmawiamy konsekwentnie po polsku, ale nie przeszkadza mi to tez w
odspiewywaniu po 10 razy jego ulubionej piosenki z przedszkola.
Polska tez ma ulubiona. I francuska. I sam anonsuje: bede spiewal teraz po
norwesku!

Ufaj sobie i powodzenia smile
--
Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.