Witam. Moja corka skonczyla 11 miesiecy. Stosujemy z mezem (DE) OPOL od poczatku, porozumiewamy sie miedzy soba po angielsku. Czytamy, spiewamy, duzo rozmawiamy. Mieszkamy w DE. Mloda zostaje w domu ze mna dopoki nie skonczy dwoch lat. Wydaje mi sie, ze wszystko robimy tak jak powinnismy.
Z waszego doswiadczenia jakie bledy popelniliscie i jak ich uniknac? Interesuja mnie "z zycia wziete" przyklady, bo, byc moze, uda mi sie uniknac popelnienia podobnych bledow w przyszlosci. Nie martwie sie o niemiecki, wiem, ze, o ile zostaniemy w DE, bedzie to jej wiodacy jezyk. Na angielski tez przyjdzie czas. A polski jest trudny, skomplikowany, malo popularny. Martwi mnie ten polski...
--
Smelly cat, smelly cat what are they feeding you? - Tzaziki!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.