witam,jestem tutaj po raz pierwszy
mieszkamy we Wloszech,mamy coreczke(23m-ce),do ktorej oboje mowimy po polsku( w domu,kiedy jestesmy sami,z Polakami),a w towarzystwie Wlochow po wlosku(w sklepie,u lekarza,u znajomych,na placu zabaw) i zauwazylam,ze mala nie lubi,nie chce kiedy mowimy po wlosku-nawet nie tylko do niej,ale ogolnie...Najbardziej martwi mnie,ze wlasnie na placu zabaw,chce byc tylko ze mna,odciaga mnie od innych mam i dzieci

Nie wiem,jak sie zachowywac,bo chce zeby miala kontakt z dziecmi,a niestety nie mamy znajomych Polakow z dziecmi...I pytanie:czy moze powinnam do Malej mowic tylko po polsku?Tylko ze wydaje mi sie,ze wtedy inne dzieci nie rozumiejac nas,nie beda chcialy z Mala sie "bawic"...
Dla mnie wazne jest,zeby Mala mowila po polsku,ale zeby miala tez towarzystwo innych dzieci.Co robic?
--
Jesli nie masz nic do powiedzenia-przemilcz.