Witam
jestem niemieckim tata 4-letnej corki. Moja zona jest Polka, zna jezyk niemiecki. Mieszkamy nad Wisla, czyli w polskojezycznym
otoczeniu. Jezykiem rodzinnym jest raczej jezyk polski. Mala chodzi do przedszkola. Od urodzenia mowie do niej po niemiecku, mama
po polsku.
Coreczka lepiej umie po polsku, ale rowniez po niemiecku juz calkiem ladnie mowi, jesli chce

Najwiekszym problemem to wieczna
"walka" z dominujacym jezykiem polskim. Coreczka woli decydowanie mowic po polsku, rowniez do mnie do niedawna odezwala sie
glownie po polsku, ale od kilku miesiacy to sie zmienilo
---------------
Risando (corka 11/2001, tata: niem, mama: pol, mieszkamy w Polsce)