Na pewno jest dobrze żeby dzieci mówiły do siebie po polsku ale ...
Moi za moimi plecami gadali ze sobą po niemiecku o czym dowiedziałam się po
kilkunastu latach

PPPP
Zresztą dopóki Junior nie skończyl 12 lat a Młoda 15 mało ze sobą rozmawiali ...
Ja odpuściłam kilka lat temu z polskim bo dzieci już dobrze mowiły
i teraz oni , na dziś 22 i 19 gadają po niemiecku między soba.
Ale też i po polsku choć rzadziej. Młoda ze mną tylko po polsku , Junior raz
tak raz tak.
W domu panują cztery języki z tym że angielski raczej biernie , norweski skromnie .
Ja pilnuję żeby nie mieszali czyli non - stop poprawiam Juniora
< Młodą rzadziej > .
Ja bym dalej stosowała OPOL do dzieci i starała się motywować żeby mówili po
polsku między sobą.
Zwłaszcza jeżeli są w obecności osób polskojezycznych.
A jak oni między soba sprawę rozwiażą trudno powidzieć ale jednak próbowałabym
śledzic jak sytaucja się rozwija ...
Kran.
Młoda ze mna tylko po polsku , Junior raz tak raz tak.