u nas maz nie mowi po polsku, choc kiedys
chcial sie ambitnie nauczyc.
ja mowie do malej po polsku, gdy jestesmy razem, czasem sie
lamie, jak jestem z innymi mamami..
a maz jak narazie nie protestuje,
teraz i tak uzywamy w miare prostego jezyka i
czesc polecen juz podlapal.
szczerze mowiac, watpie, ze sie nauczy mowic biegle (maz)
ale wie, ze to dla mnie wazne
i popiera.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.