> Syna jednak w domu nazywamy Jaś i tak też go nazywają dzieci i panie nauczyciel
> ki w szkole.
mam podobnie. Moj maly dostal na imie Roman, zeby bylo latwo w obu jezykach
(niemieckim i polskim) wymowic. Mowie na niego Romek i takze wytlumaczylem
paniom w przedszkolu, ze Roman to w PL dorosly pan, a do dzieci i znajomych mowi
sie najczesciej Romek.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.