Kiedys na studiach mi tłumaczono, żeby nie zmieniać wersji imion, że Agnieszka
to nie jest Agnes (NB Agnes po angielsku brzmi coś jak u nas Hermenegilda).
Zauważcie, że imiona osób znanych nie są już spolszczane, o ile nie wynika to z
tradycji (jak Jan Jakub Rosseau - ale już John Kennedy).
Moje dziecko dostało imię o źródłosłowie łacińskim (chyba najbardziej
uniwersalne są właśnie takie), choć całe panieństwo marzyłam o Dobrosławie. I
guzik mnie obchodziły znaki diakrytyczne czy trudności w wymowie.
--
On nie jest winny, on jest inny
Blog o życiu z czterolatką w Moskwie