Mama tez ma prawo sie pomylic czy miec zly pomysl. Masz duze dzieci
i mozesz z nimi o tym porozmawiac na luzie. Pomysl sie nie udal i
trudno, odpuszczamy sobie, na sile lepiej nie, bo jeszcze bardziej
sie zniecheca. Ja posylalam mojego syna na miesiac do przedszkola w
pl, ale to co innego jak szkola.
Teraz w Krakowie na pewno jeszcze sa rozne imprezy dla dzieci, w
czerwcu Noc Swietojanska. A moze zamiast tej szkoly zapisz ich do
jakiegos domu kultury na zajecia z muzyki czy plastyki, jezeli to
lubia - wtedy beda z innymi dziecmi i beda robic cos ciekawego.
Zajecia plastyczne sa organizowane tez w muzeach. Moze zaintersuje
ich impresjonizm Wyspianskiego... A jak nie, to nawet na placu
zabaw mozna sie z kims zaprzyjaznic!
Udanego pobytu, bawcie sie fajnie!
--
jagabis
syn 2004, corka 2007 (mama: pol, papa: jap, otocznie: fr, w domu:
ang)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.