Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polonia   Wielojęzyczność w rodzinie   Re: u nas identycznie

Re: u nas identycznie

Autor: conejito13 23.05.09, 23:14
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
no wlasnie, ale niestety bardzo trudno byloby byc do bolu
konsekwentnym w metodzie OPOL majac meza (jego rodzine i wlasnych
przyjaciol), ktorzy nie mowia po polsku. u mnie jest tak samo, z
mezem rozmawiam po hiszpansku i jakos nie wyobrazam sobie udawania,
ze nie rozumiem, albo nie wiem, mowienia do meza po polsku tylko po
to, zeby syn nie slyszal ode mnie nigdy hiszpanskiego. nie ma to
sensu i jest niewykonalne. ja lamie rowniez zasade OPOL np. w parku
z malym, bo jesli sie zwracam do niego przy innych dzieciach (co
dotyczy tez i tamtych, np. oddaj samochodzik chlopcu albo popros
dziewczynke zeby oddala ci pileczke bo idziemy do domu etc.), mowie
po hiszpansku, inaczej inne dzieci nie rozumialby co maly chce, bo
nie zawsze takie male dzieci jest latwo zrozumiec, choc moj maly
mowi ladnie, mimo wszystko ma dopiero 2 lata, wiec nie przesadzajmy.
znam mnostwo dzieci jednojezycznych, ktore sa w jego wieku i nie
mowia zupelnie nic, albo niewiele i niezrozumiale. nie podchodze do
nauki jezyka jako do celu ktory nalezy osiagnac za wszelka cene, ale
raczej jako dodatek do naszego zycia, ktory jest, ktorym sie z malym
dziele w miare mozliwosci, ale naturalnie. mysle, ze jest na tyle
pojetny, ze bedzie potrafil przyjac ten prezent ode mnie. uwazam za
podstawe lagodnosc, cierpliwosc, konsekwencje, nie zniechecanie sie
przy pierwszych porazkach (jakie mam teraz na przykladwink. mysle, ze
wszystko to, co wkladam w synka przyniesie pozytywne efekty jesli
nie od razu, to w przyszlosci. jesli nawet za lat 20 syn powie mi,
ze zrozumial cos tam po polsku, ze mogl zabrac tam kolegow na
przyklad i zamowic sobie kanapke i piwo, a przy tym poderwali jakies
ladne dziewczynywink, to juz uznam, ze bylo warto! glownie mam
nadzieje, ze bedzie kochal Polske i mial w sercu dla niej miejsce.
tylko i az tyle chce osiagnac. kiedy bedzie starszy sam zdecyduje co
z ta wiedza zrobic. jesli uda sie wiecej - to juz uznam to za
ogromny sukces!smile tak, ze dziewczyny, glowa do gory, spojrzmy na to
oczami dziecka - albo nawet wlasnymi - mamy inteligentne dzieci
ktore wiedza jak wykorzystywac swoje zasoby - skoro mama i tata
mowia jakims tam jednym wspolnym jezykiem, to ten bede rozwijal
najbardziej, po co sie meczyc z drugimwink ja teraz zobacze jakie
zrobi postepy bedac w otoczeniu polskojezycznym dwa miesiace. na
pewno wam napisze.
--
Kiedyś tam będziesz miał dorosłą duszę, kiedyś tam...
ale dziś jesteś mały jak okruszek, który los rzucił nam.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.