camel_3d napisał:
>
> rozumiem ze w przeciwnym razie...rozmowy beda bez sensu? bo maz ni
w zab
> polskiego, a zona tylko po polsku.. no tak...
No, nie - zona do dziecka po polsku a do meza po niemiecku. Wiec
chyba zrozumie
> po drugie..zeby dziecko mowilo w drugim jezyku..wcale nie
koniecznie matka musi
> mowic z nim po polsku.
Zeby dziecko bylo native i w pelni dwujezyczne to kazdy z rodzicow
musi mowic w swoim ojczystym jezyku do dziecka.
troche to dziwne, mnie zdziwilo. Bo syn kolegi z pracy
> mowi perfekcyjnie po wegiersku, choc zarowno matka, jak i ojciec
mowia z nim po
> niemiecku. za to jezdzi czesto na 2-3 tygodnie na weegry do
dziadkow.
> wiec mozna...
Mozna, ale obawiam sie, ze to nie jest native. No chyba, ze taka
sama ilosc czasu spedza z dziadkami jak z rodzicami.