> mysie, ze natov nie bedzie nigdy w 100% mieszkajac za granica.
To zalezy od rodzica, ktorego jezyk jest tym mniej slyszanym na
codzien. Moj syn mieszkajac w Polsce zna oba jezyki na rownym
poziomie. Nie wiem tez, ktory jest pierwszy, bo bawiac sie sam mowi
do siebie po angielsku.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.