Dodaj do ulubionych

przyssawki do soczewek.

07.03.11, 15:46
Urzywacie tej pomocy? Mamy dośc duże problemy ze zdjeciem soczewki, tak uparcie trzyma się oka.
Edytor zaawansowany
  • mamakrzysia08 07.03.11, 18:18
    Nie wyobrażam sobie życia bez przyssawek. Mam je w każdej torbie, w przedszkolu, w samochodzie, wszędzie. Puste w środku do zakładania (łatwiej puszczają) i pełne do zdejmowania (jak się przyssą to nieźle trzymają, do zakładania się średnie, jak dla mnie nadają) oraz jedną taką grubą pustą, która działa tak pomiędzy, uniwersalnie. Wszystkie rodem z allegro.

    Pozdrawiam,

    mama Krzysia
  • lenka3103 07.03.11, 18:53
    OOOO! Nie wiedziałam, że są różne rodzaje przyssaweek...mamy tylko jeden rodzaj. Ale ja także nie wyobrażam sobie życia (czytaj nakładania i zdejmowania soczewki) bez przyssawki;-)))
  • lan83luc 08.03.11, 08:13
    Mała (4 miesiące) się strasznie broni przed zdjeciem. To jest loteria albo zdejmę raz, dwa, albo meczę ją pół godziny. Założenie jest proste, soczewka jest tak malutka, że gdyby nie zamykała oka to trwało by to sekunde- sama wpada w oko. Zdejmowanie to horror. Mamy miękkie soczewki- te przyssawki są też do miękkich?
  • mamakrzysia08 08.03.11, 18:18
    Te puste w środku są też do miękkich. Te pełne - tylko do twardych.

    Pozdrawiam,

    mama Krzysia
  • lan83luc 08.03.11, 22:07
    Właśnie zamowilam jedną, mam nadzieję że pomoga. Było napisane ze do miękkich i twardych.
  • rafi.kadafi 10.03.11, 10:54
    My mamy twarde i używamy tak jak mamakrzysia. Z dziurką do zakładania pełne do zdejmowania.
    Kupujemy na allegro
    allegro.pl/uchwyt-z-przyssawka-do-soczewek-i1488240979.html
    Jakość bdb szybka przesyłka.
    Rafi
  • mamakrzysia08 10.03.11, 14:34
    Takie właśnie mamy, jak w tym linku. Z tym, że ta zielona to jest ta, która określam jako pośrednią, uniwersalną. Tą pomarańczową zdejmujemy. Do zakładania na co dzień mamy taką z cieńszego tworzywa, bardziej pustą, która łatwiej puszcza soczewkę. Wszystkie, jakie mam te cieńsze są brązowe, nie widziałam ich w innym kolorze.

    pozdrawiam,

    mama Krzysia
  • ujutno 29.01.12, 19:13
    A ja zdejmuję soczewkę bez przyssawki. Odklejam ją górna powieką od oka i sama wypada. Lili siedzi na kolanach taty i w zasadzie nie protestuje. Próbowałam przyssawką na samym początku ale w ogóle nie mogłam się przyssać....

    Mam nadzieję, że to nie jest ryzykowne, ale ja naprawdę w ten sposób robię to szybko i sprawnie...

    Pozdrawiam

    uju
    tno
  • tata_gabrysi 30.03.12, 17:22
    kupiliśmy coś takiego: allegro.pl/uchwyt-z-przyssawka-do-soczewek-i2222806667.html

    zielona - pusta w środku
    pomarańczowa -pełna

    w stosunku, do tej, którą dostaliśmy w zestawie (różowa) wydają się większe i faktycznie po zmierzeniu zewnętrznej średnicy ssawki te zakupione mają 7,5mm, a różowa z zestawu 6,5mm

    czy te przyssawki nie są za duże do niemowlęcych soczewek?
    ta pełna, pomarańczowa musi się przyssać na całej powierzchni czy wystarczy fragment?

    Pozdrawiam,
    Tomek
  • roccan 30.03.12, 21:41
    Nie sądzę, żeby były za duże. My mamy podobne, tylko na tej aukcji jakoś podejrzanie tanie, a może to ja przepłaciłam u optyka. Nasze są, w stosunku do tych od dr Prost, bardziej miękkie i o wiele lepiej "czepiają się" soczewek. Taka pełna jest najlepsza do wyjmowania soczewek. Żeby było lepiej, przed wyciąganiem soczewki możesz zwilżyć przyssawkę kropelką soli fizjologicznej. Przyssawką celuj zawsze w środek soczewki, nie zaczepiaj tylko brzegiem, bo można przyssać się do gałki ocznej, a to chyba nie jest przyjemne dla dziecka. Mi się kilka razy tak zdarzyło :-(.
  • tata_gabrysi 30.03.12, 22:05
    próbowaliśmy je dziś i bez przekonania, zdejmowaliśmy na śpiocha i finalnie zdjęliśmy za pomocą starej tj. tej różowej od dr Prost, te z Allegro mają szeroki kołnierz przy powierzchni stycznej do soczewki i ciężko było znaleźć miejsce do przyssania tym bardziej, że soczewki uciekały nam pod górną powiekę, chyba za długo czekaliśmy ze snem Gabrysi

    wydaje mi się też, że te z Allegro są bardziej twarde i w przypadku tej pełnej, pomarańczowej ciężko jest pokonać barierę dociśnięcia przyssawką soczewki do rogówki tak aby się przyssała, przy pierwszej próbie nam się tej bariery pokonać nie udało

    dziś mieliśmy wrażenie, że soczewka była jakby przyklejona do rogówki, przyssawka puszczała przy próbie jej wydobycia lub też za mało otwarte oczko i soczewka nie w centrum hacząca o powieki (walczyliśmy 15 minut podkładając pieluszkę pod główkę Gabrysi raz z jednej, raz z drugiej strony co by soczewka wróciła +/- do centrum).

    Mieliście sytuacje, że soczewka przykleja się do rogówki i nie można jej wyciągnąć? Może zakropienie oczka kropelką płynu do soczewek by pomogło? czy też może działa rozwiązanie siłowe z pełną przyssawką, docisnąć do zassania i wyjąć przy wyraźnym oporze...?

    Pozdrawiam,
    Tomek
  • lan83luc 30.03.12, 22:29
    My jednak nie uzywalismy przyssawek. My mamy miekkie soczewki i wszyscy nam powtarzali (aptekarze i oftalmolog), że taka przyssawka moze uszkodzić rogówke. Nauczyłam sie zdejmowas palcami.
  • rena_ta_s 30.03.12, 22:35
    Ja swoje chyba kupowałam nawet od tego samego dostawcy.
    Są ok ale trzeba się przekonać. Pełną przyssawką zawsze lepiej celowac w srodek ale jak sie nie uda i złapie choć 50% powieżchni to jak pociągniesz to też zejdzie. Przyssawka z pustym środkiem musi byc centralnie aby zassać.
    To dobrze że soczewka się mocno trzyma oka, oznacza ze styka na pełnej powieżchni. Jak zaczniesz mieć wrażenie przy ściąganiu że nie jest przyklejona (jakby się unosiła lekko nad rogówką) to juz razej sygnał do umawiania się na wizytę i oznacza że oczka podrosły;)
    Przekonaj się do pełnej przyssawki. Z pustą nie zawsze jak trafisz to wyciągniesz, może zle zassać a pełną wystarczy ze wcelujesz i masz pewność że wyjmiesz.
    Proponuję jak już wyjeliście soczewki to ułożyć sobie na mokrym palcu i popróbować każdą pozdejmować, pochwytac;)
  • roccan 31.03.12, 00:32
    Ja mam dokładnie takie przyssawki pełne do zdejmowania soczewek:
    www.e-soczewki.pl/product_info.php?cPath=3&products_id=267
    i tej samej firmy puste w środku do zakładania. Moim zdaniem są najlepsze. Tej pełnej przyssawki wcale nie muszę dociskać żeby się przyssała, tylko przystawiam do soczewki. Bardzo dobrze działa.
    A stosujecie jakieś krople nawilżające? Może oko za bardzo wysycha i dlatego takie wrażenie, że ta soczewka za bardzo przylega.
  • tata_gabrysi 31.03.12, 07:52
    Nie stosujemy, pytalismy przy odbiorze soczewek i nie bylo takich zalecen, a Wy uzywacie? Jakich? Jak czesto?

    Pozdr.,
    T.
  • mamakrzysia08 31.03.12, 12:07
    My np. używamy Biolanu ale w kroplach, uwaga! nie w żelu (niebieski, a nie fioletowy) ale tylko, gdy widzę, że Krzyś ma jakiś dyskomfort, na codzien nie. Nie używajcie czasem soli fizjologicznej - suma sumarum wysusza oko.

    Pozdrawiam,

    mama Krzysia
  • lenka3103 02.04.12, 19:11
    My od ponad roku używamy pełnych przyssawek do ściągania soczewki. Nie wyobrażam sobie teraz innej opcji. Przez pół roku bardzo się męczyliśmy. Z pustą przyssawką raz się udało a raz trzeba było próbować kilka razy. Teraz jeden ruch i po wszystkim. Zamawiamy wszystko od płynów po przyssawki ze stony e-soczewki. Do nawilżania oczka używamy kropel Hyloparin.

    Pozdrawiamy!
  • tata_gabrysi 05.04.12, 09:14
    ta zakupiona na Allegro: allegro.pl/uchwyt-z-przyssawka-do-soczewek-i2222806667.html nam nie działa, kiedy soczewka jest na palcu i testujemy chwyt łapie i owszem, w oczku nie zadziałała ani razu, a próby trwają już 2 tygodnie, ssawka nie trzyma się też np ręki po przyssaniu jak pusta przyssawka...

    wszystkie udane próby na śpiocha zaliczyliśmy przy użyciu tej pustej od dr. Prost

    zamówiliśmy pełną firmy DMV z www.e-soczewki.pl/product_info.php?cPath=3&products_id=267 i zobaczymy jak się sprawdzi pełna, firmowa

    swoją drogą DMV ma w ofercie kilka modeli przyssawek do RGP: www.dmvcorp.com/gas_permeable_products.htm

    Pozdrawiam,
    Tomek
  • roccan 05.04.12, 10:50
    Podoba mi się ta ukośna przyssawka, myślę, że by się sprawdziła do wyjmowania w sytuacji, gdy soczewka ucieknie głęboko pod powiekę. Niestety, nigdzie takich nie widziałam.
  • tata_gabrysi 05.04.12, 12:36
    na stronie DMV jest info, że dystrybucją na Europę zajmuje się www.prolens.ch ze Szwajcarii, lecz na ich stronie nie ma słowa o przyssawkach...

    znalazłem w USA: www.west-op.com/conlenfit.html

    koszt niewielki, za to przesyłka 150$ więc odpada, można ewentualnie próbować zamówić na adres w USA korzystając np. z takiego serwisu: tylkowusa.com/strony/tylko-paczka.html

    gdyby zebrało się nas więcej można taką akcję spróbować przeprowadzić, na razie czekam z utęsknieniem na tą przyssawkę z e-soczewki

    Pozdr.,
    T.
  • malysiun 05.04.12, 22:09
    używałam 2 miesiące tej różowej przyssawki od dr. Prost i nawet jakoś działało, problemy miałam faktycznie przy wyciąganiu, bo czasem chwyciła i było bez problemu, czasem niestety nie i wtedy ściąganie soczewki trwało, a mały się złościł. Dzisiaj odebrałam tę DMV kupioną właśnie w serwisie e-soczewki i nie spodziewałam się że taka będzie różnica! Jest świetna! cyk i soczewka zeszła z oka! :)
  • malysiun 05.04.12, 22:25
    ps. ja wiem że dr pisze się bez kropki ale oczy mam na zapałkach dzisiaj... ;)
  • tata_gabrysi 05.04.12, 22:32
    :)

    kurier z przyssawką DMV z e-soczewki powinien dotrzeć do nas jutro, nie mogę się doczekać efektów... dziś soczewki zdejmował prof. przed badaniami, wrzask Gabrysi podczas zdejmowania to było tylko preludium do dalszych męczarni Bąbelka, wiemy, że do konieczne ale na cierpienie dziecka serce pęka :(
  • malysiun 06.04.12, 09:14
    no niestety :( konieczne. Ostatnio też bardzo źle zniosłam badanie, mam wrażenie że im syn jest większy tym gorzej znoszę badania... dr Jaworski sprawdzał mu drożność kanalików łzowych i miałam ochotę zabrać Julka i uciec...
  • tata_gabrysi 06.04.12, 09:24
    akurat drożność kanalików u Gabrysi wyszła zupełnie przypadkowo, Mała wysmarkała zapuszczone, pamarańczowe kropelki znieczulające na co prof. zwrócił naszą uwagę pokazując jak znakomicie ma drożne kanaliki łzowe :)
  • mamakrzysia08 06.04.12, 20:34
    Pęka, pęka strasznie. Ale - i wiem to już z doświadczenia - jak dziecko czyta kolejne linijki na tablicy, jak ma coraz lepszy wzrok, coraz lepsze wyniki badań, jak lekarze mówią, że się bardzo dużo wypracowało żelazną konsekwencją, to człowiek jest w zasadzie dumny, że się tak znęcał, męczył, torturował i się nie poddał. Ja się śmieję, że jak syn będzie dorosły, to powinien mi przynajmniej z gipsu spory pomnik postawić, a ojcu tylko ciut mniejszy za to, że mnie cały czas wspierał i nie upierał się przy robieniu wyjątków z jakiegokolwiek powodu mimo że widziałam, że ma na to straszną ochotę. :-)

    Pozdrawiam,

    mama Krzysia
  • tata_gabrysi 06.04.12, 20:47
    Gabryś będzie męczona, torturowana i z żelazną konsekwencją będzie nosiła RGP, oraz będzie nękana sesjami skupiania wzorku i wodzenia za przedmiotami, wiemy że to jedyna droga do jak najlepszego widzenia, Mała nie ma jednego zdrowego oczka i to co wypracujemy przez te 6-8 lat będzie stanowiło o jakości jej życia

    choć nie są to sprawy oczywiste co do decyzji bo np. we wczesnym wspomaganiu usłyszeliśmy aby się dobrze zastanowić czy nie pozostać przy okularkach i nie narażać Małej na stres bo soczewkowanie może się w przyszłości odbić na jej psychice, podjęliśmy jednak decyzję że lepsze dla Gabrysi będzie jak najlepszy wzrok choćby miała być wybuchowym nerwusem - a i bez soczewkowania po moim i Żony charakterze Gabryś na flegmatyczkę raczej nie wyrośnie :)

    pozdrawiam,
    T.
  • mamakrzysia08 06.04.12, 20:53
    Tak na pocieszenie: rehabilitacja zaćmy obuocznej jest łatwiejsza niż jednoocznej. Nie ma (zazwyczaj) oka dominującego, nie trzeba (zazwyczaj) naklejać platerków, dziecko widzi dużą różnicę w widzeniu z soczewkami, a przy zaćmie jednoocznej nie, bo i tak patrzy się zdrowym okiem dopóki się go nei zaklei. Macię szansę osiągnąć bardzo dużo, więc męczcie i dręczcie, ale nie przypiekajcie nad żywym ogniem, please. :-)

    pozdrawiam,

    mama Krzysia
  • tata_gabrysi 06.04.12, 20:56
    potwierdzam, DMV rewelacja, minuta i po sprawie, jedną soczewkę wygarnąłem spod powieki bez większego problemu (akcja na śpiocha)

    www.e-soczewki.pl/product_info.php?cPath=3&products_id=267
    jest bardzo plastyczna, wykonana z gumy, ciekawe jak te inne DMV się sprawują, np. ta pod kątem 45 stopni, może zdecydujemy się na zamówienie bezpośrednio w USA, na razie będziemy dalej testować tą z e-soczewki, początek jest wielce obiecujący

    pozdrawiam,
    Tata Gabrysi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka