Dodaj do ulubionych

orzeczenie o niepełnosprawności a dziwne badanie

09.07.19, 15:16
Syn ma +10 dioptrii w obu oczkach. I miał niedowidzenie 30 proc. Dostał wtedy orzeczeenie o niepełnosprawności. Teraz doszedł astygmatyzm. Od 2 lat u lekarza wizyty są dziwne, bo syn nie widzi 2-3 ostatnich linijek ale lekarz bawi się w zgadywanki. I tym sposobem syn wreszcie trafi na dobrą cyfrę. Nie było by w tym problemu dla mnie bo i tak robięę co mogę. Ale komisja odmówiła nam przedłużenia orzeczenia - domyślam sie, że przez to, że lekarz zapisał w karcie, że dziecko nie ma już niedowidzenia. Jutro idziemy na komisję wojewódzką. Zastanawiam się, czy procent niedowidzenia ma tu znaczenie, czy liczą się dioptrie? Jak będzie wyglądało badanie? Czy będzie atropina czy plansze? Czytam, że do orzeczenia u dorosłych wymaga się 0,2 według Snellena. Coo to oznacza?
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka