Dodaj do ulubionych

rehabilitacja oczka w Krakowie

16.09.06, 15:36
Witam,
jestem nowa na tym forum i nieco zagubiona. Bardzo prosze o rade: gdzie leczyć
niedowidzenie w Krakowie. Mamy skierowanie na rehabilitacje oczka i
zapisaliśmy się do przychodni na Wincentego Pola 6. Ale nie wiem czy dobrze.
Czy ktoś może mi doradzić? Synek (4latka) ma nadzwroczność obu oczek i
niedowidzenie OP.
Chciałabym go jeszcze raz skonsultować, do kogo najlepiej pójść?
Edytor zaawansowany
  • 16.09.06, 18:13
    Ja jestem co prawda z Górnego Śląska i jeżdżę do okulisty do Warszawy, ale
    szukając rehabilitacji dla młodego zdałam się na PZN i nie żałuję. Wskazali mi
    ośrodek wczesnej interwencji, gdzie jeżdżę na terapię wzroku. I są efekty, co w
    przypadku mojego Miłosza i tak można uznać za cud.
    Spróbuj zadzwonić do PZN [znajdziesz w wyszukiwarce] i popytaj. No i poczytaj
    forum, jest tu sporo cennych informacji.
    --
    mama Judyty 9 lat, Miłosza 28 t.c. retinopatia V st., ACC- 3 lata
  • 17.09.06, 01:29
    Cześć,
    Ośrodek wczesnej interwencji dla dzieci słabowidzących dziala na ul. Tynieckiej
    przy zespole szkół dla dzieci niewidomych i słabowidzących - link do ich strony:
    osrodek.ramtel.com.pl/sosw.html
    Trzeba zadzwonić - numer na wczesną interwencję znajdziesz na stronie, i umowić
    się na spotkanie. Bardzo sympatyczne Panie pokazuja ja ćwiczyć. Co do
    lekarzy...ja nie polecę w Krakowie nikogo, sama jeżdzę z Klaudią do Warszawy do
    prof Prosta.
    Pozdrawiam,

    --
    Nasz skarb- Klaudusia
  • 17.09.06, 09:46
    Bardzo dziękuję za informacje. Czytam to forum i jak na razie jestem mocno
    wystraszona..., musze się oswoić. Zastanawiam się jak mogłam przez 4 lata nie
    zauważyć, że dziecko tak bardzo słabo widzi na prawe oczko?
  • 17.09.06, 11:04
    Mój Miłosz ma w lewym oku tylko poczucie światła i coś bardzo słabiutko widzi,
    w prawym astygmatyzm. I nikt nie domyśliłby się, że jest dzieckiem
    niedowidzącym. Dzieci niesamowicie sobie radzą i przystosowują się do sytuacji.
    Nie zamartwiaj się i zaczynaj pracę, masz małe dziecko i jeszcze dużo można
    zrobić.
    --
    mama Judyty 9 lat, Miłosza 28 t.c. retinopatia V st., ACC- 3 lata
  • 17.09.06, 14:02
    Jeśli dziecko widzi dobrze jednym okiem to nie ma szans zauważyc,że słabo
    widzi. Ja też oskarżałam się, że nie zauważyłam ani ja ani nikt inny (babcie,
    przedszkolanki), że Krzyś słabo widzi. Nie było żadnych objawów, bo widział z
    bliska i z daleka dobrze. Dopiero okulistka, powiedziała, że nie miałam szans
    tego zauważyc, bo patrzył jednym okiem (w którym tez jest wada, ale mniejsza).
    Nie zamartwiaj się, zacznij leczyć niedowidzenie jak najszybciej i nie ulegaj
    dziecku, jak nie będzie chciał nosić plasterka na oku. Nie znam nikogo w
    Krakowie, mam okulistki we Wrocławiu.
  • 18.09.06, 10:39
    Dziękuję za słowa otuchy. Cytałam wasze wcześniejsze posty na forum i mam
    pytanie do W67. Czy twój synek ma cały czas zaklejone oczko, czy 6 dni i jeden
    dzień odpoczynku? Gdzie ćwiczycie? W domu czy w przychodni? No i jak z tymi
    naswietleniami? Ja mam skierowanie do przychodni. Zarejestrowałam się na
    Wincentego Pola (w Krakowie) i po pierwszej wizycie mam bardzo mieszane uczucia.
  • 18.09.06, 21:39
    Jak Krzyś miał non stop zaklejone oko to po 3 tygodniach ostrość podskoczyła z
    0,4 na 0,63. Te non stop to np. przez 3 dni ten sam plaster, wieczorem
    ściągany, noc bez i rano po 2,3 godz. zaklejane oko znów na 2, 3 dni. Jak długo
    plaster się trzymał. Potem przez miesiąc miał np. 2 dni zaklejone, 1 dzień nie -
    były wakacje, bylismy nad morzem. Też okulistka mówiła, aby robić mu większe
    przerwy. Po takim miesiącu ostrość dalej jest 0,63. Powiedziano mi abym
    przyszła po 1,5 miesiąca ciągłego zasłaniania lub po 2 gdy robię przerwy. Teraz
    zasłaniam przez cały czas i w czwartek idę do okulisty, ale innego (chodze
    równolegle do dwóch lekarzy). Nigdzie nie ćwiczę, pytałam o to i powiedziała mi
    lekarka, że najlepse ćwiczenie, to to, że ma zaklejone oko. O naswietlaniach
    powiedziała, że się od tego odchodzi już. Więc tylko zasłaniam i nie ulegam
    protestom. Tłumaczę, że to po to, aby miał zdrowe oczka i że kiedyś
    przestaniemy zasłaniać.
  • 19.09.06, 19:19
    annaagata napisała:

    > Dziękuję za słowa otuchy. Cytałam wasze wcześniejsze posty na forum i mam
    > pytanie do W67. Czy twój synek ma cały czas zaklejone oczko, czy 6 dni i jeden
    > dzień odpoczynku? Gdzie ćwiczycie? W domu czy w przychodni? No i jak z tymi
    > naswietleniami? Ja mam skierowanie do przychodni. Zarejestrowałam się na
    > Wincentego Pola (w Krakowie) i po pierwszej wizycie mam bardzo mieszane uczucia
    > .
    xxxxxxxxx

    wtrącę się :-)
    ja mimo wszystko sugerowałabym skorzystać z naświetlań ,tym bardziej ,że masz
    już skierowanie,moje dziecko będzie chodzić już na 5 serię naświetlań z
    ćwiczeniami(mamy skierowanie na 5 i 6)...są pozytywne rezultaty, a poczatki były
    fatalne, syn miał tylko 10 % widzenia w tym gorszym oczku,dodatkowo od 5
    miesięcy zasłaniamy oko w systemie 6:1, obecnie już będziemy 5:1 ,żeby uniknąć
    niebezpieczeństwa niedowidzenia wtórnego w drugim oku w wyniku tak intensywnego
    zasłaniania

    --
    JEŚLI KTOŚ CHCE, SZUKA SPOSOBU
    JESLI NIE CHCE, SZUKA POWODU....
  • 19.09.06, 23:38
    jak możecie to róbcie naświetlania. Nie wiem dlaczego we Wrocławiu nie chce
    tego robić? Może mojemu nie potrzeba. Zapytam o to w czwartek. Obecnie ma 60%
    widzenia w oku, może to nie kwalifikuje się do naświetlania? A w czerwcu miał
    20% widzenia. Co do wtórnego niedowidzenia, to ja też tego sie bałam, ale
    okulistka powiedziała, że ono potem bardzo szybko ustępuje. Jak odsłaniałam to
    nie było efektów w rehabilitacji.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.