Dodaj do ulubionych

3 latek/+6,+7/załamana

10.12.06, 14:22
U synka wykryto wrodzona wadę wzroku. napiszcie proszę czy +6,+7 u trzylatka
to dużo i czy jest szansa na wyleczenie. Jestem w kropce bo nigdy bym się
tego nie spodziewała. W rodzinie nikt nie nosi okularów! Czym może być
spowodowana taka wada wzroku. Jak ją leczyć?Czy okulary wystarczą i przyniosą
wymierne efekty. Będę wdzięczna za każdą radę.
Edytor zaawansowany
  • monisia900 11.12.06, 11:52
    WITAM!
    MÓJ SYNEK MA 5 LAT I OD DWÓCH LAT NOSI OKULARY-TEŻ MA WADĘ +6 W OBU OCZKACH. z
    TEGO CO MÓWI LEKARZ SA DUŻE SZANSE ŻE WADA WYRÓNA SIĘ DO ZERA. MUSISZ ZWRACAĆ
    UWAGE NA TO, ABY MALUJĄC CZY RYSUJĄC DZIECKO NIE TRZYMAŁO KSIĄŻKI ZBYT BLISKO
    OCZU, NIE OGLĄDAŁO ZA DUŻO TEL I NIE SIEDZIAŁO PRZY KOMPUTERZE. RADZĘ JAK
    NAJSZYBCIEJ ZAKUPIC OKULARY, GDYŻ PRZY TAKIEJ WADZIE NIE TRUDNO O ZEZA
    WYSIŁKOWOEGO-MOJE DZIECKO SIĘ GO DOROBIŁO, BO LEKARZE ZANIEDBALI SPRAWĘ. i
    RADZĘ ZNALEŻĆ DOBREGO OKULISTĘ. POWODZENIA!!
  • mammamija4 13.12.06, 17:18
    Dzięki za radę. U lekarza okulisty pojawiliśmy się właśnie dlatego, że
    zauważyłam że "ucieka" mu jedno oczko. Teraz widzę, że to się nasiliło. Na
    szczęście jutro odbieramy okulary, więc liczę, że sytuacja sie poprawi.
    Szczerze mówiąc ceny okularów dla dzieci mnie przeraziły /ok. 200-250zł/ i
    zastanawiam się jaką możliwość ich kupienia mają rodzice, którzy zarabiają np.
    800zł miesięcznie /znam takich mnóstwo/. Śmiech we mnie wzbudziła kwota jaką
    refunduje NFZ-12 zł. Przy składkach jakie odprowadzamy na ubezpieczenie
    zdrowotne to żenada. Ale cóż w takim kraju zyjemy...
  • monisia900 14.12.06, 10:24
    tak, masz rację co do cen. ja małemu kupuję okulary w tym roku już drugi raz.a
    nie kazał lekarz małemu zasłaniać oczka zaślepką? bo pierwszy lekarz się nie
    poznał na moim synku i w tej chwili ma za soba dwie operacje na zeza, ale
    wszystko jest na dobrej drodze. Sztuka w tym żeby dobrze dobrać okulaty - z
    tego co wiem to szkła słąbsze od wady np. wada +7 to szkła +5. I ta zaślepka.
    Zyczę powodzenia
  • mammamija4 14.12.06, 12:53
    on dostał okularki +3,+4. A do okulisty mamy sie zgłosić za 3 mies. Czy to
    standardowa procedura lekarska? Może powinnam pójść jeszcze do innego okulisty?
    Tylko na prywatną wizytę nie bardzo mnie stać..., :(((
  • monisia900 14.12.06, 15:23
    za trzy miesiace, to owszem , tak powinno być. ale dziwne, ze lekarz nie kazał
    zaklejać oczka, bo to podstawa. ja też uwierzyłam jednemu lekarzowi i pisałam o
    skutkach...Bo jak są za słabe szkła to z kolei zez sie pogłębia, bo oko za
    bardzo się wysila i robi się zez wysiłkowy. Może jednak przejdz się dla
    pewności jeszcze do innego specjalisty.
    A tak na marginesie: ta wada wzroku, spowodowała że mały wolniej się rozwijał,
    bo nic niewidział. A lekarz z kolei nie widział tak dużej wady.
  • mammamija4 14.12.06, 19:38
    Mamy już okularki. Tymon wygląda jak Harry Potter :-) Tylko tak mi go
    szkoda... są takie ciężkie i grube. Na razie chętnie nosi i mam nadzieję że
    będzie tak nadal. Chodzi do przedszkola i tylko on ma okulary. Troszkę sie
    boję, że dzieci go nie zaakceptują. Panie przedszkolanki pomagają jak mogą, ale
    czy to wystarczy??? zasięgnęłam zdania co do lekarza u którego był i podobno to
    jeden z lepszych specjalistów w naszym mieście więc nie wiem czy inny to dobry
    pomysł. Nie chcę oszczędzać kosztem dziecka ale na następną wizytę będziem mnie
    stać dopiero w przyszłym miesiącu. Zauważyłam że w okularkach już mu to oczko
    nie ucieka i sam powiedział że lepiej widzi, więc na razie się wstrzymam. Mam
    nadzieję że nie będę później żałować. Z drugiej strony nie mam zupełnie
    doświadczenia w tych sprawach bo w rodzinie nikt nie nosi okularów.
  • asiarol 14.12.06, 20:13
    warto przy kolejnej wizycie zapytać lekarza, czy oprócz nadwzroczności dziecko
    dodatkowo nie ma niedowidzenia,skoro oczko mu ucieka, to najprawdopodobniej może
    byc efekt właśnie niedowidzenia, ewentualnie zeza...bądź dobrej myśli , wada
    została stosunkowo szybko wykryta, z czasem synek będzie z niej
    wyrastał...poszukaj na forum moich wpisów,mamy podobne doświadczenia z wadami
    wzroku dzieci,mój na podobną nadwzroczność,niedowidzenie i zeza OP
    będzie dobrze:-)

    --
    JEŚLI KTOŚ CHCE, SZUKA SPOSOBU
    JESLI NIE CHCE, SZUKA POWODU....
  • madzia116 01.01.07, 14:32
    witam! ja też ostatnio przeżyłam szok, zauważyłam, że mały przy jedzeniu zezuje
    (ma 3,5 roku) poszliśmy więc do okulisty i co się okazuje? +9,5 na oba oczka,
    bardzo duża wada, kurcze okulistka sama nie mogła uwierzyć i sprawdzaliśmy
    komputerowo, niestety, potwierdziło się. Mamy okularki narazie na 2 miesiące
    +3, ale będziemy zmieniać na coraz mocniejsze, widzę, że przestał zezować odkąd
    nosi okulary. Kurcze a ja myślałam, że mam zdrowe dziecko...:(
  • kobietazwyczajna 01.01.07, 21:11
    "Mamy już okularki. Tymon wygląda jak Harry Potter :-) Tylko tak mi go
    szkoda... są takie ciężkie i grube"

    Może warto zastanowic się nad szkłami plastykowymi? Różnica w cenie znaczna, ale
    warto.
  • mammamija4 23.01.07, 15:01
    No i jestem w kropce. Okularki nosimy ale zauważyłam, że kiedy je ściąga ma już
    całkowitego zeza. Poza tym zasłania oczka i od razu chce zakładać okulary -
    widać, że bez okularów ma problemy z zauważeniem czegokolwiek. Czy to normalna
    reakcja? Czy powinnam się martwić? Oczy przyzwyczaiły sie do okularów i jak tu
    liczyć na to, że wzrok się poprawi i kiedys będzie mógł ich nie nosić. Błagam,
    pomóżcie, bo już sama nie wiem co o tym myśleć. Następną wizytę u okulisty mamy
    wyznaczoną dopiero na marzec.
  • monisia900 17.02.07, 12:26
    a moze zmien okuliste? ja trafilam do krakowa do dr wojcik i naprawde bardzo
    pomogla mojemu dziecku. byc moze konieczna bedzie operacja u malego? pozdrawiam.
  • dziki-imbir 19.02.07, 17:08
    Wg mojej okulistki, gdy ma zeza bez okularow, to nie jest duzy problem. Wazne,
    ze w okularach nie zezuje.
  • monisia900 20.02.07, 15:06
    tu sie z toba zgodze, ale zalezy tez jak zezuje bez okularów, tzn na
    ile "ucieka" mu oczko. moj maly w okularach tez nie zezowal no i to wcale nie
    bylo tak ok.
  • magadlenka 16.04.07, 21:39
    Witam, być może Was pocieszę, albo może nie; sama nie wiem... Ja zaczęłam nosić
    okularki mając 2 lata wadą +5. Jako małe dziecko uwielbiałam zmianę oprawek -
    zawsze mogłam sama sobie wybrać i zawsze były one mocno kolorowe! Będąc
    nastolatką przeszłam krótki bo kliklu miesięczny okres 0. Dziś mając 32 lata
    mam wadę - 3,5. Od kilku lat jest stała, nawet urodzenie dwojki dzieci nie
    pogłębiło wady. I dziś nie wyobrażam sobie życia bez oprawek na nosie - jakby
    moja bielizna.. :) Zeza też miałam ale z wiekiem mi minął.
  • gdzie-idziesz 02.05.07, 10:58
    Witaj
    Moja mała ma podobną wadę, z tym, że ma dopiero 5 miesięcy. Nie wiem czy to Cię
    pocieszy, ale nam pani doktor powiedziała, że dioproe dodatnie są o tyle lepsze
    od ujemnych, że wada się nie pogłębia, i że jest szansa na wyleczenie. My mamy
    problem ze znalezieniem okularów - córeczka jest tak maleńka, że nigdzie nie ma
    takich oprawek. Pozatym jak jej próbuję coś dobrać, serce mnie boli, jak widzę
    tę maleńką buźkę w okularach. Czasem mam ochotę schować głowę w piasek i udawać
    że problemu nie ma - wada się nie pogłębi, ale dorobimy się zeza. Niestety tak
    nie można. Trzymaj się więc i ciesz, że synek tak łatwo zaakceptował okularki,
    i że udało się wykryć wadę, bo łatwiej będzie mu się rozwijać, teraz jak
    wszystko dobrze widzi. Pozdrawiam
  • hanti 11.05.07, 20:10
    wczoraj się dowiedziałam i już dziś pobiegłam do optyka i padłam lekkie szkła te
    pocieniane 300 zł + oprawki 200 zł. Nawet przez myśl mi nie przeszło że okuarki
    dla małego dziecka będą tak drogie :(
    --
    Ania mama Kubusia (27.01.02) Karolinki (17.12.03) i Kingi (05.08.06)
    moja szarańcza;)
    nasz blog
  • tolka11 11.05.07, 20:18
    Ale jeśli w orzeczeniu o niepełnosprawności masz sprzęt to mozna je odliczyć
    od podatku. tylko weź fakturę. No i ubezpiecz. bo wypadki chodzą po okularach.
    --
    mama: Judyty 1998; Miłosza 2003 28 t.c. retinopatia V st., ACC; Sary grudzień
    2006 34 t.c.
    Jeśli chodzi o ilość posiadanych dzieci, to dopiero się rozkręcam !
  • hanti 11.05.07, 21:02
    a okulary można ubezpieczyć ??????? możesz napisać o tym coś więcej
    --
    Ania mama Kubusia (27.01.02) Karolinki (17.12.03) i Kingi (05.08.06)
    moja szarańcza;)
    nasz blog
  • tolka11 11.05.07, 22:19
    Ja kupuję w sieci Fiellman. Koszt ze specjalnymi wymaganiami [antyrefleksy] ok
    300 zł. Ubezpieczenie 10 zł. Jak zgubi, zniszczy itp to dostajesz nowe i
    płacisz nowe ubezpieczenie.
    W Vision .... ubezpieczenie to 10% wartości okularów.
    --
    mama: Judyty 1998; Miłosza 2003 28 t.c. retinopatia V st., ACC; Sary grudzień
    2006 34 t.c.
    Jeśli chodzi o ilość posiadanych dzieci, to dopiero się rozkręcam !
  • tolka11 11.05.07, 22:21
    Oczywiście szkła plastikowe i to tak zrobione [Miłosz ma na lewe +6 D, więc
    dość grube przy małych oprawkach], żeby tej grubości nie było widać.
    --
    mama: Judyty 1998; Miłosza 2003 28 t.c. retinopatia V st., ACC; Sary grudzień
    2006 34 t.c.
    Jeśli chodzi o ilość posiadanych dzieci, to dopiero się rozkręcam !
  • hanti 11.05.07, 22:49
    bardzo Ci dziękuję :)

    --
    Ania mama Kubusia (27.01.02) Karolinki (17.12.03) i Kingi (05.08.06)
    moja szarańcza;)
    nasz blog

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka