25.02.06, 21:16
Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
Edytor zaawansowany
  • kasiabus 26.02.06, 00:01
    Dobre pytanie!
    Ja na nie nie odpowiem, bo dopiero zaczynam.
    Ale wydaje mi się, że jest tak jak w innych branżach - są tacy, którzy
    bankrutują po 2 miesiącach, są tacy, co sobie tylko dorabiają, ale zdarzają się
    też przypadki, że ktoś z tego dobrze żyje...
    Mam taką nadzieję.
    Ale od czego zależy powodzenie w e-biznesie...?

    Również pozdrawiam
  • grafiton 11.04.06, 21:38
    Nasz sklepik ma już 9 miesięcy www.niemowlaczki.pl, błyskawicznie okazało się, że sam internet to zbyt mało, więc doszedł lokal w centrum warszawy, pracownik, mnóstwo pieniążków idzie na koszty, praca po 12 godzin dziennie a i tak to zbyt mało, trzeba mieć sporo cierpliwości, wytrwałości, mieć z czego żyć, ale w ostatecznym rozrachunku wydaje się że warto, jak tak dalej pójdzie to za rok okaże się że nawet się to opłaca :). Co do sklepu to jest to oscommerce po drobnych moich zmianach, na forum nikt się ich nie podjął zrobić ;).
    No oczywiście zawsz emożna wyłożyć kupę kasy i mieć mnóstwo szczęścia ale zakładam że więksość chce uniknąć dużej wpadki i kosztów z nią związanych...

    Pozdrawiam

    Marcin
  • babilonman 12.04.06, 10:22
    My mamy od 3 lat sklep dla dzieci w tzw. "realu" - na podwarszawskim osiedlu i
    0d 2 lat zastanawiamy się nad wejściem do sieci - mamy pełen sklep towaru
    (zabawki, topowe polskie ciuchy, art,. papiernicze) - ale brakuje power'u żeby
    to ruszyć. Sprzedawaliśmy na allegro i trochę nas to zniechęciło - w internecie
    ludzie szukają najniższych cen i nie wiemy , czy dla 10pnln zysku na zabawce za
    100 pln warto się bawić w paczki, wysyłki, telefony od klientów itd,. Z drugiej
    strony wiem od naszych dostawców, ze niektóre esklepy dla dzieciaków sobie
    doskonale radzą - np. taki bobomarket.pl - jak się ogląda ich strone to aż
    trudno uwierzyć :o]
    I co - wchodzic w to??
    a poza tym - jak tu konkurowac z tak miłą gospodynią tego forum??
  • almerka1 12.04.06, 14:15
    Jestem włascicielką sklepu internetowego z art. dla dzieci, stwierdzam, ze
    absolutnie nie może być to jedyne źródło utrzymania, sklep moze jedynie
    zapewnić dodatkowe dochody, ale żeby się z niego utrzymać to nie ma takiej
    możliwości. Z tego też względu otworzyłam sklep stacjonarny i oba się wzajemnie
    uzupełniają. Niestety internet ma to do siebie, że ludzie jednym kliknięciem
    porównują ceny aby kupić jak najtaniej, zatem marże też są śmiesznie niskie.

  • kasiabus 14.04.06, 11:08
    Ha! Gdybym ja miała sklep "realny" to nie zastanawiałabym się ani chwili nad
    internetowym! Otworzyłabym! Małym kosztem można zyskać dodatkowy kanał
    dystrybucji.
    I nie ma co porównywać e-sklepu i Allegro - to przeciwne bieguny. Na Allegro
    ceny rzeczywiście są z kosmosu, śmiesznie niskie. Niektóre rzeczy są tam
    tańsze, niż w hurtowni, w której się zaopatruję! Zastanawiam się czasem, skąd
    oni biorą towar? Wypadł z ciężarówki, czy co... ;)
    Inna sprawa to wybór asortymentu... Sklepów "dziecięcych" powstało ostatnio
    mnóstwo. Pewnie nie wszystkie przetrwają próbę czasu, ale na razie e-rynek jest
    nasycony. Najlepiej wstrzelić się z czymś oryginalnym, czego inni nie mają.
    W każdym razie życzę powodzenia! A konkurencji (uczciwej) się nie boję! :)))
    Pozdrawiam
    Kaśka
    --
    -------------------------
    Produkty dla dzieci
  • splatch 12.04.06, 14:44
    > Co do sklepu to jest to oscommerce po drobnych
    > moich zmianach, na forum nikt się ich nie podjął zrobić ;).

    OS-Commerce to straszny bałagan w kodzie, przerabiałem to badziewie raz czy dwa
    i na prawdę nie chciałbym do tego wracać. Zero łądu, kod strukturalny,
    komentarzy tyle co nic. Jedyne co może przemawiać za tym czymś to to, że jest za
    darmo. Nic więcej.
    Po swoich doświadczeniach - nie dziwię się, że nikt nie chciał brnąć w przeróbki
    tego skryptu. :)
  • cmok_wawelski 16.04.06, 18:37
    Wlasciwie nie da sie tego tak czysto okreslic bez zdefiniowania
    pojecia 'utrzymanie'. Bedzie ono inne w Czestochowie czy Lublincu a inne w
    Warszawie czy Gdansku. Inne dla kogos kto chce to rozwijac n.p.
    www.czerwonykapturek.com.pl/ a inne dla kogos kto rozwija to jako hobby
    z tylko reprezentacja w internecie czyli jakby forma witryny. N.p. wlasciciel
    www.artjapan.pl/ to naprawde swiatowy ekspert w dziedzinie mieczy
    samurajskich. Zyje z handlu mieczami ORAZ handlu swoja wiedza. Na stronie nie
    ma jednak sklepu bo trudno byloby wysylkowo sprzedawac kawalek stali za n.p.
    100 tys. zl.

    Dokladnie tak wlasnie jest jak grafiton ponizej napisal. Zeby z tego wyzyc
    trzeba najpierw wlozyc kase I dolozyc prace. Im wiecej kasy tym wiecej pracy.
    Nawet przygotowanie specyfikacji dla grafika na aby jeden-dwa obrazki moze
    zajac wiecej czasu niz potem jego usluga.

    Najgorsze sa jednak kontakty z domoroslymi ekspertami, ludzmi ktorzy zargonem i
    skrotami rzucanymi na lewo i prawo maskuja wlasna ignorancje, za ktora chca
    zabysmy zaplacili. Ja z reguly biore tego fachowca, ktory wycenia zadania na
    najwiecej czasu, czesto najdrozej. Chce znac uzasadnienie ale czesto okazuje
    sie ze mieli racje. Ze zrobienie portala www.1939.pl zajmuje w sumie ze
    wszystkim, z napisaniem tekstow, przygotowaniem grafiki itd, CO NAJMNIEJ 1500-
    2000 godzin. Uwaga wiec na ignorantow!

    grafiton napisał:

    > Nasz sklepik ma już 9 miesięcy www.niemowlaczki.pl, błyskawicznie okazało
    się,
    > że sam internet to zbyt mało, więc doszedł lokal w centrum warszawy, pracownik
    > , mnóstwo pieniążków idzie na koszty, praca po 12 godzin dziennie a i tak to
    zb
    > yt mało, trzeba mieć sporo cierpliwości, wytrwałości, mieć z czego żyć, ale w
    o
    > statecznym rozrachunku wydaje się że warto, jak tak dalej pójdzie to za rok
    oka
    > że się że nawet się to opłaca :). Co do sklepu to jest to oscommerce po
    drobnyc
    > h moich zmianach, na forum nikt się ich nie podjął zrobić ;).
    > No oczywiście zawsz emożna wyłożyć kupę kasy i mieć mnóstwo szczęścia ale
    zakła
    > dam że więksość chce uniknąć dużej wpadki i kosztów z nią związanych...
    >
    > Pozdrawiam
    >
    > Marcin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka